Reklama

O śp. ks. Ryszardzie Krauze, proboszczu Rosin

2019-03-06 10:19

Ks. Marcin Miczkuła
Edycja szczecińsko-kamieńska 10/2019, str. III-IV

Ks. Marcin Miczkuła
Śp. ks. Ryszard Krauze

Bł. Karol de Foucauld mówił: „Kapłan jest monstrancją, jego rolą jest pokazywać Jezusa; musi sam zniknąć i ukazać Jezusa. Starać się pozostawić dobre wspomnienie w duszy każdego z tych, którzy do niego przychodzą. Stać się wszystkim dla wszystkich” – myślę, że te słowa doskonale obrazują życie i posługę ks. Ryszarda Krauze, proboszcza parafii pw. św. Michała Archanioła w Rosinach, który odszedł do wieczności 18 lutego br. w 48. roku życia i 23. roku posługi kapłańskiej

Życie ks. Ryszarda rozpoczęło się 30 lipca 1971 r. w Stargardzie. To tu, w parafii pw. Świętego Krzyża, przynieśli go rodzice Genowefa i Stanisław, aby go ochrzcić. W domu w Strzyżnie wzrastał w łasce u Boga i u ludzi. Przy rodzicach i siostrach, wśród bliskich i sąsiadów budował system wartości, którym następnie kierował się w życiu. To w Strzyżnie uczęszczał do kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej, służąc przy ołtarzu jako ministrant, aby przy Tej, która jest Uczennicą Chrystusa, stawać się uczniem Pana. Następnie po zdaniu matury wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie. Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1996 r.

Po święceniach został skierowany do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gryficach. Pierwsze swoje kroki w kapłaństwie stawiał przy często przez niego wspominanym ks. kan. Zygmuncie Nodze. Wielką radością ks. Ryszarda było to, że ks. Zygmunt, tak jak on pierwsze swoje probostwo objął w Rosinach. Ich drogi połączone po święceniach spotkały się znów podczas objęcia probostwa. Ks. Zygmunt był już wtedy na emeryturze, a ks. Ryszard zapraszał go do siebie, aby pomodlić się razem i posłuchać rad doświadczonego już kapłana. Po śmierci ks. Zygmunta zorganizował w kościele parafialnym wraz z parafianami tablicę upamiętniającą pierwszego proboszcza. W Gryficach ks. Ryszard przepracował rok. Następnie został skierowany do parafii pw. św. Stanisława Kostki w Szczecinie, gdzie przepracował ponad trzy miesiące. Stamtąd przeniesiony został do parafii pw. Opatrzności Bożej w Szczecinie na os. Majowym. Tam po ponaddwuletniej pracy otrzymał dekret przenoszący do parafii pw. św. Mikołaja w Wolinie. Po trzyletniej posłudze wikariuszowskiej skierowany został do parafii pw. Narodzenia NMP w Cedyni, w której przepracował ponad rok. Następnie został posłany do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie. Po trzech latach został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Szczecinie-Dąbiu. Stamtąd przeniesiony został na ostatni wikariat w Barlinku w parafii pw. Niepokalanego Serca NMP. Tam miałem wielką radość pracować z nim przez rok, gdy byłem neoprezbiterem i rozpoczynałem posługę kapłańską. Pomimo różnicy wieku był dla mnie starszym bratem i przyjacielem, zawsze służącym dobrą radą, wspierającym w trudnych sytuacjach.

W wakacje 2011 r. został mianowany proboszczem parafii pw. św. Michała Archanioła w Rosinach. Już od początku swojej posługi był otwarty na swoich parafian. Zachęcał ich do modlitwy oraz do dzieł ewangelizacyjnych. Zadbał o kościół parafialny i kościoły filialne w Kłodzinie i Gardźcu, przeprowadzając remonty świątyń oraz zabezpieczył kościół w Płońsku. Organizował pielgrzymki i nabożeństwa okolicznościowe, ale przede wszystkim codziennie służył w konfesjonale i sprawował Eucharystię, zapraszając do wspólnoty modlitwy swych parafian, a w pierwsze piątki miesiąca odwiedzał chorych. Taka zwyczajna posługa kapłańska, ale przepojona duchem służby i miłości wobec Boga i drugiego człowieka. Mimo że pracował na samodzielnej placówce, nigdy nie był sam. Zawsze drzwi jego plebanii były otwarte dla parafian i gości. W posłudze wspomagała go rodzina i przyjaciele. Tuż po objęciu parafii wspomagał ks. Ryszarda tata, który posługiwał przy kościele i plebanii. Po śmierci taty wspomagały proboszcza siostry. Dla wspólnoty kapłańskiej dekanatu Barlinek ks. Ryszard przez ostatnie lata pełnił posługę dekanalnego ojca duchownego. Objęcie parafii poświęconej św. Michałowi Archaniołowi skłoniło ks. Ryszarda do skierowania swych modlitw za przyczyną Michała Archanioła. Wprowadził w parafii modlitwy do św. Michała Archanioła, a w Rosinach we współpracy z mieszkańcami zorganizował figurę św. Michała Archanioła, która stoi w środku wsi.

Reklama

W ubiegłym roku udaliśmy się wraz z parafianami do sanktuarium na Monte Sant’Angelo we Włoszech, aby w bazylice na górze Gargano polecać parafian wstawiennictwu św. Michała Archanioła. Był także apostołem jedności chrześcijan. W tej niewielkiej parafii, w której posługiwał, znajduje się filiał ewangelicko-augsburski. Wraz z proboszczem parafii ewangelicko-augsburskiej pw. Trójcy Świętej w Szczecinie ks. Sławomirem Sikorą organizował w Kłodzinie rokrocznie nabożeństwa ekumeniczne. Podczas jednej z ostatnich rozmów mówił o planach przyszłorocznych, że nabożeństwo odbędzie się w maju, gdy będzie cieplej, aby można było dłużej pomodlić się i dłużej razem pobyć. Jednak „nasze plany i nadzieje coś niweczy raz po raz”. Bóg, Pan życia i śmierci, nagle odwołał z tego świata śp. ks. Ryszarda Krauze w nocy z niedzieli 17 lutego na poniedziałek 18 lutego br.

Msza św. pożegnalna w kościele parafialnym w Rosinach sprawowana była 20 lutego przez abp. Andrzeja Dzięgę. Tam na modlitwie zgromadzili się parafianie oraz kapłani z dekanatu. W homilii Ksiądz Arcybiskup wskazał na cel naszej ziemskiej pielgrzymki, którym jest niebo. Na zakończenie prosił, aby pamiętać o ks. Ryszardzie w codziennych modlitwach. Na zakończenie Mszy św. słowa pożegnania wypowiedzieli dziekan dekanatu ks. kan. Bronisław Lose, ks. Sławomir Sikora oraz przedstawiciele parafii w Rosinach i gminy Przelewice.

Po modlitwie w Rosinach 21 lutego br. uroczystości pogrzebowe odbyły się w parafii pw. Świętego Krzyża w Stargardzie-Kluczewie. Jutrzni za zmarłego kapłana przewodniczył ks. kan. Krzysztof Łuszczek. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Henryk Wejman. Na liturgii licznie zgromadzili się kapłani, rodzina, przyjaciele, parafianie z Rosin, z parafii, w których posługiwał jako wikariusz oraz z rodzinnej parafii. W homilii Ksiądz Biskup ukazał teologiczne znaczenie posługi kapłańskiej.

Podkreślił też, że ks. Ryszard był tym, który tę posługę wiernie wypełniał. Przed błogosławieństwem słowa pożegnania w imieniu kapłanów wypowiedział ks. Maciej Pliszka. Po obrzędach ostatniego pożegnania ciało śp. ks. Ryszarda spoczęło w rodzinnym grobowcu na cmentarzu w Stargardzie--Kluczewie.

Podsumowując życie i posługę śp. ks. Ryszarda, można powiedzieć, za wspomnianym na początku bł. Karolu: był monstrancją, pokazywał Jezusa. Sam zniknął i ukazał Jezusa. Pozostawił dobre wspomnienie w duszy tych, którzy do niego przychodzili. Stał się wszystkim dla wszystkich.

Pamiętajmy o zmarłym ks. Ryszardzie w naszych modlitwach.

Tagi:
kapłan kapłan odszedł do Pana ks. Ryszard Krauze

USA: globalny atak na księdza, który wycofał Harry Pottera z parafialnej biblioteki

2019-09-06 12:53

rk (KAI) / Nashville

Decyzja ks. Dana Reehila z parafialnej katolickiej szkoły św. Edwarda w Nashville w amerykańskim Tennessee, który kazał wycofać ze szkolnej biblioteki książki o przygodach Harry Pottera, wzbudziła zaskakujące i nieproporcjonalne do wagi wydarzenia zainteresowanie mediów na całym świecie. Większość wielkich tytułów medialnych – od „Washington Post”, przez „Guardiana”, „Business Insider” do „Newsweeka” i „Telegraph” – opisało obszernie zdarzenie, zgodnie potępiając postanowienie duchownego, który odwołał się w tej sprawie do opinii egzorcystów, teologów i Katechizmu.

Youtube

Tłumacząc rodzicom decyzję o usunięciu z bibliotek popularnej serii, ks. Reehil zauważył, że klątwy i zaklęcia użyte w tych książkach są rzeczywistymi przekleństwami, które odczytane przez czytelnika mogą skutkować przywołaniem złych duchów. „Książki te przedstawiają magię jako coś dobrego i złego, co nie jest prawdą, ale sprytnym oszustwem” – wyjaśnił, powołując się na nauczanie Kościoła i opinie papieża Benedykta XVI oraz ks. Gabriele Amortha, zmarłego 2 lata temu słynnego włoskiego egzorcysty. Podkreślił, że misją katolickiej biblioteki szkolnej jest kształtowanie uczniów według Jezusowego modelu ewangelicznego, zgodnego z nauczaniem i wartościami Kościoła.

Pochlebnie o decyzji księdza wyraził się kanadyjski pisarz katolicki Michael D. O'Brien. Autor takich powieści jak „Ojciec Eliasz”, „Dziennik zarazy” czy „Krzyk kamienia” zauważył, ż wśród księży, egzorcystów i nauczycieli rośnie świadomość, że „nie wystarczy tylko skłonić młodych ludzi do czytania”. „Fundamentalne pytanie brzmi: co czytają? Bo młodzi znajdują się w procesie formacji. Nie czytają Harry Pottera w taki sposób jak profesor akademicki” – dodał.

Kardynał Joseph Ratzinger, zanim został papieżem, ostrzegał w 2003 roku w liście do niemieckiej socjolog Gabriele Kuby przed tym, że literatura autorstwa J.K. Rowling „zniekształca chrześcijańską duszę”. Przyszły papież zgodził się z wnioskami badaczki, która stwierdziła, że popularna książka nie pozwala rozpoznać właściwie dobra i zła, deprawuje serca młodych i szkodzi będącej w fazie rozkwitu relacji młodego człowieka z Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny

2019-09-20 21:30

pb / Watykan (KAI)

Trzy wydarzenia zaplanowano w Rzymie z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego, przypadającego w październiku. Ogłosił go papież Franciszek w 2017 r., aby „pobudzić gorliwość w działalności ewangelizacyjnej Kościoła ad gentes”, czyli skierowanej do ludzi nieznających jeszcze Chrystusa.

©Adam Jn/fotolia.com

Temat Miesiąca, który upamiętnia także setną rocznicę ogłoszenia misyjnego listu apostolskiego papieża Benedykta XV „Maximum illud” z 30 listopada 1919 r., brzmi: „Ochrzczeni i posłani: Kościół Chrystusa w misji w świecie”.

Pierwszym punktem rzymskiego programu obchodów będą 1 października o 18.00 w bazylice św. Piotra Nieszpory wspomnienia liturgicznego św. Teresy od Dzieciątka Jezus, patronki misji wraz ze św. Franciszkiem Ksawerym. Przed liturgią o 17.15 odbędzie się czuwanie misyjne połączone z wysłuchaniem świadectw o pracy misjonarzy.

Z kolei 7 października o 15.00 w bazylice Matki Bożej Większej odbędzie się modlitwa różańcowa, którą poprowadzi kard. Fernando Filoni, prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Ta misyjna dykasteria Stolicy Apostolskiej wraz z Papieskimi Dziełami Misyjnymi poprosiły światową sieć Radia Maryja o organizację tego wydarzenia, które będzie miało charakter międzynarodowy za sprawą bezpośredniej transmisji (także w wersji wideo) za pośrednictwem niemal 80 stacji Radia Maryja na pięciu kontynentach.

Wreszcie w Światowy Dniu Misyjnym, przypadającym w tym roku w niedzielę 20 października, papież Franciszek odprawi o 10.30 Mszę św. na placu św. Piotra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bez Ducha Świętego nie zobaczymy Maryi

2019-09-21 18:27

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Do jasnogórskiego sanktuarium przybyli w piątek (20 września) abp Józef Kupny oraz biskupi pomocniczy: bp Andrzej Siemieniewski i o. bp Jacek Kiciński CMF. Wierni wyruszali z parafii już w południe, aby pielgrzymkę rozpocząć Drogą Krzyżową. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej na wałach jasnogórskich o godz. poprowadził wikariusz generalny ks. Adam Łuźniak a autorem rozważań był ks. Aleksander Radecki. Oprawę muzyczną nabożeństwa zapewniła młodzieżowa schola KSM.

O godz. 18.30 rozpoczęła się Eucharystia, której przewodniczył i homilię wygłosił abp Józef Kupny. Pielgrzymów przywitał podprzeor Jasnej Góry, o. Jan Poteralski.

Arcybiskup nawiązał w homilii do początków tradycji archidiecezjalnego pielgrzymowania. - Jak co roku pielgrzymujemy na Jasną Górę, do domu naszej Matki, by opowiedzieć Jej o naszym życiu, o tym wszystkim czym żyjemy, co przynosi nam radość, z jakimi trudnościami się zmagamy, co nas smuci – mówił. – Pragniemy przeprosić Boga za akty profanacji, jakie miały miejsce w ostatnim czasie w naszej Ojczyźnie i za bezczeszczenie wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Chcemy także modlić się w intencji kapłanów i sióstr zakonnych, by mieli świadomość, że nie są pozostawieni sami sobie. Przychodzimy, by podziękować Maryi za opiekę nad nami i w ufnej modlitwie powierzyć Jej siebie samych, nasze rodziny, nasze parafie, całą archidiecezję i naszą Ojczyznę – mówił metropolita.

Podkreślił w rozważaniu o Matce Bożej Jej święte połączenie z Duchem Świętym. Wyjaśnił, że bez Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie odczytać orędzia i roli Maryi.

- Na wszystkie te słowa, które wypływają niejako z głębi naszego serca na wszystkie te słowa, które wypowiemy przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej znajdziemy odpowiedź wpatrując się w Jej, dobrze nam znane, pełne zatroskanej miłości, macierzyńskie oblicze. Przy odkrywaniu tego, co chce powiedzieć nam Maryja, musimy być pokorni i dać się prowadzić Duchowi Świętemu, bo tylko On zna piękno Jej duszy, Jej wewnętrzne piękno. To za Jego sprawą stała się Matką Boga i została napełniona pełnią łaski Bożej. Ten sam Duch, który kiedyś dyktował autorom natchnionym Pismo Święte prowadzi nas poprzez czytane w czasie tej Eucharystii Słowo Boże do głębszego poznania Maryi, naszej Matki. Duch Święty delikatnie odsłania przed nami Jej piękno, mądrości i miłość. Św. Grzegorz Wielki mówił, że czytając i zgłębiając natchnione stronice Biblii doświadczamy dotyku Ducha i przez ten dotyk On sprawia, że nasza dusza żyje świętym Słowem. Jest to Słowo żyjące i ożywiające, ponieważ pochodzi od Ducha życia i pozwala czerpać z samego źródła Ducha Bożego, z tego samego, z którego czerpała Maryja. W ten sposób, między Maryją a nami, wytwarza się głęboka komunia, głęboka wspólnota. Rodzi się wspaniała duchowa symfonia – ale pod jednym warunkiem: że podobnie jak Ona czytamy i interpretujemy Pismo święte w tym samym Duchu, w jakim zostało napisane – mówił w rozważaniu metropolita.

Wskazał też, że bez Ducha Świętego nie jesteśmy zdolni zobaczyć całego piękna Maryi, która jest cudem stworzenia i odkupienia. - Możemy się wpatrywać w tę piękną ikonę Pani Jasnogórskiej, w Jej łaskawe oblicze, pełne miłości spojrzenie, ale bez pomocy Ducha Świętego nigdy nie odczytamy właściwego przesłania jakie do nas dziś kieruje, zarówno w odczytanym fragmencie Księgi Przysłów jak i Ewangelii wg św. Jana. Bez pomocy Ducha Świętego nie odczytamy tego orędzia – mówił.

Na koniec odniósł się do kondycji współczesnego człowieka. Porównał ludzkie serce do pustej, kamiennej stągwi – takiej samej, do jakiej w czasach Chrystusa wlewano wodę i wino. Przywołał obraz Maryi, która stoi pod krzyżem i woła do Jezusa za każdego z nas.

- Dziś Maryja nie woła jak kiedyś w Kanie: Nie mają już wina. Dziś zdaje się wołać: Synu, nie mają już miłości! Popatrz, ich serca są kamienne i puste jak stągwie a miłość w nich wygasła, skończyła się! I dalej nasza Matka pod krzyżem zdaje się mówić: Przemień cudownie te kamienne i puste serca i napełnij je miłością. Nie prosi już o przemianę wody w wino, prosi o coś więcej: aby te kamienne serca, puste stągwie, napełnić miłością – mówił pasterz i dodał, że Maryja zawsze widzi, co dzieje się w sercach jej dzieci.

Abp Kupny stwierdził też, że Maryja miała od początku świadomość powierzonego Jej zadania – jako Matka Kościoła doświadcza skutków grzechu swoich dzieci i cierpi razem z Jezusem. Nawiązał do proroctwa, które usłyszała przynosząc do świątyni małego Syna Bożego.

- Symeon zapowiedział, że gdy Jej dusze przeniknie miecz, ujawnią się zamysły serc wielu. I ujawniły się, i ciągle się ujawniają – w życiu naszych rodzin, naszej Ojczyzny, z coraz większą siła ujawniają się: gniew, kłótnie, nienawiść, żądza władzy za wszelką cenę, nieposzanowanie życia, profanacje, ataki na Kościół, wyśmiewania ludzi wierzących, odrzucanie chrześcijańskich norm moralnych, narzucanie fałszywych ideologii, odmawianie prawa rodzicom do wychowania dzieci zgodnie ze swoją wiarą i wyznawanymi normami moralnymi. Ujawniły się i ciągle się ujawniają. Ten katalog można by wydłużyć, ale nie ma takiej potrzeby, bo my wszyscy wiemy, jakimi grzechami krzyżujemy Chrystusa. Maryja widzi puste serca pozbawione miłości i modli się. Wie, że Jej Syn może wypełnić puste stągwie serc winem miłości. Jest tego pewna i o to Go prosi – mówił wrocławski metropolita.

Podkreślał, że Eucharystia niczym klamra spina dwa ważne wydarzenia. – Podobnie jak na weselu w Kanie radujemy się obecnością Chrystusa i Jego Matki, podobnie jak darem przemienionego chleba i wina, czyli Ciała i Krwi Pańskiej. A równocześnie, razem z Maryją, stajemy pod krzyżem otwierając nasze serca na zdroje łask spływające z przebitego Serca Jezusa – mówił – i zachęcał, aby uczynić wszystko, by za przykładem Matki Najświętszej jak najwięcej miejsca przygotować w sercach na przyjęcie daru Bożej miłości, która zbawia, leczy i napełnia prawdziwą radością.

Eucharystia zakończyła się odnowieniem Aktu Oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej Częstochowskiej – pierwsze ślubowanie wierni z Dolnego Śląska złożyli w 2000 r., tradycję zainicjował kard. Henryk Gulbinowicz, który w 2000 r. postanowił oddać Dolny Śląsk w Macierzyńską Niewolę Maryi, niejako dopełniając ślubów Jana Kazimierza. Od wtedy każdego roku wierni, wraz z pasterzami, odnawiają śluby.

(Archidiecezja wrocławska złożyła wtedy na Jasnej Górze wotum ślubowania – pierścień zaślubin z herbem wrocławskim, który został umieszczony przy ołtarzu Matki Bożej. Darem pielgrzymów jest również figura Chrystusa Króla na wałach jasnogórskich – kopia figury z placu katedralnego we Wrocławiu).

Po Mszy św. w Bazylice Jasnogórskiej rozpoczęła się modlitwa różańcowa, którą poprowadziły siostry zakonne z różnych zgromadzeń Archidiecezji. Całonocne czuwanie pielgrzymów rozpoczęła modlitwa apelowa. Rozważanie w czasie Apelu Jasnogórskiego poprowadził o. bp Jacek Kiciński CMF. Podkreślił w nim, że Kościół przychodzi do Maryi zawsze w roli dziecka. - Przychodzimy do Ciebie Maryjo, jako Twoje dzieci i jako wspólnota Kościoła Wrocławskiego – mówił. - Jest z nami pasterz naszej archidiecezji, są biskupi, kapłani, osoby życia konsekrowanego, klerycy i wierni naszej dolnośląskiej ziemi. Nasze tegoroczne czuwanie wpisuje się w ogólnopolski program duszpasterski, którego myślą przewodnią są słowa „W mocy Bożego Ducha”. Przybywamy tu, na Jasną Górę, do Wieczernika naszej Ojczyzny, by razem z Tobą, o Matko nasza, trwać na modlitwie i wypraszać moc Ducha św. dla nas i tych, do których jesteśmy posłani – mówił biskup. W szczególny sposób powierzył dzieci i młodzież szkolną nawiązując do rozpoczętego niedawno roku nauki. - Rok szkolny to czas zdobywania wiedzy i mądrości. Dla dzieci i młodzieży to czas wzrastania w łasce u Boga i u ludzi. Maryjo, miej w opiece wszystkie nasze rodziny. Tobie, o Matko, powierzamy wszystkich nauczycieli, katechetów i tych, którzy towarzyszą dzieciom i młodym na drodze ich życia – modlił się bp Jacek. Powierzył też studentów, którzy już wkrótce zainaugurują nowy rok akademicki. -Przyjmij Matko do swego serca tych, którzy wkrótce rozpoczną czas studiów. Niech to będzie dla nich czas nauki, pracy i modlitwy. Niektórzy z nich odpowiedzieli na głos powołania do kapłaństwa i życia zakonnego - niech nigdy nie braknie im wiary, nadziei i miłości. Niedługo w naszej archidiecezji wrocławskiej rozpocznie się Spotkanie Młodych na Ślęży, otocz Maryjo wszystkich, którzy tam przybędą płaszczem Twej Matczynej opieki. Jako wspólnota Kościoła Wrocławskiego przygotowujemy się także na kolejne Europejskie Spotkanie Młodych Taizé. Niech to będzie czas działania Ducha Świętego w naszych sercach, czas budowania jedności i wsłuchiwania się w Słowo Boże” - prosił w rozważaniu przed Jasnogórską Ikoną bp Kiciński.

Czuwanie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej trwało do północy. Modlitwę, której przewodniczył ks. Piotr Wawrzynek, ubogacał śpiew chóru Marianum z parafii Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu, a czuwanie prowadziła wspólnota Dom na Skale. Modlitwę różańcową od godz. 23.00 prowadził ks. Zbigniew Słobodecki wraz ze Wspólnotą Rycerzy Kolumba.

O godz. 24.00 rozpoczęła się pasterka maryjna – Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej Siemieniewski. Odnowienie Aktu Oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej Częstochowskiej zakończyło Pielgrzymkę Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem