Reklama

Niedziela Rzeszowska

Na maryjnym szlaku miłości

Blisko czterystu czytelników oraz sympatyków „Niedzieli Rzeszowskiej” wraz z siedmioma kapłanami pielgrzymowało po najpiękniejszych bośniackich i chorwackich sanktuariach maryjnych. Centralnym punktem pielgrzymowania było Medjugorie, miejsce wyjątkowej łączności nieba z ziemią i ziemi z niebem

Niedziela rzeszowska 29/2019, str. 1, 7

[ TEMATY ]

sanktuarium

Ks. Janusz Sądel

Przed sanktuarium w Medjugorie

Pierwszy dzień pielgrzymowania upłynął w podróży. Pątnicy podziwiali malownicze krajobrazy Słowacji i Węgier. Barwy Bożego dzieła stworzenia zachwycały pielgrzymie serca i ożywiały ducha. Msza św. w koszyckiej katedrze pw. św. Elżbiety była dopełnieniem tego dnia. Przed ołtarzem z cudownym wizerunkiem świętej pątnicy wypraszali potrzebne łaski, opiekę w podróży, bezpieczną drogę i szczęśliwy powrót.

Drugiego dnia pielgrzymi dotarli do Marija Bistrica, miejsca zwanego chorwacką Częstochową. Tutaj znajduje się cudami słynąca statua Czarnej Madonny. Według przekazów figura początkowo (1499-1545) była czczona w drewnianej kaplicy na wzgórzu Vinski Vrh. Podczas ataku Turków 4 maja 1545 r. miejscowy proboszcz w tajemnicy przeniósł figurę do kościoła w Mariji Bistricy i zakopał pod chórem. Wiadomość o miejscu ukrycia rzeźby proboszcz zabrał ze sobą do grobu. Według legendy w 1588 r. jasne światło wydobywające się spod kościelnego chóru wskazało miejsce ukrycia figury. Było to tzw. pierwsze odnalezienie figury. Podczas kolejnego ataku Turków ponownie ukryto figurę. Figura Matki Bożej została zamurowana przy głównym ołtarzu. W 1684 r. nastąpiło drugie odnalezienie.

Modlitwa różańcowa pielgrzymów była głębokim zjednoczeniem z Czarną Madonną. Pątnicy oddali również cześć Maryi poprzez pokłon i kilkukrotne przejście na kolanach. To wyjątkowe trwanie przy Matce Najświętszej zgłębiła Msza św. w chorwackim Lourdes. Sanktuarium chorwackiej Matki Bożej z Lourdes zlokalizowane jest na zboczu gór Biokovo. Jego początki wiążą się z pierwszą narodową pielgrzymką Chorwatów do sanktuarium Matki Bożej w Lourdes z racji 50. rocznicy objawień. Zachwyt nad niezwykłością Maryi, a także głęboka wiara sprawiły, iż pod górą Biokovo z inicjatywy biskupa Juraja utworzono chorwackie Lourdes. Do dzisiaj Maryja jest tam czczona w sposób szczególny.

Reklama

Centralnym punktem trzeciego dnia pielgrzymki była wizyta w sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Medjugorie. Modlitwa oraz wieczorny udział w Eucharystii dla wielu pątników były oznaką wewnętrznego spokoju i radości duszy. Głębokiej przemiany serca i obecności Maryi doświadczyli pątnicy na Górze Objawień, miejscu, gdzie wizjonerzy widzieli Matkę Bożą na początku objawień. Miało to miejsce pod koniec czerwca 1981 r. W dzień i w nocy można tutaj spotkać pogrążonych w modlitwie pielgrzymów, którzy w ciszy, skupieniu i zadumie modlą się do Matki Bożej, prosząc o potrzebne łaski oraz pomoc w przezwyciężeniu trudnych sytuacji życiowych.

Czwarty dzień pielgrzymowania pątnicy rozpoczęli wczesnym rankiem. Wraz z ks. Januszem Sądelem udali się na górę Križevac. Na pamiątkę 1900. rocznicy śmierci Jezusa Chrystusa mieszkańcy Medjugorie w roku 1934 wznieśli ośmiometrowy krzyż z betonu, w którym umieszczono relikwię Krzyża Świętego. Przybywający w to miejsce wierni dają wyraz głębokiej wiary, pobożności i poświęcenia. Popołudnie pielgrzymi spędzili w Mostarze, gdzie podziwiali najpiękniejsze widoki i obiekty miasta, a także uczestniczyli we Mszy św. w kościele Ojców Franciszkanów. Dzień czwarty zakończył pobyt nad Wodospadami Kraviča.

Piąty i szósty dzień pielgrzymowania upłynął pod znakiem zwiedzania najważniejszych miejsc Dubrownika, zwanego perłą Adriatyku, Sibenika, najstarszego chorwackiego miasta na Wybrzeżu Adriatyckim, oraz Biogradu.

Reklama

Ostatni dzień wspólnego pielgrzymowania zakończyła Msza św. w sanktuarium pw. św. Jana z Dukli. Przez wstawiennictwo świętego pustelnika pątnicy dziękowali Bogu za szczególny czas łaski, opieki i za wszelkie dobro, którego doświadczyli na pielgrzymim szlaku.

Uczestnicy tegorocznej pielgrzymki serdecznie dziękują organizatorom: „Niedzieli Rzeszowskiej” na czele z ks. Józefem Kulą oraz Ewelinie i Maciejowi Lubaczyńskim z Biura Podróży El Holiday za niezwykłe i pełne wzruszeń pielgrzymowanie.

Dziękujemy za wspaniałą organizację, cudowną, rodzinną atmosferę i pełną poświęcenia oraz życzliwości posługę kapłanów. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas, a przede wszystkim za umocnienie w nas wiary. Mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś spotkać i wspólnie wędrować po maryjnych ścieżkach wiary i miłości.

2019-07-16 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sanktuarium w seminarium

2020-08-12 08:36

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 33/2020, str. I

[ TEMATY ]

sanktuarium

seminarium duchowne

Paradyż

Ks. Adrian Put

Bp Tadeusz Lityński chwilę po podpisaniu dekretu

Kościół Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu od 15 sierpnia będzie sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich.

Biskup Tadeusz Lityński w swej decyzji uwzględnił żywy i trwający od dawna kult Matki Bożej Paradyskiej oraz wzrastającą liczbę pielgrzymów.

CZYTAJ DALEJ

Afrykańscy biskupi ratują dzieci przed skutkami pandemii

2020-08-11 15:53

[ TEMATY ]

Kenia

Zambia

koronawirus

Uganda

Archiwum s. Moniki Nowickiej

Dzieci mogą stać się największymi ofiarami koronawirusa. Nie są one grupą najbardziej narażoną pod względem zdrowotnym, ale kryzys społeczno-gospodarczy spowodowany pandemią uderza w nie z całą mocą. W związku z tym biskupi Zambii, Ugandy, Kenii i Demokratycznej Republiki Konga, wspólnie z instytucjami działającymi na rzecz najmłodszych, uruchomili czteroletni program mający chronić dzieci przed skutkami kryzysu.

Pandemia spowodowała gwałtowne ubożenie milionów afrykańskich rodzin. Jednym z największych zagrożeń jest obecnie przymusowa praca małoletnich. W ciągu ostatnich dwóch dekad liczba pracujących dzieci zmniejszyła się o 94 miliony. Jednak w obecnym czasie istnieje ryzyko odwrócenia tych pozytywnych trendów.

Dlatego jednym z najważniejszych celów programu jest przeciwdziałanie nielegalnej pracy małoletnich. Ma to się stać poprzez ułatwienie dzieciom pracującym w kopalniach dostępu do edukacji. „Chcemy dać szansę ponad 7,5 tys. młodych ludzi w wieku od 12 do 19 lat na wyrwanie się z nieludzkich warunków pracy” – wyjaśnia wikariusz generalny diecezji Wamba w Demokratycznej Republice Konga ks. Justin Amboko.

Celem programu jest także uświadamianie społeczeństw jakie zagrożenia niesie pandemia dla najmłodszych oraz wzmacnianie więzi rodzinnych, które najlepiej chronią dzieci przed przymusową pracą. „Te dwa elementy są ze sobą połączone. Silna rodzina i zrozumienie potrzeb dzieci przez całą wspólnotę rodzi poczucie obowiązku ochrony najmłodszych i przynosi efekty” – wyjaśnia jedna z koordynatorek programu, s. Delvin Mukhwana.

Program będzie systematycznie wdrażany przez parafie, a także dzięki katolickim instytucjom opiekuńczym, takim jak domy opieki nad osobami niepełnosprawnymi fizycznie, ośrodki pomocy dla dzieci będących ofiarami wykorzystywania seksualnego, fizycznego i emocjonalnego, a także ofiarami handlu ludźmi i nadużyć kulturowych, takich jak okaleczanie żeńskich narządów płciowych i wczesne małżeństwa. W program włączone zostaną także ośrodki rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych fizycznie i umysłowo, placówki dla dzieci ulicy, domy dla sierot i dzieci porzuconych oraz ośrodki dla osób wracających do społeczeństwa z placówek dla nieletnich. Ośrodki te opiekują się również dziećmi w trudnej sytuacji życiowej, w tym m.in. zakażonymi wirusem HIV.

CZYTAJ DALEJ

Bp Kawa: czas, abyśmy z odwagą mówili: „jestem człowiekiem wierzącym”

2020-08-12 20:54

[ TEMATY ]

wiara

chrześcijanin

franciszkanie.pl

Przyszedł czas, abyśmy z odwagą mówili: jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu – mówił bp Edward Kawa ze Lwowa podczas Mszy św. w czasie Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

W homilii bp Kawa pytał, dlaczego dzisiaj, jako ludzie wierzący, „tak często jesteśmy smutni, tak często boimy się bronić swoich wartości, tak często się lękamy, aby ktoś o nas źle nie mówił?”

– Często nawet boimy się przyznać się do tego, że jesteśmy ludźmi wierzącymi. Może właśnie przyszedł czas, abyśmy z odwagą razem za Maryją mówili te słowa: Wielbi dusza moja Pana, moje życie jest uwielbieniem Pana, jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu, które Bóg włożył mi w serce. I chcę, aby te wartości były naprawdę wszędzie tam, gdzie ja jestem: w moim domu, w mojej ojczyźnie. I nikt i nic, żaden system, żadna ideologia, żadna propaganda medialna czy żaden inny system nie może nam tego zniszczyć – podkreślił bp Kawa.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję, kaznodzieja ocenił, że w takim stanie, w jakim była św. Elżbieta, znajduje się Kościół katolicki w Polsce i na świecie. Odniósł się w ten sposób do ostatnich wydarzeń w Warszawie, gdzie doszło do profanacji symboli religijnych i patriotycznych.

– To są rzeczy, które są niedopuszczalne, które godzą nie tylko w naszą godność chrześcijan i katolików, ale to są rzeczy, które tak naprawdę godzą w naszą tożsamość. I nie możemy milczeć. Nie możemy być pasywnymi czy obojętnymi. „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli” - jest to słowo, które dzisiaj bardzo mocno jest dla nas aktualne – podkreślił.

Lwowski biskup pomocniczy stwierdził, że w matce Jana Chrzciciela możemy odnaleźć siebie, ponieważ u każdego z nas rodzi się wiele pytań na temat obecnej sytuacji i każdy z nas odczuwa pewną samotność – i to nie tylko teraz, kiedy panują obostrzenia związane z epidemią.

– Przeżywamy teraz czas wielkiej samotności, kryzys. Czujemy się bardzo często niepotrzebni, jeśli nie jesteśmy produktywni, jeśli nasze życie nie przynosi sukcesów. Jeśli nie nadążamy za tym światem, to bardzo często jesteśmy właśnie w takim stanie jak Elżbieta. Wpatrując się w Elżbietę można dzisiaj dla siebie znaleźć bardzo dużo odpowiedzi. Ta, która całe życie uchodziła za przeklętą, stała się błogosławioną, dlatego że poczęła życie w swoim łonie, pod swoim sercem. Bóg zmienia przekleństwo w błogosławieństwo. I dzisiaj Bóg chce dokonać takiej przemiany w naszym życiu. Chce to, co dzisiaj jest dla nas największym ciężarem przekleństwem, aby stało się dla nas wielkim darem – mówił.

Zdaniem hierarchy, dzisiaj Kościół jest tak jak św. Elżbieta – ma w sobie życie, ale jest bardzo izolowany i marginalizowany.

Bp Kawa podkreślił, że tak jak do Elżbiety, tak dzisiaj Maryja „śpieszy dzisiaj, aby przybyć do nas, abyśmy nie byli samotni, abyśmy się nie czuli odrzuceni, czy zapomniani”.

Tegoroczny odpust jest przeżywany w wyjątkowych okolicznościach z kilku powodów. Pierwszym jest trwająca pandemia, z powodu której program uroczystości został mocno okrojony. Kolejny to uroczyste ogłoszenie dekretu o podniesieniu kościoła w Kalwarii Pacławskiej do godności bazyliki mniejszej. Dokona tego nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio podczas Mszy św. 13 sierpnia o godz. 18.00.

W tym roku przypada również 400. rocznica urodzin Andrzeja Maksymiliana Fredry, fundatora Kalwarii Pacławskiej, który rozpoczął w 1665 r. budowę pierwszego kościoła oraz klasztoru i dróżek kalwaryjskich, a w 1668 r. zaprosił franciszkanów, aby opiekowali się tym miejscem i przybywającymi pielgrzymami.

Franciszkanie chcą także uczcić 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Z tej okazji 13 sierpnia o 20.45 na placu kościelnym odbędzie się prawykonanie oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” autorstwa Andrzeja Głowienki.

Obchody odpustu kalwaryjskiego potrwają do 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję