Reklama

Forum Charyzmatyczne w Szczecinie

2019-06-12 09:02

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 24/2019, str. 1-2

Ks. Robert Gołębiowski

Pokarmem dla każdego człowieka wierzącego jest modlitwa. To spotkanie Serca Bożego z sercem człowieka jest najwspanialszą formą wyrażenia uwielbienia, także dziękczynienia, a zarazem zaniesieniem przed niebieski tron próśb

Z wielu wątków modlitwy niezwykle ważne znaczenie ma modlitwa w Duchu Świętym – modlitwa charyzmatyczna. Od 30 maja do 2 czerwca Hala „Netto Arena” w Szczecinie stała się niemal europejskim centrum tejże rozmowy z Bogiem podczas kolejnego Forum Charyzmatycznego. Nasza biskupia stolica stała się zwornikiem trzech błogosławionych dni, które napełnione były niezwykłym bogactwem ducha, różnorodnego odcienia modlitewnych darów, jak również Słowa Bożego obficie zasiewanego przez wielu cenionych rekolekcjonistów, co przekładało się na tworzenie prawdziwej, braterskiej wspólnoty ożywionej darami Ducha Świętego. Trwające od piątkowego poranka aż do niedzielnego popołudnia Forum w tym roku za hasło przewodnie obrało sobie słowa z Dziejów Apostolskich: „Otrzymacie Jego moc” (Dz 1,8). Według organizatorów, a więc Wspólnoty „Lew Judy” posługującej przy parafii NMP Bolesnej w Mierzynie, której przewodzi ks. kan. Piotr Skiba: „Forum Charyzmatyczne jest formą rekolekcji dla każdego, które przeżywamy w czasie Nowenny przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Duchowość maryjna jest szczególną cechą naszego Forum. Pragniemy z Matką Bożą i przez Jej pośrednictwo trwać na modlitwie, aby jak Apostołowie w Wieczerniku przyjmować moc Ducha Świętego i Jego dary zgodnie z programem duszpasterskim Kościoła w Polsce, który przeżywamy pod hasłem «W mocy Bożego Ducha». W programie Forum będzie m.in.: głoszenie Słowa Bożego, okazja do przyjęcia sakramentu pokuty i pojednania, Msza św., Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego, adoracja Najświętszego Sakramentu, modlitwa o uzdrowienie, modlitwa o wylanie Ducha Świętego i Jego darów, wspólna i indywidualna modlitwa w ciszy, śpiew pieśni oraz możliwość kupienia książek i materiałów ewangelizacyjnych. Forum to 3 dni uwielbienia Boga przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny w atmosferze wspólnoty wiary, zjednoczonej na Eucharystii”.

W ciągu trwania Forum budowała liczba przybyłych na nie oraz różnorodność miejsc z Polski, a także ze świata. Wielki szacunek muszą budzić przedstawiciele 300 miejscowości z naszego kraju, ale jeszcze bardziej ci, którzy przybyli z Australii i USA! Z Europy licznie przybyła nasza Polonia z takich miejsc, jak: Irlandia, Niemcy, Finlandia, Belgia, Szkocja, Włochy, Anglia, Norwegia i Holandia. Ukazuje to piękno wspólnoty Kościoła, a jednocześnie mocno mówi o tym, że Duch Święty rozdziela swe charyzmaty także w tych miejscach świata, gdzie z pozoru wygasła już wiara i zrozumienie dla bycia odważnym świadkiem Chrystusa. Fundamentem każdego dnia była Eucharystia, ale istotne znaczenie miały katechezy głoszone przez wybitnych polskich rekolekcjonistów. Ponad 2-tysięczna wspólnota każdego dnia z niezwykłą pilnością i otwartością serca wsłuchiwała się w treści głoszonych nauk przez: ks. Dominika Chmielewskiego SDB, ks. Piotra Pawlukiewicza, ks. Waldemara Grzyba, ks. Sławomira Kostrzewę, ks. Rafała Jarosiewicza, o. Marcina Ciechanowskiego OSPPE, ks. Radosława Rafała MSF, o. Remigiusza Recława SJ, o. Józefa Witko OFM i ks. kan. Piotra Skibę. Wielu z zebranych z notatnikami w rękach pilnie notowało myśli, które mają wpływać na doskonalenie ich życia. Widocznym owocem wytężonej pracy nad sobą była nieustanna kolejka, która przez wszystkie dni ustawiona była przy miejscu celebracji sakramentu pokuty i pojednania. Kilku kapłanów przez całe dnie dyżurowało, aby móc jednać ludzkie serca z Bożym. W hali urządzono także specjalne, wyciszone miejsce, w którym trwała także całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu. Cały czas miejsce to wypełnione było uczestnikami Forum.

Bogactwo programu tych trzech dni, w którym znalazło się kilka innych punktów, chociażby obchodzony z radością Dzień Dziecka, było bardzo budujące. Żegnając się, wszyscy umawiali się na kolejne spotkania, których jest dość dużo w ciągu całego roku. Duchowe doznania, które stały się udziałem uczestników na trwałe pozostaną jako niezniszczalne dary Ducha Świętego.

Reklama

* * *

Powiedzieli:

– Skoro tutaj człowiek jest, to znaczy, że pragnie Boga – tak rozpoczął swoją pierwszą konferencję na forum ks. Remigiusz Recław, który tłumaczył, czym różni się modlitwa wspólnotowa od osobistej. – W modlitwie osobistej znajduje się na różnym stopniu, a Bóg zawsze zaprasza nas do relacji z Nim. Jezus upomina się nie tylko o indywidualne serca, ale także o wspólnoty, np. parafialne. Po Soborze Watykańskim II Kościół wrócił do biblijnego rozumienia wspólnoty, Kościoła jako owczarni z Chrystusem jako pasterzem. Wielkie znaczenie i moc ma modlitwa wspólnotowa, np. małżonków. I tu zaapelował, by ci spróbowali się razem modlić. A modlitwa z dziećmi to modlitwa rodzinna. Często wierni nie przeżywają z reguły Mszy św. jako modlitwy wspólnotowej. – Stąd nieustanny apel: „Miłujcie się wzajemnie”, bo Chrystus chce, byśmy tworzyli wspólnotę.

Ks. Waldemar Grzyb, egzorcysta z Gorzowa Wlkp., uświadamiał zebranym, że każdy jest dzieckiem Boga – synem lub córką Króla. – I odkrycie tej tożsamości daje ogromną moc. Każdy chce naśladować Maryję. Dlatego powinien studiować Pismo Święte przez 15 minut dziennie, by z mentalności sieroty zyskać mentalność dziedzica. To konkretna moc Ducha Świętego.

O. Marcin Ciechanowski paulin z Jasnej Góry, egzorcysta, mówił on o tym, że żołnierze, którzy stali pod krzyżem, wzięli w chwili śmierci Jezusa Jego szaty. I my też stoimy pod krzyżem, bo Eucharystia to pokarm spod krzyża. Ci żołnierze rzucili się na szaty Jezusa, a Maryja, która też stała pod krzyżem, nie wzięła nic – wszystko straciła. Po co zatem ludzie przychodzą na Eucharystię? By coś chcieć od Niego? Maryja przyszła pod krzyż dla Jezusa, a nie po to, by Jej coś zaoferował. Po prostu trwała. Czy ja umiem przyjść do Jezusa, żeby nic nie mówić, po prostu, żeby być? To jest istota modlitwy. Dlatego Jezus powiedział do Marii – obierasz najlepszą cząstkę. Łatwiej coś mówić – np. jakąś litanię – a o wiele trudniej popatrzeć Mu w oczy i być przy Nim. Tymczasem, kiedy ja zajmę się Bogiem, On się o mnie zatroszczy (Ps 22): „Dzielą między siebie moje szaty, Ty, zaś o Panie, spiesz mi na ratunek. Wybaw mnie od lwiej paszczęki”. Bóg chce mnie, a nie tego, co posiadam. Dlatego módlmy się: ja też nie chcę nic od Ciebie, nie chcę szat, nowej pracy, samochodu etc. Nie chcę, bo mnie nic nie zadowoli tylko Ty, Boże. Miłość moja do Ciebie – a Twoja do mnie. Bóg nie bronił sukni Jezusa, ale bronił swojego Syna, sprawił, że zmartwychwstał. Bogu jest przyjemnie, gdy daję Mu swój czas. Ja i On jesteśmy razem. Bóg jest szczęściem. Adoracja to śmierć dla umysłu. Więc trzeba siebie przymusić. Tak jak Apostołowie przymusili Jezusa w drodze do Emaus, by został z nimi, bo miało się ku wieczorowi. I taka jest modlitwa. Modlitwa – żebyśmy byli z Nim, dla Niego, a nie, żeby On nam coś dał. Czy ja jestem z Nim jak żołnierz, czy jak Maryja? Celem modlitwy nie jest korzyść duchowa. Przychodzę, bo bogacę się intelektualnie, emocjonalnie itp. Bo chcę być z Nim, bo Go kocham i nic od Niego nie chcę. Bóg nie chce także, byśmy sakramenty traktowali w sposób rutynowy. Bóg się pyta: czy Ty jesteś tutaj we wspólnocie ze względu na mnie, czy poszukujesz jakiś korzyści? Maryja jest największym wystawiennikiem u Boga. Jak musiało być bogate jej życie duchowe – spędziła 30 lat z Jezusem.

Zebrała Monika Mazanek-Wilczyńska

Tagi:
Szczecin forum charyzmatyczne

„Wstań i chodź w imię Jezusa”

2019-03-15 10:34

Przystań Duchowa

Charyzmatyczny kapłan prowadzi spotkania podczas których dokonują się uzdrowienia fizyczne i duchowe. Jak podkreśla wielokrotnie duchowny, w centrum charyzmatycznych modlitw jest zawsze Jezus i to On uzdrawia a Maryja czuwa nad każdym potrzebującym.

Przystań Duchowa

Ksiądz Łukasz jest kapłanem obdarowanym przez Boga charyzmatem szczególnie skutecznej modlitwy o uzdrowienie.

Modli się krótko, konkretnie i uzdrowienia przychodzą bardzo szybko, a Pan Jezus uzdrawia z bardzo poważnych chorób.

Wiele osób po spotkaniu z tym kapłanem odczuwa stały pokój w sercu. Wielu wraca do Boga, sakramentów, do modlitwy, całkowicie zmieniając swoje życie. Ksiądz Łukasz jest świadkiem licznych wielkich cudów, ale także skromnym i niezwykle ciepłym człowiekiem, który z właściwą sobie prostotą zachęca aby rozmawiać z Jezusem i Maryją. Jego wiara w żywą obecność Jezusa podczas Mszy Świętej przyciąga do Kościoła wielu ludzi szukających Boga. Na to niezwykle wydarzenie i spotkanie z Jezusem zapraszamy wszystkich którzy pragną doświadczyć uzdrowienia i żywego Jezusa w swoim życiu.

Wszystkich informacji o spotkaniu można uzyskać pod nr tel. 798-049-161

Ze względu na duże zainteresowanie tymże wydarzeniem wszystkie grupy zorganizowane ( autokarowe) itp powyżej 10 osób należy zgłaszać na powyższe numery telefonów.

Prosimy o zabranie ze sobą krzesełek turystycznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chodzenie do kościoła wydłuża życie

2016-06-15 21:52

Artur Stelmasiak

Trwające aż 16 lat badania Uniwersytetu Harvarda wskazują, że chodzenie do Kościoła i uczestniczenie w uroczystościach religijnych wydłuża życie aż o 33 proc. Wyniki badań zostały opublikowane przez jedno z najbardziej prestiżowych pism medycznych na świecie.

Małgorzata Młynarska
Uroczystości jubileuszowe w jarosławskiej świątyni pw. Trójcy Przenajświętszej

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda przeanalizowali dane na temat stylu życia 74 534 kobiet, które w latach 1992-2012 brały udział w Nurses' Health Studies. Wszystkie badane kobiety były w roku 1992 wolne od chorób krążenia i nowotworów. Uczestniczki odpowiadały na pytania dotyczące diety i zdrowia, a także dotyczące uczestnictwa w obrzędach religijnych. Okazało się, że u kobiet, które brały udział w obrzędach religijnych, stwierdzono o 33 procent mniejsze ryzyko zgonu.

- Jak się okazuje, największym propagatorem zdrowego trybu życia jest prosty proboszcz parafii, który swoich parafian zachęca do relacji z Jezusem i udziału w nabożeństwach – twierdzi ks. Sławomir Abramowski, proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Warszawie, który jest z wykształcenia także lekarzem.

Wynika badań jednoznacznie wskazują, że w ciągu 16 lat trwania badania stwierdzono o 33 procent mniejsze ryzyko zgonu u kobiety uczestniczące w nabożeństwach, w porównaniu z tymi, które do kościoła nie chodziły. Kobiety religijne o wiele rzadziej umierały na choroby układu krążenia i nowotworowe. Badanie pokazało też większy optymizm kobiet uczestniczących w nabożeństwach i mniejszą podatność na depresję.

- Do tej pory wszyscy myśleli, że zachęcając do chodzenia do kościoła zachęcam tylko do życia wiecznego. Teraz jest już medycznie udowodnione, że jestem również po prostu propagatorem zdrowego stylu życia – pisze na profilu facebookowym parafii ks. Abramowski. - Który z lekarzy, moich kolegów po fachu może się pochwalić taką skutecznością w profilaktyce poważnych schorzeń układu krążenia i nowotworów.

To jedne z największych badań tego typu. Spośród 74 534 kobiet w przeciągu 16 lat odnotowano 13 537 zgonów, w tym 2721 zgonów z powodu sercowo-naczyniowych i 4479 zgonów z powodu raka. Po wielu zmiennych i uwzględnieniu głównych czynników ryzyka okazało się, że kobiety uczestniczące w nabożeństwach częściej niż raz w tygodniu wykazały o 33 proc. mniejszą śmiertelność.

Wyniki badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda zostały opublikowane w jednym z najbardziej prestiżowych pism medycznych na świecie JAMA Internal Medicine. „Religia i duchowość może być niedoceniana przez medycynę czynnikiem w tym, aby lekarze mogli odpowiednio diagnozować swoich pacjentów” - piszą autorzy badania na stronie The Jama Network.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kotla: Msza za wędkarzy

2019-06-26 21:33

Radosław Grzesiński

23 czerwca, w niedzielę w oktawie Bożego Ciała w Kotelskim kościele miała miejsce Msza Święta w intencji wędkarzy. Należy podkreślić że jest to rok jubileuszowy dla miejscowego koła wędkarskiego Jaź, ponieważ obchodzi ono 20-lecie istnienia.

Kacper Kuczak

Członkowie dziękowali za ten jubileusz, a obchodząc również ogólnopolski dzień wędkarza prosili o wstawiennictwo patrona św. Zenona z Werony. Była to druga taka Msza wędkarska, proboszcz parafii wyszedł z ta inicjatywą ponieważ sam jest wędkarzem i członkiem koła. Mszy świętej towarzyszyła dekoracja akcesoriami wędkarskimi oraz imitacja stawu z żywymi rybami. Członkowie koła przynieśli w darach usmażone ryby. Gospodarzami uroczystości byli ks. kan. Andrzej Skoczylas - proboszcz parafii Kotla, Jan Grabia prezes Koła PZW nr 5 Jaź w Kotli, Wójt Gminy Kotla Łukasz Horbatowski, założyciel koła Sławomir Majewski - dyrektor Urzędu Pracy w Głogowie, który odczytał Modlitwę wiernych. Nna zakończenie Eucharystii na ręce prezesa zostało przekazane błogosławieństwo od bp. Tadeusza Lityńskiego z okazji jubileuszu. We Mszy uczestniczyła także szkółka wędkarska dzieci, którą prowadzą członkowie koła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem