Reklama

Niedziela Wrocławska

Bohaterowie w obrączkach

Połączył ich „Płomień Pański”

Wrocław jest jego miastem rodzinnym. Ona pochodzi z Lubina, a do stolicy Dolnego Śląska przyjechała na studia. Jednak to nie tam Bóg połączył ich drogi. Zrobił to dopiero w Lewinie Kłodzkim na letnich rekolekcjach wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym ,,Płomień Pański”. Poznajcie Annę i Michała Doleczków, bohaterów w obrączkach

Niedziela wrocławska 13/2019, str. VIII

[ TEMATY ]

małżeństwo

świadectwo

Anna Majowicz

Anna i Michał z synkiem Dawidem

Letnie rekolekcje

Ania trafiła do wspólnoty „Płomień Pański” działającej przy parafii Świętej Rodziny we Wrocławiu w czasie studiów. – Pierwszy raz ze wspólnotą wyjechałam jako opiekunka do dzieci, na letnie rekolekcje do Lewina Kłodzkiego. Nie planowałam tam jechać, aby być ze wspólnotą, ale by zająć się ich pociechami, odpocząć i przy okazji skorzystać z modlitwy. Wystarczył tydzień, aby moje plany obróciły się o 180 stopni. Znalazłam we wspólnocie swoje miejsce – wspomina bohaterka tekstu. W tym roku mija 9 lat przynależności Ani do wspólnoty „Płomień Pański”. Dwa lata temu Przymierze wybrało ją na liderkę grupy.

Historia Michała ze wspólnotą także zaczęła się od letnich rekolekcji. – Trzy lata temu na wyjazd do Lewina Kłodzkiego namówiła mnie ówczesna partnerka. Wcześniej nie chodziłem na spotkania wspólnoty; generalnie, mimo iż byłem wierzący, nie uczestniczyłem aktywnie w życiu Kościoła. Ten wyjazd mnie odmienił i mocno zbliżył do Pana Boga – opowiada Michał. Po powrocie z rekolekcji zaczął szukać swojego miejsca w Kościele. W międzyczasie rozstał się ze swoją dziewczyną. Minął rok i ponownie wyjechał do Lewina Kłodzkiego. Tam dostrzegł kobietę swojego życia. – Gdy zaczęliśmy się spotykać, wszystko szybko się potoczyło – relacjonuje Ania.

Żona wymodlona

– Anię sobie wymodliłem – uśmiecha się Michał. – Na jednym z wieczornych spotkań modlitewnych modlono się w intencji kapłanów, kleryków, małżeństw i osób stanu wolnego. Skorzystałem z tego. Na pytanie prowadzących za co chciałbym, aby się pomodlili, powiedziałem, że o dobrą żonę. Poprosiłem o nią i Pan Bóg spełnił moje pragnienie. Dziś mam nie tylko wspaniałą żonę, ale i cudownego synka Dawida – dodaje.

Reklama

Para pobrała się w ubiegłym roku w kościele pw. św. Andrzeja Apostoła na wrocławskich Stabłowicach – rodzinnej parafii Michała. Ślubu udzielił im jego kolega ze szkolnej ławy, ks. Piotr Marcinów.

„Za burtą”

W lutym ubiegłego roku znajomy pary ze wspólnoty „Płomień Pański” zainicjował akcję „Za burtą”. To Inicjatywa Ewangelizacji Bezdomnych, która niesie Słowo od Pana Jezusa – mówi Michał, który jako jeden z pierwszych włączył się do akcji. – Początkowo działaliśmy w sześć osób, chodząc w imieniu Jezusa tam, gdzie bytują osoby bezdomne. Dziś inicjatywę tworzy ponad 30 osób w różnym wieku.

2019-03-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina Bogiem silna ratunkiem dla Polski

2020-08-05 07:21

Niedziela podlaska 32/2020, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymka

małżeństwo

Al. Piotr Zdzieborski

Podczas Xi diecezjalnej Pielgrzymki Małżeństw i rodzin miał miejsce obrzęd odnowienia ślubów małżeńskich

Pod takim hasłem odbyła się 26 lipca w sanktuarium w Prostyni XI Diecezjalna Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin. Zorganizowana została przez dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Drohiczyńskiej ks. Piotra Arbaszewskiego i proboszcza parafii Prostyń, dziekana łochowskiego ks. Józefa Poskrobko.

Uroczystości rozpoczęły się modlitwą różańcową w intencji małżeństw i rodzin prowadzoną przez doradców życia rodzinnego diecezji drohiczyńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa wewnętrzna

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

kiri/fotolia.com

O co tak naprawdę chodzi nam w modlitwie? Po co się modlimy? Czy tylko po to, żeby spełnić religijny obowiązek? Sensem i celem modlitwy jest możliwie najpełniejsze spotkanie z Bogiem. Przez grzech odwróciliśmy się od Boga i trudno nam teraz nawiązać z Nim kontakt. Dlatego w modlitwie chcemy spotkać na nowo naszego Pana. Tylko w modlitwie możemy doświadczyć smaku spotkania z Bogiem. Dla jednej chwili takiego doświadczenia człowiek może trudzić się na modlitwie długie miesiące. Żeby to było możliwe, musimy zacząć praktykować modlitwę wewnętrzną. Nasza modlitwa powinna iść w stronę naszego wnętrza. Skoro uprzywilejowanym miejscem obecności Boga jest nasza dusza, to nie znajdziemy Boga na rynkach, w rozkoszach, przyjemnościach, emocjonalnych klimacikach, tylko we własnej duszy. Dusza jest jak komnata wielkiego pałacu, w której mieszka Król. Żeby dojść do tej komnaty, człowiek musi na modlitwie podjąć drogę przez wiele pokoi, od zewnętrznych krużganków, przez korytarze i różne inne pomieszczenia, aż do tego ostatniego – komnaty naszego Pana.

Droga do wnętrza zaczyna się od skupienia

Szukanie Boga jest drogą wchodzenia w siebie razem ze swoim Bogiem. Dlatego trzeba ćwiczyć się w tym, by w godzinach modlitwy niczego nie widzieć, niczego nie słyszeć i pozostawać w samotności. Nazywa się to skupieniem, gdyż dusza skupia tu wszystkie siły, całe swoje serce, emocje, myślenie i wchodzi w siebie razem ze swoim Bogiem. Wielu ludzi nie zna tej drogi, bo żyją tylko życiem zewnętrznym, jakby na ganku strażniczym okalającym pałac Króla.

Skupienie nie jest pustką

Skupienie nie jest jednak celem samym w sobie. Jest jedynie pierwszym krokiem w stronę modlitwy wewnętrznej. Nie wystarczy zamknąć oczy i wytworzyć jakąś intelektualną i uczuciową pustkę, aby znaleźć się w obecności Boga. W tej pustce trzeba zacząć czynnie szukać Boga wszystkimi władzami duchowymi. Drogą i bramą do tego jest rozmyślanie. Kiedy osiągniesz już skupienie, musisz zacząć wypełniać je wewnętrznym spojrzeniem ku Bóstwu i Człowieczeństwu Chrystusa w tajemnicach Jego życia, o których mówi Ewangelia. Tu zaczyna się wielki wysiłek zanurzenia swojego życia w życiu Jezusa. Zaczyna się dialog z Bogiem, który nie jest mówieniem silącym się na piękne i wytworne słowa, ale jest mówieniem słowami idącymi wprost z serca, bo Bóg ceni tylko takie słowa. Droga przez pokoje do komnaty Króla jest jeszcze bardzo długa. Kiedy serce zapragnie już Pana, a wola zdecyduje się wejść w pełną komunię woli z wolą Pana, zaczyna się oczyszczanie serca. Kolejne pokoje są coraz bliżej Pana, ale w nich musimy zostawiać nasze zewnętrzne odzienie, do którego często jesteśmy bardzo przywiązani. To są najpierw nasze grzechy, również te powszednie, potem nasze emocje i poszukiwanie doznań, aż wreszcie zostaniemy my sami i nasz Król. Modlitwa wewnętrzna bowiem to nic innego, jak przyjacielskie obcowanie i potrzeba rozmowy z Tym, o którym wiemy, że nas miłuje.

CZYTAJ DALEJ

Groźny wypadek Holendra Fabio Jakobsena na finiszu pierwszego etapu kolarskiego Tour de Pologne

2020-08-05 18:55

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

PAP

Do makabrycznej kraksy doszło na finiszu pierwszego etapu 77. Tour de Pologne w Katowicach, w której mocno ucierpiał Holender Fabio Jakobsen (Deceuninck-Quick Step).

Pierwszy linię mety minął inny Holender Dylan Groenewegen (Jumbo-Visma), ale tuż przed „kreską” zepchnął na barierki swojego rodaka. Jakobsen z ogromnym impetem wpadł na płotki i wyłamał je, uderzając w sędziego pomiaru czasu.

Po chwili odezwały się sygnały karetek pogotowia. Na miejsce przyleciał też helikopter, który zabrał poszkodowanych do szpitala.

Wszystko wskazuje na to, że Groenewegen zostanie zdyskwalifikowany, ale sędziowie nie podjęli jeszcze decyzji.

PAP
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję