Reklama

Niedziela Przemyska

Modlitwa w intencji Ojczyzny

W blasku Jubileuszu

Wolności

Reklama

Nasza wolność

to najtrudniejsza z łask.

Przeszła krematoria,

Reklama

łagry, katyńską zbrodnię,

wszystkie stopnie

upodlenia, zdrady.

Miało nas nie być,

a jednak idziemy.

Mamy za sobą rok 2018, rok świętowania pięknego jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Rok zadumy i dziękczynienia. Rok pełen różnego rodzaju podniosłych uroczystości: akademii, wieczornic, koncertów, imprez sportowych, pielgrzymek, spotkań modlitewnych. Wszystko to ukazało stan naszego ducha, rozumienie, czym jest patriotyzm, a nade wszystko stopień świadomości, jaką wartością dla nas jest wolność. Trudno o jakąś generalną ocenę, bo w zależności od regionu czy środowiska te oceny mogą być różne. Wierzymy, że wiele dobra stało się w naszej Ojczyźnie dzięki ubiegłorocznej modlitwie milionów Polaków.

Od marca do listopada 2018 r., 11. dnia każdego miesiąca na wspólnej modlitwie za Ojczyznę gromadzili się także mieszkańcy Schroniska im. Świętego Brata Alberta w Przemyślu, modląc się Koronką do Miłosierdzia Bożego, w ramach ogłoszonej przez polski Episkopat Narodowej Nowenny. Modlitwę poprzedzało rozważanie nad historią naszego narodu, drogą do wolności, ceną, jaką przyszło nam za nią zapłacić oraz obecnymi zagrożeniami. Próbowano zdefiniować, co mieści się w słowie patriotyzm. Jak i czym wyraża się w codziennym życiu każdego z nas.

Niejednokrotnie szczerze podziwiamy ofiarność i poświęcenie naszych rodaków, którzy tę wolność nam wywalczyli, płacąc często cenę najwyższą. Podziwiamy, bo jakże trudno nam samym zdobyć się choćby na drobną ofiarę, przy czym często nie o ofiarę, a zmianę postawy chodzi, jak m.in.: dbanie o trzeźwość, odpowiedzialność, sumienność, uczciwość, pracowitość, troskę o mienie społeczne czy piękno języka, udział w życiu społecznym, podnoszenie umiejętności życiowych czy też świadomości narodowej, a także szacunek i wrażliwość na sprawy drugiego człowieka.

Ciesząc się bezcennym darem wolności, równocześnie musimy się jej stale uczyć. Na pewno nie będzie to łatwe w sytuacji, gdy bardzo często szydzi się z patriotyzmu i powszechnie lansuje się konsumpcjonizm i hedonizm. Rok 2018 już przeszedł do historii, ale przecież przed nami jubileusze wydarzeń z kolejnych lat, kiedy to młode państwo polskie się formowało. Przed nami również wiele ważnych bieżących wydarzeń, jak m.in.: wybory do Europarlamentu czy Parlamentu Rzeczypospolitej. Niech nasza modlitwa za Ojczyznę nigdy nie ustaje. Niech nie ustaje dziękczynienie i troska, byśmy tej wolności już nigdy nie utracili. W mocy Bożego Ducha prośmy Boga, aby Duch Prawdy i Miłości poprzez przemianę naszych serc, przemieniał wszystkie sfery naszego życia osobistego, rodzinnego i społecznego. Módlmy się o zgodę, jedność i solidarność wszystkich Polaków.

2019-03-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za tych, co zginęli w drodze do Europy - rozpoczyna się Tydzień Modlitwy za Uchodźców

2020-09-27 16:12

[ TEMATY ]

modlitwa

Adoe.Stock.pl

W 106. Światowym Dniu Migranta i Uchodźcy rozpoczyna się w Polsce Tydzień Modlitwy za Uchodźców „Umrzeć z nadziei”. Wspólnota Sant’Egidio zachęca do włączenia się w modlitwę za tych, którzy – jak pisze papież Franciszek w swoim orędziu – zostali jak Jezus Chrystus za czasów Heroda zmuszeni do ucieczki. Modlitwy w Warszawie i Poznaniu sprawowane będą przy krzyżach przywiezionych z Lesbos, wykonanych z drewna łodzi migrantów, które rozbiły się u wybrzeży tej greckiej wyspy.

Ojciec Święty po raz kolejny przypomina, że kiedy mówimy o migrantach i wysiedlonych, zbyt często zatrzymujemy się na liczbach. „A tu nie chodzi o liczby, tylko o osoby! (…) Znając ich historie, będziemy w stanie ich zrozumieć. Będziemy mogli na przykład zrozumieć, że niepewność, jakiej doświadczyliśmy w związku z cierpieniem w wyniku pandemii, jest stałym elementem w życiu osób przesiedlonych” – pisze papież.

Podczas nabożeństw w kilkunastu polskich miastach wymieniane będą imiona i historie osób, które zginęły uciekając do Europy przed wojną, przemocą i biedą. Od czerwca 2019 do czerwca 2020 roku w Morzu Śródziemnym i na innych szlakach życie straciło 2398 migrantów.

Objęty patronatem Rady Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek Tydzień Modlitwy za Uchodźców „Umrzeć z nadziei” potrwa do 4 października. Ekumenicznej modlitwie, która odbędzie się we wtorek 29 września o godz. 19 w parafii św. Barbary w Warszawie, przewodniczył będzie metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Nabożeństwo w kościele oo. Karmelitów na wzgórzu św. Wojciecha w Poznaniu odbędzie się w poniedziałek 28 września o godz. 19.30 pod przewodnictwem bp. Damiana Bryla.

W piątek 2 października o godz. 18 modlitwę w katedrze Niepokalanego Poczęcia NMP w Koszalinie poprowadzi bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Tego samego dnia o 19.30 nabożeństwu w kościele św. Sebastiana w Opolu przewodniczyć będzie bp Andrzej Czaja.

Modlitwy w Warszawie i Poznaniu sprawowane będą przy krzyżach przywiezionych z Lesbos, wykonanych z drewna łodzi migrantów, które rozbiły się u wybrzeży tej greckiej wyspy. Delegacja Wspólnot Sant’Egidio spędziła na Lesbos „solidarne wakacje” towarzysząc z misją humanitarną uchodźcom z obozu Moria. Członkowie Sant’Egidio będą opowiadać o doświadczeniu osobistego spotkania z uchodźcami, żyjącymi w tym nieludzkim miejscu, które w ostatnich tygodniach strawił pożar.

Wspólnota Sant’Egidio przygotowuje nabożeństwo w intencji uchodźców „Umrzeć z nadziei” od 2015 r., gdy w Europie wybuchł największy jak dotąd kryzys migracyjny, a wody Morza Śródziemnego pochłonęły 3771 istnień ludzkich. Od 1990 r. w „podróżach nadziei” do Europy zginęło blisko 41 tys. uchodźców.

Poniżej spis miast, w których odbędzie się modlitwa:

NOWY DWÓR MAZOWIECKI, niedziela 27 września, godz. 12.00 i 13.00, kościół św. Barbary w Modlinie Twierdzy, ul. Szpitalna 69.

KATOWICE, niedziela 27 września, godz. 17.00kościół Wniebowzięcia NMP, ul Graniczna 26, przewodniczy ks. Zbigniew Kocoń.

POZNAŃ, poniedziałek 28 września, godz. 19:30 (wcześniej spotkanie o 19:10), kościół oo. Karmelitów na wzgórzu św. Wojciecha, przewodniczy ks. bp Damian Bryl.

WARSZAWA, wtorek 29 września, godz. 19.00, parafia św. Barbary, ul. Nowogrodzka 51, przewodniczy kard. Kazimierz Nycz.

LUBLIN, środa 30 września, godz. 18.00, klasztor Sióstr Misjonarek NMP Królowej Afryki (Siostry Białe), ul. J. K. Chodkiewicza 9, przewodniczy ks. Mieczysław Puzewicz.

SŁUPSK, środa 30 września, godz. 18.00, kościół św. Maksymiliana Kolbego, ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 20, przewodniczy ks. Lucjan Huszczonek.

KRAKÓW-PODGÓRZE, środa 30 września, godz. 18.00, kościół św. Józefa, ul. Zamoyskiego 2, przewodniczy ks. Jarosław Raczek.

BRZEGI k. WIELICZKI, środa 30 września, godz. 19.30, Campus Misericordiae w Brzegach koło WIELICZKI, przewodniczy o. Mariusz Tabor OFM.

GDYNIA, czwartek 1 października, godz. 19.15, kościół św. Mikołaja, ul. św. Mikołaja 1, przewodniczy ks. Jacek Socha.

SZCZECINEK, piątek 2 października, godz. 17.30, parafia p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, ul. 3 maja 1a, przewodniczy ks. Jacek Lewiński.

KOSZALIN, piątek 2 października, godz. 18.00, katedra p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP, ul. B. Chrobrego 7, przewodniczy bp Krzysztof Zadarko.

OPOLE, piątek 2 października, godz. 19.30, kościół św. Sebastiana, plac Świętego Sebastiana 2, przewodniczy bp Andrzej Czaja.

Wspólnota Sant’Egidio powstała w 1968 roku w Rzymie z inicjatywy Andrei Riccardiego i małej grupki licealistów. Dziś obecna jest w 73 krajach na wszystkich kontynentach. Należy do niej ponad 60 tys. osób. Wspólnota – gdziekolwiek jest – żyje tym samym duchem, opartym na modlitwie i czytaniu Słowa Bożego, przyjaźni z ubogimi i pracy na rzecz pokoju.

Na całym świecie zaangażowana jest na rzecz osób w różny sposób ubogich: bezdomnych, samotnych osób starszych, dzieci ulicy w Afryce i Ameryce Łacińskiej, młodych wzrastających w Szkołach Pokoju, więźniów, migrantów i uchodźców. Prowadzi m.in. projekt korytarzy humanitarnych, pozwalający na bezpieczne przybycie do Włoch i sprawną integrację uchodźców. Wspólnota w Polsce działa w Warszawie, Poznaniu i Chojnie, a zaprzyjaźnione grupy inspirujące się jej duchowością także w innych miastach.

CZYTAJ DALEJ

Młodzież po lockdownie

Niedziela Ogólnopolska 30/2020, str. 58

[ TEMATY ]

młodzież

Adobe Stock

Jak poradzić sobie z kryzysem związanym ze społeczną izolacją wśród młodych ludzi: wycofaniem, niechęcią do kontaktu z rówieśnikami, lękiem...?

Młodzi ludzie nie przeżywają lockdownu aż tak źle, jak by się mogło wydawać. Radzą sobie z tym nawet lepiej niż dorośli. Izolacja społeczna, która dziś i tak jest odczuwana w znacznie mniejszym stopniu niż jeszcze 2-3 miesiące temu, wiąże się z tym, że młody człowiek siedzi w domu, a jego kontakt z rówieśnikami jest bardziej lub mniej ograniczony. Mowa, oczywiście, o kontakcie osobistym. Zostaje więc zdalny sposób komunikowania się. A to przecież nic nowego dla młodego człowieka! On w takim świecie się urodził i to nie jest dla niego problemem. Wręcz przeciwnie – czasem problemem może być spotkanie się w grupie. Młodzi ludzie mają znacznie większą łatwość opisywania emocji, tego, co czują, niż mówienia tego twarzą w twarz koledze czy przyjacielowi. Prościej wysłać „emotkę” ze smutną miną niż powiedzieć komuś w oczy: „źle się z tym czuję”, „smuci mnie to”, „mam problem”.

Starsi boją się bardziej

Osoby, które mogły przeżyć wstrząs związany z izolacją społeczną, to raczej pokolenie 40-, 50- czy 60-latków. Jeśli w danej rodzinie dziecko będzie miało problem spowodowany izolacją, to przyczynę takiego stanu rzeczy widziałbym raczej w postępowaniu rodziców, którzy nie ukrywają przed dzieckiem faktu, że są zestresowani i źle znoszą lockdown. Niejednokrotnie pracują zdalnie w domu, jednocześnie opiekują się młodszymi dziećmi i mają też zwykłe domowe obowiązki. Nie wszyscy dobrze sobie z tym radzą. Do tego dochodzi lęk o swoich starszych, schorowanych rodziców, szczególnie narażonych na zakażenie koronawirusem. Pojawia się stres, który z czasem przelewany jest na dzieci. Efekt? One też zaczynają źle znosić lockdown i po prostu są zalęknione.

Dlatego w tym miejscu uwaga do rodziców – zastanawiajmy się, co mówimy przy dzieciach, uważajmy na swoje zachowanie. Jeśli pokażemy, że się boimy, że zaistniała sytuacja nas przerasta, zacznie ona stanowić problem także dla naszych pociech, które od początku wcale tak tego nie postrzegały. Przeżywajmy to bardziej dojrzale, nie przelewajmy problemów na dzieci.

Nazwijmy uczucia

Może, oczywiście, dojść do sytuacji, w której wyjątkowo wrażliwy młody człowiek zacznie odczuwać ogromny niepokój i dyskomfort z powodu zaistniałej sytuacji. Wówczas niezmiernie ważne będzie wsparcie rodziców, z czasem także rówieśników. Dziecku należy dodać odwagi, by komunikowało swoje uczucia, mówiło lub pisało o nich. Skłaniajmy je do tego, by nie wstydziło się powiedzieć, że się boi, że czuje się zagrożone. Młodzi ludzie za wszelką cenę chcą być odważni, a to nie tędy droga. Mają prawo do tego, by się bać, czuć się zagrożonym, i to z różnych powodów. Nazwanie uczuć, problemu to już okazja do rozmowy. Pamiętajmy, że w sytuacji, gdy dojdzie do diametralnej zmiany zachowania dziecka, szczególnie jego nawyków, a także zmiany rytmu dobowego, diety, zainteresowań lub wręcz charakteru, należy się zastanowić nad kontaktem z psychiatrą lub psychologiem. Znacząca zmiana egzystencjalna u młodego człowieka może być sygnałem niebezpiecznej depresji maskowanej. Do sytuacji trzeba więc podejść z należytą powagą, żeby nie doszło do tragedii.

CZYTAJ DALEJ

Media: papież wezwał kard. Pella do Rzymu

2020-09-28 11:27

[ TEMATY ]

Watykan

Franciszek

Włodzimierz Rędzioch

Kard. George Pell

Kard. George Pell

Jak donosi na łamach portalu www.huffingtonpost.it Maria Antonietta Calabrò jutro do Rzymu przybędzie na wezwanie Ojca Świętego 79-letni kard. George Pell. Australijski purpurat, który w latach 2014-2019 kierował Sekretariatem do spraw Gospodarki i był członkiem Rady Kardynałów, ma doradzać papieżowi w sprawach związanych z niejasnościami wokół operacji finansowych prowadzonych przez watykański Sekretariat Stanu.

Dziennikarka przypomina, że to właśnie kard. Pell, pełniąc swoje obowiązki w Watykanie , wskazywał na nieprawidłowości związane z zakupem nieruchomości w Londynie. Australijski purpurat krytykował także istnienie w różnych dykasteriach funduszy pozabudżetowych, podkreślając „anormalność” tej praktyki w świetle nowoczesnych kryteriów zarządzania, i związane z tym zagrożenie ewentualnymi nadużyciami czy brakiem przejrzystości. Były arcybiskup Sydney miał też zadawać szereg „niewygodnych” pytań dotyczących osób czy instytucji związanych z transakcją londyńską, umieszczonych na. czarnej liście przez władze i zaangażowane banki. Zapewne od jutra zamieszka w Domu Świętej Marty - gdzie rezyduje Papież Franciszek.

Jak wiadomo kard. Pell został w swej ojczyźnie niesłusznie oskarżony o przestępstwa seksualne, a 6 kwietnia został uniewinniony po 13 miesiącach spędzonych w więzieniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję