Reklama

Niedziela Małopolska

By ożywić wspólnoty parafialne

Rozpoczął się drugi rok V Synodu Diecezji Tarnowskiej, poświęcony parafii. Podczas II sesji plenarnej Synod przyjął dokument „Duszpasterstwo Małżeństw i Rodzin w Diecezji Tarnowskiej”. Co on proponuje i jak przebiegają synodalne prace opowiada „Niedzieli” ks. dr Piotr Cebula, sekretarz generalny V Synodu, przewodniczący Komisji Małżeństw i Rodzin

Niedziela małopolska 22/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

V Synod Diecezji Tarnowskiej

Agnieszka Juszczyk

Synod ma łączyć tradycję i nowoczesność – mówi ks. dr Piotr Cebula

EWA BIEDROŃ: – Księże Doktorze, jaki cel towarzyszył autorom dokumentu o duszpasterstwie małżeństw i rodzin?

KS. DR PIOTR CEBULA: – Jego autorzy podjęli próbę odpowiedzi na pytanie, które wiąże się z hasłem V Synodu Diecezji Tarnowskiej „Kościół na wzór Chrystusa”: „Co to znaczy, że małżeństwo i rodzina mają być na wzór Chrystusa, i jakie wynikają z tego wskazania duszpasterskie?”. W przyjętym dokumencie pragną przede wszystkim wskazać drogę odkrywania przez całą wspólnotę Kościoła piękna sakramentu małżeństwa. Proponują więc, mocno w to ufamy, takie duszpasterskie drogi, które pozwalają tę prawdę odkryć, głębiej ją zrozumieć i prawdziwie nią żyć.

– Jak ma przebiegać przygotowanie do sakramentu małżeństwa?

– Nie proponujemy zburzenia dotychczasowego sposobu przygotowania do małżeństwa. Wprost przeciwnie, wskazujemy na dobre elementy obecnej praktyki stosowanej w diecezji tarnowskiej. Synod ma łączyć tradycję i nowoczesność. Dlatego nie zapominając o tym co dobre, szukamy właściwych dróg ukazania wartości sakramentu małżeństwa współczesnym narzeczonym. Podkreślamy, że przygotowanie do małżeństwa powinno być prowadzone przez zespół kompetentnych specjalistów metodą warsztatową. Dokument podkreśla, że nie powinien to być tylko przekaz wiedzy, ale nade wszystko wskazanie drogi do zbudowania głębszej relacji międzyosobowej: narzeczonych między sobą i z osobowym Bogiem.

– Jak wspierać małżeństwa, zwłaszcza te młode?

– To szczególne wyzwanie naszych czasów. Przypomina o tym papież Franciszek w adhortacji Amoris Laetitia. Zainspirowany tą wskazówką papieża, V Synod próbuje wyznaczyć drogi towarzyszenia młodym małżonkom w diecezji tarnowskiej. Zaproponowane rozwiązania wskazują na integralne powiązanie duszpasterstwa młodzieży oraz duszpasterstwa małżeństw i rodzin. Towarzyszenie młodym małżonkom zaczyna się o wiele wcześniej – już w końcowym etapie duszpasterstwa młodzieży i w okresie narzeczeństwa należy ukazywać perspektywę kontynuowania formacji duchowej w małżeństwie. Świadomość naturalnego przejścia z duszpasterstwa młodzieży czy akademickiego, w duszpasterstwo małżeństw i rodzin powinna przyświecać wszystkim działaniom na rzecz młodych małżeństw. Tę zależność duszpasterstwa młodzieży i małżeństw, i rodzin jasno podkreślił papież Franciszek podczas homilii w Loreto, w Dzień Zwiastowania Pańskiego. Myśl ta mocno jest obecna w synodalnym dokumencie.

– W dokumencie jest też mowa o wyzwaniach. Jak Kościół może towarzyszyć osobom porzuconym, samotnym, rodzinom emigracyjnym czy związkom niesakramentalnym?

– Te wyzwania to pewne znaki czasu, na które Kościół powinien odpowiedzieć. Autentyczne przepowiadanie o wierności małżeńskiej wymaga wsparcia osób, które zostały porzucone przez małżonków sakramentalnych. Towarzyszenie związkom niesakramentalnym powinno integralnie uwzględniać drugą stronę, a więc nie można zapomnieć o osobach porzuconych, które z motywów wiary nie chcą wchodzić w kolejny związek, tym razem niesakramentalny. Towarzyszenie takim związkom, osobom samotnym, w tym także rodzicom samotnie wychowującym dzieci, jest również ważnym znakiem czasu, nad którym należy się pochylić. Refleksja synodalna pokazała nadto, że w obliczu zaistniałej emigracji zarobkowej i częstych problemów małżeńskich oraz rodzinnych, które z tego wynikają, należy mocniej rozwinąć duszpasterstwo rodzin dotkniętych negatywnymi skutkami emigracji.

– Dlaczego mocny akcent jest kładziony na nowe formy duszpasterstwa stanowego?

– Przeżywamy kryzys tożsamości mężczyzny i kobiety. Dojrzałe relacje małżeńskie i rodzinne wymagają jasnej tożsamości osobowościowej. Dzisiaj tak bardzo potrzeba obudzić w mężczyznach i kobietach piękno płciowości. Dokument chce ukazać komplementarność płci, gdzie różnice nie są zagrożeniem, lecz wartością i szansą wzajemnego otwarcia się na siebie. Liczne grupy formacyjne dla mężczyzn i kobiet uświadamiają potrzebę ukazywania sensu męskości i ojcostwa oraz kobiecości i macierzyństwa. Synodalny dokument zachęca do odnowienia tradycyjnego duszpasterstwa stanowego, które musi dziś poszukiwać nowych form wyrazu.

– Kiedy te zapisy wejdą w życie?

– Dokument synodalny, który jest propozycją, został przekazany do promulgacji Biskupowi Tarnowskiemu. Synod diecezjalny ma bowiem charakter doradczy względem biskupa diecezjalnego. To biskup zdecyduje, kiedy, w jakiej formie i które propozycje wejdą w życie jako prawo Kościoła partykularnego.

– Jaką rolę pełnią Parafialne Zespoły Synodalne?

– Każde spotkanie Parafialnych Zespołów Synodalnych składa się z dwóch części. W pierwszej, ściśle formacyjnej, PZS rozważa tzw. synodalny temat miesiąca, który wynika z podziału czasu trwania Synodu na trzy tematyczne lata. W pierwszym roku były to tematy związane z rodziną, w drugim dotyczą parafii, w trzecim – ewangelizacji. W drugiej części PZS zapoznaje się z materiałami przesłanymi przez Sekretariat Synodu i prowadzi konsultacje w sprawie zapisów. Rola PZS-ów już w tej chwili jest bardzo ważna i pozostanie taką także po zakończeniu Synodu. Ufamy, że staną się one ważnym elementem recepcji Synodu w parafiach, a tym samym w całej diecezji.

– Drugi rok V Synodu Diecezji Tarnowskiej poświęcony jest parafii. Jakie będą tematy dyskusji i na jakie owoce liczy Ksiądz Sekretarz?

– Pierwszy, już realizowany temat, pragnie ukazać parafię jako „rodzinę rodzin”. Określenie to znajdujemy w Amoris Laetitia. Podkreśla ono akcent na budowanie relacji osobowych we wspólnocie parafialnej. Czerwcowy temat: „Niedziela głównym wydarzeniem ewangelizacyjnym w parafii” stara się zainspirować dyskusję nad właściwym przeżywaniem Dnia Pańskiego. Mocno ufamy, że drugi roku Synodu ożywi wspólnoty parafialne naszej diecezji. Nie zaprzestajemy więc żarliwej modlitwy w tej intencji.

2019-05-28 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katecheza nie tylko w szkole

Niedziela małopolska 50/2019, str. IV

[ TEMATY ]

katecheza

Tarnów

V Synod Diecezji Tarnowskiej

Ewa Biedroń

Krótkie katechezy przed lub po Mszy św. w niedziele oraz nauki dla dorosłych to propozycje V Synodu Diecezji Tarnowskiej

V Synod Diecezji Tarnowskiej proponuje, aby w każdej parafii była prowadzona katecheza dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Podczas III sesji plenarnej członkowie synodu zdecydowali o przyjęciu dokumentu „Katechizacja w diecezji tarnowskiej”

Cykliczne katechezy, zwłaszcza w określone niedziele i święta, mogłyby się odbywać przed lub po Mszy św. i wyjaśniać naukę zawartą w Katechizmie Kościoła Katolickiego. To jedna z synodalnych propozycji. Dokument wymienia także kazania katechizmowe w ramach nabożeństw, nauki tematyczne podczas rekolekcji parafialnych, katechezy w formie elektronicznej zamieszczane na stronie internetowej parafii, a także organizowane cykliczne wykłady czy spotkania z ludźmi prowadzącymi pogłębione życie religijne.

Dla dorosłych

Synod stwierdził, że parafia powinna pozostać pierwszoplanowym miejscem katechizacji. – Katecheza jest realizowana przede wszystkim w szkole, natomiast trochę zapomnieliśmy o środowisku parafialnym i dlatego kładziemy tak mocny akcent na tę formę katechezy. Szczególną uwagę należy zwrócić na katechezę dorosłych. Są oni dla młodszych wychowawcami, a rodzice dla swoich dzieci powinni być także katechetami – podkreślał ks. dr Tomasz Lelito, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie i przewodniczący Komisji ds. Katechezy.

Członek synodu, Roman Bojdo, katecheta z 20-letnim doświadczeniem, potwierdził, że kiedy uczył w gimnazjum i przygotowywał młodych do bierzmowania, miał ciekawe doświadczenie z dorosłymi. – Uczniowie, którzy przyszli na spotkanie z rodzicami, byli pytani z wiedzy religijnej. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że mówię także do ojców i matek. Niektórzy później powiedzieli mi, że to było ciekawe, zastanawiające, a przed laty nikt tak im o tym nie mówił – tłumaczył Roman Bojdo. Członek synodalnej Komisji ds. Katechezy dzielił się także pomysłami na katechezę parafialną. – Moim marzeniem jest, by parafianie mogli napisać pytania dotyczące wiary do swojego proboszcza i kapłanów, na które znaleźliby odpowiedzi podczas spotkania po Mszy św. Marzą mi się dialogi o wierze, połączone ze świadectwami i podejmujące tematy nauki i wiary.

Katecheta parafialny

Synod poszukuje nowych form towarzyszenia dorosłym, młodzieży i dzieciom, ale podkreśla też, że w katechezie fundamentalną rolę odgrywa pierwsze przepowiadanie, czyli kerygmat. Jest propozycja opracowania tarnowskiego rytuału rodzinnego, który będzie służył pomocą rodzicom w katechizowaniu samych siebie oraz swoich dzieci, jak również będzie zbiorem modlitw oraz opisem domowych zwyczajów i tradycji religijnych w ciągu roku liturgicznego. Synodalny dokument mówi także, że katecheza parafialna dzieci i młodzieży nie może ograniczać się jedynie do przygotowania do sakramentów. Jest propozycja, by m.in. włączać uczniów w czynne uczestnictwo w nabożeństwach, zachęcać ich do przynależności do grup formacyjnych, organizować wyjazdy na wydarzenia modlitewno-formacyjne.

V Synod Diecezji Tarnowskiej wprowadził nową funkcję katechety parafialnego.

– Byłyby to osoby szczególnie zaangażowane w życie Kościoła. W ich przygotowaniu pomagałaby diecezjalna szkoła katechetów parafialnych – mówił ks. Tomasz Lelito, przewodniczący Komisji ds. Katechezy. I dodał: – Wydaje się, że taka szkoła jest potrzebna. Z jednej strony pomoc w parafii, a z drugiej, te osoby, które już skosztują bycia katechetą, być może zatęsknią do tego, żeby zostać także katechetą szkolnym.

Wyzwanie

Synod zachęca nauczycieli religii, aby otoczyli szczególną troską wszystkich uczniów, również tych, którzy nie chodzą na religię. „W obliczu rezygnacji niektórych uczniów, zwłaszcza ze szkół ponadpodstawowych, z uczęszczania na lekcje religii, warto zatroszczyć się o utrzymanie z nimi kontaktu m.in. poprzez organizowanie przez nauczycieli religii w szkołach kreatywnych zajęć pozalekcyjnych, wybieranych przez uczniów zgodnie z ich zainteresowaniami. W ten sposób tworzy się przestrzeń do szczerego i cierpliwego dialogu z nimi oraz ich ewangelizacji” – czytamy w synodalnym dokumencie.

W ubiegłym roku nieuczęszczających na lekcje religii było 2,69 proc. W tym roku szkolnym jest to 4,07 proc. Różnica wynosi więc 1,4 proc. Wśród powodów tłumaczących tę decyzję wymieniają m.in.: inne wyznanie, ateizm, obojętność religijną, wpływ rówieśników, decyzję rodziców czy niekorzystny układ planu lekcji. Wyzwaniem dla katechizacji może być podjęcie prac nad tarnowskim programem oraz opartych na nim podręcznikach do nauczania religii w szkołach i przedszkolach.

CZYTAJ DALEJ

Nie żyje ks. prof. Wojciech Życiński SDB

2020-04-07 10:49

pixel2013/pixabay.com

Dziś w nocy zmarł ks. prof. Wojciech Życiński SDB, ceniony mariolog, były dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i prorektor PAT. Był bratem śp. arcybiskupa Józefa Życińskiego. Informację o śmierci ks. prof. Życińskiego potwierdziła rzeczniczka Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Wojciech Życiński urodził się 22 lutego 1953 r. w Nowej Wsi. W 1973 r. wstąpił do zgromadzenia salezjanów w Kopcu. W latach 1974–1981 odbył studia w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie. Śluby wieczyste złożył 18 czerwca 1980 r. w Krakowie. Święceń prezbiteratu udzielił mu 19 czerwca 1981 w Krakowie biskup Albin Małysiak.

W latach 1981–1985 studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim uzyskując doktorat. Specjalizację pogłębiał, wyjeżdżając na stypendia naukowe na Katolicki Uniwersytet Ameryki w Waszyngtonie (1986) i do Marianum w Rzymie (1989). Habilitację w zakresie nauk teologicznych uzyskał w 1994 r. na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na podstawie rozprawy „Jedność w wielości. Perspektywy mariologii ekumenicznej”.

Był wykładowcą dogmatyki i ekumenizmu w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie, a w latach 1990–1994 był tamże prefektem studiów. Od 1995 do 2017 pełnił funkcję kierownika najpierw II Katedry Dogmatyki, później Katedry Mariologii najpierw na Papieskiej Akademii Teologicznej a później na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, gdzie w roku 2000 objął stanowisko profesora uczelnianego.

W latach 1994–1997 sprawował urząd prodziekana Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej, a w latach 1997–2000 dziekana tego wydziału. Od 2000 do 2006 był prorektorem Papieskiej Akademii Teologicznej ds. Nauki i Współpracy Krajowej i Zagranicznej. Od 2012 roku był zwyczajnym członkiem Pontificia Accademia Mariana Internationalis.

Był cenionym autorem wielu artykułów i monografii, szczególnie z zakresu mariologii. Na uwagę zasługują chociażby: „Johna H. Newmana teoria rozwoju doktryny mariologicznej” (Lublin, Wydawnictwo KUL, 2010) oraz „Matka, która pozostała Dziewicą” (seria Horyzonty dogmatu, Kraków 2017).

W ubiegłym roku akademickim ks. prof. Wojciech Życiński przeszedł na emeryturę. Senat UPJPII przyznał mu złoty medal Bene Merenti za wyjątkowy wkład w rozwój uczelni.

Ks. prof. Wojciech Życiński był bratem arcybiskupa Józefa Życińskiego.

CZYTAJ DALEJ

Dziś Wielki Czwartek – początek Triduum Paschalnego

2020-04-09 07:21

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Bożena Sztajner/Niedziela

Od Wielkiego Czwartku, który w tym roku przypada dziś, 9 kwietnia, Kościół rozpoczyna uroczyste obchody Triduum Paschalnego, w czasie którego będzie wspominać mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W Wielki Czwartek liturgia uobecnia Ostatnią Wieczerzę, ustanowienie przez Jezusa Eucharystii oraz kapłaństwa służebnego. W tym roku, z uwagi na panującą epidemię, przebieg liturgii będzie dostosowany do wymogów bezpieczeństwa. Dotyczy to zarówno ograniczonej liczby wiernych jak i niektórych szczegółów celebr.

Wielki Czwartek jest szczególnym świętem kapłanów. Rankiem, jeszcze przed wieczornym rozpoczęciem Triduum Paschalnego, ma miejsce szczególna Msza św. Co roku we wszystkich kościołach katedralnych biskup diecezjalny wraz z kapłanami (nierzadko z całej diecezji) odprawiał Mszę św. Krzyżma. W tym roku, zgodnie z zaleceniem Prezydium Episkopatu, w celu uniknięcia rozprzestrzeniania się wirusa na terenie diecezji, zaleca się zawężenie uczestników Mszy Świętej Krzyżma do najbliższych współpracowników biskupa.

Podczas Mszy. św. Krzyżma biskup święci oleje (chorych i krzyżmo), które przez cały rok służą przy udzielaniu sakramentów chrztu, święceń kapłańskich, namaszczenia chorych. Kapłani koncelebrujący ze swoim biskupem odnawiali przyrzeczenia kapłańskie. Msza Krzyżma jest wyrazem jedności i wspólnoty duchowieństwa diecezji. Zgodnie z zaleceniami Episkopatu, "co do księży, którzy nie mogą wziąć udziału we Mszy Świętej Krzyżma, biskupi diecezjalni mogą rozważyć odnowienie przyrzeczeń kapłańskich w innym terminie, np. z okazji święceń prezbiteratu, po ustaniu restrykcji związanych z zagrożeniem".

Wieczorem w kościołach parafialnych i zakonnych Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna się Triduum Paschalne. Przed rozpoczęciem liturgii opróżnia się tabernakulum, w którym przez cały rok przechowywany jest Najświętszy Sakrament. Odtąd aż do Nocy Zmartwychwstania pozostaje ono puste.

Msza św. ma charakter bardzo uroczysty. Jest dziękczynieniem za ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa służebnego. Ostania Wieczerza, którą Jezus spożywał z apostołami, była tradycyjną ucztą paschalną, przypominającą wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej. Wszystkie gesty i słowa Jezusa, błogosławieństwo chleba i wina nawiązują do żydowskiej tradycji.

Jednak Chrystus nadał tej uczcie nowy sens. Mówiąc, że poświęcony chleb jest Jego Ciałem, a wino Krwią, ustanowił Eucharystię. Równocześnie nakazał apostołom: "To czyńcie na Moją pamiątkę". Tradycja upatruje w tych słowach ustanowienie służebnego kapłaństwa, szczególne włączenie apostołów i ich następców w jedyne kapłaństwo Chrystusa.

W liturgii podczas śpiewu hymnu "Chwała na wysokości Bogu", którego nie było przez cały Wielki Post, biją dzwony. W tym roku zaleca się opuszczenie obrzędu umywania i ucałowania nóg dwunastu mężczyznom. Gest dokonywany przez głównego celebransa przypomina gest Chrystusa i wyraża prawdę, że Kościół, tak jak Chrystus, jest nie po to, żeby mu służono, lecz aby służyć.

Po Mszy św. rusza procesja do tzw. ciemnicy. Tam rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu. Wymownym znakiem odejścia Jezusa, który po Ostatniej Wieczerzy został pojmany, jest ogołocenie centralnego miejsca świątyni, czyli ołtarza. Aż do Wigilii Paschalnej ołtarz pozostaje bez obrusu, świec i wszelkich ozdób.

Wielki Piątek

Wielki Piątek to dzień Krzyża. Po południu odprawiana jest niepowtarzalna wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej. Celebrans i asysta wchodzą w ciszy. Przed ołtarzem przez chwilę leżą krzyżem, a po modlitwie wstępnej czytane jest proroctwo o Cierpiącym Słudze Jahwe i fragment Listu do Hebrajczyków. Następnie czyta się lub śpiewa, zwykle z podziałem na role, opis Męki Pańskiej według św. Jana.

Po homilii w bardzo uroczystej modlitwie wstawienniczej Kościół poleca Bogu siebie i cały świat, wyrażając w ten sposób pragnienie samego Chrystusa: aby wszyscy byli zbawieni. Szczególnie przejmujące są modlitwy o jedność chrześcijan, prośba za niewierzących i za Żydów.

Centralnym wydarzeniem liturgii wielkopiątkowej jest adoracja Krzyża. Zasłonięty fioletowym suknem Krzyż wnosi się przed ołtarz. Celebrans stopniowo odsłania ramiona Krzyża i śpiewa trzykrotnie: "Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", na co wierni odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem". Po liturgii Krzyż zostaje w widocznym i dostępnym miejscu, tak by każdy wierny mógł go adorować. Jest on aż do Wigilii Paschalnej najważniejszym punktem w kościele. Przyklęka się przed nim, tak, jak normalnie przyklęka się przed Najświętszym Sakramentem. Po adoracji Krzyża z ciemnicy przynosi się Najświętszy Sakrament i wiernym udziela się Komunii.

Ostatnią częścią liturgii Wielkiego Piątku jest procesja do Grobu Pańskiego. Na ołtarzu umieszczonym przy Grobie lub na specjalnym tronie wystawia się Najświętszy Sakrament w monstrancji okrytej białym przejrzystym welonem - symbolem całunu, w który owinięto ciało zmarłego Chrystusa. Cały wystrój tej kaplicy ma kierować uwagę na Ciało Pańskie. W wielu kościołach przez całą noc trwa adoracja.

W Wielki Piątek odprawiane są także nabożeństwa Drogi Krzyżowej. W wielu kościołach rozpoczyna się ono o godz. 15.00, gdyż właśnie około tej godziny wedle przekazu Ewangelii Jezus zmarł na Krzyżu.

Wielka Sobota

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. Jednak w tym roku Prezydium KEP nie zaleca się organizowania tradycyjnego święcenia pokarmów. Zamiast tego proponuje się obrzęd błogosławieństwa posiłku w domu przed śniadaniem wielkanocnym.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa. Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: "Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen". Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) - Exultet, która zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew "Alleluja". Obrzęd liturgii przewiduje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Tym razem w Wigilię Paschalną i w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego nie zaleca się używania pokropień.

Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną dokonywano chrztu katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Prezydium KEP zaleciło, by w tym roku ewentualne chrzty katechumenów były sprawowane z zachowaniem środków ostrożności co do kontaktu bezpośredniego. Natomiast, dodano, zgodnie z tradycją Kościoła mogą one mieć miejsce także w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną, by oznajmić, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć.

Noc Paschalna oraz Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję