Reklama

drogowskazy

„Ja wam ślę myśli pokoju, a nie udręczenia” (por. Jr 29, 11)

2019-03-13 10:56

Ks. Ireneusz Skubiś, Honorowy Redaktor Naczelny „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 11/2019, str. 3

EdNurg/fotolia.com

Trwa Wielki Post. Modlitwa, refleksja, umartwienie, pokuta, tysiące rekolekcji parafialnych, miliony spowiedzi i Komunii św. I to nie tylko w naszym kraju, ale w całej Europie. Modlą się katolicy, modlą się protestanci, anglikanie, prawosławni. Trzeba też zauważyć, że w Wielkim Poście wybrzmiewają bardzo wyraziście nasze osobiste postanowienia i dobre uczynki, których jest bardzo wiele. Naprawdę dzieje się wiele dobra. Czyż to wszystko nie przekłada się na życie państw, które po prostu zyskują lepszych jakościowo obywateli?

Ale też ten czas jest czasem wytężonej walki szatana o dusze ludzkie. Do takich szatańskich prowokacji zaliczyłbym decyzje niektórych władz samorządowych, skutkujące niszczeniem niewinnych dziecięcych dusz. Jesteśmy dziś także świadkami ogromnych prowokacji medialnych. Okładki wielu tytułów prasowych są bluźniercze, są wyrazem naśmiewania się z Kościoła, z tego, co dla nas ważne i drogie. Może ktoś powinien zwrócić ich „twórcom” uwagę, by choć w Wielkim Poście zastanowili się nad tym, co czynią, że popełniają grzech i sieją zgorszenie. Nie powinno się kupować takich gazet ani oglądać brudnego obrazu.

Reklama

Postuluję też mocno, by – choćby na czas Wielkiego Postu – powstrzymać się od złośliwych i obraźliwych komentarzy internetowych. Wszyscy musimy się bronić przed prowokacją, zwłaszcza w okresie szczególnego wylania się Bożej łaski. I niech znaczą coś dla nas słowa Pana: „Ja wam ślę myśli pokoju, a nie udręczenia” (por. Jr 29, 11). Nikt z nas nie jest bez winy. W Kościele też są grzechy, są ludzie grzeszni, ale Kościół jest święty nie świętością ludzką, lecz świętością Boga samego i dlatego dzieje się w nim tak dużo dobra.

Musimy też zauważyć jedno: Pan Bóg objawia nam się nie tylko przez słowa Pisma Świętego, wciąż mamy przecież do czynienia z objawieniem Bożym zawartym w prawie natury, które jest tak bardzo czytelne. Niech Wielki Post będzie dla nas wszystkich także czasem zastanowienia się nad życiem człowieka – od poczęcia do naturalnej śmierci.

Tagi:
modlitwa

Światowa Sieć Modlitwy

2019-11-13 11:47

Rozmawia Monika Łukaszów
Edycja legnicka 46/2019, str. 4

O modlitwie z Krajowym Dyrektorem Apostolstwa Modlitwy w Polsce ks. Stanisławem Groniem SJ rozmawia Monika Łukaszów

Monika Łukaszów
Ks. Stanisław Groń SJ

MONIKA ŁUKASZÓW: – Co zrobić, aby dobrze się modlić?

KS. STANISŁAW GROŃ SJ: – Nie ma jednej adekwatnej recepty i odpowiedzi na to pytanie. Jak różni są ludzie w swej wrażliwości na świętość Boga, tak też różne są sposoby i rodzaje modlitwy, a ten jest najlepszy, który jednoczy wiernego z Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący Episkopatu: Aborcja ze względu na ryzyko choroby dziecka to dyskryminacja

2019-11-13 08:36

BP KEP / Warszawa (KAI)

„Brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los” – podkreśla abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w wydanym dziś komunikacie.

episkopat.pl

Publikujemy treść przekazanego KAI Komunikatu Przewodniczącego KEP

Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał” (Łk 9,48).

Ze smutkiem przyjęliśmy odmowę rozpatrzenia wniosku poselskiego odnoszącego się do kwestii konstytucyjności tzw. aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny. W przeszłości Trybunał Konstytucyjny zapisał się chwalebnie w polskiej debacie na temat prawnej ochrony dziecka poczętego. W wydanym pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla w 1997 roku orzeczeniu (K. 26/96) uznał on, że: „Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju. Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. (…) Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej”.

Obowiązujące w Polsce przepisy o prawnej ochronie życia ludzkiego, za sprawą zamieszczonych w ustawie tzw. wyjątków, wciąż naruszają wspomnianą zasadę demokratycznego państwa prawnego. W szczególny sposób jest to prawdziwe w stosunku do tzw. aborcji eugenicznej dopuszczonej prawnie na podstawie dużego prawdopodobieństwa upośledzenia lub choroby. Nie chodzi tutaj o fakt choroby, a jedynie o poważne ryzyko ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. W obu przypadkach mamy do czynienia z dopuszczeniem przerwania ciąży – jak podkreślają posłowie wnioskodawcy – „bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej” (zob. Wniosek do TK sygn. K. 13/17) w oparciu o niekreślone kryteria legalizacji takiego działania.

Aborcja z powodu ciężkiego lub nieodwracalnego upośledzenia płodu jest odmową prawa do życia dzieciom zdolnym do życia, a często zdolnym także do wykonywania w dorosłym życiu np. zawodów zaufania publicznego. Posłowie zaskarżający ten przepis przywołują przykład kobiet z zespołem Turnera, które wykonują w Polsce zawód lekarza. W przypadku nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka mamy prawne przyzwolenie na selekcję z uwagi na stan zdrowia nieurodzonego jeszcze dziecka, co stanowi bezpośrednią dyskryminację.

Jako katolicy na początku każdej Mszy św. wypowiadamy słowa spowiedzi powszechnej. Mówimy o grzechach popełnionych myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem…. Zaniedbanie powoduje często nieodwracalną krzywdę w stopniu nie mniejszym niż złe działanie. Brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los.

Oczekujemy beatyfikacji ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, niestrudzonego obrońcy życia. „Przeszedł czas – mówił Ksiądz Prymas - ażeby wstrząsnąć sumieniami, ażeby każdy wyzwolił się z kłamstwa, jakim jest określanie zabójstwa słowem ‘zabieg’. To nie jest zabieg, ale morderstwo, przerywające dzieje człowieka, które zapoczątkował Ojciec przed wiekami” (09.03.1975). „Wszelkie działanie przeciwko rozpoczętemu życiu – nauczał Prymas Tysiąclecia - jest zwykłą zbrodnią przeciwko prawom natury! Powstające pod sercem matki nowe życie nie należy do niej. Jest ono własnością nowego człowieka! Nikt nie może bezkarnie pozbawiać życia kształtującej się dopiero istoty ludzkiej, zwłaszcza, że jest ona bezbronna. Musi więc mieć swoich obrońców. Obrońcą jest sam Bóg, który się upomni o to życie…” (11.01.1976).

Wyrażam jednocześnie moje rozczarowanie z powodu niedotrzymania jak dotąd obietnicy wyborczej złożonej kiedyś przez partię rządzącą o ochronie życia od poczęcia (por. Program Prawa i Sprawiedliwości 2014 r., s. 7).

W biblijnym dialogu Boga z Abrahamem pada pytanie o dziesięciu sprawiedliwych, których obecność może uratować miasto. Polska pyta dzisiaj o tych dziesięciu sprawiedliwych, których potrzebuje nasza Ojczyzna, aby móc się prawidłowo rozwijać, chroniąc sprawiedliwie życie wszystkich swoich obywateli.

+ Stanisław Gądecki Arcybiskup Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatów Europy

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nauczyli się kochać

2019-11-15 05:15

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki

Już po raz 6. ulicami Chełma przeszła procesja z relikwiami świętych. Celem modlitwy na ulicach miasta było ukazanie wzorów świętych i zachęta do ich naśladowania w codziennym życiu. We wszystkich kościołach w mieście nad Uherką znajduje się ponad 30 relikwii świętych (różnego stopnia). Najwięcej, bo aż 22, posiada parafia pw. Rozesłania Świętych Apostołów. Do najstarszych należą relikwie Drzewa Krzyża i relikwie Apostołów Piotra i Pawła.

Codzienna świętość

O tym, że święci mieszkają za ścianami naszych mieszkań, nie trzeba nikogo przekonywać. Jednym z nich z pewnością jest pan Andrzej z okolic Chełma. Ten młody, 30-letni mężczyzna, ojciec dwójki małych dzieci, opiekuje się w domu swoją chorą żoną. Kobieta niedawno została wybudzona ze śpiączki w specjalistycznym ośrodku, gdzie przebywała przez dłuższy czas. Po urodzeniu drugiego dziecka u pani Beaty doszło do poważnego niedotlenienia mózgu. Lekarze uratowali jej życie, lecz stało się to kosztem długotrwałej śpiączki. Wielkim wsparciem dla niej jest kochający, troskliwy i odpowiedzialny mąż, który zajmuje się zarówno nią, jak i dziećmi. Swój czas w całości poświęcił rodzinie. Na trudnej drodze życia spotkał wielu ludzi podziwiających jego miłość i wspierających go w różny sposób, ale też i osoby, które radziły mu, aby na nowo ułożył sobie życie. Nie poddał się i nie opuścił chorej żony.

Czas ze świętymi

Dla takich „codziennych świętych” wzorem do naśladowania oraz wsparciem duchowym są osoby wyniesione na ołtarze. Okazją do przypomnienia ich życia jest procesja z relikwiami po ulicach Chełma. Pomysłodawcą „korowodu świętych” był Andrzej Nowosad, kustosz muzeum parafialnego przy parafii pw. Rozesłania Świętych Apostołów. Dostrzegając bogactwo relikwii skrywanych w muzealnych salach, pan Andrzej zainspirował proboszcza ks. Józefa Piłata do ukazania ich mieszkańcom miasta. Na co dzień wierni modlą się za wstawiennictwem świętych: Jana Pawła II, ks. Jerzego Popiełuszki i s. Faustyny Kowalskiej, których relikwie wystawione są w kościele.

Wieczorną modlitwę ze świętymi rozpoczęła Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem ks. Mirosława Bończoszka, proboszcza parafii pw. Świętej Rodziny. We wstępnie gospodarz miejsca, ks. J. Piłat przypomniał, że „święci i błogosławieni to wyjątkowi ludzie, którzy przez swoje życie na ziemi zasłużyli na chwałę nieba”. - Chcemy ich prosić i modlić się z nimi o potrzebne łaski, byśmy żyjąc na ziemi i chodząc ulicami Chełma potrafili tak jak oni dochować wierności Chrystusowi i żyć Ewangelią na co dzień - mówił Ksiądz Proboszcz. W homilii ks. Piotr Kanak wskazał na potrzebę spędzania czasu ze świętymi, również tymi „dnia codziennego”, pochowanymi na naszych cmentarzach. - Papież ich nie kanonizował, Kościół ich nie beatyfikował, a oni są święci, bo nauczyli się w życiu kochać - mówił kaznodzieja.

Korowód świętych

Po Eucharystii z kościoła pw. Rozesłania Świętych Apostołów wyruszyła radosna procesja, której przewodniczyli ks. J. Piłat oraz ks. Andrzej Sternik. Za nimi kapłani, siostry zakonne i świeccy nieśli 17 relikwiarzy m.in. z relikwiami św. Stanisława biskupa i męczennika, św. Antoniego Padewskiego, św. o. Pio, św. Maksymiliana Kolbe, bł. Edmunda Bojanowskiego i św. Szarbela. Na poszczególne etapy procesję podzieliło 7 stacji, przy których wspominano świętych: Męczenników z Pratulina, bł. Matkę Celinę Borzęcką, bł. ks. Józefa Stanka, św. abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, bł. ks. Michała Sopoćko, św. s. Faustynę oraz św. Jana Pawła II. Na zakończenie w bazylice na Górce Chełmskiej odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, która poprowadził ks. Szymon Majewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem