Reklama

Niedziela Kielecka

Zagórzyce

Sto lat zaufania

Niedziela kielecka 23/2019, str. 1, 3

[ TEMATY ]

straż pożarna

TD

Burmistrz Kazimierzy Wielkiej odznaczył najlepszych

Burmistrz Kazimierzy Wielkiej odznaczył najlepszych

Maleńkie Zagórzyce, zaledwie kilkadziesiąt domów, gmina Kazimierza Wielka, parafia Kazimierza Mała. Teren spektakularnych odkryć archeologicznych. 19 maja tamtejsza Ochotnicza Straż Pożarna świętowała jubileusz stulecia. Jak podkreślił burmistrz Adam Bodzioch, to sto lat absolutnego zaufania mieszkańców do druhów w mundurach, trwających – niezależnie od okoliczności politycznych – w czasach pokoju i wojny, na posterunku. Gotowych służyć i bronić.

A sam jubileusz szybko przerodził się w akcje ratownicze – niedzielna ulewa rozpoczęła gwałtowne opady i podtopienia w rejonach Kazimierzy Wielkiej, strażacy przez kolejne tygodnie ofiarnie ratowali ludzi i ich dobytek. 24 maja Andrzej Nowak, sołtys z Zagórzyc mówił o ogromnych stratach. Przelał się tam wiejski staw. Całkowicie została podmyta też droga powiatowa. – Na głębokości około 3 metrów powstała wyrwa. Droga powiatowa w kierunku Wymysłowa jest całkowicie zamknięta – mówi sołtys. OSP pracowała tam non stop.

Siła tradycji

Bartek Rusiecki ma zaledwie 9 lat – jest najmłodszym uczestnikiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Zagórzyce. – Mój tata jest strażakiem, a ja od dawna jeździłem na zawody strażackie np. do Kazimierzy Wielkiej. Spodobało mi się, fajnie jest na zbiórkach, na ćwiczeniach do zawodów, zawsze jest coś ciekawego do zrobienia. Czy bałbym się jechać do pożaru? Nie, na pewno nie – mówi. Jego starsi koledzy mówią o dyscyplinie, nauce odpowiedzialności, służbie dla lokalnej społeczności. Dużo się uczą – jest to praktyczne przygotowanie do akcji, ale i do podejmowania dorosłych decyzji. W młodzieżówce strażackiej w Zagórzycach jest 7 chłopców do 16. roku życia. Adam Rusiecki, tata Bartka wspomina czasy drużyny żeńskiej. – To była bardzo dobra drużyna, jeszcze sprzed wojny, babcia była w niej do lat 70. XX wieku – mówi. Kto wie, może uda się reaktywować żeńską formację w Zagórzycach.

Reklama

Andrzej Nowak jest członkiem OSP Zagórzyce od 30 lat, szlify otrzymał już w młodzieżowej drużynie pożarniczej. Co go tak naprawdę wciągnęło? Idea służby dla ludzi. Do pożarów, do powodzi, do zdarzeń losowych – wylicza. Ostatnio, wiosną, były to wyjazdy do pożarów traw, aż 23 razy w tym roku. – Wezwań jest dużo; Zagórzyce są tak położone, że leżą w granicach kilku gmin, także Czarnocina i Bejsc, wspomagamy się nawzajem, nasza zagórzycka jednostka jest bardzo poważana – uważa. Z wielu wydarzeń związanych ze swą osobistą przygodą z OSP najbardziej bodaj zapadły w pamięć strażackie zawody wojewódzkie w 2000 r., gdy strażacy z Zagórzyc wywalczyli pierwsze miejsce, a potem krajowe – tam na 53 uczestniczące jednostki zyskali 12 lokatę, co do dzisiaj stanowi powód do dumy. Byli dobrze przygotowani, solidnie wyszkoleni. Andrzej Nowak także odziedziczył strażackie tradycje, strażakiem był jego ojciec Tadeusz Nowak, pośmiertnie odznaczony medalem im. Bolesława Chomicza. – Ojciec brał udział w budowie tej remizy, przed którą stoimy – mówi.

Dziękczynienie za sto lat

Mszy św. polowej z tej okazji przewodniczył ks. Krzysztof Balcer, proboszcz w Kazimierzy Małej, a homilię wygłosił ks. kan. Marian Fatyga – dziekan skalbmierski i powiatowy kapelan strażackiej braci, jednostek PSP i OSP. W homilii ks. Fatyga nawiązał do znaczenia małych ojczyzn, a szczególnie tej w Zagórzycach, gdzie więź i poczucie tożsamości budowały cztery pokolenia mieszkańców. Mówił także o wartości lokalnych liderów – sołtysów, strażaków, działaczy społecznych, którzy podtrzymują ducha i nadają charakter małym społecznościom. W nawiązaniu do Ewangelii ks. M. Fatyga przypomniał, że znakiem rozpoznawczym chrześcijan ma być miłosierdzie i przebaczenie – zaapelował o sąsiedzkie zrozumienie, zasypywanie podziałów, przebaczanie uraz, aby godnie kontynuować tę spuściznę stu lat.

Odznaczenia, medale

OSP w Zagórzycach powstała w 1919 r. – Jej założycielem był Roman Zawiliński. Został on wówczas prezesem – mówił Andrzej Chałon – obecny prezes miejscowej jednostki.– Jednostka szkoliła się bardzo dynamicznie. Sprzęt był, ale nie było gdzie go przechowywać. Przez długi okres służyła do tego szopa na prywatnej posesji. Na zebraniu wiejskim podjęto uchwałę o budowie skromnej remizy strażackiej. Mieszkańcom bardzo szybko udało się ją wybudować. Została przekazana do użytku w 1937 r. – przypominał, prezentując rys historyczny jednostki, Andrzej Chałon.

Reklama

Z okazji jubileuszu jednostka została odznaczona Złotym Znakiem Związku OSP Rzeczypospolitej Polskiej. Również zasłużonym druhnom i druhom zostały wręczone medale i odznaczenia. Złotym Znakiem Związku OSP RP został odznaczony Jan Nowak. Medalem honorowym im. Bolesława Chomicza pośmiertnie został odznaczony wspomniany już Tadeusz Nowak.

Gościem honorowym wydarzenia był starszy kapitan Maciej Nowak, na co dzień dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej w Dzierżoniowie na Dolnym Śląsku. Jednostka OSP w Zagórzycach, to jego macierz i szkoła służby. – Miałem przyjemność uczestniczyć w największych sukcesach tej jednostki. Dziś poczułem się doceniony – zostałem wyróżniony złotym medalem Związku OSP – mówi.

Złoty Medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa” otrzymało dziewięciu druhów, w tym: Andrzej Chałon, Michał Bryła, Piotr Curlej, Mirosław Fryśkiewicz, Dariusz Kobus, Sławomir Kulig, Łukasz Nowak, Maciej Nowak oraz Albin Walczak.Srebrnym medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa” został odznaczony Grzegorz Wójcik, zaś brązowy otrzymali: Artur Bryła oraz Mateusz Klimczyk.Siedmiu druhów otrzymało odznakę „Strażak wzorowy”. Również siedmiu dostało brązową odznaką „Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza”.

Rocznicowe oficjalne uroczystości zakończyła defilada pocztów sztandarowych i jednostek OSP z terenu gminy. Był piknik okolicznościowy, występy artystyczne, zabawa taneczna.

W stuleciu

Pierwszą inicjatywą powstałej w 1919 r. jednostki była zbiórka na skromny, aczkolwiek niezbędny sprzęt: sikawkę i węże, potem dokupiono bosaki i mundury bojowe, przestrzegając, by nosili je tylko najlepsi. Ogromny był wkład mieszkańców w budowę pierwszej remizy oddanej do użytku w 1937 r. W tamtym okresie powstała także sekcja żeńska, na której czele stała Franciszka Tomasik. Zawieszona na czas II wojny światowej działalność, została wznowiona w 1945 r. Pomimo biedy w kraju, jednostkę doposażano w sprzęt, a w latach 1963-68 zbudowano nowoczesną na tamte czasy, murowaną remizę. Od 1978 r. OSP w Zagórzycach ma sztandar. Zaopatrzona w nowe motopompy i samochody, jednostka odnosi sukcesy na szczeblu ogólnopolskim. Życzymy dalszych – na kolejne sto lat.

* * *

Czy wiesz, że...

• Zagórzyce to bardzo ciekawa miejscowość. W 2008 r. archeolodzy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, prowadzący badania na miejscowym terenie od 2001 w ramach tzw. „Ekspedycji Ponidzie”, kierując się wskazówkami rolnika, odkopali na jego polu uprawnym niemal kompletny piec garncarski sprzed 2 tys. lat – jeden z najlepiej zachowanych obiektów tego rodzaju na ziemiach polskich. Najprawdopodobniej służył do wypalania wysokiej jakości ceramiki stołowej. Zdaniem archeologów piec jest dziełem tzw. kultury przeworskiej, pochodzi z okresu wpływów rzymskich i można go datować na czas od końca II w. do przełomu IV/V w. naszej ery. Archeolodzy (UJ) odnaleźli ślady osadnictwa pradziejowego z przestrzeni minionych kilku tysięcy lat – od okresu wczesnego neolitu schyłek okresu wczesnego średniowiecza; wyróżnili co najmniej osiem faz osadnictwa na tym terenie. Przerwy między kolejnymi osiedleniami trwały niekiedy tysiąc i więcej lat. Pierwsze datowane ślady pochodzą z osady powstałej w VI tysiącleciu p.n.e. Najmłodsze to ślady średniowiecznego osadnictwa z XII wieku.

2019-06-04 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystości strażackie w Lubomierzu

2020-09-02 10:38

Niedziela legnicka 36/2020, str. V

[ TEMATY ]

straż pożarna

ochotnicza straż pożarna

strażacy

Lubomierz

Ks. Piotr Nowosielski

Świętem strażaków żyje całe miasto

Świętem strażaków żyje całe miasto

W sobotę, 22 sierpnia swoje szczególne święto przeżywali strażacy z OSP Lubomierz. Świętowali z kilku powodów.

Najpierw modlitwa. Modlitwa za siebie i swoje rodziny, za zmarłych strażaków, a także za nowych druhów i druhny, którzy w liczbie 17 osób wyrazili chęć wstąpienia do Ochotniczej Straży Pożarnej. W tych intencjach, w kościele parafialnym w Lubomierzu, sprawowana była Msza św., odprawiana pod przewodnictwem proboszcza parafii, ks. Erwina Jaworskiego, z udziałem ks. Piotra Olszówki, kapelana strażaków oraz rezydenta, ks. Grzegorza Krzystka.

Służba strażaka

– Wasza obecność tutaj, a także czekające nas momenty poświęcenia, oddawanych na waszą służbę miejsc i środków, wskazują, że na nowo ofiarowujecie swoją służbę Panu Bogu – mówił ks. Piotr w homilii. Mówiąc o heroiczności tej służby, wskazywał, że jej źródłem jest miłość Boga do człowieka, która najpełniej objawiła się w Bożym Synu i w Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. – Miłość bliźniego, wyrażona w ofiarnej służbie, rozpala w sercu człowieka to, że jest zdolny do heroicznego poświęcenia, nawet za cenę własnego życia. Bo jakaż inna siła poza miłością, byłaby w stanie człowieka do tego uzdolnić? To tylko miłość płonąca w sercu strażaka, daje siłę do tego, by odważnie wejść w płomienie, z których trzeba ratować bliźniego, jego dobytek, często z narażeniem swojego życia. Pan Bóg dodaje wam odwagi, dodaje sił, pewnej mądrości w działaniu. Obyście w sposób odpowiedzialny kształtowali nowe pokolenie strażaków, które wychowane w duchu troski o dobro wspólne, godnie przejmą po was sztafetę życia. Obyście cieszyli się szacunkiem i uznaniem społecznym, błogosławieństwem Boga, orędownictwem św. Floriana i dobrą kondycją fizyczną w dalszej służbie Bogu na chwałę i ludziom na pożytek – życzył ksiądz kapelan.

Wyremontowana remiza

Kolejnym tytułem do radosnego świętowania była wyremontowana siedziba i remiza strażacka. O konieczności rewitalizacji starego budynku mówili podczas uroczystości Burmistrz miasta oraz sami strażacy, wskazując, że jej poprzedni stan, sprawiał m.in. wiele problemów we właściwym przechowywaniu sprzętu i umundurowania bojowego. Jej uroczyste otwarcie odbyło się m.in. z udziałem założyciela, który tworzył początki formacji w Lubomierzu, druha Tadeusza Bogacza. Otwarta została też Izba Tradycji Pożarniczych.

17 adeptów Młodzieżo-wej Drużyny Pożarniczej złożyło ślubowanie

Nowy wóz bojowy

Uroczystość połączona była także z oficjalnym oddaniem do użytku nowego wozu bojowego, który zastąpił wysłużony, poprzedni 30-letni, pojazd.

Poświęcenia wyremontowanej remizy i nowego wozu bojowego dokonał ks. kapelan Piotr Olszówka. W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy miasta, rodziny strażaków oraz goście, w tym z Komendy Powiatowej, Urzędu Marszałkowskiego i Zarządu Wojewódzkiego, zaprzyjaźnionych okolicznych remiz, a także delegacja strażaków z Niemiec.

Druhowi Michałowi Paterowi, prezesowi OSP Lubomierz, jego współpracownikom i wszystkim organizatorom składamy wyrazy uznania i życzenia opieki ich patrona, św. Floriana.

Fotogaleria na www.legnica.niedziela.pl

CZYTAJ DALEJ

Koncert „Stabat Mater in memoriam Ioannis Pauli II” dedykowany św. Janowi Pawłowi II

2020-09-18 22:29

Paulina Małota

27 września 2020 roku w kościele o.o. Bernardynów w Krakowie o godzinie 19:30 odbędzie się koncert "Stabat Mater in memoriam Ioannis Pauli II", w czasie którego, po raz pierwszy publicznie, zostanie wykonany utwór autorstwa Mariusza Kramarza.

Utwór został skomponowany przez Mariusza Kramarza - kompozytora, aranżera, dyrygenta oraz organistę. Zgodnie z wolą kompozytora „Stabat Mater” poświęcono pamięci Jana Pawła II w roku setnej rocznicy jego urodzin oraz piętnastej rocznicy śmierci, a także zadedykowany Chórowi Canticum Amicorum. Kompozytor na co dzień współpracuje z fundacją inCanto, Państwową Szkołą Muzyczną I i II stopnia im. F. Chopina w Nowym Targu, Szkołą Muzyczną II stopnia im. W. Żeleńskiego w Krakowie, Chórem Mieszanym Katedry Wawelskiej i zespołem wokalnym Cracow Baroque Consort. W ubiegłym roku miało również miejsce prapremierowe wykonanie Małej Mszy G-dur. Kompozycja ta spotkała się z ciepłym przyjęciem i w marcu bieżącego roku jej fragmenty zostały wykonane w Chicago.

W koncercie wezmą udział soliści: Klaudia Czyszczoń (sopran), Piotr Kalina (tenor) i Jakub J. Kołodziej (baryton). Orkiestrze Kameralnej liczącej blisko trzydzieści członków i solistom towarzyszyć będzie chór mieszany Canticum Amicorum. Pieczę nad całością sprawuje Ernest Pikulski - dyrygent, absolwent Dyrygentury Chóralnej na Akademii Muzycznej w Krakowie, odznaczony statuetką za wybitny wkład w pielęgnowanie kultury i tradycji regionu oraz promocję Miasta i Gminy Pińczów w 2016 roku. Współpracował z takimi chórami jak Górecki Chamber Choir, Chór Polskiego Radia, Chór Katedry Wawelskiej. Koncertował w wielu miastach w Polsce i na świecie, a od 2018 roku prowadzi chór Canticum Amicorum.

Entuzjastyczne przyjęcie przez publiczność koncertu Małej Mszy G-dur, skomponowanego przez Mariusza Kramarza dla Chóru Canticum Amicorum, zachęciło zarówno kompozytora, jak i dyrygenta do dalszych aktywności. We wrześniu rozpoczęto prace nad koncertem "Stabat Mater in memoriam Ioannis Pauli II", którego praremierowe wykonanie zaplanowano na dzień 4 kwietnia 2020 roku. Niestety wybuch pandemii zmusił artystów do odwołania koncertu. Sprzyjające warunki umożliwiły powrót do prób oraz wznowienie przygotowań do prapremierowego wykonania utworu.

Chór Canticum Amicorum, pod przewodnictwem Ernesta Pikulskiego, powstał w 2018 roku. Tworzą go ludzie, dla których muzyka jest czymś więcej niż tylko formą spędzania wolnego czasu. Śpiewając utwory sakralne, chórzyści zaspokajają swoje duchowe potrzeby. Przede wszystkim potrzebę spotkania Boga, który przez śpiew, przez harmonię budującą cały utwór, pozwala silniej odczuć swoją obecność. Członkowie chóru, choć istnieje on od zaledwie dwóch lat, z dużym przekonaniem mówią o sobie, że są czymś więcej niż tylko grupą śpiewających ludzi. Chór Canticum Amicorum stał się dla nich wspólnotą, drugim domem, w którym wspólnie przeżywają chwile radosne, jakimi są premiery koncertów, jak i trudne doświadczenia spotykające ich w codziennym życiu. Z ogromną radością organizują weekendowe warsztaty wyjazdowe, podczas których doskonalą swoje umiejętności muzyczne, wspólnie przygotowują posiłki, a przede wszystkim mają okazję do głębszej integracji. Ponadto każdego roku planują wspólny wyjazd wakacyjny, podczas którego wykonują specjalnie przygotowany na tę okazję repertuar. Do największych osiągnięć chórzyści zaliczają śpiew w Bazylice św. Sabiny w Rzymie. W Canticum Amicorum śpiewają ludzie w każdym wieku, wykonujący różne zawody; studenci, uczniowie szkół muzycznych, muzycy z Akademii Muzycznej, profesjonaliści i amatorzy kochający śpiew. Każdy szukający swojego miejsca bez trudu znajdzie je wśród chórzystów.

Inspiracją do organizacji koncertu jest chęć podzielenia się pasją i miłością do muzyki. Wydarzenie to z pewnością przyczyni się do promocji muzyki klasycznej w Krakowie i wzbogaci jego kulturę muzyczną oraz będzie istotnym elementem z punktu widzenia obchodów rocznic związanych z życiem Jana Pawła II. Koncert jest przeznaczony dla odbiorców w każdym wieku i podzielających różne gusta muzyczne ze względu na liczne środki artystyczne zastosowane przez kompozytora.

Na koncert do kościoła oo. Bernardynów może przyjść każdy. Wstęp wolny. Zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Bp Przybylski: Niech „Niedziela” będzie boska, ludzka, jasna i budująca mosty

2020-09-19 14:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

– „Niedziela” przychodzi na Jasną Górę, żeby być środowiskiem, które służy dobrym słowom i kształtuje umysły w Bożym kierunku – powiedział bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który 19 września przewodniczył w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze Mszy św. podczas 24. Pielgrzymki Czytelników, Pracowników i Współpracowników Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

– Tygodnik Katolicki „Niedziela” to miejsce wyrażania wiary i głębi ducha – powiedział do pracowników „Niedzieli” Jan Paweł II 24 lata temu. Te słowa, jakże dla nas zobowiązujące, stały się hasłem naszej tegorocznej pielgrzymki – powiedział na początku Liturgii ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny. – Wiemy, że „Niedziela” to pismo z pieczęcią Maryi, Regina Poloniae, dlatego jesteśmy rozpoznawani jako wiarygodny środek przekazu – dodał.

Cytując fragment orędzia na tegoroczny Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, za papieżem Franciszkiem przypomniał, że media „muszą oddychać prawdą dobrych historii, takich, które budują, a nie niszczą, historii, które pomagają odnaleźć korzenie i siłę”. Przywołał również słowa papieża ze spotkania z dziennikarzami, które odbyło się 18 września: „Chrześcijański specjalista ds. komunikacji musi zawsze być nosicielem nadziei i wiary w przyszłość. Szczególnie w czasie pandemii ma podsycać nadzieję”. – Te słowa utwierdzają nas w przekonaniu, że „Niedziela” jest na właściwej drodze. One motywują nas do działania, aby stawać się w dzisiejszym świecie wszechobecnych i wszechmocnych mediów przewodnikiem na drogach wiary i docierać do coraz szerszego grona czytelników i odbiorców – powiedział ks. Grabowski.

– Wszystkie nasze plany powierzamy Matce Najświętszej, naszej pierwszej Redaktorce. Chcemy być dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji, pismem, które informuje, komentuje i formuje bez zachwiania – podsumował redaktor naczelny.

Biskup Przybylski odczytał słowo abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, który nie mógł uczestniczyć w pielgrzymce.

„Łączę się duchowo ze wspólnotą redaktorów, współpracowników i czytelników naszego Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na 24. Ogólnopolskiej Pielgrzymce na Jasną Górę, do domu Matki. Moja dzisiejsza nieobecność pośród was wynika z obowiązku metropolity częstochowskiego wobec Kościoła radomskiego, który w dniu dzisiejszym w katedrze radomskiej kończy II Synod Diecezjalny, który przebiegał pod hasłem: „Uczynić Kościół domem i szkołą jedności”. Wyrażam radość i wdzięczność, że pielgrzymka „Niedzieli”, która według słów Jana Pawła II «jest miejscem wyrażania wiary i głębi ducha», jest eucharystycznym wychowaniem naszych wspólnot, w którym zazębiają się ze sobą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Mam nadzieję, że nasza pielgrzymka, mimo ograniczeń wynikających z obostrzeń sanitarnych, a dzięki transmisji radiowej i telewizyjnej, przyniesie błogosławione owoce w postaci głębokiej więzi z czytelnikami i świadectwem życia wiarą. Z pasterskim błogosławieństwem dla wszystkich pielgrzymujących duchowo i fizycznie abp Wacław Depo, metropolita częstochowski”.

W słowach pouczenia pasterskiego bp Przybylski przypomniał za św. Janem, że „Na początku było Słowo”. Jak zauważył, ta kolejność wydaje się odwrócona, bo „na ogół mamy wrażenie, że najpierw jest myśl, którą później człowiek ubiera w słowa i komunikaty, pisze artykuły do gazety, tworzy treść”. – Św. Jan uparcie i w mocy Ducha Świętego podkreśla tę kolejność i ma rację. To słowo daje umysłom ludzkim treść. To od tego, co ludzie czytają i czego słuchają zależą ich myśli, poglądy i styl życia. Kto odrzuci słowo Boże, odrzuci Boga i wiarę – podkreślił hierarcha.

Pracowników i czytelników „Niedzieli” określił sługami słowa. Zwrócił uwagę, że w dobie wielkiego zamętu i kryzysu słowa konieczna jest wrażliwość i podjęcie za nie odpowiedzialności. – W tym zamęcie „Niedziela” przychodzi na Jasną Górę, żeby w potoku słów być środowiskiem, które służy dobrym słowom i kształtuje umysły w dobrym, Bożym kierunku, a tego kierunku może nas nauczyć tylko Ona, którą w redakcji „Niedzieli” nazywa się główną Redaktorką, Mater Verbi – kontynuował bp Przybylski.

Zaznaczył, że „wszystko, co zawdzięczamy Maryi, zaczęło się od Jej posłuszeństwa słowu Jezusa, bo na początku Jej wielkiego dzieła było słowo”. – „Niedziela” przychodzi tu od wielu lat, żeby uczyć się mądrej posługi słowa, na Jej wzór, według Jej programu. Każda pielgrzymka to też odczytywanie kolejnej lekcji, programu maryjnego dla posługi słowa. Przychodzimy do Niej po nowe inspiracje – powiedział.

Za św. Ambrożym, którego nazwano doctor Marianus, celebrans przypomniał, że cokolwiek czyni Maryja, jest najlepszą lekcją dla nas, czcicieli i Jej uczniów. Na tej kanwie, w oparciu o największe przymioty Maryi, przedstawił i zadał „Niedzieli” cztery lekcje.

– Niech „Niedziela” będzie boska, niech daje ludziom Boga, na wzór Maryi nazwanej Theotokos, czyli Bogurodzicy, która daje Boga i przekazuje Jego słowo. W tych, z którymi się spotyka, rodzi się Bóg. Ona chce prosić dzisiaj „Niedzielę” i utwierdzić ją w kierunku, który tygodnik czyni na swoich łamach, żeby ta gazeta dawała ludziom Boga, bo pewnie w katolickim tygodniku ludzie najbardziej oczekują słowa Bożego. Im bardziej świat staje się pogański, tym to zadanie „Niedzieli” staje się jeszcze ważniejsze – stwierdził bp Przybylski.

Za papieżem emerytem Benedyktem XVI powiedział, że dzisiejsza epoka zamętu i nieodpowiedzialności za słowa jest szansą dla głosicieli słowa Bożego, ponieważ „ludzie są zmęczeni słowami tego świata i poszukują słów Bożych, które dają nadzieję”. – Matka Boża prosi: niech „Niedziela” będzie boska, niech głosi wielkie orędzie Ewangelii – apelował bp Przybylski.

Zdaniem biskupa, „Niedziela” nie może być już tylko „wikariuszem” w parafii, jak mówił założyciel tygodnika bp Teodor Kubina, ponieważ coraz mniej ludzi uczestniczy w parafii we Mszy św. – „Niedziela” ma być misjonarzem i ewangelizatorem. To jest szczególny akcent w jej boskim posłannictwie – wyjaśnił bp Przybylski.

– Niech „Niedziela” będzie ludzka – apelował również hierarcha w odniesieniu do Maryi nazwanej nową Ewą, w której odkrywamy „nie tylko piękno kobiecości, ale człowieczeństwa”. Odwołując się do tradycji świętych, bp Przybylski zauważył, że imię Ewa czytane wspak brzmi: ave, czyli: „bądź pozdrowiona”. – Niech „Niedziela” pokazuje piękno człowieka w jego godności dziecka Bożego. Pokazujcie młodym ludziom, że warto być chrześcijaninem, bo za tym idzie piękne człowieczeństwo. Maryja, nowa Ewa, bardzo oczekuje od was, żebyście nie wybierali tematów, które na mocy skazy grzechu powodują, że ludzie bardziej chcą słuchać i czytać o grzechach. Wierzę, że w ludziach jest pragnienie zobaczenia świadków wiary, ludzi pięknych, wierzących jak Maryja – przyznał bp Przybylski.

– W dobie wojny cywilizacyjnej „Niedziela” ma bardzo ważne zadanie – być moralnie odważną i jasną gazetą – wzywał celebrans w trzeciej lekcji, odnosząc się do słów kard. Stefana Wyszyńskiego, który przypominał, że Maryja jest Dziewicą, która promieniuje moralną jasnością. Biskup powiedział, że polska polityka historyczna jest prowadzona coraz lepiej, ale ważniejsza jest „dobra polityka moralna”. – Ludzie stracili już kryteria oceny, co jest dobre, a co złe, a ze świata idzie walec demoralizacji, dlatego „Niedziela”, tak jak jej Redaktorka, ma być czysta, dziewicza, jasna i bardzo odważna – wzywał.

Przywołał również słowa drugiego biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego, podczas posługi którego zamknięto „Niedzielę” na 28 lat. – Biskup pisał, że nie wystarczy, żeby ta diecezja i „Niedziela” miała dom pod Jasną Górą. Mówił też do Częstochowy i Polaków: nie wystarczy, że chlubicie się Jasną Górą. Bóg chce, żebyście sami byli jaśni, czyści i moralni – powiedział bp Przybylski.

– Niech „Niedziela” buduje mosty i przyprowadza do Jezusa niewierzących albo wierzących inaczej – apelował hierarcha w ostatniej lekcji. – Maryja bardzo chce, żeby w „Niedzieli” było miejsce na słowo dla tych, którzy szukają wiary.

Biskup odniósł się tu do ostatniego tekstu św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która przeżywając największy kryzys, miała doświadczenie utraty wiary. Napisała, że kocha Maryję, ponieważ kiedy coś przeszkadza jej w rozmowie z Bogiem, Ona jej pomaga i dodaje odwagi, a kiedy nie umie zrozumieć Boga, Maryja jest jej drogą w ciemności do spotkania z Panem. – Oby „Niedziela”, utwierdzając wiarę tych, którzy są w Kościele i mocno ich formując, myślała często o tych, których nawet w Polsce jest coraz więcej, którzy stracili wiarę i nie umieją już rozmawiać z Bogiem – zachęcał bp Przybylski.

– Maryjo, poproś Ducha Świętego, aby „Niedziela” dziś i jutro była boska, ludzka, jasna i budująca mosty – zakończył.

Po Komunii św. akt zawierzenia Tygodnika Katolickiego „Niedziela” Matce Bożej odczytał redaktor naczelny ks. Jarosław Grabowski.

– Niech Bóg błogosławi „Niedzieli”. Błogosławić to znaczy dobrze mówić, a przyjąć błogosławieństwo to jak Maryja zdecydować się być posłusznym słowom Boga w codzienności – powiedział na zakończenie Mszy św. bp Przybylski.

W modlitwie uczestniczyli m.in.: bp Jan Ozga z Kamerunu, ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor „Niedzieli”, o. Jan Poteralski, ks. Włodzimierz Kowalik – proboszcz parafii archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie, Lidia Dudkiewicz – poprzednik ks. Jarosława Grabowskiego na stanowisku redaktora naczelnego, redaktorzy edycji diecezjalnych z odpowiedzialnymi za nie kapłanami, czytelnicy, przyjaciele i pracownicy tygodnika. Msza św. była transmitowana na portalu www.niedziela.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję