Reklama

Nadzieja dla pokrzywdzonych

2019-05-15 09:02

Anna Skopińska
Edycja łódzka 20/2019, str. 4

Rido/stock.adobe.com

Jedna zapisała cały dorobek swojego życia dzieciom, a te odwróciły się od matki i wygoniły ją do przybudówki. Druga musiała wyjechać za chlebem, zostawiając męża alkoholika samego – w tym czasie ten sprzedał za grosze ich gospodarstwo – teraz została bez domu. Kolejna zaufała bratu i włożyła swoje oszczędności w remont wspólnego mieszkania. Naiwne?

Może łatwowierne albo po prostu odpowiednio zmanipulowane. Zresztą nie tylko kobiety padają ofiarą przestępstw. Są też mężczyźni, osoby oszukane przez znajomych, nabrane na kredyty, walczące o przysługujące im prawa rodzicielskie, naciągnięte przez sprzedawców czy nieuczciwych kamieniczników albo pracodawców, co to „kantują” ze składkami bądź ich po prostu nie płacą.

Ludzkie dramaty

Nie chcą podawać imion ani pokazywać twarzy. Często zagubione, bezradne. – Takich osób jest coraz więcej – mówi nam mecenas świadcząca porady prawne w jednym z biur na terenie naszej archidiecezji. – Czasem – słuchając tych wszystkich historii, niekiedy traumatycznych, zastanawiam się, dlaczego nie udały się do radcy prawnego, zanim zdecydowały się wejść w jakąś relację, interes, związek – dodaje. Ale przecież wie, że nie każdy musi być podejrzliwy, poza tym często siła argumentów drugiej strony nas pokonuje.

Szansa na wyjście

Pani mecenas – podobnie jak jeszcze kilku innych specjalistów – prawników i psychologów – pomaga takim ludziom. W jednym z punktów nieodpłatnych porad prawnych. Jest taki nie tylko w Łodzi, ale i w Koluszkach, Pabianicach, Zgierzu, Kutnie czy Łęczycy. Można zadzwonić, umówić się, przyjść.

Reklama

– Kiedyś myślałam, że żeby wygrać swoją sprawę muszę mieć dobrego adwokata – opowiada jedna z kobiet, której – mimo iż płaci czynsz regularnie – sąd, na wniosek kamienicznika, kazał wynieść się z mieszkania. – Zbieraliśmy więc pieniądze (pożyczaliśmy nawet od znajomych), które potem „znany” mecenas wziął i… sprawę i tak przegrałam – dodaje z goryczą. Teraz wyprostować sytuację pomaga jej mecenas z bezpłatnej pomocy prawnej. Uda się? Obie kobiety przyznają, że choć będzie ciężko, to mają nadzieję. I duże szanse.

Jeden krok

Właśnie taką nadzieję ma też mężczyzna, który z dobrego serca podżyrował kredyt kuzynce, a ta potem zniknęła. Ma ją także pani, której rodzina zabrała majątek, i wiele innych osób.

– Niekiedy okazuje się, że sprawa jest bardzo skomplikowana, wymaga więcej czasu, starań, chodzenia, a niekiedy po prostu trzeba napisać tylko odpowiedni wniosek czy pismo do sądu bądź organów ścigania – tłumaczy mecenas. – To powiedzenie ks. Twardowskiego, że „gdy Bóg zamyka drzwi, to otwiera okno” także tu się sprawdza. Bo niemal z każdej sytuacji jest wyjście – dodaje. I zachęca, by osoby, których dotknęło coś złego, nie zamykały się w sobie, ale znalazły na tyle siły, by poprosić o pomoc.

Informacje o bezpłatnych punktach pomocy prawnej w naszej okolicy można znaleźć na stronach starostw powiatowych oraz Ministerstwa Sprawiedliwości. Koluszki – tel. 533 328 193; Pabianice – 533 328 194, Zgierz – 533 328 197

Tagi:
kobiety

Krajowa Rada ds. Duszpasterstwa Kobiet obradowała o roli kobiet w wychowaniu synów

2019-10-12 07:56

BP KEP / Warszawa (KAI)

Rola kobiet w wychowaniu synów do dojrzałego i twórczego funkcjonowania w rodzinie i społeczeństwie oraz kwestia planów demoralizacji w szkołach – to główne tematy obrad Krajowej Rady ds. Duszpasterstwa Kobiet, które odbyły się 11 października w Warszawie z udziałem bp. Wiesława Szlachetki, Delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Kobiet, oraz diecezjalnych duszpasterzy kobiet.

Bożena Sztajner/Niedziela
bp Wiesław Szlachetka

Prof. Dorota Kornas-Biela mówiła o roli kobiet w wychowaniu synów do dojrzałego i twórczego funkcjonowania w rodzinie i społeczeństwie. Przedstawiła m.in. różne role kobiet zależnie od relacji: matka-syn, dziewczyna-chłopak, narzeczony-narzeczona, żona-mąż, kobieta-ojciec dziecka, a także role kobiet profesjonalistek w instytucjach edukacyjnych. „W wychowaniu trzeba zwrócić uwagę na wychowanie do relacji, do odpowiedzialności, do realizacji wartości i podporządkowania normom moralnym” – podkreśliła prof. Kornas-Biela.

Z kolei Agnieszka Jackowska zauważyła, że wartości mogą się tworzyć na gruncie dobrych relacji międzyludzkich. „Podstawą szczęścia i dobrego wychowania dzieci jest dobra relacja z mężem. Na szczęście my, ludzie, którzy jesteśmy w Kościele, mamy narzędzia, aby naprawiać relacje” – zauważyła Agnieszka Jackowska.

Maria Wilczek podkreśliła natomiast potencjał, jaki tkwi w kobietach, zarówno młodych jak i tych starszych, nie zawsze docenianych. „Szczególnie ważne jest, ażeby ten potencjał wykorzystać, zarówno w nurcie tworzenia prawdziwej, głęboko chrześcijańskiej rodziny, ale i w nurcie działań społecznych i w nurcie działań związanych z pogłębieniem formacji religijnej” – powiedziała Maria Wilczek.

Duszpasterstwo kobiet obejmuje swoją troską również osoby, które obrały samotny styl życia. „Według danych GUS-u sprzed czterech lat w Polsce żyje trzy miliony singielek, które przekroczyły 30. rok życia. Są różne powody życia w samotności, ale często jest to samotność z wyboru. Dlatego duszpasterstwo kobiet obejmuje również kwestie duszpasterskie w tej przestrzeni” – stwierdził bp Szlachetka.

„Naszym wspólnym celem jest wychodzenie naprzeciw duchowym potrzebom kobiet i realizowanie tych potrzeb przez podejmowanie różnych projektów, działań duszpasterskich” – podkreślił bp Wiesław Szlachetka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Weekend rodzinny z Jackiem Pulikowskim w Oławie

2019-10-16 21:45

Anna Majowicz

Jacek Pulikowski – autor licznych publikacji o tematyce rodzinnej, w nadchodzący weekend gościć będzie w Centrum Formacji, przy parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie.

ekai.pl
Jacek Pulikowski

Plan wydarzenia:

Piątek, 18.10.2019 r.:

18.00 Eucharystia – ze słowem Jacka Pulikowskiego

19.00 – 20.30 Wykład dla kobiet: ,,Instrukcja obsługi mężczyzny”

Sobota, 19.10.2019 r.:

9.00 Eucharystia – ze słowem J.Pulikowskiego ,,Dojrzała miłość w dojrzałym wieku”

9.00 – 17.00 Warsztaty dla ojców ,,Ojcostwo a praca”

10.00 – 14.00 Warsztaty dla kobiet ,,Cenniejsza niż perły”

15.30 – 17.00 Wykład dla narzeczonych I małżonków ,,Rodzina. Najważniejsza firma na świecie”

18.00 Eucharystia – ze słowem J. Pulikowskiego ,, Odcinanie pępowiny”

19.00 – 20.30 Wykład dla mężczyzn: ,,Jak rozumieć kobietę? Czy niemożliwe jest możliwe?”

Niedziela, 20.10.2019 r.:

8.00 – 19.30 Eucharystie ze słowem J. Pulikowskiego ,,Relacje rodzinne – wyzwania na dzisiejsze czasy”

13.00 – 19.00 Rejonowy Dzień Wspólnoty (RDW) Ruchu Światło – Życie: ,,Moja wola I moja wolność”.

Więcej informacji i formularze zapisów na stronie Fundacji DlaRodziny: www.dlarodziny.eu

Serdecznie zapraszamy! 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem