Reklama

Wiara

Homilia

Zainwestujmy w życie wieczne

Niedziela Ogólnopolska 32/2019, str. 25

[ TEMATY ]

Ewangelia

fietzfotos/pixabay.com

Żyjemy w czasie zamętu, niepokoju i pomieszania pojęć. Trwa ciągły atak na rodzinę, na wiarę i cywilizację chrześcijańską. Księga Mądrości mówi: „Noc wyzwolenia oznajmiono wcześniej naszym ojcom, by nabrali otuchy, wiedząc dobrze, jakim przysięgom zawierzyli”.

Noc wyzwolenia jest nocą paschalną, nocą wyjścia z niewoli egipskiej do ziemi obiecanej. Naszą niewolą jest grzech, naszym faraonem jest diabeł, naszym Mojżeszem jest Jezus Chrystus, a Morzem Czerwonym jest chrzest, gdzie ginie potęga faraona. Naszą ziemią obiecaną jest Niebo, życie wieczne. Jezus powiedział do uczniów: „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo”. Dlatego Ewangelia wzywa nas do czuwania, do oczekiwania na powtórne przyjście naszego Pana w chwale.

Reklama

Potrzeba tylko przyjęcia tej obietnicy przez wiarę. Apostoł mówi: „Wiara jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy”. W uproszczeniu można powiedzieć: Jest dobra nowina dla Ciebie! Wygrałeś główną nagrodę w totolotka. W ręku masz kupon. Musisz tylko jeszcze trochę poczekać, aż zostanie zrealizowana wypłata. Nadal masz kłopoty finansowe, ale twoje życie już się zmieniło, nie musisz się zamartwiać, możesz się już cieszyć wygraną.

Dlatego Jezus w Ewangelii mówi, by nie instalować się w ziemskim życiu, bo ono szybko przemija, będziemy umierać, a trumna kieszeni nie ma. Zainwestujmy w życie wieczne. Życzę ci Nieba. Uczty życia wiecznego w królestwie Boga, gdzie będziemy gośćmi Pana Jezusa, Jego Matki – Maryi, aniołów i świętych. Nie zapominaj, że Niebo i zbawienie wieczne jest za darmo. Jest to dar wysłużony miłością, męką, śmiercią krzyżową i zmartwychwstaniem. Problem może być w tym, że co innego wybierzemy, że pójdziemy przez życie inną drogą i nie będziemy gotowi na przyjście królestwa. To tak, jakbyś miał darmową wejściówkę na ulubiony mecz olimpijski. Musisz się jednak spakować, dojechać na miejsce i być przy odpowiedniej bramce wejściowej we właściwym czasie. Odwagi, Bóg Cię kocha.

2019-08-06 09:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Ryś do rodzin: miejscem spotkania Jezusa jest wasz dom! - Arena Rodzin 2020

2020-02-29 11:14

[ TEMATY ]

Łódź

abp Grzegorz Ryś

Ewangelia

Arena Rodzin

ks. Paweł Kłys

Arena Rodzin 2020

- Jeśli chcecie, aby wasze bycie z Jezusem było trwałe, to miejscem tego spotkania dla was jest wasz dom! Wyjdź z grobów i wracaj do domu! To jest twoje powołanie, ja tam jestem z tobą! Wybierz to swoje powołanie jeszcze raz i idź, i opowiadaj o wszystkim, czego Pan dla ciebie dokonał. – mówił do rodzin arcybiskup Grzegorz Ryś.

W łódzkie Atlas Arenie zakończyła się tegoroczna Arena Rodzin, której tematem przewodnim stał się fragment z ewangelii świętego Marka opowiadający o uwolnieniu opętanego.

Pierwszym punktem dzisiejszego spotkania, była nauka walca angielskiego którą przeprowadzili Sara Kozłowska i Adam Kłuza – absolwenci Akademii Muzycznej w Łodzi na wydziale choreografii i tańca. Do dzięki nim, małżonkowie zgromadzeni na płcie areny mogli wspólnie zatańczyć, a następnie obejrzeć taniec przygotowany przez artystów.

Arena Rodzi to czas, kiedy małżonkowie dzielą się swoim doświadczeniem życiowym, dlatego też na tegorocznej Arenie nie mogło zabraknąć świadectw. Swoim doświadczeniem życia małżeńskiego podzielili się Monika i Marcin Gomułka oraz Agnieszka i Kamil Wójcik.

- Dla mnie Arena Rodzin jest takim spotkaniem z Panem Bogiem, ale i z innymi rodzinami. Tutaj jest możliwość, by się pomodlić oraz skorzystać z modlitwy wstawienniczej. Arena jest także takim miejscem gdzie możemy być z naszym maluszkiem, bez problemu, gdy się nagle rozpłacze, czy będzie hałasował. Wiemy, że tu będzie to akceptowalne. – mówią Żaneta i Tomasz Szewczyk – uczestnicy Areny Rodzin.

Wyjątkowym momentem spotkania była małżeńska procesja z ewangeliarzem, który na scenę – przez całą długość areny - przynieśli Katarzyna i Wawrzyniec Michalakowie. Oni także odczytali tekst ewangelii.

W słowie skierowanym do rodzin łódzki pasterz powiedział między innymi - Nie wystarczy chodzić do Kościoła. Kościół trzeba tworzyć, trzeba wziąć za Niego odpowiedzialność. Nie pytajcie się: do jakiego Kościoła chodzicie? Zapytajcie: jaki Kościół tworzycie? Jaki budujecie? Nie może być tak, że nasze bycie z Jezusem jest od przypadku, do przypadku. Od chwili do chwili. – Chcę być z Tobą! – powiedział uwolniony przez Jezusa opętany! – zauważył arcybiskup.

Nawiązując do tekstu o uwolnieniu opętanego arcybiskup łódzki zaznaczył - chcę ci dziś powiedzieć, w imieniu Kościoła, że Jezus jest w stanie Cię wyprostować nawet, jeśli jesteś pochyłym drzewem. Jezus jest w stanie urodzić cię na nowo. Jest mocniejszy niż cała twoja historia. Jest mocniejszy niż wszystkich kolejnych siedmiu i siedem tysięcy demonów. Jest mocniejszy i można to dzisiaj przeżyć. Zobaczyliśmy w tym człowieku niezwykłą przemianę, jak z opętanego staje się zdrowym. Jak z człowieka, który był nagi i poraniony, jest człowiekiem wolnym i zasłuchanym w Pana. Jest możliwa ta przemiana i za chwilę będzie możliwa w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu, sakramentu pokuty i modlitwy wstawienniczej. – podkreślił abp Ryś.

Po katechezie arcybiskupa Grzegorza został wprowadzony Najświętszy Sakrament i rozpoczęła się Adoracja Najświętszego Sakramentu połączona ze spowiedzią świętą i modlitwą wstawienniczą.

- Arena Rodzin jest miejscem spotkania z żywą obecnością Chrystusa, gdzie możemy doświadczyć razem z mężem i dziećmi namacalnie, że On jest w naszym domu pomimo naszych trudności i trosk. Dziś w tym rozważaniu arcybiskupa Grzegorza dostałem takie zapewnienie, że czasami chciałbym uciec od tych trudności, od zgiełku, hałasu, który robią dzieci ale On mówi – jestem z tobą! To jest też czas oddania się Bogu na modlitwie i w adoracji – czego brakuje na co dzień w domu. – podkreśla Urszula Rusek.

- Dla mnie jest to okazja, by się troszeczkę odnowić, przemyśleć różne sprawy, przybliżyć się do Boga w moim małżeństwie, w mojej bliskości z moim mężem. To spotkanie mnie wzmacnia. Daje mi siłę na cały rok. Co roku czekam na to wydarzenie, aby znowu przyjść tu w poście, pomodlić się, wyspowiadać się i poczuć tego ducha jedności. Trzeba też zauważyć, że z roku na rok jest nas coraz więcej. - zauważa. Anna Łompieś.

Całość spotkania została zakończona błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem, które zostało poprzedzone udzieleniem Komunii Świętej wszystkim obecnym na Arenie.

Arena Rodzin 2020 to drugie tego typu spotkanie skierowane do rodzin z archidiecezji łódzkiej. Jego pomysłodawcą jest metropolita łódzki ks. abp Grzegorz Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Droga Krzyżowa dla dzieci

Niedziela zamojsko-lubaczowska 12/2003

Bożena Sztajner/Niedziela

Stacja I
Pan Jezus na śmierć skazany

Mimo tego, że wiedział, jakie cierpienie będzie musiał znieść, nie sprzeciwiał się. Nie powiedział ani słowa, nie krzyczał, ale przyjął z pokorą wyrok skazujący.
Gdy ktoś nam dokucza, przezywa, czyni uszczypliwe uwagi, czy potrafimy jak Jezus przyjąć je z pokorą?
Właśnie to milczenie ofiarować możemy Panu Jezusowi za ból i krzywdy, które Go spotkały, aby zbawić każdego człowieka.

Stacja II
Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Ten ciężki krzyż, który Jezus wziął na swe ramiona, to były nasze grzechy.
Jak często boimy się sytuacji, w które musimy włożyć trochę wysiłku? Przecież to, co teraz wydaje nam się bardzo trudne i niewykonalne, jest czymś zupełnie błahym, w porównaniu z tym, co przydarzyło się Jezusowi.
Jezus uczy, aby każdy z nas nie bał się trudności, jakie napotykamy na swej życiowej drodze, a gdy przyjdzie chwila zwątpienia, niech Jego osoba będzie przykładem we wzrastaniu w wierze.

Stacja III
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy

Upadek Jezusa to doskonała lekcja dla każdego z nas. Bardzo Go bolało, lecz czy żalił się komukolwiek? Nie. Cierpiał w osamotnieniu, bo nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc.
Gdy upadniemy, bierzmy przykład z Pana Jezusa. Nie użalajmy się nad sobą, On tego nie chce. Przez naszą dzielność okazujemy, jak wiele nauczył nas Jego upadek pod krzyżem.

Stacja IV
Pan Jezus spotyka swoją Matkę

Jak bardzo musiała cierpieć Maryja, Matka Jezusa? Rodzicom największy ból sprawia widok dziecka, kiedy jest w potrzebie, a oni nie są wstanie mu pomóc. Tak właśnie czuła się Maryja.
Powinniśmy wspierać swoich rodziców duchowo oraz pomagać im fizycznie. Maryja byłaby z nas wtedy na pewno bardzo dumna.

Stacja V
Szymon Cyrenejczyk pomaga dźwigać krzyż

Gdy Jezus potrzebował pomocy, zjawił się zupełnie nieznany człowiek imieniem Szymon, który pochodził z Cyreny. On jeden miał odwagę wyrwać się z tłumu, by pomóc zmęczonemu Jezusowi.
W obecnym świecie my także możemy mu pomagać. Powinniśmy mniej narzekać na życie, nie bądźmy ciągle niezadowoleni, gdyż nasz smutek na pewno rani Jezusa.

Stacja VI
Weronika ociera twarz Jezusowi

Odważna kobieta Weronika otarła chustą zmęczoną twarz Jezusa. Był to gest miłości wobec bliźniego będącego w potrzebie. Na jej chuście pojawiło się wtedy odbicie Pana. Było to podziękowanie za jej odwagę i dobroć.
Zdarza się, że ludzie opuszczeni przez wszystkich wymagają naszej troski. Jeżeli pomożemy takiej osobie, staniemy wtedy w obronie Jezusa. Otrzemy mu twarz tak, jak zrobiła to Weronika.

Stacja VII
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz drugi

Jezus znów upadł.
Nasze grzechy są tak ciężkie, że nawet Jemu trudno je unieść. Zanim zrobimy coś niedobrego, zastanówmy się najpierw. Złe uczynki chłoszczą Jezusa jak bicze. Czy chcemy skazywać Go na nowo na tak bolesną mękę?

Stacja VII
Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty

Kobiety z Jerozolimy litują się nad Jezusem. On jednak nie pozwala im cierpieć razem z sobą.
Nawet gdy jest nam smutno, duchowo czujemy się źle, nie pozwólmy, by inni ludzie cierpieli obok nas.

Stacja IX
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz trzeci

Jezus upadł już trzeci raz. Dlaczego Ci ludzie są tak podli i nieczuli? Czy nie widzą, jaki ból odczuwa Pan Jezus?
Nigdy nie przechodźmy obojętnie obok ludzi cierpiących. Każdy gest pomocy skierowany do bliźniego ma ogromne znaczenie, nie tylko dla nich samych, ale także dla Jezusa.

Stacja X
Pan Jezus z szat obnażony

Jezus nie ma już nic, nawet ubrania.
Pozbawili Go wszystkiego. Jeżeli pomożemy komuś biednemu, podzielimy się z nim tym, co mamy, to tak jakbyśmy dzielili się z Panem Jezusem, jakbyśmy odziewali Go na nowo, podawali mu pomocną dłoń naszymi dobrymi uczynkami.

Stacja XI
Pan Jezus do krzyża przybity

Było Mu wtedy bardzo ciężko. Ręce i nogi przybite gwoździami, to było bolesne. Jak wiele Jezus musiał znieść? Ile katuszy i cierpienia przysporzyło Mu ludzkie okrucieństwo.
Skazaliśmy Go na tak marny los... Wiemy, co przeżywał wtedy Jezus, dlatego dziś, nie możemy martwić się i użalać się z powodu błahych problemów. Powinniśmy dzielnie znosić każdy ból. Jezus cierpiał o wiele bardziej.

Stacja XII
Pan Jezus umiera na krzyżu

Śmierć Jezusa na krzyżu była straszna: zrobiło się nagle bardzo ciemno, świat pogrążony był w smutku. Pan umarł za nas na krzyżu.
Powinniśmy dziękować Mu za to i nie dopuścić do tego, by szatan kusił nas do popełniania złych czynów. Zasmucamy takim postępowaniem Jezusa.

Stacja XIII
Pan Jezus zdjęty z krzyża

Cierpienie Jezusa dobiegło końca. Nie bolą Go już ręce, nogi. Ciało przestało krwawić.
Wielu z nas kocha Pana Jezusa tak, jak kochały Go najbliższe osoby. Nie zmieńmy tego uczucia, gdyż On tak samo nas kocha. Przecież umarł za nasze grzechy, za nasze zło..., za zło całego świata.

Stacja XIV
Pan Jezus złożony do grobu

Ciało Pana Jezusa jest już w grobie. Przestał nauczać i uzdrawiać. Leży w ciemnej jaskini zabezpieczonej ogromnym kamieniem.
Udowodnijmy Jezusowi, że jesteśmy z nim, że Go kochamy. Poprzez modlitwę podziękujmy Mu za wszystko. Za Jego śmierć, którą odkupił nasze grzechy.

Zakończenie

Jezu! Twoja Droga Krzyżowa nauczyła mnie iść przez życie, opierając się na pomocy innym. Twoja śmierć pomaga każdemu z nas nieść swój krzyż, w wierze i miłości do Ciebie. Amen.

Autorka rozważań jest uczennicą IV klasy Szkoły Podstawowej nr 6 w Zamościu

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś do rodzin: miejscem spotkania Jezusa jest wasz dom! - Arena Rodzin 2020

2020-02-29 11:14

[ TEMATY ]

Łódź

abp Grzegorz Ryś

Ewangelia

Arena Rodzin

ks. Paweł Kłys

Arena Rodzin 2020

- Jeśli chcecie, aby wasze bycie z Jezusem było trwałe, to miejscem tego spotkania dla was jest wasz dom! Wyjdź z grobów i wracaj do domu! To jest twoje powołanie, ja tam jestem z tobą! Wybierz to swoje powołanie jeszcze raz i idź, i opowiadaj o wszystkim, czego Pan dla ciebie dokonał. – mówił do rodzin arcybiskup Grzegorz Ryś.

W łódzkie Atlas Arenie zakończyła się tegoroczna Arena Rodzin, której tematem przewodnim stał się fragment z ewangelii świętego Marka opowiadający o uwolnieniu opętanego.

Pierwszym punktem dzisiejszego spotkania, była nauka walca angielskiego którą przeprowadzili Sara Kozłowska i Adam Kłuza – absolwenci Akademii Muzycznej w Łodzi na wydziale choreografii i tańca. Do dzięki nim, małżonkowie zgromadzeni na płcie areny mogli wspólnie zatańczyć, a następnie obejrzeć taniec przygotowany przez artystów.

Arena Rodzi to czas, kiedy małżonkowie dzielą się swoim doświadczeniem życiowym, dlatego też na tegorocznej Arenie nie mogło zabraknąć świadectw. Swoim doświadczeniem życia małżeńskiego podzielili się Monika i Marcin Gomułka oraz Agnieszka i Kamil Wójcik.

- Dla mnie Arena Rodzin jest takim spotkaniem z Panem Bogiem, ale i z innymi rodzinami. Tutaj jest możliwość, by się pomodlić oraz skorzystać z modlitwy wstawienniczej. Arena jest także takim miejscem gdzie możemy być z naszym maluszkiem, bez problemu, gdy się nagle rozpłacze, czy będzie hałasował. Wiemy, że tu będzie to akceptowalne. – mówią Żaneta i Tomasz Szewczyk – uczestnicy Areny Rodzin.

Wyjątkowym momentem spotkania była małżeńska procesja z ewangeliarzem, który na scenę – przez całą długość areny - przynieśli Katarzyna i Wawrzyniec Michalakowie. Oni także odczytali tekst ewangelii.

W słowie skierowanym do rodzin łódzki pasterz powiedział między innymi - Nie wystarczy chodzić do Kościoła. Kościół trzeba tworzyć, trzeba wziąć za Niego odpowiedzialność. Nie pytajcie się: do jakiego Kościoła chodzicie? Zapytajcie: jaki Kościół tworzycie? Jaki budujecie? Nie może być tak, że nasze bycie z Jezusem jest od przypadku, do przypadku. Od chwili do chwili. – Chcę być z Tobą! – powiedział uwolniony przez Jezusa opętany! – zauważył arcybiskup.

Nawiązując do tekstu o uwolnieniu opętanego arcybiskup łódzki zaznaczył - chcę ci dziś powiedzieć, w imieniu Kościoła, że Jezus jest w stanie Cię wyprostować nawet, jeśli jesteś pochyłym drzewem. Jezus jest w stanie urodzić cię na nowo. Jest mocniejszy niż cała twoja historia. Jest mocniejszy niż wszystkich kolejnych siedmiu i siedem tysięcy demonów. Jest mocniejszy i można to dzisiaj przeżyć. Zobaczyliśmy w tym człowieku niezwykłą przemianę, jak z opętanego staje się zdrowym. Jak z człowieka, który był nagi i poraniony, jest człowiekiem wolnym i zasłuchanym w Pana. Jest możliwa ta przemiana i za chwilę będzie możliwa w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu, sakramentu pokuty i modlitwy wstawienniczej. – podkreślił abp Ryś.

Po katechezie arcybiskupa Grzegorza został wprowadzony Najświętszy Sakrament i rozpoczęła się Adoracja Najświętszego Sakramentu połączona ze spowiedzią świętą i modlitwą wstawienniczą.

- Arena Rodzin jest miejscem spotkania z żywą obecnością Chrystusa, gdzie możemy doświadczyć razem z mężem i dziećmi namacalnie, że On jest w naszym domu pomimo naszych trudności i trosk. Dziś w tym rozważaniu arcybiskupa Grzegorza dostałem takie zapewnienie, że czasami chciałbym uciec od tych trudności, od zgiełku, hałasu, który robią dzieci ale On mówi – jestem z tobą! To jest też czas oddania się Bogu na modlitwie i w adoracji – czego brakuje na co dzień w domu. – podkreśla Urszula Rusek.

- Dla mnie jest to okazja, by się troszeczkę odnowić, przemyśleć różne sprawy, przybliżyć się do Boga w moim małżeństwie, w mojej bliskości z moim mężem. To spotkanie mnie wzmacnia. Daje mi siłę na cały rok. Co roku czekam na to wydarzenie, aby znowu przyjść tu w poście, pomodlić się, wyspowiadać się i poczuć tego ducha jedności. Trzeba też zauważyć, że z roku na rok jest nas coraz więcej. - zauważa. Anna Łompieś.

Całość spotkania została zakończona błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem, które zostało poprzedzone udzieleniem Komunii Świętej wszystkim obecnym na Arenie.

Arena Rodzin 2020 to drugie tego typu spotkanie skierowane do rodzin z archidiecezji łódzkiej. Jego pomysłodawcą jest metropolita łódzki ks. abp Grzegorz Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję