Reklama

Niedziela Podlaska

Dziękczynienie za 5-letnią służbę

Bp Tadeusz Pikus 13 lipca w katedrze w Drohiczynie przewodniczył dziękczynnej Mszy św. za pasterską posługę w diecezji drohiczyńskiej. Eucharystia była niejako podsumowaniem jego pięcioletniego kierowania Kościołem drohiczyńskim

Niedziela podlaska 30/2019, str. 4

[ TEMATY ]

bp Tadeusz Pikus

Al. Piotr Zdzieborski

Poszczególne delegacje wyraziły wdzięczność księdzu biskupowi

Poszczególne delegacje wyraziły wdzięczność księdzu biskupowi

Ponad stu kapłanów, siostry i bracia zakonni, przedstawiciele władz parlamentarnych, samorządowych, służb mundurowych, katecheci, przedstawiciele ruchów, wspólnot, stowarzyszeń działających na terenie diecezji, diecezjanie oraz goście wdzięczną modlitwą otaczali osobę Księdza Biskupa, który kończy posługę w diecezji drohiczyńskiej.

W homilii Ekscelencja wyraził wdzięczność Bogu oraz ludziom za dar powołania kapłańskiego. – Wyrażam wielką wdzięczność Panu Bogu w Trójcy Jedynemu za powołanie mnie do kapłaństwa i pełnienie tej służby w Kościele, którą na miarę moich możliwości pragnę pełnić do końca moich dni – powiedział. Nie krył wzruszenia i z wdzięcznością wspominał przeżyty czas jako pasterz diecezji drohiczyńskiej: – W czasie tej 5-letniej posługi odkrywałem, że moim domem było każde miejsce w diecezji. Ze wzruszeniem wspominam wszystkie spotkania w parafiach. Zapewnił o życzliwości w modlitwie. – Mimo że zamieszkam w Warszawie, to zachowam w sercu głęboką więź z moją diecezją drohiczyńską – powiedział Ekscelencja. Prosił również o życzliwe przyjęcie nowo mianowanego biskupa drohiczyńskiego Piotra Sawczuka.

Reklama

Na zakończenie Eucharystii odczytano list abp. Stanisława Gądeckiego adresowany do bp. Tadeusza Pikusa. W imieniu Konferencji Episkopatu Polski podziękował on za posługę pasterską w diecezji drohiczyńskiej oraz za pełną zaangażowania pracę w ramach gremiów Konferencji Episkopatu Polski. Przypomniał liczne inicjatywy oraz dzieła, które Ekscelencja podejmował jako biskup. Jak zauważył: „Bogate doświadczenie, przygotowanie merytoryczne oraz cechy osobowości Księdza Biskupa pomogły w spełnianiu powierzonych Jemu zadań z wielką roztropnością, mądrością i miłością Boga i Kościoła”. Zawierzył życie i posługę Księdza Biskupa Pani Jasnogórskiej.

Wyrazem życzliwości były liczne delegacje, które kolejno wyrażały wdzięczność bp. Tadeuszowi Pikusowi. Wśród nich nie zabrakło przedstawicieli dzieci, młodzieży, rodzin, władz parlamentarnych, samorządowych, służb mundurowych, ruchów i stowarzyszeń katolickich, osób życia konsekrowanego oraz duchowieństwa diecezjalnego. Kanclerz Kurii ks. prał. Zbigniew Rostkowski wraz ze słowem wdzięczności przekazał Ekscelencji nowy pastorał.

Oprawę liturgiczną zapewnili alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, ceremoniarze, lektorzy oraz Chór Polskiej Pieśni Narodowej z Bielska Podlaskiego.

Nuncjatura Apostolska w Polsce 17 czerwca 2019 r. poinformowała, że Ojciec Święty Franciszek przyjął prośbę bp. Tadeusza Pikusa o wcześniejsze przejście na emeryturę ze względów zdrowotnych.

2019-07-24 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzeba serca

Niedziela warszawska 36/2019, str. 1

[ TEMATY ]

rocznica

bp Tadeusz Pikus

Łukasz Krzysztofka

Prośmy Boga o dar miłości miłosiernej, która jest w stanie przeżyć najboleśniejsze chwile i nie przestać kochać – zaapelował bp Pikus

Prośmy Boga o dar miłości miłosiernej, która jest w stanie przeżyć najboleśniejsze chwile i nie przestać kochać – zaapelował bp Pikus

W pierwszą rocznicę konsekracji Światowego Centrum Modlitwy o Pokój w Niepokalanowie Mszy św. dziękczynnej przewodniczył w niepokalanowskiej bazylice bp Tadeusz Pikus z Drohiczyna

Kaplica wieczystej adoracji „Gwiazda Niepokalanej” jest jednym z dwunastu takich miejsc na świecie. Jej powstanie było już pragnieniem św. Maksymiliana Kolbe. W swoim liście z Japonii z 1934 r. pisał: „...wyobrażam sobie piękną figurę Niepokalanej w wielkim ołtarzu, a na jej tle, pomiędzy rozłożonymi rękami monstrancja w ciągłym wystawieniu Przenajświętszego Sakramentu. Bracia na zmianę adorują. Kto zagląda do kościoła, pada na kolana, adoruje, spogląda na twarz Niepokalanej, odchodzi, a Ona z Panem Jezusem jego sprawę załatwia…”. Dziś tak właśnie wygląda ołtarz w kaplicy wieczystej adoracji.

– Kaplica ta poświęcona jest przede wszystkim wielkiemu błaganiu, aby pokój panował w naszych sercach, rodzinach, ojczyźnie i w świecie. Najdoskonalszy przykład do naśladowania daje nam Jezus, Książę Pokoju, który podjął walkę nie przeciwko człowiekowi, ale o człowieka, o jego zbawienie i szczęście – mówił w homilii bp Pikus.

Biskup senior diecezji drohiczyńskiej wskazał, że kluczem, według którego określa się, kto ma prawo żyć, a kto nie, jest dzisiaj m.in. aborcja i eutanazja. – Każde życie ludzkie ma swój początek w Bogu. Powinniśmy sobie nawzajem przypominać, że jesteśmy dziećmi Boga. Powinniśmy uznać własną godność. Każdy człowiek ma prawo do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci – podkreślił bp Pikus.

Odnosząc się do 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, hierarcha przypomniał, że zrodziła się ona z pogardy wobec Boga, co przerodziło się na pogardę dla człowieka. – Potrzeba dzisiaj, aby nasze serce nie tylko miłowało, ale było sercem mądrym, rozumnym i potrzeba, żeby nasz rozum był kochający – zachęcał biskup.

W rok od otwarcia kaplicy wieczystej adoracji do ojców franciszkanów napływają świadectwa uproszonych tu łask, w tym fizycznych uzdrowień. Przed wejściem do kaplicy wystawiona jest księga podziękowań i łask, w której codziennie przybywa nowych świadectw. Od dnia konsekracji niepokalanowskie Centrum Modlitwy o Pokój odwiedziło już ponad 350 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Nauczmy się tracić czas przy Bogu

2020-09-20 19:21

Marzena Cyfert

Klucz do świątyni został złożony w uroczystym obrzędzie na ręce pasterza Kościoła wrocławskiego

Klucz do świątyni został złożony w uroczystym obrzędzie na ręce pasterza Kościoła wrocławskiego

Jesteście w swoim domu, to jest wasz dom. Kościół jest naszym domem, w którym oczekuje nas Bóg, domem, w którym spotykamy się z Bogiem ale też z naszymi braćmi i siostrami – mówił abp Józef Kupny podczas poświęcenia kościoła w Skarbimierzu-Osiedlu.

20 września pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego miała miejsce uroczysta Msza św. w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Skarbimierzu- Osiedlu. Poświęcenie kościoła było zwieńczeniem kilkudziesięcioletniej pracy proboszcza ks. Stanisława Grzechynki, parafian i wszystkich darczyńców. W uroczystości wzięli udział: władze samorządowe, księża z okolicznych parafii, liczne poczty sztandarowe, Wojownicy Maryi oraz przybyli parafianie   i goście.

Poświęcenie świątyni

Zebranych podczas uroczystości poświęcenia przywitał gospodarz miejsca ks. Stanisław Grzechynka. Następnie na ręce abp. Józefa Kupnego w uroczystym obrzędzie zostały złożone klucze do świątyni. Po pozdrowieniu ludu ksiądz arcybiskup poświęcił wodę i skropił nią ściany świątyni, ołtarz, a także obecnych wiernych. Następnie odmówił modlitwę, po której wszyscy obecni odśpiewali hymn „Chwała na wysokości Bogu” i nastąpiło zakończenie obrzędów wstępnych kolektą.

Druga część Mszy św. przebiegała według stałego porządku: czytania biblijne, psalm, Ewangelia, homilia, wyznanie wiary. Po wyznaniu wiary zamiast modlitwy powszechnej zebrani odśpiewali Litanię do Wszystkich Świętych. Stanowiła ona wprowadzenie do obrzędów poświęcenia. Po odmówieniu modlitwy poświęcenia metropolita wrocławski namaścił krzyżmem świętym ołtarz a wybrani kapłani – ściany kościoła w dwunastu wyznaczonych miejscach, tzw. zacheuszkach. Po namaszczeniu odbyły się dwa kolejne obrzędy: obrzęd okadzenia ołtarza, świątyni i wiernych oraz obrzęd iluminacji, polegający na zapaleniu wszystkich świateł w kościele, poczynając od świec ołtarzowych. Po obrzędach okadzenia i oświetlenia miała miejsce liturgia eucharystyczna, którą rozpoczęła procesja z darami.

Czy Ty prawdziwie znasz Jezusa?

W homilii metropolita wrocławski nawiązał do historii miejsca. – Pozwólcie, że rozpocznę od bardzo osobistego wątku. Jesteśmy w miejscu, do którego nie można było kiedyś przychodzić. W połowie lat 70. kiedy odbywałem służbę wojskową w Brzegu, nie mieliśmy wstępu na te tereny. To był teren pilnie strzeżony. Nigdy bym nie pomyślał wtedy, że tutaj powstanie taka piękna świątynia, że zamieszkają tutaj ludzie, że wojska radzieckie zostaną wyprowadzone z Polski. Dzisiaj stoi tu piękny kościół, który wznieśliście na chwałę Bożą. Od 2000 r., kiedy w murach budowanej świątyni została odprawiona pierwsza Msza św. – zresztą przez obecnego tutaj kapłana, księdza kanonika i księdza proboszcza – mija 20 lat. I nadszedł czas, aby uroczystym aktem liturgicznym poświęcić tę świątynię.

Ksiądz arcybiskup złożył z tej okazji podziękowania księdzu proboszczowi, budowniczemu tej świątyni, i wszystkim, którzy go w tym dziele w różny sposób wspomagali – projektowali, wykonywali prace.

– Dziękuję Wam za dary materialne i duchowe. Za całe dobro, które zaowocowało wzniesieniem Bożego domu, w którym wspólnotowo możecie przeżywać świętą Liturgię. Ten właśnie wspólnotowy charakter Liturgii odróżnia chrześcijan od świata pogańskiego, w którym świątynie przeznaczone były dla bóstw a nie dla ogółu wiernych.

Metropolita podkreślił, że nasze kościoły są domem Boga, ale równocześnie są naszym domem i zwrócił uwagę, że w nich dokonuje się spotkanie z Bogiem Żywym.

– To właśnie w kościele, na ołtarzu, znajduje się Chleb, Ciało Chrystusa, które spożywamy i które daje nam życie wieczne. Czas pandemii ograniczył nasze wspólne celebrowanie Eucharystii. Kiedy w katedrze celebrowałem Triduum Paschalne, nie było nikogo, były tylko mury, bardzo to przeżywałem – podzielił się swoim doświadczeniem ksiądz arcybiskup.

Następnie zwrócił uwagę, że u niektórych ludzi pojawiło się przekonanie, że telewizyjne, radiowe i internetowe transmisje Mszy św. mogą zastąpić naszą fizyczną obecność w kościele, a komunia duchowa może zastąpić sakramentalną. – Tak nie jest. Komunia duchowa nigdy nie zastąpi komunii sakramentalnej, która jest spotkaniem z samym Bogiem. Nigdy nie zastąpi też tego żywego kontaktu ze słowem Bożym – mówił metropolita.

Nawiązując do odczytywanej tego dnia Ewangelii, zauważył, że pytanie kim jest Jezus stawiane jest i dzisiaj. Podkreślił, że błędem jest bezkrytyczne odwoływanie się do opinii innych. O Jezusie krążyły różne opinie – jedni uważali go za Eliasza, inni za Jana Chrzciciela. Ale jedynie Piotr nie opierał się na opiniach, lecz poznał Jezusa sercem.

– Na rekolekcjach i dniach skupienia często pada to pytanie: Kim jest dla Ciebie Jezus Chrystus? Wobec tego pytania nie można przejść obojętnie, nie można odkładać naszej odpowiedzi w nieskończoność. A na pewno błędem jest bezkrytyczne odwoływanie się do opinii innych. Gdyby św. Piotr odwoływał się do tego, co inni mówili na temat Jezusa, nie usłyszałby słów: Błogosławiony jesteś Szymonie. Ludzie, którzy jedynie pobieżnie przyglądali się czynom Mistrza z Nazaretu – patrzyli na Niego mało uważnie, słyszeli jedynie fragmenty Jego nauk – nie byli w stanie wyjść poza utarte schematy w myśleniu o Nim. Widzieli w Nim na ogół proroka, bo o działalności proroków coś słyszeli, znali ich naukę i dlatego próbowali także wtłoczyć osobę Jezusa Chrystusa w dobrze znane sobie kategorie myślowe.

Ksiądz arcybiskup zauważył, że łatwiej jest powielać poglądy innych, niż zadać sobie trud wyrobienia własnej opinii.

– Odpowiedź Piotra była możliwa tylko dzięki temu, że otworzył się na pewną nowość w swoim życiu. Nie zatrzymał się na tym, co ludzie mówili, nie powtarzał ich opinii. Nawiązał głęboką relację z Jezusem i dlatego mógł powiedzieć: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga Żywego. Odpowiedział sercem. Prawdziwe poznanie opiera się na więzi.

Hieracha przywołał następnie słowa Papieża Franciszka: Mówię człowiekowi, żeby nie chciał znać Boga tylko ze słyszenia. Ujrzy Boga Żywego, jeśli będzie patrzył własnymi oczyma i szukał we własnym sercu.

Zauważył następnie, że Bóg jest obecny w świecie, bo codziennie o Nim słyszymy. Rodzi się jednak pytanie, czy poznaliśmy Go prawdziwie, czy prawdziwie poznaliśmy Kościół i chrześcijaństwo, czy tylko ze słyszenia. – Droga Siostro, Drogi Bracie, czy Ty prawdziwie znasz Chrystusa? – pytał ksiądz arcybiskup i dodał: – To pytanie dotyczy nie tylko tych, którzy o Jezusie piszą i o Nim się wypowiadają, ale tych, którzy chcą dawać o Nim świadectwo. Nie da się świadczyć o Jezusie, znając Go tylko z książek, czy z opinii wygłaszanych przez innych, bez nawiązania osobistej relacji. A żeby nawiązać taką głęboką relację, potrzeba czasu. By kogoś dogłębnie poznać, trzeba spędzić wiele czasu na rozmowie z nim.

Ksiądz arcybiskup wskazał następnie na problem współczesnych ludzi, którzy żyją w nieustannym biegu. Stąd obecne relacje są bardzo powierzchowne, często tylko wirtualne. A tak naprawdę ludzie pragną głębokiej relacji i prawdziwej miłości.

– Jeśli chcesz poznać Boga, jeśli chcesz nawiązać z nim relację, jeśli chcesz o Nim nauczać, mówić, dawać świadectwo, wypowiadać opinie, musisz mieć czas na modlitwę, musisz mieć czas dla Chrystusa, dla Eucharystii. Musisz mieć czas na przebywanie z Bogiem. Powiem prowokacyjnie: Musisz nauczyć się tracić czas przy Bogu – nauczał arcybiskup.

– Świątynia, która zostaje dzisiaj uroczyście poświęcona, jest miejscem szczególnym, bo tutaj spotykamy się z naszym Bogiem. Tu doświadczamy Bożej miłości, tu doświadczamy w pełni Jego obecności, tu nawiązujemy z Nim relację. Ta świątynia tworzy przestrzeń i zapewnia warunki do spotkania z Nim i dlatego jest tak ważna. Proszę was niech ta Eucharystia będzie dla każdego chwilą osobistego spotkania z Jezusem. Nie tylko po to, żeby usłyszeć Jego pytanie: Kim dla ciebie jestem? Ale przede wszystkim, by wypowiedzieć z przekonaniem: Jesteś moim Panem, jesteś Mesjaszem, jesteś moją Miłością.

Na zakończenie Eucharystii słowo podziękowania dla wszystkich złożył proboszcz ks. Stanisław Grzechynka. Oprawę muzyczną Eucharystii zapewnili chór Cantate Domino i orkiestra dęta z Domaniowa. Muzycy zaprosili zebranych na koncert, który po Eucharystii odbył się na placu przykościelnym.

Z kart historii

Parafia została erygowana w 1998 r. przez kard. Henryka Gulbinowicza. Budowa kościoła na terenach zajętych do 1993 r. przez Armię Czerwoną nie była łatwa. Stare drzewa, miejsca z nieczystościami pozostawionymi przez radzieckich żołnierzy to pole do wytężonej pracy. Najpierw powstała tutaj skromna kaplica, z której korzystało ok. 60 osób. Z biegiem lat powstała świątynia, swoim stylem przypominająca świątynie podhalańskie. Jest ona osobistym projektem ks. Stanisława Grzechynki.

CZYTAJ DALEJ

Konferencja min. Ziobry: jest wniosek o postawienie zarzutów Leszkowi Cz.

2020-09-21 10:39

[ TEMATY ]

Zbigniew Ziobro

PAP

Prokuratura Regionalna w Warszawie wystąpiła z wnioskiem o postawienie Leszkowi Cz. zarzutów ws. doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów Idea Banku na sumę 130 mln zł; jeśli sąd podejmie decyzję o areszcie, zostanie wydany list gończy - przekazał szef MS Zbigniew Ziobro.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że prawdą jest informacją, że Prokuratura Regionalna w Warszawie sporządziła postanowienie o przedstawieniu zarzutów Leszkowi Cz. "Miliarderowi, który jako przewodniczący rady nadzorczej Idea Banku w okresie objętym zarzutem - zdaniem prokuratury mając świadomość bezprawnych działań, nie dopełniając obowiązku rzetelności i uczciwości, do jakich był zobowiązany (...) - doprowadził do narażenia na szkodę wielkich rozmiarów bardzo wielu klientów Idea Banku" - mówił. Kwota, o której mowa w zarzucie, to 130 mln zł.

Jak dodał, z ustaleń prokuratury wynika, że Cz. w ówczesnym czasie faktycznie kierował bankiem i "zachodzą wszelkie przesłanki do tego, by skutecznie ogłosić mu zarzuty popełnienia poważnych przestępstw". "Oraz zachodziły wszelkie przesłanki, aby wystąpić do sądu o tymczasowe aresztowanie" - powiedział.

Ziobro podkreślił przy tym, że jeśli sąd podejmie decyzję o tymczasowym aresztowaniu Leszka Cz., zostanie wydany za nim list gończy. "Ta afera pokazuje, że nie może być tak, że osoby niezwykle wpływowe, osoby bardzo majętne mogą czuć się bezkarne, wtedy, kiedy dopuszczają na przestępstw, zwłaszcza na wielką skalę, w stosunku do bardzo wielu Polaków. Prokuratura, którą kieruję, zawsze będzie w sposób pryncypialny kierować się właśnie takimi zasadami - wobec każdego" - zapewnił minister sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję