Reklama

Sól ziemi

Kochają ludzkość, ale nie człowieka

2019-08-06 09:21

Jan Maria Jackowski, Publicysta i pisarz, eseista, senator RP, www.jmjackowski.pl
Niedziela Ogólnopolska 32/2019, str. 34

Jeżeli nie nastąpią opamiętanie i odwrót od ideologii oraz działań o charakterze antyludzkim, to jesteśmy bliscy przekroczenia granicy, za którą otwiera się horyzont samounicestwienia

Odwołanie do ekologii jest dziś nośne socjotechnicznie, bo bazuje na pozytywnym poszukiwaniu harmonii między człowiekiem a otaczającą go naturą. Nie dziwi zatem, że opinia publiczna jest coraz bardziej wrażliwa na kwestie związane z ochroną środowiska. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy pod tymi słusznymi skądinąd hasłami pojawia się przesłanie ideologiczne, służące interesom niektórych koncernów. W tym kontekście warto przytoczyć raport firmy doradczej McKinsey, z którego wynika m.in., że realizacja unijnych wymagań klimatycznych tylko do 2030 r. będzie kosztować Polskę aż 92 mld euro, czyli ponad 400 mld zł!

Pojawiają się również przekazy ideologiczne, które mają na celu przemodelowanie oblicza współczesnego świata. Już w 2000 r. na Konferencji ONZ „Środowisko i Rozwój” została zaprezentowana Karta Ziemi, która została określona jako „nowe Dziesięć przykazań”, w celu zbudowania sprawiedliwego, trwałego i pokojowego globalnego społeczeństwa XXI wieku. W Karcie zapisano: „Musimy zjednoczyć się, aby wydać na świat zrównoważone społeczeństwo globalne, oparte na poszanowaniu przyrody, uniwersalnych praw ludzkich, sprawiedliwości ekonomicznej i kulturze pokoju”. Jednym z głównych „wyzwań” jest walka z przeludnieniem. W dokumencie jest zawarte wezwanie do „zrównoważonej reprodukcji” i „zdrowia seksualnego”, co w rzeczywistości oznacza dostęp do tzw. bezpiecznej aborcji, antykoncepcji i edukacji seksualnej.

Inspiratorem ideologii „bezpieczeństwa demograficznego” jest Klub Rzymski. To skupiająca polityków, finansistów i „obywateli świata, podzielających wspólną troskę o przyszłość ludzkości”, organizacja mająca ogromne wpływy, która od 1968 r. konsekwentnie straszy świat mitem przeludnienia. W 2016 r. w Berlinie obecni członkowie tego gremium postulowali, by rządy w poszczególnych krajach koniecznie wprowadziły „politykę jednego dziecka” i ograniczyły wzrost gospodarczy do poziomu zaledwie 1 proc. rocznie, a wszystko to w imię „zrównoważonego rozwoju”.

Reklama

Pojawiają się postulaty definiujące dzieci jako „wyjątkowo nieekologiczne” obciążenie. Na seminarium w Gotlandii – jak doniosły media – Kimberly Nicholas z ośrodka studiów nad zrównoważonym rozwojem uniwersytetu w Lund w Szwecji przekonywała, że nieurodzenie dziecka to oszczędność 58,6 t emisji CO2 rocznie. Przy czym planowanie mniejszych rodzin, najlepiej bez dzieci, nie może usprawiedliwiać jeżdżenia samochodem, latania samolotami i „normalnego” odżywiania. Wszyscy, według niej, powinni również stosować ekologiczną dietę wegańską.

Zapewne w najbliższym czasie usłyszymy, że niezbędne jest „godne” rozwiązanie problemu starzenia się społeczeństw przez „humanitarną eutanazję”. W tym zakresie podstawy teoretyczne stworzył Peter Singer, australijski etyk, który jest zwolennikiem aborcji, eutanazji mocno upośledzonych niemowląt zgodnie z wolą rodziców i dobrowolnej eutanazji dorosłych. W swej sztandarowej książce „Animal Liberation” stworzył nawet, na wzór słowa „rasizm”, termin „speciesism” („rodzaizm”), oznaczający zbrodnię „dyskryminowania” zwierząt.

Jeżeli zatem nie nastąpią opamiętanie i odwrót od ideologii oraz działań o charakterze antyludzkim, to jesteśmy bliscy przekroczenia granicy, za którą otwiera się horyzont samounicestwienia, wytyczony przez tych, którzy kochają ludzkość, ale nie kochają człowieka.

Reklama

Gdańsk: Dziś zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-09-17 13:17

Antoni Szymański, Senator RP / Gdańsk (KAI)

Dziś o godz. 17.00 w Gdańsku zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego, bohatera, który uosabia walkę Polaków o wolną i niepodległą ojczyznę. Aby uhonorować tą wielką postać Muzeum II Wojny Światowej podjęło decyzję o ustawieniu jego pomnika na placu przy swojej siedzibie.

IPN

„Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem” – tak brzmiało motto Witolda Pileckiego, którego pomnik zostanie odsłonięty przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku 17 września br. Dla gości będzie on symbolem godnej naśladowania postawy wobec zła i okrucieństwa jakim była II wojna światowa.

Witold Pilecki już jako chłopiec działał w niepodległościowym harcerstwie, a następnie uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Po wybuchu II wojny światowej brał czynny udział w obronie Ojczyzny. Od listopada 1939 r. współtworzył Tajną Armię Polską. W latach 1940-1943 został dobrowolnym więźniem w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu oraz dokumentował dramat więzionych i bestialstwo niemieckich oprawców. Obozowe przeżycia nie tylko nie załamały Pileckiego psychicznie, ale jakby dodatkowo mobilizowały do walki i do działania. Po wypełnieniu misji i ucieczce, powrócił do walki zbrojnej. Podczas Powstania Warszawskiego walczył w zgrupowaniu „Chrobry II”, a po kapitulacji trafił do obozów jenieckich Lamsdorf i Murnau. Po wyzwoleniu obozu wstąpił do II Korpusu Polskiego we Włoszech. Na rozkaz gen. Andersa w 1945 r. powrócił do zniewolonego przez Sowietów kraju, ponownie angażując się w działalność niepodległościową. Aresztowany przez komunistów, został poddany brutalnemu śledztwu i po sfingowanym procesie skazany na śmierć i zamordowany strzałem w tył głowy 25 maja 1948 r. w warszawskim więzieniu na Mokotowie. Miejsce pochówku rotmistrza komuniści ukryli.

Przez cały okres PRL-u postać rotmistrza Pileckiego nie była szerzej obecna w świadomości Polaków. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach wyjątkowa postać rotmistrza, dzięki zaangażowaniu historyków, członków grup rekonstrukcyjnych, popularyzatorów naszych dziejów, kibiców, przywracana jest pamięci Polaków.

Sąd Najwyższy we wrześniu 1990 r. uniewinnił rotmistrza i jego towarzyszy, ukazał niesprawiedliwy charakter wydanych wyroków, uwypuklił patriotyczną postawę skazanych w tym procesie. W lipcu 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług rotmistrza Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 r. Pilecki został awansowany do stopnia pułkownika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na świecie jest obecnie co najmniej 272 mln migrantów – dane ONZ

2019-09-18 20:43

kg (KAI/OR) / Nowy Jork

Organizacja Narodów Zjednoczonych ocenia, że w 2019 r. na świecie było ponad 272 mln migrantów, przy czym liczba ta rośnie w ostatnich latach szybciej niż mieszkańców Ziemi. Dane te zawiera doroczny raport Departamentu ONZ do Spraw Gospodarczych i Społecznych (DESA). Według niego od 2010 r. przybyło 51 mln migrantów. Liczby te opierają się na krajowych statystykach oficjalnych dotyczących osób urodzonych za granicą lub cudzoziemców, uzyskanych na podstawie spisów ludności.

AFPPHOTO/NIKOLAY DOYCHINOV/East News

Migranci stanowią dziś ok. 3,5 proc. ludności świata, podczas gdy w 2000 r. wskaźnik ten wynosił 2,8 proc. Liczba uchodźców lub proszących o azyl zwiększyła się w latach 2010-17 o 13 milionów.

W 2019 r. najwięcej migrantów międzynarodowych przyjęła Europa: 82 mln, następnie Ameryka Północna (głównie USA) – 59 mln oraz Afryka Północna i Azja Zachodnia – 49 mln.

"Dane te mają podstawowe znaczenie dla zrozumienia kluczowej roli migrantów i migracji w rozwoju krajów zarówno ich pochodzenia, jak i docelowych" – powiedział podsekretarz ONZ ds. DESA Liu Zhenmin. Jego zdaniem "ułatwienie form migracji oraz uregulowanego, uporządkowanego i odpowiedzialnego poruszania się ludności przyczyni się od osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju".

Połowa ogółu migrantów międzynarodowych mieszka w 10 krajach ze Stanami Zjednoczonymi na czele – żyje ich tam 51 mln), czyli 19 proc. ich globalnej liczby, na drugim miejscu są Niemcy i Arabia Saudyjska – po 13 mln, a następnie Rosja – 12, Wielka Brytania – 10, Zjednoczone Emiraty Arabskie – 9, Francja, Kanada i Australia – po 8 i Włochy – 6 mln migrantów.

Jedną trzecią wszystkich migrantów międzynarodowych stanowią przybysze tylko z 10 krajów z Indiami na czele – aż 18 mln ich obywateli żyje poza granicami swego kraju.

Światowy Dzień Uchodźcy obchodzony jest co roku od 2001 roku 20 czerwca i został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 4 grudnia 2000 dla upamiętnienia odwag i siły tej grupy ludzi na całym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem