Reklama

Tworzyć nowe przestrzenie ewangelizacji

2019-07-10 09:42


Edycja toruńska 28/2019, str. VI

Archiwum autora
Ks. dr Andrzej Kowalski

Z ks. Andrzejem Kowalskim, inicjatorem Diecezjalnej Szkoły Animatora, rozmawia Renata Czerwińska

Renata Czerwińska: – Od października w Toruniu rozpoczyna swoją działalność Diecezjalna Szkoła Animatora „Dekapol”. Proszę powiedzieć, co było inspiracją i dlaczego warto do niej dołączyć.

Ks. Andrzej Kowalski: – Inspiracją są przede wszystkim potrzeby naszej diecezji. Czasem jako duszpasterze stajemy w pewnej bezradności, ponieważ brakuje nam bliskich współpracowników, którym moglibyśmy powierzyć pewne zadania w przestrzeni duszpasterskiej. Widzimy potrzebę związaną z rekolekcjami i misjami parafialnymi. Niejednokrotnie brakuje nam ludzi, którzy mogliby podzielić się świadectwem, poprowadzić modlitwę, a po wydarzeniach duszpasterskich – liderów dla nowych grup, osób, które chciałyby się bardziej zaangażować, formować przy naszej parafii. Nowa formuła przygotowania do sakramentu bierzmowania również kładzie nacisk na to, by to przygotowanie odbywało się w małych grupach, a do tego też potrzeba świeckich animatorów. Jasne, że ksiądz może to zrobić, ale równie dobrze wierny świecki może podzielić się swoim doświadczeniem wiary. Do pewnych środowisk ksiądz nie dotrze tak skutecznie, jak osoba świecka. To główna inspiracja i potrzeba. W diecezji są także osoby zaangażowane, którym potrzeba pogłębiania formacji, umiejętności, odnowienia swojego zapału na rzecz ewangelizacji i duszpasterstwa.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 28/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
szkoła animatora

Włocławek: drugie dziecko w oknie życia

2019-07-18 13:21

ks.an / Włocławek (KAI)

W oknie życia zainstalowanym w Domu Generalnym Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi pozostawiono noworodka – małą dziewczynkę. Jest to drugie dziecko znalezione we włocławskim oknie życia. W 2015 r. również była to dziewczynka. Wydarzenie, o którym dziś poinformowano, miało miejsce 16 lipca po godz. 21.

Tomasz Lewandowski

Zgodnie z procedurą, na miejsce zostały wezwane Policja i Pogotowie Ratunkowe. Lekarz określił stan dziewczynki jako dość dobry. Jeśli uda się odnaleźć matkę dziecka, a ta zrzeknie się praw rodzicielskich, sąd rodzinny zdecyduje o umieszczeniu dziewczynki w pieczy zastępczej. Matka ma jednak sześć tygodni na zmianę swojej decyzji.

Siostry Wspólnej Pracy opiekujące się oknem życia nazwały małą Miriam Agata. „Tak się składa, że 16 lipca obchodziliśmy Święto Matki Boskiej Szkaplerznej z Góry Karmel. Modlimy się o tę dziewczynkę oraz o jej rodziców. Musiała to być dla nich bardzo trudna decyzja” – mówi wikaria generalna, siostra Agata Błaszczyk. Siostry odwiedzają noworodka w szpitalu, a tuż po znalezieniu same fachowo zajęły się dziewczynką.

Włocławskie okno życia im. św. Jana Pawła II, znajduje się w Domu Generalnym Sióstr Wspólnej Pracy, od strony ul. Wojska Polskiego. Powstało ono w 2011 r. jako inicjatywa związana z obchodami jubileuszu 600-lecia konsekracji włocławskiej katedry. Poświęcił je biskup włocławski Wiesław Mering w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, 25 marca 2011 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z miłości do śpiewu

2019-07-19 08:52

Anna Gliwa

Przez kilka lipcowych dni Lublin rozbrzmiewał śpiewem ponad 800 chórzystów z Polski i zza granicy, uczestników X Krajowego Kongresu Polskiej Federacji Pueri Cantores.

Paweł Wysoki

Odbywające się co dwa lata kongresy są okazją do wspólnej modlitwy o pokój, wymiany doświadczeń i integracji. Tym razem gospodarzem został Lublin, miasto przeżywające 450-lecie zawarcia Unii Polsko-Litewskiej, a hasłem spotkania słowa Jezusa z Modlitwy arcykapłańskiej: „Aby byli jedno”. Od 4 do 7 lipca goście z 23 chórów koncertowali w różnych kościołach naszej diecezji, podziwiali piękno ziemi lubelskiej oraz wspólnie modlili się o pokój w sercach i na świecie.

Aby byli jedno

Podczas ceremonii otwarcia, jaka z udziałem władz federacji odbyła się u stóp zamku lubelskiego, abp Stanisław Budzik zachęcał chórzystów do gorliwej modlitwy o jedność. Wyjaśniając znaczenie hasła kongresu „Ut unum sint” podkreślał, że pochodzi ono z serca najpiękniejszej modlitwy Jezusa. - W Wieczerniku Jezus modlił się o dar jedności dla swoich uczniów, by tworzyli prawdziwą wspólnotę, by szli głosić Ewangelię na cały świat. Te słowa doskonale brzmią w wmieście, w którym 450 lat temu narody Polski i Litwy podpisały porozumienie. Rzeczpospolita Obojga Narodów na ponad 200 lat, aż do zaborów, połączyła wiele narodów, języków, wyznań chrześcijańskich i religii w pokoju, bez wojen i nienawiści. Dziś nawiązujemy do tego pięknego dziedzictwa, znajdując się w mieście na styku kultur i religii, które promieniuje wołaniem o jedność i przykładem otwierania się na drugiego człowieka - mówił abp Stanisław Budzik. - W jedno zgromadziła nas miłość Jezusa Chrystusa, w jedno zgromadziła nas miłość do liturgii, do muzyki i śpiewu oraz pragnienie jedności. Pracujcie wspólnie i radośnie nad spełnieniem testamentu Jezusa, by wszyscy stanowili jedno - podkreślał Pasterz.

Rozśpiewana rodzina

Wśród uczestników kongresu znalazły się: Ewa, Sonia, Kinga, Ola i Beata z Wodzisławia Śląskiego. Dziewczyny od kilku lat śpiewają w chórze „Canticum Novum” i chętnie uczestniczą nie tylko w próbach i koncertach, ale również w kongresach i spotkaniach integracyjnych. - Kochamy śpiewać, to nasza pasja - podkreślają zgodnie. Gdy kilka lat temu założycielka i dyrygentka chóru zaproponowała im przygodę ze śpiewem, nie sądziły, że stanie się ich sposobem na życie. - W każdym tygodniu mamy co najmniej dwie próby, do tego dochodzą koncerty i wyjazdy, ale żadna z tych chwil nie jest zmarnowana - mówi Beata. - Dzięki chórowi mamy wielu przyjaciół; choć jesteśmy z różnych szkół i w różnym wieku, tworzymy rozśpiewaną rodzinę. Kto do nas dołączył, nie może się z nami rozstać - śmieje się Ola. Najmłodsi chórzyści mają zaledwie 10 lat, a najstarsi ponad 20, ale to nie przeszkadza w czerpaniu radości z rozwijania talentów. Na początku zespół tworzyło zaledwie kilkanaście osób, dziś jest ich ponad 40. W repertuarze mają przeróżne utwory, na koncie wiele nagród i występów, ale najchętniej śpiewają w kościele. - Chociaż jesteśmy młodymi ludźmi i często sięgamy po muzykę rozrywkową, tak naprawdę wolimy śpiewać w kościołach. Pieśni liturgiczne mają niezwykłą moc, są piękne, a ich brzmienie porusza serca i unosi ku Bogu - dzieli się Sonia, której ulubioną pieśnią jest „Da pacem Domine”.

Gra o najwyższą stawkę

Zwieńczeniem kongresu był koncert galowy w kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie oraz Msza św. w sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji. - Śpiewajcie z radością, dziękujcie za talent, którym obdarzył was Bóg i pamiętajcie, że prawdziwa radość to nie dobry humor, ale pokój w sercu, który daje Chrystus. Nieście pokój do waszych miast i wsi, niech przez waszą postawę i śpiew otwierający ludzi na Boga przybliża się Królestwo Boże na ziemi - mówił na zakończenie abp Stanisław Budzik. Metropolita Lubelski pozostawił rozśpiewanej młodzieży ważne przesłanie: - „W Kościele Chrystusa nie ma miejsca na widzów i statystów, którzy nie podejmują działań. W Kościele wszyscy grają o najwyższą stawkę, o szczęście i zbawienie. Przymierzmy się do roli, jaką napisał dla nas Pan, jak prowadzi nas Boski reżyser Duch Święty, i zagrajmy tę rolę dobrze, nie fałszujmy. Śpiewajmy Panu pieśń nową: głosem, sercem, życiem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem