Reklama

Ewangelia życia

2019-03-20 09:26

Magda Nowak
Edycja częstochowska 12/2019, str. IV

Bożena Sztajner/Niedziela

Życie jest święte. Moje. Twoje. Każde. Od początku do końca jest darem i błogosławieństwem w oczach Boga. A w Twoich?

Każde życie jest święte, niezależnie od tego, czy ma dzień, czy sto lat. W Piśmie Świętym czytamy: „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię”. Jeżeli postrzegamy życie jako dar, to wtedy na nie zupełnie inaczej patrzymy – mówi Ewa Słuszniak, koordynator Dnia Dziecka Utraconego w Częstochowie. – Każde życie ludzkie jest powołane przez Boga i każde ma sens – dodaje Jowita Kostrzewska, działaczka pro-life. – Ważne jest, abyśmy szanowali godność człowieka od momentu poczęcia do naturalnej śmierci, bo Dzień Świętości Życia to nie tylko myślenie o życiu w kontekście dzieci poczętych, ale też osób starszych. Patrzymy na całość życia człowieka – podkreśliły rozmówczynie.

Dzieci utracone

Jednym w ważnych aspektów troski o życie jest zachowanie pamięci o dzieciach, które poczęły się, ale odeszły przed narodzeniem. Dramat rodziców, którzy tracą dziecko w wyniku poronienia, przedwczesnego porodu czy choroby, jest ogromny. Niewypowiedziane cierpienie rozrywa serce, tym bardziej, że po dziecku nie pozostaje żaden ślad. Bardzo ważne jest, by takim rodzicom pomóc przeżyć żałobę. Wsparciem powinna być przede wszystkim rodzina i najbliższe osoby z otoczenia. W przeżywaniu straty bardzo pomaga poznanie płci dziecka, nadanie mu imienia i możliwość pochowania go. Dzięki temu dziecko nagle „nie znika”, ale zaproszone do rodziny zapisuje się w jej pamięci, bo ono przecież żyło, choć bardzo krótko. Najgorsze jest udawanie, że nic się nie stało, albo gdy niedonoszoną ciążę uważa się za temat tabu i otacza się ją milczeniem zamiast współczuciem i troską.

Zachować ślad

W naszym kraju nie jest jeszcze rzeczą normalną, aby personel szpitala informował rodziców, którzy stracili dziecko w wyniku poronienia, o tym, że mogą je pochować. Ale polskie prawo zapewnia to rodzicom. Jeśli poronienie nastąpiło we wczesnym etapie ciąży i nie można było określić płci dziecka, to należy przeprowadzić badania genetyczne. Określają one płeć i na tej podstawie lekarz wypisuje Kartę Martwego Urodzenia, która umożliwia pochówek dziecka. Niestety, do dziś dopatrzenie tej procedury nadal leży w gestii rodziców. To właśnie oni muszą zgłosić personelowi przed zabiegiem, że chcą przeprowadzenia badania. Od momentu wystawienia Karty Martwego Urodzenia rozpoczyna się normalna procedura obowiązująca przy każdym zgonie, czyli pojawia się możliwość uzyskania zasiłku pogrzebowego, płatnego urlopu macierzyńskiego w liczbie 56 dni, urlopu okolicznościowego w liczbie 2 dni związanego ze śmiercią członka najbliższej rodziny i oczywiście przeprowadzenia pogrzebu. – Rodzice mają do tego prawo, niestety bardzo mało osób ma o tym wiedzę – mówi Ewa Słuszniak.

Reklama

Inną, równie istotną sprawą, jest zadbanie o szczątki dzieci, które pozostają w szpitalu, aby i one mogły zostać godnie pochowane. – W Polsce mamy już takie miejsca, gdzie powstają zbiorowe groby dzieci utraconych, i gdzie raz bądź dwa razy do roku przeprowadza się tzw. zbiorowe pochówki. Ważne jest, by dzieci utracone w wyniku poronienia, których rodzice nie odbiorą ze szpitali, a także i te, które zginęły podczas aborcji, nie trafiały do śmieci medycznych, tylko żeby były godnie chowane w grobach zbiorowych – podkreśla Ewa Słuszniak. – W Częstochowie, niestety, jeszcze takiego grobu nie ma, ale wierzymy, że powstanie.

Aborcja

Kiedy mówimy o świętości życia, nie możemy pominąć trudnego tematu aborcji. Często zapominamy, że za tym jednym słowem kryją się konkretni ludzie – matki, ojcowie, lekarze, a przede wszystkim niewinne i bezbronne dzieci. Decyzja o aborcji wielokrotnie wynika z wielkiej bezradności kobiety, która pozostaje sama. Nikt jej nie wspiera, nikt nie tłumaczy, że można inaczej, że są inne rozwiązania. – Kobieta w ciąży, którą opuszcza ojciec dziecka, która jest przez rodziców wyrzucona z domu, która stoi na rozdrożu, tak naprawdę ma w głowie tylko jedno rozwiązanie, niestety to niewłaściwe i my musimy wyjść jej naprzeciw. Nie możemy być obojętni na żaden sygnał. Nieraz wystarczy tylko rozmowa, umocnienie takiej osoby, a życie dziecka może być ocalone – podkreśla Jowita Kostrzewska.

Siła modlitwy

Ogromną rolę w trosce o życie odgrywa modlitwa. Jej siła jest zdumiewająca. – Wielokrotnie doświadczałam, że nawet w sytuacjach bardzo trudnych: gdy była już podjęta decyzja o aborcji albo postawiona diagnoza o ciężkiej chorobie dziecka, czy jego przewidywanej śmierci po urodzeniu, dzięki modlitwie wielu osób Pan Bóg czynił cuda – opowiada Jowita Kostrzewska.

Jednym z dzieł przynoszących wielkie owoce jest Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Trwa 9 miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańcowej oraz specjalnej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców. Modlitwa wyprasza łaskę ocalenia dziecka zagrożonego aborcją, leczy zranienia wywołane tym grzechem, pozwala odzyskać wiarę w Boże Miłosierdzie i przynosi spokój wewnętrzny. Modlitwę może podjąć każdy. Więcej informacji na stronie: www.duchowa-adopcja.pl .

Za dzieci chore i te, których życie jest zagrożone, także aborcją i ich rodziców codziennie modli się wspólnota Szturmujemy Niebo, modlitwą 3 x „Zdrowaś Maryjo” lub 7 x „Ojcze nasz”. Szturmować niebo może każdy z nas, wystarczy zarejestrować się na portalu: www.szturmujemyniebo.pl .

Co roku 15 października w Polsce i na świecie obchodzony jest Dzień Dziecka Utraconego. Tak jest i w naszej archidiecezji częstochowskiej, m.in. w Częstochowie, Wieluniu, Radomsku odprawiane są Msze św. w intencji rodziców dotkniętych stratą dziecka. Dzień ten został ustanowiony po to, by zachować pamięć o nienarodzonych dzieciach i zwrócić uwagę społeczeństwa na problemy, z jakimi borykają się rodzice przedwcześnie zmarłych dzieci.

Każdego 25. dnia miesiąca o godz. 18.00 w sanktuarium św. Józefa w Częstochowie odprawiana jest Msza św. w intencji rodziców po stracie dziecka.

Warto szukać pomocy

Doświadczenie utraty dziecka jest niewątpliwie jednym z najtrudniejszych. Tym, co pozwala poradzić sobie z rozpaczą, jest podzielenie się swoimi przeżyciami z innymi. Dobrze jest szukać osób i instytucji, które mogą w tym pomóc. Na początek można zacząć od telefonów zaufania. Kontakt z osobą gotową do wysłuchania pozwoli być może po raz pierwszy wypowiedzieć swój ból, przyniesie ulgę, da motywację do dalszego działania. W wielu miastach w Polsce funkcjonują grupy wsparcia dla kobiet, które poroniły lub dokonały aborcji. Warto znaleźć takie miejsce i spotkać osoby przeżywające podobny dramat.

Kobietom, które zrezygnowały z zamiaru aborcji i zdecydowały się urodzić swoje dziecko, pomaga Fundacja Małych Stópek. Zapewnia wsparcie materialne, psychologiczne oraz medyczne, ale przede wszystkim obecność i gwarancję pomocy w trudnych sytuacjach życiowych.

Rodzice, którzy dowiadują się, że u ich dziecka rozpoznano tzw. wadę letalną, mogą otrzymać kompleksową pomoc w hospicjum perinatalnym. Tam mają możliwość godnego urodzenia dziecka, pożegnania się z nim i pochowania jego ciała.

Tagi:
duchowa adopcja dziecka poczętego dzień świętości życia

Reklama

Celebracja Boga, rodziny i życia

2019-06-12 09:02

Rozmawia Mariusz Stec
Edycja rzeszowska 24/2019, str. 6

Z organizatorem Dnia Ojca i Dnia Świętości Małżeństw i Rodzin w Rzeszowie Piotrem Onakiem rozmawia Mariusz Stec

Archiwum organizatorów

MARIUSZ STEC: – Jak wyglądają przygotowania do wydarzenia?

PIOTR ONAK: – Całość zawierzyliśmy Niepokalanej, zatem o przygotowania i efekt wydarzenia jesteśmy spokojni. Każde przygotowania zaczynamy od modlitwy. Od kilku tygodni działamy już w pełni. Wszystkie atrakcje będą dla uczestników za darmo.

– Wasz piknik rodzinny to duże przedsięwzięcie, które ciężko byłoby prowadzić samemu. Czy ktoś Wam w tym pomaga?

– Matka Boża! Jej całe wydarzenie zawierzyliśmy i każdego dnia czujemy działanie Niepokalanej. Ona otwiera nam wiele drzwi i zdobywa ludzkich i duchowych aniołów, którzy spieszą z pomocą. Pomagają nam dużo ludzie dobrego serca. Tak to pięknie Pan Bóg poukładał, że nad Dniem Świętości Małżeństw i Rodzin pracują dwa sakramenty – kapłański i małżeński.

– Czym kierujecie się podczas organizacji, jakie macie cele?

– Najważniejszy cel to podziękowanie Panu Bogu za dar małżeństwa i rodziny. Chcemy radować się rodziną, chcemy być razem. Kulminacyjnym momentem 23 czerwca o godz. 14 będzie dziękczynna Eucharystia, podczas której wraz z Jezusem złożymy na ołtarzu wszystkie małżeństwa i rodziny, będziemy dziękować dobremu Bogu i prosić o dalsze błogosławieństwo. Po Mszy św. odbędziemy Marsz dla Życia i Rodziny, tysiące rodzin przemaszerują w radosnym pochodzie na teren Parku Papieskiego, gdzie odbędzie się dziękczynny piknik.

– Jakie będą atrakcje?

– Uczestnicy znajdą na miejscu blisko 40 stref aktywności, urządzeń rekreacyjnych, animacji zabaw dla rodzin, małżeństw, dzieci, młodzieży.

– Planujecie również katechezę i Eucharystię...

– Tak, będzie katecheza dla małżeństw i rodzin, Eucharystia dziękczynna za dar małżeństw i rodzin, Marsz dla Życia i Rodziny na teren Parku Papieskiego – będzie bardzo kolorowo i radośnie! W programie mamy również Dziękczynny Piknik za Dar Małżeństw i Rodzin, podczas którego będzie okazja do spotkania Pana Jezusa twarzą w Twarz – strefa Adoracji Najświętszego Sakramentu. Dodatkowo planujemy także koncert zespołu „Overcome”.

– W Twoim działaniu czuje się ogromną radość, miłość do Boga. Jakie jest Twoje przesłanie do uczestników pikniku?

– Chcę, aby podczas całego wydarzenia Miłość była kochana!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jedziemy!

2019-09-16 22:34

Agnieszka Bugała

Krzysztof Wowk/Wowk Digital

Wielu osobom, nawet zaangażowanym w życie Kościoła, katolickie tygodniki wciąż kojarzą się z nudnym i trudnym przepowiadaniem, nawracaniem na siłę, wytykaniem życiowych błędów i szczegółowym relacjonowaniem długich, kościelnych uroczystości. W dodatku bez polotu i inwencji, w starym, nie zawsze dobrym graficznie, stylu.

Czy tak jest? Tak, tak niestety też bywa. Czy tak jest u nas? Staramy się, by było inaczej.

W tym roku Niedziela kończy 93 lata. Słuszny to wiek, zasługuje na pochwałę – że przetrwała niejedno i widziała niejedno i wiele mogłaby opowiedzieć młodszym, gładszym na licu koleżankom z prasowej półki. I choć – z racji wieku – kojarzona raczej z powłóczystą suknią mocno wciętą w talii i z kapeluszem ocieniającym pomarszczone czoło z innej epoki (i kapelusz i czoło) to jednak, Drogi Czytelniku, pomyliłbyś się bardzo, gdybyś uległ tej powierzchownej refleksji! Niedziela ma swój wiek, to prawda, ale silnik nowoczesnego motoru, w cztery sekundy rozpędza się do setki i jedzie  tam, gdzie czeka na nią wydarzenie, opowieść, ale przede wszystkim człowiek!

W niedzielę Środków Masowego Przekazu wrocławska redakcja Niedzieli kłania się nisko wszystkim Czytelnikom. Dziękujemy za ogromną życzliwość, serdeczność i gościnność w czasie spotkań w parafiach. Kapłanom, Księżom Proboszczom dziękujemy za pomoc w docieraniu do Czytelników. Jesteście wszyscy częścią ogromnej rodziny Niedzieli - zacnej pani lat 93 z sercem i duszą młodej dziewczyny pędzącej nowoczesnym motorem. Dokąd? Tam, gdzie człowiek, tam, gdzie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Patriarcha Bartłomiej u papieża

2019-09-17 17:09

vaticannews.va / Watykan (KAI)

W południe Ojciec Święty spotkał się z ekumenicznym patriarchą Konstantynopola, duchowym zwierzchnikiem Kościołów prawosławnych.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Bartłomiej gości w Rzymie w związku z międzynarodowym kongresem na Papieskim Instytucie Wschodnim, którego sam jest absolwentem. Tematem kongresu jest prawo kanoniczne Kościołów wschodnich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem