Reklama

Niedziela Kielecka

V Diecezjalna Pielgrzymka do św. Kingi

2019-08-06 09:22

Niedziela kielecka 32/2019, str. 1, 3

[ TEMATY ]

Pielgrzymki 2019

TD

Kingonalia na rynku w Nowym Korczynie

Organizowane od 20 lat Kingonalia oraz przybywająca do Nowego Korczyna od 5 lat diecezjalna pielgrzymka do św. Kingi łączą się w jedno wydarzenie mające na celu popularyzowanie kultu i oddanie czci średniowiecznej księżnej, córce królewskiego rodu Arpadów, klarysce, małżonce panującego, która wybierając czystość w małżeństwie zagospodarowała swój czas i świadomość dla Boga i bliźnich, a przy tym musiała pozostać dzieckiem swego czasu – mieć rozeznanie polityczne, podejmować ważne dla państwa decyzje.

Uroczystość 20 lipca 2019 r. odbywała się z udziałem m.in. marszałka świętokrzyskiego Andrzeja Bętkowskiego, posła Marka Kwitka, wojewody świętokrzyskiej Agaty Wojtyszek, gości z Węgier, grup z diecezji kieleckiej, m.in. z Proszowic, Buska-Zdroju, z diecezji tarnowskiej, Nowosądecczyzny, Zagłębia i Krakowa.

Drogą wśród kwiatów

Nowy Korczyn naznaczony jest śladami obecności księżnej Kingi, która mieszkała tutaj ponad 20 lat. Kanonizowana przez Jana Pawła II w 1999 r. w Starym Sączu, w chwale świętości jest przypominana poprzez doroczną lipcową pielgrzymkę, ale i poprzez comiesięczne wtorkowe czuwania z udziałem wiernych i kapłanów z sąsiednich dekanatów.

Reklama

Elementem pielgrzymkowego spotkania jest modlitwa w nowokorczyńskich miejscach związanych ze śladami św. Kingi, z procesją do źródełka św. Kingi. Ok. kilometrowy odcinek prowadzący z sanktuarium do źródełka był udekorowany proporcami oraz rozłożonymi gęsto wzdłuż trasy bukietami lata. Floksy, rudbekie, późne róże, lilie („wszystkie wioski parafii robiły te bukiety” – informują parafianki) znaczyły przejazd bryczki, w której zasiadała „książęca para”, za nią orszak książęcy, orkiestry strażackie, kapłani, wierni.

– Nasi uczniowie bardzo chętnie wcielają się w te role, nie trzeba długo namawiać. Próby trwają już od maja – informuje Barbara Bonar, nauczyciela Szkoły Publicznej w Nowym Korczynie, która wraz z katechetką Marią Błach przygotowywały uczniów. Miejscowe gimnazjum, które już zakończyło swój byt, nosiło imię św. Kingi. Mieszkanka parafii Danuta Gruchała ceni sobie lektury o św. Kindze. – Ona założyła miasto, dzięki niej mamy kościół, który liczy ponad 800 lat – uważa. – To ważna osoba dla nas – podkreśla. Teresa Kertowska, niegdyś mieszkanka Nowego Korczyna, na doroczne uroczystości przyjeżdża z Będzina i nie wyobraża sobie, że mogłoby jej tutaj nie być.

Wokół wazonów z białymi różami spory ruch – wierni zaopatrują się w te symbole świętej, aby złożyć je potem przy jej ołtarzu, tak jak państwo Jaśkiewiczowie, czy rodzina z Krakowa – dwie małe krakowianki, zaintrygowane, zatrzymują się przy ołtarzu, na którym przybywa róż. – Moja starsza córeczka ma na imię Kinga – to jej patronka, młodsza to Łucja – mówi mama „krakowianek” p. Małyjurek.

Przewodniczką bądź

Od pieśni ku czci Patronki miasta rozpoczyna się Eucharystia, której przewodniczy bp Andrzej Kaleta, z elementami liturgii w języku węgierskim i z udziałem młodzieży wcielającej się w role książęcej pary – Kingi i Bolesława oraz ich orszaku.

Homilia bp. Andrzeja Kalety zawierała wiele refleksji o drodze do świętości św. Kingi oraz o aktualności jej przesłania duchowego dla ludzi XXI wieku.

– Stwórca w miłosierdziu swoim powołuje ludzi i stawia przed nimi zadania, by byli światłem i wzorem w różnych epokach i czasach historycznych – mówił biskup. Przypomniał, że Kinga nie „żyła w lekkich czasach”, ale w okresie „naznaczonym skutkami rozbicia dzielnicowego i straszliwych najazdów tatarskich”. W takich warunkach „zapragnęła poświęcić się Bogu całym sercem poprzez ślub dziewictwa (...), a w złożonej atmosferze tamtych czasów wzrastała w niej pobożność i pragnienie oddania się na służbę Bogu i ludziom”, zaś „trudny dziś do zrozumienia ślub dziewictwa dał Kindze wewnętrzną wolność, dzięki czemu mogła troszczyć się o sprawy Boże i prowadzić życie głęboko religijne” – mówił bp Kaleta.

Zauważył zarazem, że tak jak Kościół i kraj w XIII wieku znalazły się w obliczu najazdów tatarskich, tak i my ludzie XXI wieku „znajdujemy się w rzeczywistości, najazdu – potopu ideologicznego, zalewającego Polskę”. Biskup zdecydowanej krytyce poddał ideologię gender, której zwolennicy posługują się „zuchwałymi prowokacjami, a te zachowania bolą, bo uderzają w szacunek do Eucharystii, modlitwy chrześcijańskiej, MB Częstochowskiej”. Poprzez kreowaną poprawność polityczną niszczy się tradycyjne małżeństwo i rodzinę – zaznaczył Ksiądz Biskup.

– Czy nie powinniśmy się uczyć od św. Kingi, że miarą uczciwości człowieka i jego służby jest oddanie się Bogu? – zapytywał bp Kaleta przypominając, że „Pan Bóg uczy nas, posługując się ludźmi wybranymi”.

W imieniu Towarzystwa Miłośników Ziemi Korczyńskiej, współorganizatora uroczystości, głos zabrała Ligia Płonka.

W mieście św. Kingi

W historycznych założeniach przestrzeni miasta, które niegdyś Święta zakładała, odbywał się festyn miejski pn. Kingonalia.

Na rynku (pieczołowicie zrewitalizowanym), przy zaangażowaniu młodzieży szkolnej i gminnych ośrodków kultury, trwały inscenizacje kostiumowe, związane z bytnością św. Kingi wraz z odczytaniem fragmentów aktu lokacyjnego miasta. Wydarzenie jest historyczne o tyle, że po raz pierwszy odbywa się po odzyskaniu praw miejskich przez Nowy Korczyn. Wystąpił m.in. zespół Kerygmat z Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach, organizatorzy przygotowali wystawy fotografii i rękodzieła oraz konkursy.

Paweł Zagaja, burmistrz Nowego Korczyna, podkreślił, że Kingonalia to wydarzenie w gminie zapoczątkowane przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Korczyńskiej. Dodał, że ich głównym celem jest przypomnienie bogatej historii miejscowości, a także kultywowanie pamięci o patronce miejscowości, patronce samorządowców i podkreślanie jej zasług, które zgodnie ze źródłami historycznymi uczyniła dla Nowego Korczyna.

– W ostatnich czasach kult Świętej wspaniale się rozwija. Kinga coraz bardziej doceniana jest nie tylko dlatego, że mamy tutaj piękne zabytki, czy owiane legendami źródełko i jej związki z samorządnością, parlamentaryzmem, ale głównie przez sprawy Boże, duchowe. Św. Kinga wnosi w nasze czasy wiele wartości, których dziś jesteśmy spragnieni, stwarza nam na nowo świat duchowy, modlitwy, Boga, daje przykład pełnego poświęcenia życia ofiarnego. Dlatego pielgrzymi tak chętnie do nas przybywają – uważa ks. Paweł Majewski, kustosz sanktuarium.

Św. Kinga (1234-1292) była córką króla węgierskiego Beli IV, została księżną krakowską oraz sandomierską – jako żona Bolesława Wstydliwego. Do jej zaręczyn doszło już w wieku pięciu lat, a ślub odbył się, gdy była dwunastolatką. Wraz z mężem złożyła śluby czystości. Słynęła z pobożności, wspierała Kościół, przypisywano jej też istotny wpływ na rozwój polskiego górnictwa. Po śmierci księcia wstąpiła do ufundowanego przez siebie klasztoru klarysek w Starym Sączu.

Nowy Korczyn został założony przez Bolesława Wstydliwego i jego żonę św. Kingę, przed 1258 r., jako Nowe Miasto Korczyn, obok dawnego grodu książęcego w Starym Korczynie. Kazimierz Wielki otoczył miasto murami i zbudował zamek. Od początku XV wieku odbywały się tutaj regularne zjazdy generalne i sejmiki szlachty Małopolski oraz słynne jarmarki zbożowe.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jesteśmy świadkami deptania wartości związanych z Osobą Jezusa Chrystusa Zbawiciela

2019-09-14 12:15

[ TEMATY ]

Niedziela

abp Wacław Depo

Niedziela

Pielgrzymki 2019

Bożena Sztajner/Niedziela

„Mimo iż nasza epoka jest bez wątpienia epoką humanizmu i antropocentryzmu, to paradoksalnie jest również epoką największych degradacji człowieka. Jesteśmy świadkami deptania wartości związanych z Osobą Jezusa Chrystusa Zbawiciela, jak nigdy przedtem” – mówił w homilii abp Wacław Depo. Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu 14 września sprawował Mszę św. w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej podczas XXIII Pielgrzymki Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę.

– „Niedziela” od 93 lat jest bardzo dobrze rozpoznawalnym tygodnikiem, który jest medialnym i skutecznym narzędziem ewangelizacji. „Niedziela” to tygodnik katolicki z pieczęcią Maryi, Regina Poloniae. Dlatego jesteśmy rozpoznawalni jako wiarygodny środek przekazu – mówił na początku Mszy św. ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Mszę św. z abp. Depo koncelebrowali: bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” i moderator Ruchu „Europa Christi”, ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik episkopatu Polski, kapłani pracujący w redakcjach diecezjalnych tygodnika.

Na pielgrzymkę przybyli dziennikarze czasopisma z całej Polski, ludzie kultury i życia społecznego, m.in.: o. Andrzej Majewski SJ, kierownik Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia i Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów.

W homilii abp Depo zapraszając do wspólnego dziękczynienia za dar Tygodnika Katolickiego „Niedziela” podkreślił: „Weszliśmy na jasnogórski szczyt, aby w Domu Matki zaczerpnąć ze źródeł naszego polskiego zakorzenienia w Chrystusie”.

Nawiązując do czytań mszalnych abp Depo przypomniał, że „obraz węża podwyższonego na pustyni jest wskazaniem na przyszłą tajemnicę podwyższenia Syna Człowieczego na wzgórzu Golgoty”. – Ukrzyżowany Syn wypełnia wolę Ojca. Czy można to zrozumieć bez światła wiary? Odpowiedzią na bunt człowieka jest miłość Boga. Trzeba, aby podwyższono Syna Człowieczego ponad ziemię, by świat nie został skazany na zagładę. Ale po to, aby ten świat przez Chrystusa, a w Nim każdy bez wyjątku człowiek został ocalony, zbawiony – mówił abp Depo.

Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu za św. Janem Pawłem II zaznaczył, odnosząc się czasów współczesnych, że „jeśli kultura i religia są dobrze rozumiane spotykają się w samym człowieku, potwierdzając jego godność i służąc jego dobru” i przypomniał, że św. Jan Paweł II „za największe zagrożenie współczesnego świata uważał błędne wizje człowieka i oderwanie go od Boga Stwórcy”.

– Jeśli nie ma Stworzyciela znika całe stworzenie. To błędy antropologiczne, które stały się dla nas kolejną falą zagrożeń. Te błędy stawały się są nadal podstawą wszelkiego koloru rewolucji, nie wyliczając już ich imion, twarzy. Mimo iż nasza epoka jest bez wątpienia epoką humanizmu i antropocentryzmu, to paradoksalnie jest również epoką największych degradacji człowieka. Jesteśmy świadkami deptania wartości związanych z Osobą Jezusa Chrystusa Zbawiciela, jak nigdy przedtem – kontynuował arcybiskup.

– Europa tracą pamięć o swoich korzeniach traci tożsamość. Rozwinęła bowiem kulturę, która wyklucza Boga z publicznej świadomości. I czy to jest kultura, która negując istnienie Boga uważa i podpowiada nam, że Jego istnienie jest niemożliwe do udowodnienia. A zatem więź osobowa z Chrystusem zaliczona jest do spraw prywatnych, publicznie nieważnych i spychanych do sfery subkultury – mówił metropolita częstochowski.

Za Konstytucją „Gaudium et spes” Soboru Watykańskiego II abp Depo przypomniał, że „aspekt religijny nie obniża godności naturalnej człowieka i jego rozumności i wolności zarazem, lecz ratuje przed nicością i wynosi do poziomu życia nadprzyrodzonego. Gdy zaś uwalniamy się od wszelkich norm Prawa Boskiego, wówczas godność osoby ludzkiej nie tylko nie jest chroniona, lecz wręcz ginie”.

Abp Depo przypomniał również słowa kard. Józefa Ratzingera, który w książce „Raport o stanie wiary” napisał, że „wobec kryzysu koncepcji Kościoła, kryzysu moralności, kryzysu, który dotknął kobiety trzeba wskazać na ratunek, który wykazał swoją skuteczność przez wszystkie wieki chrześcijaństwa. Ratunek ten jest związany z Maryją. Należy powrócić do osoby Maryi jeśli chcemy powrócić do prawdy o Chrystusie, o Kościele i o każdym z nas. Maryja winna być, szczególnie w dobie dzisiejszej, Nauczycielką w głoszeniu Ewangelii współczesnym”.

– Przychodzimy do Maryi jako Matki i pedagogii naszych dróg. W tym duchu i kluczu wiary odczytujemy dzisiaj charyzmat opatrznościowy Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Opatrznościowy dar dla Kościoła w Polsce. Od 93 lat jej redaktorem naczelnym jest Najświętsza Maryja Panna. I 28 lat nie pozwolono Jej mówić – dodał abp Depo.

Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu przypomniał, że papiez Franciszek w swoim Orędziu na 53. Dzień Środków Społecznego Przekazu „dał nam wszystkim zadanie, aby społeczności dziennikarskie, czy sieci społecznościowe służyły wspólnotom ludzkim, więzi ludzkiej, osobowej”. – Wolność słowa mówionego, czy pisanego nie łączy z osobista odpowiedzialnością. I to jest ból. Profesjonalizm dziennikarski nie oznacza fachowości i harmonii z etyką i moralnością – mówił arcybiskup i dodał: „Coraz częściej środki społecznego przekazu stają miedzy misją publiczną a mechanizmami wolnego rynku i uwarunkowaniami politycznymi”.

Na zakończenie Mszy św. abp Depo zawierzył wszystkich pracowników „Niedzieli” Maryi Matce Słowa.

Po Mszy św. w części formacyjnej o. Andrzej Majewski SJ, kierownik Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia i Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów pochyla się nad wyzwaniami, jakie stają wobec mediów w naszych czasach.

Pielgrzymka „Niedzieli” przebiega pod hasłem: „Niedziela” jutra”.

CZYTAJ DALEJ

Komunia św. nie dla polityków wspierających aborcję

2019-06-07 17:03

[ TEMATY ]

Komunia

lininha_bs/pixabay.com

Prawodawcy, którzy głosowali przeciw ochronie życia poczętego nie powinni podchodzić do Komunii Św. – oświadczyła amerykańska diecezja Springfield. W tym tygodniu w stanie Illinois przegłosowano najbardziej liberalne prawo aborcyjne w Stanach Zjednoczonych. Dzieci będzie można zabijać aż do momentu narodzin.

Dekret i list bp. Thomasa Paprockiego został rozesłany do wszystkich polityków, którzy opowiedzieli się za ustawą. Wymienia on z imienia i nazwiska dwóch deputowanych, którzy publicznie przyznawali się do bycia katolikami, lecz od lat ich czyny świadczą o czymś zupełnie przeciwnym. Tzw. katoliccy politycy wyrządzili szkodę osobom wierzącym w całym kraju – stwierdza amerykański hierarcha.

Ordynariusz Springfield powołuje się na kanon 915. Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi o tym, że do Komunii św. nie należy dopuszczać m.in. osób trwających z uporem w jawnym grzechu ciężkim. Takim natomiast jest wieloletnie publiczne wspieranie ohydnej zbrodni, jaką jest aborcja. Także wszyscy inni prawodawcy, którzy choćby jednorazowo wsparli projekty wymierzone w świętość ludzkiego życia, nie powinni przyjmować Komunii św., dopóki nie pojednają się z Bogiem i Kościołem.

Kiedy są ludzie, którzy przez swoje zewnętrzne i obiektywne działania, w sposób uporczywy manifestują swój ciężki grzech, jest moim obowiązkiem jako biskupa zareagować na to w sposób adekwatny – mówi bp Paprocki. Powołuje się on także na starożytny traktat Didache, który już u początków chrześcijaństwa zakazywał aborcji i dzieciobójstwa.

Natomiast dla osób, które zasłaniają się epoką posoborową i potrzebą dostosowania do czasów współczesnych, hierarcha cytuje konstytucję „Gaudium et spes” Soboru Watykańskiego II. Stwierdza ona niepodważalnie, że życie podlega „najwyższej ochronie od poczęcia”, a „aborcja i dzieciobójstwo są ohydnymi zbrodniami”.

W ostatnich dniach, nie po raz pierwszy, w sposób dosadny o aborcji wyraził się papież Franciszek, nazywając ją potworną zbrodnią i porównując ją do wynajęcia płatnego zabójcy. „Teraz jednak mamy polityków, którzy uważają się za katolików, mówiąc jednocześnie, że Kościół myli się w sprawach aborcji, eutanazji, małżeństwa i rodziny. Myślę, że nie możemy pozwolić sobie na niekwestionowanie tych stwierdzeń” – powiedział bp Paprocki.

CZYTAJ DALEJ

Indie: profanacja Najświętszego Sakramentu

2020-01-22 20:42

[ TEMATY ]

profanacja

Najświętszy Sakrement

Indie

davideucaristia/pixabay.com

W kościele św. Franciszka z Asyżu w Bengaluru – stolicy stanu Karnataka w południowo-zachodnich Indich, doszło do profanacji Najświętszego Sakramentu. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone po posadzce. „Jestem zaszokowany i przepełniony bólem” – powiedział metropolita tamtejszej archidiecezji abp Peter Machado na wieść o tym wydarzeniu.

Sprawcy tego czynu nie ukradli nic z kościoła, stąd przypuszcza się, że chodziło im o zniszczenie świątyni i jej profanację. Arcybiskup wezwał wszystkich wiernych do zadośćuczynienia i najbliższy piątek 24 stycznia wyznaczył w archidiecezji dniem szczególnej adoracji, uwielbienia i przepraszania Jezusa eucharystycznego za popełniony czyn.

„Proszę wszystkich proboszczów i kapelanów, aby przez cały dzień w kościołach był wystawiony Najświętszy Sakrament, aby wszyscy wierni mogli się przed Nim pomodlić” – zaapelował hierarcha.

Zachęcił także do modlitwy w intencji sprawców tego haniebnego czynu, który obraża uczucia religijne wszystkich katolików.

Jedna z organizacji indyjskich zajmujących się obroną praw chrześcijan w tym kraju (United Christian Forum Human Rights – UCFHR) podała przy okazji, że w pierwszych dziewiętnastu dniach stycznia tego roku doszło już do 17 przypadków przemocy wobec chrześcijan. M.in. aresztowano jednego pastora, doszło do kilku aktów przemocy fizycznej oraz w kilku przypadkach zabroniono chrześcijanom spełniania funkcji religijnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję