Reklama

Wiadomości

Alert RCB ostrzega przed zagrożeniem

Nowy SMS-owy system ostrzegania przed zagrożeniami działa już w pełnej funkcjonalności. Od pozostałych tego typu programów różni się tym, że nie trzeba się na niego zapisywać ani pobierać żadnej aplikacji. Gdy znajdziemy się w zagrożonym rejonie, wystarczy mieć włączony telefon komórkowy, żeby otrzymać ostrzeżenie i podstawowe porady dotyczące zasad postępowania. Do tej pory Alert był uruchamiany 7 razy. W sumie wysłano ok. 70 mln SMS-ów na terenie 15 województw. Alert RCB jest wynikiem prac, które rozpoczęły się po burzach w 2017 r., gdy zginęły dwie harcerki, które wypoczywały na obozie w woj. pomorskim

Telefony komórkowe zawładnęły naszym życiem. Niektórym trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie bez nich. Telefon może też uratować życie. Badania CBOS-u wskazują, że z komórek korzysta aż 92 proc. mieszkańców Polski, dlatego jest to najlepszy sposób dotarcia z ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwem.

Alert RCB – czym się różni

Przede wszystkim na Alert RCB nie trzeba się zapisywać, wypełniać formularzy czy pobierać aplikacji. Po prostu każdy użytkownik telefonu komórkowego, jeśli będzie przebywał na zagrożonym terenie, powinien otrzymać informacje o niebezpieczeństwie – pod warunkiem, że telefon jest włączony i zalogowany do sieci operatora komórkowego. Nie ma znaczenia, do jakiej sieci, ponieważ wszyscy operatorzy są zobowiązani do przesłania SMS-u swoim abonentom na wskazany przez nas teren. SMS-y otrzymują użytkownicy zarówno smartfonów, jak i starszych telefonów. Aby otrzymać SMS z ostrzeżeniem, nie trzeba również wyrażać zgody, ponieważ założeniem systemu jest to, żeby każdy na telefon komórkowy otrzymał informacje o zagrożeniu. Alert RCB będzie uruchamiany tylko w stanie wyższej konieczności – w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.

Kiedy uruchamiamy Alert RCB

Alert RCB działa od ubiegłorocznych wakacji. Do tej pory był uruchamiany 7 razy w różnych regionach Polski. Ostrzeżenia dotyczyły przede wszystkim zdarzeń meteorologicznych, takich jak wichury i burze. Szacujemy, że w sumie wysłaliśmy ponad 70 mln Alertów RCB. W 160 znakach SMS-u informujemy o prognozowanym miejscu wystąpienia zdarzenia, czasie jego występowania oraz o tym, jak się zachować podczas zagrożenia. W przypadku np. prognozowanej burzy można się spodziewać informacji typu: „Uwaga. Wieczorem gwaltowne burze, silny wiatr i ulewny deszcz. Miejscami grad. Jesli mozesz, zostan w domu. Sledz komunikaty pogodowe”.

Reklama

Niestety, bariery technologiczne powodują, że nie możemy w wiadomościach używać polskich znaków diakrytycznych.

Na przykładzie Alertu RCB wysłanego we wrześniu ub.r., można stwierdzić, że system już działa i jest bardzo potrzebny. Uruchomiliśmy wówczas Alert RCB w województwach położonych na południu Polski. Ostrzegaliśmy przed wichurami. Prognozy się sprawdziły i przez całą noc strażacy walczyli ze skutkami silnego wiatru. Interweniowali ponad 3,5 tys. razy, ucierpiało ponad 100 budynków mieszkalnych, a prądu pozbawionych zostało 160 tys. osób. Rannych zostało 9 osób, ale co najważniejsze – nikt nie zginął. Alert RCB pozwolił się przygotować na to bardzo niebezpieczne zdarzenie.

Jak powstaje Alert RCB

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa otrzymuje informacje o zagrożeniach ze wszystkich odpowiedzialnych za działania antykryzysowe służb czy instytucji. Na tej podstawie podejmowane są decyzje w sprawie uruchomienia Alertu RCB. Ostrzeżenia dotyczą nie tylko zagrożeń meteorologicznych – możemy dostać informacje m.in. o potencjalnych skażeniach chemicznych, radiacyjnych, o zagrożeniu terrorystycznym czy epidemiologicznym. Alert RCB jest uruchamiany w każdej sytuacji, gdy na dużym obszarze może wystąpić bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia przebywających tam osób.

Reklama

Nie gromadzimy ani nie przetwarzamy danych użytkowników telefonów. Informacje te mają, tak jak to było dotychczas, jedynie operatorzy sieci komórkowych, którzy odpowiadają za samo rozsyłanie SMS-ów.

Kolejne funkcje Alertu RCB

W grudniu ub.r. weszła w życie nowelizacja Ustawy o zarządzaniu kryzysowym, która daje nam kolejne możliwości bardziej skutecznego dotarcia do zagrożonych osób. Do tej pory najmniejszym obszarem, na którym uruchamialiśmy Alert RCB, było województwo. Teraz prawo daje nam możliwość ostrzeżenia przed zagrożeniem mieszkańców nawet jednego powiatu. Zmniejszamy obszar, na który wysyłamy Alert RCB, żeby był bardziej precyzyjny. Obok tego mamy możliwość wysyłania ostrzeżeń w języku angielskim do obcokrajowców oraz do naszych obywateli przebywających za granicą.

Co wiesz o Alercie RCB

„Czym jest Alert RCB” było jednym z najpopularniejszych haseł w największych wyszukiwarkach internetowych w Polsce. Dlatego prowadzimy kampanię informacyjną na temat nowego systemu ostrzegania. Główny nacisk położyliśmy na najmłodszych użytkowników telefonów komórkowych. Według badań, aż 83 proc. 10-latków w Polsce korzysta z komórek. Wskaźnik ten jest wyższy niż w innych krajach Unii Europejskiej. Wspólnie z Ośrodkiem Rozwoju Edukacji przygotowaliśmy kurs e-learningowy dla nauczycieli na temat samego Alertu RCB, ale również uczymy bezpiecznych zachowań podczas niebezpiecznych zdarzeń. Przeszkoliło się już kilkuset nauczycieli, a co kilka tygodni są uruchamiane kolejne rekrutacje. Na stronie www.rcb.gov.pl można również pobrać specjalnie przygotowane scenariusze lekcji do wykorzystania przez nauczycieli podczas prowadzenia zajęć.

Masz moc superbohatera

Dla dzieci i młodzieży przygotowaliśmy również krótką animację na temat Alertu RCB. „Masz moc superbohatera” to opowieść o bawiących się dzieciach, które otrzymały ostrzeżenie na swój telefon komórkowy. Chcemy uświadomić najmłodszym, że Alert RCB nie jest kolejną wiadomością, których codziennie otrzymują setki. Próbujemy ich uczulić na to, żeby spokojnie przeczytali ostrzeżenie oraz zastosowali się do informacji w nim zawartych oraz przekazali te informacje koleżankom i kolegom. Animacje edukacyjne dotyczące Alertu RCB można znaleźć na naszej stronie internetowej oraz na naszych kanałach w mediach społecznościowych. Tam również na bieżąco informujemy o prognozowanych zagrożeniach. Spoty emitowała także Telewizja Polska. Kampania społeczna nie zastąpi jednak rozmowy rodziców z dzieckiem, dlatego warto najmłodszym uświadomić, czym jest Alert RCB i jak należy na niego reagować.

Grzegorz Świszcz
Zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Analityk, specjalista w zakresie bezpieczeństwa narodowego, zarządzania kryzysowego, infrastruktury krytycznej oraz przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym.

2019-04-24 08:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przekazał 25 tys. euro na walkę z głodem

2020-07-04 14:32

[ TEMATY ]

papież

pomoc

głód

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek przekazał 25 tys. euro na rzecz Światowego Programu Żywnościowego. To symboliczna kwota, jednak celem tego gestu jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na problem głodu, który pojawił się wraz z pandemią. Franciszek chciał też wyrazić swoją solidarność z cierpiącymi, a także tymi, którzą są zaangażowani w pomoc najbiedniejszym i wykluczonym.

Jest to także gest zachęty Papieża wobec działań organizacji oraz krajów, które podczas kryzysu walczą z głodem. „Jeżeli kraje dotknięte koronawirusem, szczególnie te najbiedniejsze, chcą zachować stabilność społeczną, powstrzymać bezrobocie i załamanie się systemów gospodarczych, konieczne jest zadbanie o dostęp do żywności” – czytamy w notatce watykańskiego biura prasowego.

Światowy Program Żywnościowy (ang. World Food Programme, WFP), to agencja ONZ, a także największa organizacja humanitarna świata powołana do zwalczania globalnego głodu. Jej siedziba mieści się w Rzymie, a biura znajdują się w ponad 80 krajach na całym świecie. Pomaga wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ludzkie życie, zwłaszcza jeśli ludzie nie są w stanie samodzielnie wytwarzać żywności lub nie mogą zapewnić jej sobie ani swojej rodzinie, czyli przede wszystkim w sytuacjach kryzysowych, podczas wojen i katastrof naturalnych, takich jak obecna pandemia, a także po ich ustąpieniu, aby pomóc społeczeństwom w odbudowie normalnego życia. Organizacja dąży do budowy świata, w którym każdy człowiek ma stały dostęp do żywności, potrzebnej do aktywnego i zdrowego trybu życia. Uważa ona, że bez żywności nie istnieje trwały pokój, demokracja i rozwój.

CZYTAJ DALEJ

Wyznanie

Niedziela Ogólnopolska 28/2017, str. 33

Graziako/Niedziela

Brat Albert Chmielowski, „Wizja św. Małgorzaty” (fragment obrazu – XIX wiek)/Fot. Graziako

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”. W tych słowach modlitwy i wyznania Chrystusa uderzają nas przedziwna naturalność i prostota mówienia do Boga i o Bogu.

Taka postawa Jezusa znajduje swoje potwierdzenie również w trudnej modlitwie Ogrójca i Golgoty. Mówienie Jezusa z Nazaretu skierowane ku Bogu – zdaniem Ladislausa Borosa – otworzyło swobodną przestrzeń nowemu rodzajowi modlitwy, stworzyło nową potęgę mówienia. Chrystus wypowiadał słowa bardzo proste, zwyczajne, a jednak ludzie, którzy Go słuchali, mówili ze zdumieniem: „Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia” (J 7, 46). Nauka Jezusa poruszała słuchaczy, budziła refleksję, choć nie brakowało i takich, którzy w Niego wątpili. Krótko mówiąc: odchodzili z powodu „twardości” tej mowy. Tym bardziej więc trzeba podkreślić – za św. Pawłem Apostołem – że każda forma wyznania wiary w posłannictwo Jezusa jest w nas dziełem Ducha Bożego.

To właśnie On, Duch Tego, „który Jezusa wskrzesił z martwych”, jest w nas Sprawcą owego pokrzepiającego „przyjścia wiary” i „podjęcia Jezusowego jarzma”. To On, Duch Prawdy, uczy nas ewangelicznej łagodności i pokory serca, abyśmy uzdolnieni Jego łaską odkrywali Chrystusową prawdę. Przypomniał nam o tym św. Jan Paweł II: „Chrystus «zadał» Kościołowi swoją prawdę, aby ją odkrył i przekazał każdemu człowiekowi. Prawda jest zadaniem i zobowiązaniem”.

Dzieje zbawienia pouczają nas jednak o pewnym sprzeciwie wobec prawdy ze strony samego człowieka. Może on bowiem wybrać „życie według ciała”, które prowadzi do śmierci. Człowiek może posunąć się aż tak daleko, że nie tylko nie przyjmuje głoszonej mu prawdy, ale też radykalnie i wprost zaprzecza obecności Boga jako Źródła wszelkiej prawdy. Tego rodzaju postawa wobec prawdy może być również ujęta w pewien system filozoficzny, jako forma myślenia i kształtowania ludzkich postaw i zachowań. Wtedy jednak – jak zaznacza św. Jan Paweł II – pojawiają się w świecie tzw. znaki i sygnały śmierci. Są nimi: wyścig zbrojeń i niebezpieczeństwo zagłady nuklearnej, praktyka zabijania istot ludzkich przed narodzeniem, zamachy na życie ludzkie ze strony terroryzmu, zorganizowanego na skalę międzynarodową (por. „Dominum et vivificantem”, 57).

Z pomocą więc Ducha Bożego musimy ciągle na nowo podejmować trud szukania i zdobywania Chrystusowej prawdy, aby w niej „znaleźć ukojenie dla dusz naszych” i według niej kształtować swoje „życie według Ducha”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: człowiek jest ważniejszy niż przepisy prawne czy instytucje

2020-07-05 08:25

[ TEMATY ]

list

abp Grzegorz Ryś

youtube.com/archidiecezjalodzka

Dobro osoby jest najwłaściwszym uzasadnieniem poddania się najpierw Bożym przykazaniom, a potem także wszystkim przepisom i regulacjom ustanowionym przez Kościół - napisał administrator apostolski abp Grzegorz Ryś w liście skierowanym do wiernych diecezji kaliskiej.

Jak podkreślił, człowiek jest ważniejszy niż przepisy prawne czy instytucje. - Najpierw osoba i jej rzeczywiste dobro! Zwłaszcza osoba skrzywdzona i wykorzystana. Zwłaszcza osoba, która nie ma możliwości dochodzenia i ochrony swoich praw - zaznaczył w liście, który zostanie w niedzielę odczytany w kościołach całej diecezji.

W specjalnym słowie do diecezjan abp Grzegorz Ryś odwołał się do Ewangelii św. Mateusza o rozterkach św. Jana Chrzciciela i wskazał na problemy Kościoła we współczesnych czasach.

- Myślę, że w ostatnim czasie wielu z nas znalazło się w podobnej do Jana sytuacji. Konfrontowani raz po raz z czynami ludzi Kościoła, musimy się zmagać z narastającymi w nas wątpliwościami, a na usta ciśnie się Janowe pytanie: „Czy to naprawdę ty? Czy nie innego mamy prawo oczekiwać?!”

Nasze pytanie jest pewnie nawet boleśniejsze: Jan zmagał się z niezrozumieniem jakoś kontrowersyjnych, ale dobrych czynów Jezusa. My zderzamy się z grzechem - ciężkim i skrywanym, dramatycznie uderzającym w dzieci i młodzież, gorszącym i deprawującym Kościół „od środka” – zaznacza administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Arcybiskup przekonuje, że wierni mają prawo zadawać pytania dotyczące Kościoła. - Macie więc prawo pytać: „Kościele Święty, czy to naprawdę Ty?”. Macie to prawo zwłaszcza Wy, którzy podobnie jak Jan postawiliście w życiu wszystko na Kościół, utrzymujecie go swoją ofiarnością, budujecie gorliwością i radykalizmem wiary, świadczycie o chrześcijaństwie w świecie, który mu wcale nie sprzyja, a nie rzadko czyni przedmiotem drwin i ataków – czytamy w liście.

Abp Ryś wskazuje na Jezusa, który pokrzepia i daje pokój. - Jezus mówi: przyjdźcie do Mnie! To nie zachęta do zdystansowania się do Kościoła, tylko mocne wskazanie na to, po co jest Kościół! „Żyjąc w Kościele - przyjdźcie do Mnie!” Na nowo odkryjcie Mnie w Kościele, i skupcie się wokół Mnie. Więcej, „weźcie na siebie Moje jarzmo!”, to znaczy uznajcie we Mnie Pana i bądźcie mi posłuszni! To wezwanie do nas wszystkich: przyznać w Kościele pierwszeństwo Jezusowi! Oddać Mu je na nowo! Być może, za dużo w Kościele jest nas, a za mało Jezusa – zaznacza.

Administrator apostolski podkreśla, że człowiek jest ważniejszy niż przepisy prawne czy instytucje. - To drugi klucz, który otrzymujemy w dzisiejszej Ewangelii od Jezusa: skupić się na dobru osoby. Przyznać pierwszeństwo osobie przed przepisem, prawem i instytucją. Najpierw osoba i jej rzeczywiste dobro! Zwłaszcza osoba skrzywdzona i wykorzystana. Zwłaszcza osoba, która nie ma możliwości dochodzenia i ochrony swoich praw. Dobro osoby jest najwłaściwszym uzasadnieniem poddania się najpierw Bożym przykazaniom, a potem także wszystkim przepisom i regulacjom ustanowionym przez Kościół - w szczególności tych także, które są zawarte w motu proprio papieża Franciszka "Vos estis lux mundi" – akcentuje hierarcha.

Arcybiskup wyjaśnia, że 27 czerwca objął w diecezji kaliskiej władzę biskupią jako administrator z nadania Ojca Świętego Franciszka. - Tak długo, jak długo będzie to potrzebne, jestem do waszej dyspozycji. Wyznaczyłem do końca grudnia br. 16 dni, kiedy będę w Kaliszu - tu proszę o zrozumienie: na co dzień muszę pozostawać w archidiecezji łódzkiej, która przygotowuje się właśnie do Jubileuszu 100-lecia powstania. Oczywiście, w ciągu tych 16 dni będę przyjmował wszystkich, którzy potrzebują się ze mną spotkać; w sprawach bardzo pilnych zawsze można także poprosić o takie spotkanie w Łodzi – czytamy w liście.

Abp Ryś informuje także, że w najbliższym czasie wystąpi do Nuncjatury apostolskiej w Polsce o przywrócenie mu kompetencji w sprawach oskarżeń o nadużycia seksualne, wysuwanych wobec duchownych diecezji kaliskiej.
Duchowieństwo diecezji kaliskiej zaprasza na rekolekcje, które wygłosi w dniach 21-23 września w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

- Ufam - jak zapewne Wy wszyscy - iż moja nadzwyczajna posługa w Kaliskim Kościele nie potrwa długo, i że w niedługim czasie Kościół ten na nowo będzie się cieszył swoim diecezjalnym biskupem. Znam swoją rolę z natury przejściową; w tej jednak mierze, jaka jest mi wyznaczona chcę Wam wszystkim posłużyć. I takim mnie przyjmijcie – napisał do wiernych.

List zostanie odczytany w niedzielę 5 lipca we wszystkich kościołach i kaplicach diecezji kaliskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję