Reklama

Ziemia bólu i nadziei

Tajynsza to małe miasto przy północnej granicy Kazachstanu. Ok. 30 proc. z 14 tys. mieszkańców stanowi ludność polskiego pochodzenia. Są to potomkowie zesłańców z 1936 r. i lat późniejszych, dla których była to ostatnia stacja kilkutygodniowej podróży w bydlęcym wagonie.
Stąd wywożono ich na step i pozostawiano na pustkowiu przy drewnianych palach z numerem.
Były to tzw. toczki, czyli miejsca przymusowego osiedlenia się, gdzie powstawały prymitywne chaty, a wkrótce także szybko zapełniające się cmentarze.
Dzisiaj w Tajynszy jest największe skupisko potomków polskich zesłańców w Kazachstanie. Jest tutaj parafia rzymskokatolicka pw. Świętej Rodziny, w której pracują księża marianie.
W liście skierowanym do „Niedzieli” i jej Czytelników proszą oni o pomoc w prowadzeniu tej misji.

Niedziela Ogólnopolska 13/2019, str. 26-27

Archiwum parafii

Poświęcenie placu pod budowę domu duszpastersko-parafialnego

Poświęcenie placu pod budowę domu duszpastersko-parafialnego

Drodzy Bracia i Siostry!

Kiedy słyszymy o Kazachstanie, to bardzo często pierwsza myśl łączy się ze zsyłkami, łagrami, czasem komunistycznych represji. Kazachstan wydaje się nam bardzo odległy i może obcy, a jest to ziemia męczenników, ziemia zbroczona krwią niewinnych ludzi, ziemia bólu i nadziei...

Reklama

Nasza parafia pw. Świętej Rodziny znajduje się w Tajynszy. Jest to niewielka miejscowość na północy Kazachstanu. Tutaj też znajduje się największe skupisko Polaków zesłanych w większości w 1936 r. ze wschodnich terenów ówczesnej Polski. Wielu członków tych rodzin było uważanych za wrogów narodu i dlatego zostali przesiedleni do tego dalekiego kraju.

Wspomnienia starszych ludzi są bardzo podobne, chociaż każda historia jest jednocześnie niepowtarzalna. Często o wysiedleniu dowiadywali się bez wcześniejszego uprzedzenia i na spakowanie swoich rzeczy nie mieli zbyt wiele czasu. Zabierali tylko to, co konieczne, a czasem i tego nie pozwalano im zabrać i często w takiej sytuacji zabierali krzyże, różańce, obrazy czy książeczki do nabożeństwa.

Wieziono ich w bydlęcych wagonach. Podróż taka trwała co najmniej od dwóch tygodni do nieraz kilku miesięcy. Już w drodze wielu umierało. Jechali w nieznane. Ostatnią stacją na północy Kazachstanu była właśnie Tajynsza. Tutaj już rozwożono ich do poszczególnych punktów na stepie, gdzie mieli odtąd żyć. Jak opowiadają, w bezgranicznym stepie zatknięty był drewniany pal z numerem, który oznaczał punkt ich przydzielenia. I tak ich wyrzucono na step, gdzie mieli stworzyć sobie warunki nie tylko do życia, ale i przetrwania.

Reklama

Najpierw kopali studnię, potem stawiali prowizoryczne namioty, a pierwsze domy budowali z ziemi i trawy oraz z gliny zmieszanej ze słomą tzw. saman. Ci, których przywozili latem czy wczesną jesienią, musieli już myśleć o zbliżającej się zimie, która w Kazachstanie jest bardzo mroźna i śnieżna. Temperatura może dojść do -50°C, a śnieg miotany wiatrem w bezkresnym stepie też staje się bardzo niebezpieczny dla życia, bo w takiej burzy śnieżnej można nie znaleźć drogi powrotnej do domu, co często kończyło się śmiercią w stepie.

Ci ludzie byli pod komendanturą i bez pozwolenia nie mogli opuszczać swojej wioski, codziennie wieczorem trzeba było na posterunku potwierdzić swoją obecność. Wielu zmarło w owych latach prześladowań na skutek złych warunków życia, braku jedzenia i od ciężkiej pracy, którą wykonywali w tzw. armiach pracy (ros. trudarmiach), kopalniach, kołchozach itp. Najmocniejsi i ci, którzy mieli więcej szczęścia, przeżyli.

Siłę do przeżycia dawała im najczęściej wiara w Boga, którą wynieśli z domu. I chociaż nie było kapłanów i sakramentów, z nadzieją modlili się do Boga – i to ich ocaliło. Do dzisiaj w wielu domach na ścianach wiszą stare obrazy Matki Bożej i Jezusa, które przywieźli ze sobą. One są najcenniejsze dla tego najstarszego dziś pokolenia, bo przetrwały z nimi te ciężkie lata i często są pamiątką po rodzicach. Ludzie, także w późniejszych latach, gromadzili się w domach na wspólnej modlitwie, gdzie odmawiali Różaniec, litanie itd. Dzięki nim przetrwała wiara na tej ziemi.

Dziś parafie mają w większości swoich duszpasterzy, chociaż do wielu miejscowości jeszcze dojeżdżają kapłani z posługą, a są i takie miejscowości, gdzie jeszcze nie było kapłana. Parafie są różne, a na niektórych wioskach tylko kilka osób gromadzi się na Mszę św., gdy przyjeżdża kapłan. Katolicy są tu mniejszością, ale niestety, obserwujemy też brak wiary u dzieci, młodzieży i ich rodziców. Chociaż przyznają się, że są Polakami, a dla nich to często jest jednoznaczne, że są katolikami, nie żyją wiarą i nie mają potrzeby praktyk religijnych. Zabrakło na pewnym etapie przekazania wiary młodszemu pokoleniu i dziś widzimy tego skutki. Jednak jest też wiele pocieszających sytuacji, gdy ludzie z całego serca nawracają się do Boga i zmieniają swoje dotychczasowe życie. Dlatego tym bardziej chcemy tutaj być – być dla tych ludzi i z tymi, których Bóg do nas posyła.

W Tajynszy posługują księża marianie i siostry Matki Bożej Miłosierdzia. Chcemy służyć ludziom, którzy tu żyją, i stworzyć lepsze niż dotychczas warunki duszpasterskie. Rozpoczęliśmy budowę domu duszpastersko-parafialnego, który, mamy nadzieję, pomoże w naszej pracy. Stopniowo też staramy się remontować obecny kościół, aby był godnym miejscem modlitwy.

W zeszłym roku zostały zalany fundament i położony strop, kościół został obłożony materiałem cieplnym, by było cieplej i by można było zaoszczędzić na kupnie opału (w zeszłą zimę trzeba było kupić prawie 98 ton węgla), na jednej z kaplic dojazdowych został wymieniony cały dach, a oprócz tego dokarmiamy biedne dzieci w jednej ze szkół – sponsorujemy dla nich obiady itd.

Nie byłoby to wszystko możliwe bez wiernej i ofiarnej pomocy ludzi dla nas życzliwych. Stąd też po raz kolejny bardzo prosimy o wsparcie naszych starań i naszej posługi swoją ofiarą, by w ten sposób dołączyć się do realizacji planów inwestycyjnych i posługi duszpasterskiej. Będziemy wdzięczni za każdą ofiarę. Nieraz liczy się nie tyle wielkość ofiary, ile systematyczność. Stąd gorąco prosimy o Waszą pomoc, bo miejscowe środki są minimalne i niewystarczające nawet na utrzymanie samego kościoła, nie mówiąc już o zrobieniu czegoś nowego. Wielu Polaków już wyjechało do Polski, ale wciąż są tu ludzie głodni Boga i potrzebujący duszpasterskiej opieki. Niech ich los stanie się Wam bliski i będzie dla Was ważny tak, jak stał się dla nas ważnym i cennym doświadczeniem.

Wszelkie ofiary można składać na nasze konto w Polsce, którego numer podany jest na stronie: www.tajynsza.marianie.com . Można tam znaleźć szczegóły dotyczące naszego życia i naszej posługi. Tam też można przekazać ofiary za pomocą systemów on-line; e-mailowy kontakt: o.aleksy@marianie.kz .

Drodzy Bracia i Siostry, potrzebujemy Waszej pomocy, by prowadzić tę misję, by tutaj być i trwać na tej linii frontu w walce o dusze ludzkie w tym zmieniającym się coraz bardziej świecie. Stąd apel i prośba, by nie zostawiać nas samych. Prośba, by przekazać ten nasz apel dalej, prośba, byście zostali z nami w tym dziele ewangelizacji i docierania do tych, którzy potrzebują naszej pomocy, dobrego słowa, obecności... A za każdą ofiarę niech dobry Bóg będzie nagrodą.



Wszelkie ofiary można składać na nasze konto w Polsce według podanych niżej danych:
Bankname: BANK PEKAO S.A.
ul. Kosmonautów 14
62-510 Konin

SWIFT (BIC): PKOPPLPW

Beneficary: Alexey Mitsinskiy
ul. Olimpijska 12
67-200 Głogów

Kto-Nr. / Account (IBAN): PLN: 24 1240 1415 1111 0010 3963 9014
EUR: PL90 1240 1183 1978 0010 3992 2073
USD: PL32 1240 1415 1787 0010 4423 5074
GBP: PL49 1240 1415 1789 0010 4423 4862

Z modlitwą i wdzięcznością –

O. Alexey Mitsinskiy MIC
Tajynsza, Kazachstan

Tajynsza, 19 lutego 2019 r.

2019-03-27 10:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany wikariuszy i proboszczów w 2020 r.

Niedziela warszawska 28/2004

Adobe.Stock

Czerwiec to miesiąc personalnych zmian wśród duchownych. Biskupi kierują poszczególnych księży na nowe parafie. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

•Zmiana księży w archidiecezji BIAŁOSTOCKIEJ
• Zmiana księży w diecezji BIELSKO-ŻYWIECKIEJ
• BYDGOSKA – diecezja
• CZĘSTOCHOWSKA – archidiecezja
• DROHICZYŃSKA diecezja
• ELBLĄSKA diecezja
• EŁCKA diecezja
• Zmiana księży w archidiecezji GDAŃSKIEJ
• Zmiana księży w diecezji GLIWICKIEJ
• Zmiana księży w archidiecezji GNIEŹNIEŃSKIEJ
• KALISKA diecezja
• KATOWICKA archidiecezja
• KIELECKA diecezja
• KOSZALIŃSKO – KOŁOBRZESKA diecezja
• Zmiany księży w archidiecezji KRAKOWSKIEJ
• Zmiana księży w diecezji LEGNICKIEJ
• Zmiana księży w archidiecezji LUBELSKIEJ
• ŁOMŻYŃSKA diecezja
• ŁOWICKA diecezja
• Zmiana księży w archidiecezji ŁÓDZKIEJ
• Zmiana księży w diecezji OPOLSKIEJ
• PELPLIŃSKA diecezja
• Zmiana księży w diecezji PŁOCKIEJ
• Zmiana księży w archidiecezji POZNAŃSKIEJ
• PRZEMYSKA archidiecezja
• RADOMSKA diecezja
• RZESZOWSKA diecezja
• SANDOMIERSKA diecezja
• SIEDLECKA diecezja
Zmiana księży w diecezji SOSNOWIECKIEJ
• SZCZECIŃSKO-KAMIEŃSKA archidiecezja
• ŚWIDNICKA diecezja
• Zmiana księży w diecezji TARNOWSKIEJ

• TORUŃSKA diecezja
Zmiana księży w archidiecezji WARMIŃSKIEJ
Zmiana księży w archidiecezji WARSZAWSKIEJ
Zmiana księży w diecezji WARSZAWSKO-PRASKIEJ
Zmiana księży w diecezji WŁOCŁAWSKIEJ
• WROCŁAWSKA archidiecezja
Zmiana księży w diecezji ZAMOJSKO-LUBACZOWSKIEJ
Zmiana księży w diecezji ZIELONOGÓRSKO-GORZOWSKIEJ

CZYTAJ DALEJ

Pamiętaj o katechezie

2021-06-21 13:54

Bożena Sztajner/Niedziela

Ostatniej niedzieli w wielu parafiach czytany był komunikat związany z deklaracją woli uczęszczania na lekcje religii. Komunikat ten wzbudził wiele pytań ze strony naszych czytelników. Poprosiliśmy o komentarz ks. Mariusza Szypę - dyrektora Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej.

- Przypomnienie o złożeniu deklaracji woli uczęszczania na lekcję religii nie jest niczym nowym. Według norm prawnych, takie deklaracje są zbierane przez szkołę przed 1 września. Wynika to z faktu, że lekcje religii są nieobowiązkowe, a w związku z tym, aby zajęcia mogły się odbywać, potrzebna jest deklaracja woli rodziców. Przede wszystkim dotyczy do rodziców dzieci klas “O” i 1 Szkoły Podstawowej oraz 1 klasy szkół średnich - mówi ks. Mariusz Szypa.

CZYTAJ DALEJ

Satyrycznie i patriotycznie. Koncert Jana Pietrzaka

2021-06-22 10:05

[ TEMATY ]

koncert

Wieluń

Jan Pietrzak

Kino‑teatr Syrena

Zofia Białas

21 czerwca w Kino-teatrze „Syrena” odbył się koncert kameralny „Blask bitewnej chwały”. Wystąpili Jan Pietrzak i przyjaciele – kapela w składzie: Mariusz Dubrawski, Wojciech Ruciński, Grzegorz Paliszak, Jerzy Czekalla i Tomasz Bielski.

– Bitwy staczane przez Polaków w obronie wolności (nie tylko te zwycięskie) przetaczały się przez historię Polski i uczyły kolejne pokolenia, jak należy walczyć o wolność i utrzymanie niepodległości – powiedział Jan Pietrzak. – Nieustanna walka w obronie polskiej tożsamości wydaje się aktualna i dzisiaj, w 100. rocznicę podpisania traktatu ryskiego w 1921 r., kończącego wojnę polsko-bolszewicką – podkreślił.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję