Reklama

Wiara

Wiedzą po co idą

Nigdzie ludzie tak chętnie i tak tłumnie nie pielgrzymują jak w Polsce. Wędrują profesorowie i robotnicy, rolnicy i pracownicy korporacji, młodzi i starzy, dzieci pod sercami matek, a nawet wielopokoleniowe rodziny. Nie bez powodu mawia się, że pielgrzymki to polska specjalność, narodowy fenomen

2019-08-06 09:21

Niedziela Ogólnopolska 32/2019, str. 10-13

[ TEMATY ]

pielgrzymki

Krzysztof Świertok

Co roku Jasna Góra przeżywa prawdziwe oblężenie. Do Maryi garną się miliony pielgrzymów, którzy chcą choć jedną chwilę gościć w domu Jasnogórskiej Matki. W morzu ludzkich serc otaczających Panią Częstochowską szczególne miejsce zajmują pielgrzymi, którzy ze wszystkich stron Polski wędrują o własnych siłach. Jak podaje Biuro Prasowe Jasnej Góry, co roku w ponad 250 pieszych pielgrzymkach uczestniczy ok. 125 tys. osób. Pątnicy ze Szczecina czy z Helu, miejsc najbardziej oddalonych od Częstochowy, pokonują pieszo ponad 600 km.

Kościół w drodze

Udokumentowana tradycja pielgrzymowania na Jasną Górę ma już niemal 400 lat. Według zapisów w kronikach, najstarsza pielgrzymka wyruszyła we wrześniu 1626 r. z Gliwic. Wierni poszli do Częstochowy, by podziękować Matce Bożej za uratowanie miasta przed wojskami duńskimi podczas wojny trzydziestoletniej. 11 lat później na pielgrzymi szlak wyruszyli mieszkańcy Kalisza, którzy zasłynęli tym, że drogę pokonują pieszo w obydwie strony: na Jasną Górę i z powrotem. W połowie XVII wieku na szlak wyruszyli wierni z Łowicza, a pół wieku później – w 1711 r. – mieszkańcy Warszawy. Chociaż trudna historia naszej Ojczyzny, z zaborami, wojnami i komunistycznym zniewoleniem, nie sprzyjała pielgrzymowaniu, Polacy nigdy nie przestali wędrować do Matki, w której ramionach zawsze znajdowali pocieszenie i umocnienie. Prawdziwy rozkwit pieszych pielgrzymek przypadł na koniec lat 70. i początek lat 80. XX wieku. Wybór Jana Pawła II na Stolicę Piotrową pomógł Polakom przełamać barierę strachu i dał tysiącom osób odwagę publicznego wyznawania wiary. Papież, który bezgranicznie zaufał Maryi, wskazał swoim rodakom najpewniejszą drogę do Chrystusa: z Maryją i przez Maryję. Od tamtej pory z Przemyśla i Wrocławia, z Nowego Targu i Koszalina pątnicy przemierzają drogi, które prowadzą do duchowej stolicy Polski, gdzie – jak mówił św. Jan Paweł II – „w Sercu Matki bije serce Kościoła i serce Ojczyzny”.

Na szlaku jak w domu

Rekolekcje przeżywane w drodze, wypełnione modlitwą i spotkaniami z mnóstwem sióstr i braci pozostających w żywej relacji z Bogiem, pozwalają pątnikom „naładować duchowe akumulatory”, dają siłę do wędrówki drogą Bożych przykazań pośród zawiłych ścieżek codzienności, są okazją do wyproszenia wielu łask dla siebie i bliskich.

Reklama

– Pielgrzymka to mój drugi dom – mówi ks. Mirosław Ładniak, przewodnik Pieszej Pielgrzymki z Lublina na Jasną Górę. W tym roku na szlak wyruszył już po raz 36. – Cała moja duchowość i całe moje życie są wyznaczone etapami pielgrzymki, podczas której modlitwę łączę z wysiłkiem. Na pielgrzymce poznaję samego siebie; doświadczam, że życie bez cierpienia i bez trudności jest niemożliwe, ale uczę się, jak je pokonywać, jak brać krzyż na ramiona i nie być samotnym, tylko nieść go razem z Chrystusem. Taka jest moja droga – podkreśla kapłan.

Bóg prowadzi

Podobnie mówią świeccy. Jedni dziękują za otrzymane łaski, inni proszą o siły na dalsze życie, o radę i wstawiennictwo Matki Bożej w trudnych i zawiłych sprawach dla siebie i swoich bliskich. Halina z Chełma w ubiegłym roku poszła na pielgrzymkę po raz pierwszy.

– Zawsze chciałam pójść, od kiedy pamiętam, ale nie mogłam z różnych powodów. Teraz jestem na emeryturze i poszłam podziękować Matce Bożej za to, że dopracowałam szczęśliwie do emerytury. Za wszystkie łaski, którymi mnie i najbliższych Maryja obdarzała przez tyle lat – dzieli się kobieta i podkreśla, że każda pora jest dobra na wyruszenie na szlak. Trudów pielgrzymowania nie boi się Zygmunt z Sawina – był pieszo na Jasnej Górze 8 razy, by podziękować za rodzinę, za żonę i dzieci, które bardzo kocha. Do najlepszej z Matek wędrują ludzie młodzi, dzieci pod sercami matek, całe rodziny, także seniorzy. – Pan Bóg wszystkich prowadzi – podkreśla ks. Ładniak, który najbardziej zaskoczony był udziałem w pielgrzymce pewnej kobiety mieszkającej w Częstochowie. Przyjechała ona na wschód Polski, by z pielgrzymami wędrować na Jasną Górę, której wieże codziennie widzi z okna.

Radość wiary

Pielgrzym jest radosnym człowiekiem. – To zaskakujące, że mimo trudu wędrówki i różnej pogody zawsze jest zadowolony – mówi Dorota Choma, dziennikarka radiowa i telewizyjna. Od 18 lat, najpierw jako pielgrzym, a od kilku lat jako reporter, towarzyszy pielgrzymom. – Pątnicy wiedzą, gdzie i po co idą, niezależnie od wieku czy pielgrzymkowego stażu. To nie są osoby, które wyruszają na surwiwalową przygodę, ale takie, które dzielą się z bliźnimi radością wiary. Są wytrwali, pomocni, serdeczni, zaangażowani, zasłuchani; rekolekcje w drodze są ich świadomym wyborem – podkreśla.

Znak dla świata

Pątnicy często podkreślają, że chociaż mają różną motywację pielgrzymowania, łączy ich wspólna droga do Jezusa i Jego Matki. Dla mieszkańców mijanych wiosek i miast są znakiem innego, Bożego świata. – Ci, którzy zasmakowali pielgrzymowania, przeżywają w drodze niezwykłą paschę. To jest przezwyciężanie siebie, swojego egoizmu i ograniczeń – zauważa bp Mieczysław Cisło. – Pięknem pielgrzymowania jest wspólnota wiary i solidarność ducha. Pielgrzymi idą nie tylko dla siebie, ale też dla innych – tych, z którymi wędrują, i tych, których mijają po drodze. Idą również dla tych, którzy ich goszczą i dzielą się z nimi kromką chleba i kubkiem wody. Idą, aby dać świadectwo wobec świata – podkreśla biskup pomocniczy diecezji lubelskiej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodowa Pielgrzymka do Rzymu na 100. urodziny św. Jana Pawła II

2019-12-18 13:37

[ TEMATY ]

pielgrzymka

pielgrzymki

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

Zapraszam na Pielgrzymkę Narodową do Rzymu. 17 maja będą główne obchody 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. Uroczystej Mszy Świętej w Watykanie będzie przewodniczył Papież Franciszek – powiedział abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, po otrzymaniu odpowiedzi na prośbę skierowaną do Ojca Świętego.

Abp Gądecki podkreślił ogromne znaczenie świętowania w Wiecznym Mieście. „Jan Paweł II to Papież Polak, ale jednak był on Papieżem dla całego świata, dlatego ludzie z całego świata są zaproszeni na 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II do Rzymu, do Stolicy Apostolskiej” – powiedział.

Abp Stanisław Gądecki wyjaśnił, dlaczego te urodziny będą obchodzone 17 maja, a więc dzień przed datą narodzin św. Jana Pawła II. „Prosiłem Ojca Świętego Franciszka, aby celebrował Mszę świętą 17 maja, ponieważ jest to niedziela i więcej osób będzie mogło wziąć udział we wspólnym świętowaniu” – zaznaczył.

Abp Gądecki wyraził wdzięczność ambasadorowi Polski przy Stolicy Apostolskiej. „Dziękuję Panu Ambasadorowi Januszowi Kotańskiemu za współpracę, aby główne uroczystości urodzin Papieża miały miejsce w Watykanie. Będzie to święto całego Kościoła, które przypomni osobę i nauczenie Papieża Polaka, który przybył do Rzymu – jak sam o sobie powiedział – +z dalekiego kraju+”.

Przewodniczący Episkopatu zaprasza do włączenia się w Pielgrzymkę Narodową. „Zachęcam diecezje, wspólnoty parafialne i różne środowiska do organizowania pielgrzymek na 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II do Rzymu. Spotkajmy się 17 maja o 10.30 w Watykanie na uroczystej Mszy Świętej pod przewodnictwem Ojca Świętego Franciszka” – podkreślił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Trump na Marszu dla Życia: każde dziecko jest bezcennym i świętym darem Boga

2020-01-24 19:38

[ TEMATY ]

młodzi

USA

Donald Trump

marsz dla życia

Wikipedia

Każde dziecko jest bezcennym i świętym darem Boga - mówił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przemawiając podczas 47. Marszu dla Życia w Waszyngtonie.

Był on pierwszą urzędującą głową państwa, która wzięła udział w tym dorocznym wydarzeniu, organizowanym przez obrońców życia.

Oprócz stolicy odbywają się one także w innych miastach USA w okolicach dnia 22 stycznia, kiedy przypada niechlubna rocznica decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych z 1973 r. o legalizacji aborcji w całym kraju. Głosami siedmiu sędziów przeciwko dwóm zezwolił on na przerywanie ciąży na terenie całego kraju.

Prezydent USA zwrócił uwagę na obecność na marszu dziesiątek tysięcy młodych ludzi. - Młodzi ludzie są w sercu Marszu dla Życia. To wasze pokolenie czyni z Ameryki naród prorodzinny i wspierający życie - mówił Trump. Dodał, że wśród zgromadzonych jest też wielu polityków.

- Kiedy widzimy obraz dziecka w łonie matki, dostrzegamy majestat Bożego stworzenia - stwierdził prezydent. Zadeklarował, że nie wesprze żadnego ustawodawstwa, które osłabiałoby ochronę życia nienarodzonych. - Nienarodzone dzieci nigdy nie miały silniejszego obrońcy w Białym Domu - dodał.

- Ja walczę dla was, a wy walczycie dla tych, którzy nie mają głosu. I zwyciężymy! (...) Razem jesteśmy głosem pozbawionych głosu - zaznaczył prezydent.

Dodał, że „każde życie przynosi na ten świat miłość, każde dziecko przynosi rodzinie radość, każda osoba jest warta ochrony”. - A przede wszystkim wiemy, że każda ludzka dusza jest boska, a każde ludzkie życie, narodzone i nienarodzone zostało uczynione na święty obraz wszechmogącego Boga - stwierdził Trump.

Ostro skrytykował skrajnie proaborcyjne stanowisko Demokratów, dopuszczających ją aż do chwili urodzenia.

CZYTAJ DALEJ

"Poznańskie Słowiki" z koncertem w Wambierzycach

2020-01-25 22:09

[ TEMATY ]

Wambierzyce

Poznańskie Słowiki

źródło: Sanktuarium w Wambierzycach

Koncert chóru "Poznańskie Słowiki"

Najsłynniejszy chór w Polsce po raz kolejny zaśpiewał w Sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin i Patronki Ziemi Kłodzkiej. Tym razem był to koncert świąteczny zatytułowany "Słowicze kolędowanie".

- Koncert wspaniały, miło spędzony jeszcze czas w świątecznym nastroju - komentuje Jolanta Kowal, uczestniczka koncertu. Chór Chłopięcy i Męski Filharmonii Poznańskiej - Poznańskie Słowiki to jeden z najbardziej znanych chórów w Polsce i poza jej granicami. Chór o ponad 75 – letniej tradycji, założony i prowadzony przez dziesiątki lat przez prof. Stefana Stuligrosza.

W wykonaniu około siedemdziesięciu chórzystów, przy akompaniamencie Mirosława Gałęskiego, pod kierunkiem Macieja Wielocha, w wambierzyckiej bazylice zabrzmiały najpiękniejsze polskie kolędy. W finałowym brzmieniu kolędę "Bóg się rodzi" wykonano wspólnie z publicznością.

Obecnie w chórze śpiewa około 100 chłopców i panów. Przez 80 lat Chór Stuligrosza tworzyło prawie 1500 śpiewaków.

To druga wizyta "Poznańskich Słowików" w dolnośląskiej Jerozolimie. Po raz pierwszy goście z Poznania koncertowali w lipcu 2017, podczas Wambierzyckich Spotkań Muzycznych im. Ignaza Reimanna.

Zapraszamy do obejrzenia nagrań z koncertu.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję