Reklama

Kościół

Niebezpieczna propaganda

Stanowisko Kościoła w sprawie gender jest jasne: ta ideologia to groźna utopia i nie da się z nią dyskutować. Jeśli jej ofensywa nie zostanie zatrzymana, instytucja rodziny znajdzie się w wielkim niebezpieczeństwie

Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 16-17

[ TEMATY ]

gender

Magdalena Pijewska

Miłość dla wszystkich! Stop dyskryminacji! Tymi powszechnie akceptowalnymi hasłami epatują zwolennicy genderyzmu. To jednak tylko zasłona dymna, która „skrywa ideologię, która zaprzecza różnicy i naturalnej komplementarności mężczyzny i kobiety”. Genderyzm niesie poważne zagrożenia dla społeczeństwa i dla rodziny. To z tych powodów Kościół stanowczo się sprzeciwia tej ideologii. Dlatego warto się zapoznać z niedawno ogłoszonym dokumentem Kongregacji Edukacji Katolickiej „Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. Z myślą o drodze dialogu na temat kwestii gender w edukacji”. Opublikowane zostało jego oficjalne polskie tłumaczenie – jego tekst w całości zamieściliśmy na stronach internetowych „Niedzieli”.

W dokumencie jasno i systematycznie wyjaśniono stanowisko Kościoła wobec nachalnie promowanego genderyzmu, o którym papież Franciszek powiedział, że chce się „narzucić jako myśl dominująca, określająca nawet edukację dzieci”. „Roszczenie tych praw – piszą eksperci z kongregacji – weszło w obecną debatę polityczną, uzyskując akceptację w niektórych dokumentach międzynarodowych i stając się częścią niektórych państwowych aktów prawnych”. Cała Polska mogła zdać sobie sprawę z tej nachalności, gdy nowy prezydent Warszawy podpisywał Kartę LGBT+ (akt prawny), powołując się na instrukcję Światowej Organizacji Zdrowia. Oczywiście, towarzyszyło temu tłumaczenie, że to nic złego, że chodzi wyłącznie o poszanowanie godności drugiego człowieka.

Dlaczego Kościół mówi: nie

Autorzy watykańskiego dokumentu w sposób rzeczowy i merytoryczny starają się wyjaśnić, dlaczego Kościół jest przeciwny ideologii gender i dlaczego stoi na stanowisku, że po pierwsze – jest ona groźną utopią, a po drugie – nie da się z nią dyskutować. Na to pierwsze pytanie pada następująca odpowiedź: „Transformacja stosunków międzyosobowych i społecznych «często ’wymachiwała flagą wolności’, jednak w rzeczywistości przyniosła zniszczenie duchowe i materialne niezliczonym istotom ludzkim, zwłaszcza najbardziej bezbronnym (...)»”. Genderyzm, burząc stosunki między mężczyzną a kobietą, uderza w małżeństwo i rodzinę. Osłabiając te dwie fundamentalne instytucje, albo je wręcz niszcząc, wyrządza w konsekwencji krzywdę najsłabszym w społeczeństwie, którzy do tej pory w rodzinie znajdowali schronienie: kobietom, dzieciom i osobom starszym.

Reklama

Podkopywanie fundamentu

W jaki sposób ideologia gender niszczy rodzinę? Tutaj sprawa jest prosta. Czyni to, podkopując rozróżnienie płciowe między mężczyzną i kobietą i przyznając prawo wyboru – w zależności od chwilowej, a może być, że zmiennej zachcianki – do stania się kobietą albo mężczyzną, albo – ewentualnie – czymś nieokreślonym między jednym a drugim. W ten sposób znika fundament rodziny. Rodzina bowiem istnieje dlatego, że człowiek rodzi się mężczyzną albo kobietą. To z tego „dualizmu męskiego i żeńskiego (...) bierze się rodzina”. Bez tego jej po prostu nie ma.

Ten błąd ma swoje zakorzenienie w negacji natury. Genderyzm odrzuca biologiczną determinację płci, jakby infantylnie zamykał oczy na to, że człowiek rodzi się albo mężczyzną, albo kobietą, a zastępuje to uwarunkowaniami społeczno-kulturowymi i przyznaje im nadrzędną funkcję. Ideolodzy genderyzmu przekonują i edukują, że każdy może sobie wybrać płeć, opierając się „na chwilowym pożądaniu popędu emocjonalnego i indywidualnej woli”.

Racje

Jakie podstawy ma krytyka gender ze strony Kościoła? W dokumencie znajdziemy przede wszystkim racje rozumowe: naukowe i filozoficzne, ale także religijne, odwołujące się do Objawienia. Różnice płciowe są udowodnione „naukowo, przez takie na przykład dziedziny wiedzy jak genetyka, endokrynologia i neurologia”. „Również analiza filozoficzna ukazuje, że różnica płci między mężczyznami a kobietami jest konstytutywna dla ludzkiej tożsamości”. Nie mówiąc już o jednym z pierwszych zdań Biblii, że Bóg mężczyzną i kobietą stworzył ich.

Kto powinien wychowywać dzieci?

Dokument o gender opracowała Kongregacja Edukacji Katolickiej. Jest to związane z tym, że ideologia gender jest wpychana, często na siłę, do szkół. Nierzadko bez wiedzy, a czasem wbrew woli rodziców. Stało się to możliwe dlatego, że w wielu miejscach odebrano rodzicom ich fundamentalne prawo do wychowania dzieci. Kongregacja po raz kolejny mocno upomina się o to prawo rodziców i przypomina, że państwo z jego systemem szkolnictwa, Kościół i inne instytucje pełniące funkcje wychowawcze odgrywają w tym obszarze tylko rolę pomocniczą, służebną wobec rodziny: „Wszyscy inni uczestnicy procesu wychowawczego działają poniekąd w imieniu rodziców, w oparciu o ich zgodę, a w pewnej mierze nawet na ich zlecenie”.

Ten głos Kościoła był potrzebny. Więcej – był wyczekiwany wobec ofensywy genderyzmu i propagandy, w której wmawia się opinii publicznej, że Stolica Apostolska nie widzi w tym nic złego. To wprowadzało zamieszanie. Tym dokumentem Kongregacja Edukacji Katolickiej przypomina naukę Kościoła, a mianowicie, że: „Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę”, i zachęca do studiów, ale i do bycia świadkami, bo „człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków aniżeli nauczycieli”.

2019-07-16 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Wybory prezydenckie

Czas, start!

Ogłoszenie przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek terminu wyborów wyraźnie ożywiło kandydatów. Dotychczasowy prezydent Andrzej Duda bezzwłocznie ogłosił swój start, kandydatka PO-KO Małgorzata Kidawa-Błońska wsłuchiwała się w echo swoich słów na temat podpisania przez prezydenta ustawy dyscyplinującej sędziów („To zamach stanu!” – brzmiało echo), a kandydat niezależny Szymon Hołownia włączył wyborczy internetowy spot, który z miejsca pogrzebał jego szansę na odegranie w wyborach jakiejkolwiek roli. Ostatnia w cyklu 2018-20 kampania wyborcza oficjalnie wystartowała!

Jedni byli źli, że wybory, których pierwsza tura odbędzie 10 maja, zostały ogłoszone tak późno, bo nie rozwiną skrzydeł (a może nie zbiorą odpowiedniej liczby podpisów – 100 tys. do 26 marca), inni zadowoleni, że kampania będzie krótka, a Polakom oszczędzono „atrakcji” wyniszczającej kampanii. Nie oszczędzono im natomiast oglądania tego, co wypuścił sztab Hołowni. Zaprezentował on spot, w którym obiecuje: „Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno”. W tym czasie na filmie pokazana jest brzoza, a następnie przelatujący papierowy samolocik. Wszyscy zgodnie uznali to za aluzję do katastrofy smoleńskiej. Spotu Hołowni wielu nigdy mu nie zapomni.

Nie oszczędzono Polakom widoku Roberta Biedronia, kandydata lewicy, który wezwał do likwidacji lekcji religii w szkołach i do płacenia podatków przez księży. – Chciałbym być prezydentem zwykłych ludzi, takim dobrym gospodarzem, który będzie zarządzał naszym krajem – powiedział.

Eksperci uważają, że sprawa prezydentury rozstrzygnie się w Polsce powiatowej. Tam, gdzie Polacy szczególnie chętnie z nim rozmawiają, Andrzej Duda – podczas spotkania z mieszkańcami Lubartowa na Lubelszczyźnie – potwierdził start w wyborach. Co by nie powiedzieli Kidawa-Błońska, Hołownia, Biedroń czy Władysław Kosiniak-Kamysz, sondaże, ale także tzw. zdrowy rozsądek podpowiadają, że faworytem wyścigu do Pałacu Prezydenckiego jest Andrzej Duda. >>n

Wojciech Dudkiewicz

Papież

Uwaga na gender

Ideologia gender jest dziś jednym z głównych przejawów zła. Ale czy może być inaczej, skoro chce zniszczyć stwórczy zamysł Boga, sprawić, aby wszystko było jednolite, neutralne? Gender to atak na różnorodność, na kreatywność Boga, na mężczyznę i kobietę” – mówi papież Franciszek w książkowym wywiadzie, który właśnie trafia do księgarń we Włoszech. Ojciec Święty regularnie przestrzega przed ideologią gender, którą chce się narzucić, i to w sposób podstępny, podkopując fundamenty ludzkości. Franciszek zastrzega, że nie mówi tego, by kogokolwiek dyskryminować – nie odnosi tych słów np. do homoseksualistów, których trzeba otoczyć opieką duszpasterską. W książce Franciszek broni św. Jana Pawła II przed tymi, którzy zarzucali mu przesadnie duchową interpretację wydarzeń historycznych, jak choćby w przypadku zamachu na jego życie w 1981 r., który święty papież interpretował jako wypełnienie objawień fatimskich. Franciszek podkreślił, że Jan Paweł II był człowiekiem Bożym, człowiekiem modlitwy. Wystarczyło popatrzeć, jak się modli, by zrozumieć, że całkowicie zanurzał się w tajemnicy Boga.

w.d.

Internet

List poparcia

Zbiórka podpisów księży pod listem poparcia dla inicjatywy abp. Stanisława Gądeckiego, który zwrócił się do papieża Franciszka o ogłoszenie św. Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy, trwa. Wspierając te działania, księża podkreślają, że pontyfikat papieża Polaka kształtował ich kapłaństwo. Wirtualny podpis złożyło w 2 tygodnie kilkuset duchownych. Zbiórka nadal trwa, a specjalny formularz jest dostępny na stronie: ekai.pl/formularz-jp2-doktorem-kosciola .

j.k.

Droga synodalna

Dziecko z kąpielą

Krytycznie ocenił pierwsze zgromadzenie drogi synodalnej w Niemczech biskup pomocniczy Lozanny, Genewy i Fryburga Alain de Raemy, który uczestniczył w obradach jako przedstawiciel Kościoła szwajcarskiego. – Ewangelia jest dobrą nowiną, ale jej orędzie nie zawsze spotyka się z dobrym przyjęciem i trzeba to przetrwać, a nie dostosowywać się do wszystkich kosztem wiary – powiedział. Przypomniał, że Ewangelia była odrzucana już wtedy, gdy głosił ją Jezus. Biskup de Raemy uczestniczył w zgromadzeniu jedynie jako obserwator, nie mógł więc zabierać głosu. Przyznaje, że chwilami chciał zgłosić swój sprzeciw. – Odnosiłem niekiedy wrażenie, że w Kościele nic już nie da się zrobić, bo tak bardzo nadszarpnięta została jego wiarygodność. Tymczasem wiara żywa jest przecież możliwa i wiarygodna – podkreślił. Zwrócił się z apelem do niemieckich katolików, by nie wylali dziecka z kąpielą, czyli nie skupiali się jedynie na tym, co było złe, ale zobaczyli rzeczy wielkie i dobre, które nadal są obecne w Kościele.

w.d.

Rwanda

Kościół w więzieniu

Więzienie Nyarugenge w Kigali zostanie przebudowane i stanie się największą w tym kraju nowoczesną katolicką katedrą. Nyarugenge, to najstarsze w Rwandzie więzienie znane jako „1930” – od roku, w którym zbudowali je rządzący tu wówczas Belgowie. Było przeznaczone dla 2,5 tys. osadzonych, lecz faktycznie przetrzymywano w nim ponad 10 tys. osób, w strasznych warunkach. Zamknięto je w 2018 r. i zamierzano przekształcić w muzeum; ostatecznie stanie się ono katedrą. Świątynia ma być gotowa już w przyszłym roku. Kościół katolicki okazał zainteresowanie budową katedry. Zapewniono, ze zostanie zachowany zabytkowy charakter dawnego więzienia, aby budowla stała się także atrakcją turystyczną. Metropolita Kigali abp Antoine Kambanda zauważył, że miasto w ostatnich latach zaskakująco się rozwinęło i że architektura nowej katedry będzie zgodna z „aktualnymi tendencjami” panującymi w stolicy Rwandy.

j.k.

Belgia

Uniwersytet imamów

Uniwersytet Katolicki w Louvain w Belgii będzie kształcił francuskojęzycznych imamów. Na potrzebę uniwersyteckiej formacji osób przewodniczących islamskim modlitwom wskazała parlamentarna komisja śledcza, powołana po zamachach terrorystycznych z marca 2016 r. w Brukseli. – To wielki krok na drodze instytucjonalizacji islamu w Belgii – oświadczył Salah Echallaoui z AFOR, akademii studiów islamskich. AFOR, pod egidą resortu sprawiedliwości, podpisał umowę z uniwersytetem w sprawie zajęć. Formacja imamów będzie się składała z równoległych kursów: teologicznego, zapewnianego przez AFOR, i obywatelskiego na uniwersytecie katolickim.

w.d.

Eutanazja

Śmierć na życzenie

Brytyjscy parlamentarzyści wrócili do debaty nad przepisami dotyczącymi wspomaganego samobójstwa. Projekt ustawy legalizującej proceder odrzucono w 2015 r. Według obowiązujących uregulowań, osoba „zachęcająca do samobójstwa lub wspomagająca je” naraża się na karę 14 lat więzienia. Tak samo jest w przypadku eutanazji, w brytyjskim prawie określanej jako morderstwo. Teraz większość posłów poparła potrzebę rewizji tej regulacji. Minister sprawiedliwości Robert Buckland twierdzi jednak, że rząd nie planuje zmiany prawa. Według brytyjskich organizacji promujących śmierć na życzenie, ma ono ponad 80-procentowe poparcie społeczeństwa. Wcześniej nacisk środowisk przeciwnych liberalizacji tych przepisów był na tyle skuteczny, że nie udało się przeforsować projektu ustawy. Zadecydował oddolny sprzeciw środowisk katolickich i anglikańskich, a także żydów i muzułmanów.

j.k.

Rosja

W intencji żołnierzy

Kościół prawosławny chce zaprzestać błogosławienia broni masowego rażenia. Autorzy projektu dokumentu przedstawionego przez doradczy Międzysoborowy Urząd RKP tłumaczą, że błogosławienie wszelkiego rodzaju broni, której użycie może spowodować śmierć niezliczonej liczby ludzi, w tym broni masowego rażenia, nie należy do prawosławnej tradycji. Przypominają jednocześnie, że Kościół błogosławi „obronie ojczyzny z bronią w ręku”. Projekt przewidujący modlitwy w intencji żołnierzy i błogosławienie ich „środków transportu” będzie w diecezjach poddany dyskusji, która potrwa do 1 czerwca, po czym zajmie się nim Sobór Biskupów.

j.k.

FRANCJA

Ostatni obóz wzięty

Francuska policja usunęła ostatnie obozowisko migrantów w Paryżu, w Porte de la Villette, w północno-wschodniej części miasta. Ewakuowano ponad 400 cudzoziemców mieszkających w namiotach i prowizorycznych szałasach nad kanałem. Na miejscu znaleziono mnóstwo śmieci i szczurów, a wokół roznosił się nieznośny fetor. Wszyscy ewakuowani z Porte de la Villette zostali przewiezieni autobusami do sal gimnastycznych i ośrodków recepcyjnych w regionie Île-de-France, gdzie było jeszcze miejsce po ewakuacji poprzedniego obozu – podała policja. W komunikacie prefektury regionalnej policji zapowiedziano, że miejsce po obozie będzie monitorowane, aby nie doszło do ponownego pojawienia się podobnego obozu, jak to bywało wcześniej. Tydzień wcześniej ewakuowano 1,4 tys. migrantów z obozowiska w Porte d’Aubervilliers na północy Paryża – 2 miesiące po likwidacji podobnego obozu w sąsiedztwie. Likwidację nielegalnych obozów, ale także objęcie kwotami pracujących migrantów i odmowę nowo przybyłym imigrantom dostępu do doraźnej opieki zdrowotnej zapowiedział prezydent Francji Emmanuel Macron. Od zamknięcia w 2016 r. dużego obozu dla migrantów w Calais na północy Francji wielu uchodźców przeniosło się właśnie na przedmieścia Paryża. Francuskie służby wielokrotnie rozbijały nielegalne obozowiska, ale po kilku miesiącach ponownie pojawiały się one w różnych innych miejscach.

w.d.

Burkina Faso

Poświęceni Maryi

Wobec postępującej inwazji islamskiego terroryzmu biskupi Burkina Faso poświęcili swój kraj Niepokalanemu Sercu Maryi. Uroczystość odbyła się w narodowym sanktuarium maryjnym w Yagmie. Biskupi uczynili to na prośbę wiernych. „Jest to akt ufności, wiary i nadziei, że dzięki Maryi, która wstawia się za nami, Bóg da nam zwycięstwo nad złem, grzechem, naszymi podziałami, a tym samym siłę, aby pracować na rzecz świata bardziej braterskiego i sprawiedliwego” – oświadczyli m.in. W uroczystości uczestniczył premier Christophe Dabiré, który podziękował Kościołowi za zainicjowany w grudniu łańcuch modlitwy o pokój, który był pokrzepieniem dla wszystkich mieszkańców. Burkina Faso od 5 lat nękają islamscy dżihadyści. Z ich rąk zginęło już 750 osób, a ponad pół miliona zostało zmuszonych do opuszczenia swych domów. Niedawno ataki się nasiliły; w ostatnich tygodniach islamiści zabili kilkadziesiąt osób. Nic nie pomagają wzmożone środki bezpieczeństwa. Terroryści czują się bezkarni.

j.k.

Rumunia

Orban upadł

Rumuński Orban – Ludovic, lider Partii Narodowo-Liberalnej (PNL), który od października ub.r. stał na czele mniejszościowego rządu, otrzymał dla niego wotum nieufności. Wnieśli o nie socjaldemokraci, przegłosowała rozdrobniona Izba Deputowanych. Decyzja otwiera drogę do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych, które planowo powinny się odbyć w grudniu br., a socjaldemokraci (PSD)będą chcieli odzyskać w nich władzę, straconą w ub.r. po aferze związanej z utrudnianiem walki z korupcją wśród polityków i urzędników. Według sondaży, szanse PSD są jednak małe, ponieważ PNL Orbana, wspierana przez prezydenta Klausa Iohannisa, cieszy się coraz większą popularnością i obecnie ma 47% społecznego poparcia. Socjaldemokraci mają jedynie 20% zwolenników. Istnieje też możliwość ponownego desygnowania przez Iohannisa na premiera Ludovica Orbana.

j.k.

USA

Trump obroniony

Już wiadomo, a pokazują to sondaże, że próba impeachmentu nie zaszkodziła prezydentowi Donaldowi Trumpowi, lecz go wzmocniła. Senat, w którym przewagę mają Republikanie, bez trudu odrzucił artykuły impeachmentu, w których zarzucano Trumpowi nadużycie władzy i utrudnianie pracy Kongresu. Nawet New York Times ocenił, że rezultat głosowania to „doniosłe zwycięstwo Trumpa”. Zaufanie do jego rządów ma – jak pokazał sondaż Gallupa – połowa Amerykanów. To najwyższy wskaźnik, od kiedy wprowadził się do Białego Domu. I być może sygnał, że strategia odwoływania się przede wszystkim do twardego elektoratu przynosi dobre rezultaty.

w.d.

Podróże

Rekordowe jeżdżenie

Już wiadomo, że ze względu na epidemię koronawirusa w tym roku liczba podróży znacząco spadnie. Tym bardziej rok 2019 okazuje się rekordowy. Według Światowej Organizacji Turystyki Narodów Zjednoczonych (UNWTO), w ub.r. odbyło się 1,5 mld podróży zagranicznych, co oznacza wzrost o 4% w stosunku do 2018 r. Najczęściej odwiedzanym krajem jest nadal Francja. W 2019 r. przybyło tam 90 mln turystów. Hiszpania – największy rywal lidera – również odnotowała niewielki wzrost, do 84 mln odwiedzających. W pierwszej piątce znalazły się jeszcze: USA (79 mln), Chiny (67,5) i Włochy (64,5). Polska, z ponad 21 mln odwiedzających, zajęła niezłe, 19. miejsce. Świetny rok miał Iran (wzrost liczby gości o 28%), ale ze względów politycznych należy się spodziewać spadku liczby zagranicznych podróży. Swoje pięć minut ma Uzbekistan (wzrost liczby przyjazdów o 27%), który zniósł wizy dla 45 krajów.

w.d.

Sądownictwo

Śliwka w czekoladzie

Za kradzież (a w rzeczywistości „skosztowanie”) cukierka emeryt ze Szczecina został skazany przez Sąd Rejonowy w Kołobrzegu na 20 zł grzywny i pokrycie kosztów sądowych w kwocie 100 zł. Prokurator wnosił o uznanie obwinionego za winnego kradzieży z jednoczesnym odstąpieniem od wymierzenia kary, podobnie chciał obrońca mężczyzny, ale sąd był nieubłagany.

j.k.

Sondaż

Chcemy dyscyplinarek

Zła wiadomość dla sędziów, dobra dla stających przed sądem. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Kantar na zlecenie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, 75,1% Polaków jest zdania, że sędziowie powinni odpowiadać dyscyplinarnie przed organem niezależnym od ich środowiska. 24,9% respondentów uważa inaczej. Na pytanie, czy w systemie prawnym Polski powinien funkcjonować wyspecjalizowany organ do rozstrzygania i stania na straży odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, twierdząco odpowiedziało 81,4% osób. Z kolei 82,2% pytanych sądzi, że Polacy powinni móc wpływać na kształt sądownictwa, tak jak obywatele niektórych krajów Unii Europejskiej. Nie zgadza się z tym 17,8% Polaków.

j.k.

Popkultura

Ksiądz na Eurowizji

Katolicki ksiądz i piosenkarz z Irlandii – 66-letni Ray Kelly chce reprezentować swój kraj w najbliższym Konkursie Piosenki Eurowizji. Ksiądz, którego obecnie można oglądać w irlandzkiej edycji Tańca z gwiazdami, ma już piosenkę – utwór gospel z nutką westernowego country – którą będzie chciał zaprezentować na konkursie w Rotterdamie w maju br. Zapewnił, że jego „wielką miłością” pozostaje kapłaństwo.

j.k.

Wirus w Brukseli

Przez bitewny polityczny zgiełk trudno się przebić słowom głębokim i mądrym, a co dopiero głupim i płytkim. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki porównał Polskę do koronawirusa, którego w Brukseli się boją, bo może się rozszerzyć. Marszałek Grodzki, nazywany Trzecim Człowiekiem w Państwie, niejako z urzędu nie mógł powiedzieć nic głupiego ani płytkiego. Musiało to być głębokie i mądre.

Marszałek upiekł przy tym dwie pieczenie na jednym ogniu. Pośmiał się z Polski, która na każdym kroku jest grillowana i straszona przez eurokratów – o co zresztą on sam i jego PO-KO zabiegają. A do tego zażartował sobie – boki zrywać! – z epidemii, która dotknęła Chińczyków, mających pewnie – jak kobiety, co niedawno oznajmił – cieńsze czaszki.

Sami Chińczycy trzymają się mocno, raczej wbrew niż dzięki komunistycznemu państwu. Poniewczasie władze Wuhan, gdzie wybuchła epidemia, przyznały się do zaniedbań, późnego przeciwdziałania epidemii. Już w grudniu ub.r. pojawiały się doniesienia o nowym rodzaju wirusa. Mógł być izolowany, nie zadbano jednak o to i ukryto prawdę, bo zbliżał się regionalny zjazd partii i nadchodził chiński Nowy Rok. Miał być porządek, święto, a więc żadnych wirusów. Już przewodniczący Mao, który mówił mało, dowiódł, że siła polityczna wyrasta z lufy karabinu.

Skutki epidemii są różnorodne, ważne i mniej ważne. Obok kilkuset ofiar śmiertelnych – problemy gospodarcze. Ceny ropy idą w dół, fabryki stoją, ludzie siedzą w domach, nie chodzą do pracy. Makau, wielkie centrum hazardowe, zamknęło wszystkie kasyna. Rozważane jest przesunięcie konkursu chopinowskiego i igrzysk olimpijskich w Tokio.

Czy koronawirus rozwinie skrzydła, to się okaże, niemniej jednak w wyniku podróży związanych z chińskim Nowym Rokiem zamiast po kościach rozszedł się po Chinach. Nieopanowanie wirusa w najbliższych tygodniach może mieć globalne konsekwencje gospodarcze. Dopiero wtedy marszałek Grodzki będzie miał prawdziwe powody do śmichów-chichów.

Wojciech Dudkiewicz

CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo wzywa do śpiewu Suplikacji

2020-02-26 12:15

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Bożena Sztajner/Niedziela

Wezwanie do śpiewu Suplikacji.

CZYTAJ DALEJ

Ochrona nieletnich: watykański „task force” dla Kościołów lokalnych

2020-02-28 20:25

[ TEMATY ]

papież

episkopat

zgromadzenia

Ochrona małoletnich

Vatican News

Ojciec Święty ustanowił grupę zadaniową, tak zwany task force, która będzie pomagać episkopatom oraz zgromadzeniom zakonnym w przygotowaniu i aktualizacji wytycznych w sprawie ochrony nieletnich.

Podjęcie takiego kroku Franciszek zapowiedział już przed rokiem na watykańskim szczycie poświęconym temu problemowi.

W skład grupy zadaniowej wejdą przede wszystkim kanoniści, ale też specjaliści innych dziedzin pochodzący z różnych krajów. Ich koordynatorem będzie Andrew Azzopardi, stojący na czele komisji ds. ochrony nieletnich na Malcie.

„Zadaniem task force jest pomóc lokalnym episkopatom i zgromadzeniom, by wprowadzono w życie wytyczne dotyczące ochrony nieletnich, przede wszystkim to, co został zawarte w motu proprio Papieża Franciszka Vos estis lux mundi. Dotyczy to różnych kwestii, ale na trzy trzeba zwrócić szczególną uwagę – powiedział Radiu Watykańskiemu Andrew Azzopardi. – Przede wszystkim wysłuchać ofiary, stworzyć odpowiednią atmosferę, w której mogłyby zostać przyjęte. Druga sprawa to wprowadzenie skutecznych zasad zapobiegania nadużyciom, dotyczy to również formacji i właściwego naboru. Trzecia rzecz to uruchomienie odpowiednich procedur, gdy ktoś zostaje oskarżony o nadużycia.“

Nadzór nad grupą będą sprawować substytut sekretariatu stanu abp Edgar Peña Parra, kardynałowie Gracias i Cupich, drugi sekretarz Kongregacji Nauki Wiary abp Charles Scicluna oraz ks. Hans Zollner SJ z Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich.

Watykański komunikat jednoznacznie zastrzega, że odpowiedzialność za przygotowanie wytycznych w sprawie ochrony nieletnich nadal spoczywa na poszczególnych episkopatach i zakonach.
Koszty działalności grupy zadaniowej będą pokrywane ze specjalnego funduszu ustanowionego przez darczyńców. Episkopaty i zgromadzenia chcące skorzystać z pomocy ustanowionego dziś gremium mogą się do niego zwracać za pośrednictwem poczty elektronicznej: taskforce@org.va

CZYTAJ DALEJ
Projekt Niedzieli na Wielki Post
#ODKUPIENI

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję