Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Dom rekolekcyjny w Korchowie zaprasza

Korchów to niewielka miejscowość w gminie Księżpol. Niewielka, ale wielu młodym osobom kojarzy się z niezwykle ważnym miejscem, gdzie rodzi się prawdziwa wspólnota

Niedziela zamojsko-lubaczowska 12/2019, str. II

[ TEMATY ]

oaza

Ruch Światło‑Życie

dom rekolekcyjny

Korchów

Archiwum Domu Rekolekcyjnego w Korchowie

Uczestnicy jednego z turnusów Oazy Modlitwy

Szukając informacji na temat miejscowości, dowiemy się, że leży w gminie Księżpol, w powiecie biłgorajskim. Według danych statystycznych, liczy niewiele ponad dwustu mieszkańców. Ma jednak w sobie coś, co przyciąga młodych ludzi, szczególne zaangażowanych w działalność Ruchu Światło-Życie.

W Korchowie II znajduje się dom rekolekcyjny, w którym Oaza przeżywa swoje rekolekcje. W ostatnim czasie dom rekolekcyjny w Korchowie przeszedł remont, co znacznie usprawni jego funkcjonowanie.

Rokrocznie w Korchowie II odbywają się Oazy Modlitwy z różnych parafii naszej diecezji. W tym roku w takich rekolekcjach uczestniczyli już oazowicze z parafii Stanisława Biskupa i Męczennika w Lubaczowie wraz z oazowiczami z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Księżpolu. Opiekę nad nimi sprawowali ks. Marek Saj i ks. Rafał Łukiewicz. W tym turnusie uczestniczyło 45 osób. Kolejne turnusy Oazy Modlitwy stanowili oazowicze z parafii Katedralnej w Zamościu (52 osoby – pod opieką ks. Leszka Boryło), z Górecka Kościelnego – 60 osób wraz z ks. Jarosławem Kędrą oraz z Wielączy 25 osób, nad którymi opiekę sprawował ks. Rafał Kowalczuk. Każda z grup uczestniczących w Oazie Modlitwy miała swój temat przewodni rekolekcji, który był realizowany dzięki zaangażowaniu duszpasterzy.

Reklama

Oaza Modlitwy, w której na przestrzeni ostatnich tygodni uczestniczyło tak wielu młodych ludzi, to krótki czas rekolekcji weekendowych, które rozpoczynają się w piątek wieczorem, a kończą w niedzielę przed południem. Gdyby ktoś pytał, dlaczego młodzi ludzie decydują się na uczestnictwo w tego typu rekolekcjach, odpowiedz znajdzie w nauczaniu założyciela Ruchu Światło-Życie, obecnie sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Mówiąc o Oazie Modlitwy wskazał on, że „jest jakby ukrytym sercem Ruchu, źródłem jego życia i mocy. Modlitwa bowiem musi stać się sprawą pierwszą w Ruchu, który chce służyć dziełu odnowy Kościoła i budowaniu Kościoła żywego. Dlatego powinno to stać się ambicją każdego rejonu i przejawem jego żywotności, aby mieć własne Oazy Modlitwy. Modlitwa znajduje się na styku Światła i Życia, albowiem na modlitwie Światło Chrystusa przyjmowane jest najpierw i asymilowane jako czynnik inspirujący życie i działanie. Modlitwa jest tym tajemniczym elementem warunkującym życiodajną fotosyntezę w procesie Nowego Życia”.

Czas Oazy Modlitwy to doskonała okazja, aby na kilka miesięcy przed rekolekcjami wakacyjnymi w czasie ferii zimowych wzmocnić „akumulatory duchowe” do jeszcze bardziej wytężonej pracy formacyjnej w parafiach.

Odpowiedzialny za Dom Rekolekcyjny Ruchu Światło-Życie w Korchowie II ks. Leszek Boryło zaprasza do Korchowa wszystkich, którzy chcieliby wziąć udział w rekolekcjach lub innego typu spotkaniach w ciągu roku. Zachętą do odwiedzenia Korchowa niech będą słowa jednego z uczestników Oazy Modlitwy, Bartłomieja Tatary, który na Oazę Modlitwy przyjechał już po raz szósty i w rozmowie z Joanna Ferens nie ukrywał, że jest to dla niego czas osobistego spotkania z Panem Bogiem. – Dzięki tym rekolekcjom mogę pogłębić swoją wiarę, pięknie przeżyć ten czas, odizolować się od zwyczajnej rzeczywistości i różnych ludzi, którzy na co dzień mnie otaczają. Za każdym razem, gdy tu przyjeżdżam, przeżywam coś nowego, jest to zawsze nowe doświadczenie i za każdym razem zbliżam się do Pana Boga, lepiej Go poznaję, zarówno w Jego Słowie, jak i w drugim człowieku. Każdy z nas może znaleźć tu coś dla siebie, wszyscy jesteśmy tacy sami, nikt nie czuje się gorszy i cieszę się, że tu przynależę – wskazał.

2019-03-20 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiceminister Rozwoju: bon turystyczny można zrealizować także w domach rekolekcyjnych

2020-08-02 17:24

[ TEMATY ]

rekolekcje

dom rekolekcyjny

bon turystyczny

Ks. Piotr Nowosielski

- W programie Polskiego Bonu Turystycznego mogą uczestniczyć także domy rekolekcyjne, które świadczą usługi hotelarskie, mogą też przygotować specjalne pakiety dla rodzin - powiedział KAI Andrzej Gut-Mustowy, wiceminister rozwoju odpowiedzialny za wprowadzanie Polskiego Bonu Turystycznego.

Andrzej Gut-Mostowy podkreśla, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby wszystkie domy rekolekcyjne w Polsce świadczące usługi hotelarskie w Polsce mogły przystąpić do Polskiego Bonu Turystycznego.

- Ustawa o Polskim Bonie Turystycznym nie ogranicza w żaden sposób obiektów jak domy rekolekcyjne czy inne usługi hotelarskie prowadzone przez zakony męskie albo żeńskie czy parafie, aby mogły one zarejestrować się w bazie Polskiej Organizacji Turystycznej - mówi KAI Andrzej Gut-Mostowy. Zachęca też wszystkie podmioty, aby jak najszybciej udostępniły swoje miejsca noclegowe dla chcących skorzystać z Polskiego Bonu Turystycznego.

- Zainteresowanie jest ogromne, nawet w ciągu kilku godzin od chwili możliwości rejestrowania obiektów było blisko 8 tys. podmiotów zarejestrowanych, a rodzice odebrali ponad 60 tys. specjalnych kodów do realizacji bonu - podkreśla Andrzej Gut-Mostowy. - Wiążemy z tym bonem ogromne nadzieje na powrót ruchu turystycznego. Jesteśmy w pełni przygotowani do przyjmowania gości z dziećmi, których koszty pobytu będą pokryte z bonu turystycznego - mówi Monika Kowalczyk-Rybka, która prowadzi pensjonat w podhalańskim Bustryku.

Wiceminister wskazał, że domy rekolekcyjne mogą też przy współpracy z innymi podmiotami przygotować pakiety związane z noclegiem, ale i wycieczką po okolicznych zabytkach, czy miejscach kultu religijnego. "Wtedy też to może być sfinansowane przez bon" - dodaje.

Ojcowie jezuici, którzy w Zakopanem prowadzą Dom Rekolekcyjny "Na Górce" informują, że w tej chwili nie mają jeszcze możliwości przyjmowania gości w ramach Polskiego Bonu Turystycznego, ale na pewno tak się stanie. Bon można już za to realizować spędzając wakacje w Domu Zakonnym Księży Sercanów przy ul. Gimnazjalnej w stolicy polskich Tatr.

Bony są o wartości 500 zł na każde dziecko do 18 roku życia, 1000 zł na dziecko z niepełnosprawnością (rodzic nie musi przedstawiać żadnych dokumentów, wystarczy, że oświadczy o niepełnosprawności dziecka). Jest też ważna wiadomość dla rodziców dzieci, którzy pobierają świadczenie rodzinne za granicą i "500 plus" im nie przysługuje. Polski Bon Turystyczny im przysługuje! Bon jest ważny do końca marca 2022 roku. Bonem można płacić głównie za usługi hotelowe czy pakiety jakie proponują hotelarze czy prowadzący kwatery.

Jak się zarejestrować? Na portalu Płatności Elektroniczne ZUS należy kliknąć na specjalną zakładkę. Na stronie Polskiej Organizacji Turystycznej dostępna jest natomiast wyszukiwarka podmiotów, które zostały zarejestrowane i u których można płacić bonem. Każda płatność będzie potwierdzona jednorazowym kodem autoryzacyjnym wysłanym SMS-em.

Można też skorzystać z całodobowej infolinii pod nr tel. 22 11 22 111. Pytania można też przesyłać na adres e-mail bon@zus.pl.

CZYTAJ DALEJ

„Bezcelowa” pielgrzymka. Częstochowianie w grupie błękitno-białej

2020-08-13 21:33

[ TEMATY ]

pielgrzymka warszawska

ks. Marek Olejniczak

Pallotti FM

– To był dzień pełen słońca i modlitwy – podsumowuje krótko ks. Marek Olejniczak, proboszcz parafii św. Melchiora Grodzieckiego w Częstochowie i wieloletni przewodnik grupy błękitno-białej, idącej w Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej Akademickich Grup „17” na Jasną Górę.

Dla „błękitno-białych” i nie tylko tegoroczne pielgrzymowanie było wyjątkowe, bo ograniczone tylko do jednego dnia.

Zobacz zdjęcia: „Bezcelowa” pielgrzymka. Częstochowianie w grupie błękitno-białej

9 sierpnia pątnicy rozpoczęli dzień w najlepszy możliwy sposób – od uczestnictwa we Mszy św. w kościele św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Krzętowie. Do pokonania mieli następnie 37 km. Marsz zakończyli w malowniczym Dąbku, 30 km od Częstochowy.

– Dla nas to nie problem, że nie dotrzemy z pielgrzymką na Jasną Górę, bo mieszkamy blisko i w każdej chwili możemy tam pójść, ale dla pątników, którzy przyjechali z Pomorza i musieli wrócić po jednym dniu do domu, to jest przykre – mówi ks. Olejniczak.

Na trasę po raz drugi wyruszyła Katarzyna Sobieraj z Częstochowy. – Jest nam bardzo przykro, że mogliśmy iść tylko przez jeden dzień, szczególnie teraz, kiedy jesteśmy już po apelu i trzeba się rozjechać do domów – przyznaje. Podczas pielgrzymki dziękowała Matce Bożej za otrzymane łaski. – Warto wziąć w niej udział, bo życie to pielgrzymka – kwituje.

Pytam, kto jeszcze z pątników odważy się podzielić świadectwem przeżycia jednodniowej pielgrzymki. Pątnicy jednogłośnie wskazują na Małgorzatę. Czekam chwilę, aż spokojnie przełknie ostatni kęs zasłużonej kanapki. – Małgonia gotowa jest powiedzieć ciekawe rzeczy między jednym kotletem a drugim – dopowiada w swoim stylu ks. Olejniczak.

Do wyruszenia w trasę Małgorzatę mobilizują intencja i ludzie. – Trzeba podziękować Bogu za to, co się otrzymało. Modliłam się o dar rodzicielstwa dla córki i zięcia, a teraz będę babcią – opowiada szczęśliwa. Przyznaje, że podczas «normalnej» pielgrzymki idzie z nadzieją, że spotka tych samych ludzi, u których co roku nocuje, że są zdrowi i że wszystko u nich w porządku. Podkreśla również wielką hojność osób spotykanych na pielgrzymim szlaku. – Czasami przez 3-4 dni możemy iść bez prowiantu, bo ludzie dają nam napoje, ciasta czy owoce, a przecież jeszcze idziemy przez zagłębie jabłkowe – podkreśla.

Na jeden dzień do grupy błękitno-białej przyłączyli się Jerzy i Krzysztof, którzy resztę trasy pokonują tylko we dwóch. Jerzy dołączył do kolegi idącego ze stolicy w Nowym Mieście. – Niesiemy różne intencje. Idziemy, by chwalić Matkę Bożą. Nie boimy się. Mamy wszystko, co potrzeba – mówi Jerzy, który z grupą pielgrzymuje od 16 lat. Jego syn jest księdzem. Jerzy pokazuje więc na smartfonie nagranie, które wysłał mu arcybiskup senior Stanisław Nowak. „Pozdrawiam księdza Tomka. Na pewno się cieszy, że tata idzie wierny swojej pielgrzymce” – mówi pasterz.

Kompan Jerzego, Krzysztof, idzie na Jasną Górę po raz 18. Bez wahania odpowiada, że niej jest mu szkoda tracić urlopu na pielgrzymkę. – Tutaj nawiązuje się kontakt z Bogiem, a to jest jedyny sens życia, nadzieja, prawda i droga. Tym żyjemy. Nie ma alternatywy.

Skoro pielgrzymuje 18. raz, to chyba nie ma go już co zaskoczyć? – Ciągle mnie coś zaskakuje. Miłość Boga jest nieprzewidywalna. Spotykam się z nią w każdej chwili. Dajemy się zaskoczyć – i to jest właśnie piękne! – zaznacza.

Krzysztof nie spotkał się z negatywnymi reakcjami podczas pielgrzymki. Wręcz przeciwnie. Jak mówi, ludzie z życzliwością zatrzymywali się i częstowali wodą. – Pomagali nam wszędzie i w każdej chwili. Nie moglibyśmy sobie nawet wyobrazić tego, co nas spotkało. Mieliśmy też niespotykaną łaskę. Znaleźliśmy bardzo głęboką studnię z zimną wodą, która gasiła pragnienie – opowiada.

– Za nami kolejny dzień. Dobra nowina jest taka, że jesteśmy jeden dzień bliżej królestwa niebieskiego – powiedział podczas wieczornego apelu o. Beniamin Kuczała, augustianin. Niby oczywiste, a jednak. Może warto było spotkać się z pielgrzymami w Dąbku, żeby przynajmniej usłyszeć te słowa?

CZYTAJ DALEJ

Litwa: Apel Cichanouskiej do władz o dialog ze społeczeństwem i zaprzestanie przemocy

2020-08-14 13:46

[ TEMATY ]

Białoruś

Aleksandr Łukaszenka

Swietłana Cichanouska

PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

O dialog ze społeczeństwem i przerwanie przemocy zaapelowała kandydatka w wyborach prezydenckich Swiatłana Cichanouska. „W jego zwycięstwo nikt nie wierzy” – powiedziała o swoim oponencie Alaksandrze Łukaszence, który według CKW zdobył 80,23 proc. głosów.

„My – zwolennicy przemian – jesteśmy w większości. Mamy na to dowody - kopie protokołów. Tam, gdzie komisje liczyły głosy uczciwie, moje poparcie wyniosło od 60 do 70 proc., a w Nowej Borowej (dzielnica Mińska) – 90 proc.” – powiedziała kandydatka.

Podkreśliła, że choć jej zwolennicy działali legalnie i bez przemocy, wyjście obywateli na ulice „władza przekształciła w krwawą rzeźnię”.

„Proszę wszystkich merów (burmistrzów), by zorganizowali 15 i 16 sierpnia pokojowe masowe zgromadzenia na ulicach miast” – powiedziała Cichanouska w opublikowanym w piątek nagraniu wideo.

Cichanouska zaapelowała do Białorusinów, by domagali się ponownego przeliczenia głosów w wyborach od CKW, a od prokuratury - sprawdzenia przestrzegania przepisów wyborczych.

Podziękowała funkcjonariuszom, którzy odmówili wykonania „zbrodniczych rozkazów przeciwko własnym obywatelom”, a także przeciwko pracownikom zakładów państwowych, którzy ogłosili strajki. „Obrońmy nasz wybór” – zaapelowała do Białorusinów, prosząc rodaków o wysłanie do CKW specjalnych formularzy, potwierdzających, że oddali na nią swój głos.

Według oficjalnych całościowych wyników w niedzielnych wyborach zwyciężył Łukaszenka z wynikiem 80,1 proc. głosów, a Cichanouska zdobyła 10,1 proc.

Od niedzieli na Białorusi trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów. Zatrzymano, w wielu przypadkach bardzo brutalnie, blisko 7 tys. osób. Cichanouska przebywa na Litwie. Do wyjazdu została nakłoniona przez władze Białorusi. Według ministra spraw zagranicznych Litwy Linasa Linkevicziusa mogła być szantażowana.

Justyna Prus (PAP)

just/ fit/ mal/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję