Reklama

Niedziela Kielecka

Dożynki w Goleniowach

Świętowali rolnicy kieleckich i jurajskich wsi

Tłumy rolników i osób związanych z produkcją rolną świętowały 18 sierpnia w Goleniowach k. Szczekocin podczas dożynek, zorganizowanych przez powiat zawierciański i gminę Szczekociny, przy współudziale diecezji kieleckiej i parafii w Goleniowach. Modlitwie dziękczynnej za tegoroczne plony przewodniczył bp Jan Piotrowski.

Msza św. polowa odbyła się w pięknym dożynkowym nastroju, z ekspozycją kilkudziesięciu wieńców dożynkowych. Wiele z nich zdobiły orły na szczycie, symbole eucharystyczne, kształty łodzi, koszy, kielichów, a wszystko to zostało wykreowane z tego, co w tym roku stanowi plon i zbiory: kłosy, ziarna, owoce, kwiaty.

– Tradycja dożynkowa jest ogromnie ważna dla naszej polskiej i katolickiej tożsamości – mówi „Niedzieli” ks. kan. Tadeusz Szlachta, diecezjalny duszpasterz rolników. – Zawsze dożynki łączyły się z dziękczynieniem za plony, z prośbą o Boże błogosławieństwo dla rolników, i były wydarzeniem stricte religijnym – tłumaczy. – Wymiar religijny to fundament dożynek, niestety zbyt wielu chce się po prostu zaprezentować podczas święta, którego przesłaniem jest, co podkreślam: dziękczynienie – dodaje.

Reklama

Wydarzeniu przyświecało hasło „Czas na mleko, czas na zbiory – najlepsze tradycje wsi jurajskiej i kieleckiej”. Uczestniczyli w nim wierni oraz władze samorządowe z powiatów województwa śląskiego i świętokrzyskiego, które znajdują się na terenie diecezji kieleckiej, liczne koła gospodyń wiejskich, zespoły ludowe, stowarzyszenia rolnicze. Zaproszenie było skierowane do wszystkich dekanatów diecezji kieleckiej.

– Pragniemy dzisiaj za przemożnym wstawiennictwem Matki Pana naszego Jezusa Chrystusa dziękować Bogu w Trójcy Świętej jedynemu za tegoroczne plony naszych pól, sadów i ogrodów – mówił w homilii bp Jan Piotrowski, przypominając zarazem „bogactwo duchowe miesiąca sierpnia”.

Biskup kielecki nawiązał do biblijnego obrazu stworzenia świata, który „czyni człowieka Panem Stworzenia, a to co daje przyroda – ma służyć godnemu ludzkiemu życiu”. Przypomniał encyklikę papieża Franciszka „Laudato Si”, która ma charakter przede wszystkim społeczny i stawia przez nami ważne pytania, a głównie „czy wiemy, co się dzieje z naszym domem? Ojciec Święty ma na myśli świat natury, który nas otacza” – podkreślał ksiądz biskup.– Pytamy siebie, jak służymy światu przyrody i jakim szacunkiem otaczamy ziemię, polską ziemię? – zapytywał. – Dla was, ludzi pracujących na roli, związanych z pracą na niej i z produkcją (…), wierność Bogu jest doświadczeniem codziennym, które obserwujemy w przyrodzie – mówił bp Piotrowski, przypominając także słowa Jana Pawła II dotyczące świata natury i jego bogactwa.

Reklama

Zaznaczył zarazem, że dzisiejszy dzień jest to czas dziękczynienia i wdzięczności – „a to cecha ludzi szlachetnych”, którzy zebrali się „aby dziękować za owoce Ziemi, ale i aby uznać w nim Stwórcę i zarazem najpiękniejszy owoc naszej Ziemi , który narodził się z łona Maryi”.

– Niech waszej ziemi i pracy, i jej owoców, nie spala wyzysk europejskich i polskich biurokratów, zaplanowana i bezwzględna konkurencja zagraniczna kosztem polskich rolników, zazdrość i pogarda oraz, jak wszyscy wiemy – błoto intryg, które wciąż krążą wokół rolników i ich spraw –podkreślał bp Jan Piotrowski. Dodał także, że bez uprawnej ziemi żaden człowiek i żaden kraj nie ma przyszłości.

Starostami dożynek byli Małgorzata Miąsko i Grzegorz Wyrwał.

Po Mszy św. rozpoczęła się część artystyczna, z występami, oficjalnymi przemówieniami, prezentacją lokalnych możliwości w zakresie produkcji rolnej i stowarzyszeń. Jedno z nich, Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Edukacji w Goleniowach „Szkoła Marzeń” jest organem prowadzącym szkołę, w której uczy się 110 uczniów, łącznie z przedszkolakami. Jak informują Karolina Krzywek i Paulina Miraź, członkowie stowarzyszenia starają się krzewić w środowisku kulturę, oświatę, angażować mieszkańców w różne inicjatywy. – Mamy teraz twardy orzech do zgryzienia – przeciekający dach na szkolnym budynku, a środki musimy zdobywać sami – mówi prezes stowarzyszenia Agnieszka Piątkowska. Dlatego jest ogromnie wdzięczna ks. Leszkowi Sobczykowi – proboszczowi parafii Narodzenia NMP w Goleniowach, za przekazanie ofiary z Mszy św. dożynkowej na cele stowarzyszenia. Parafia w Goleniowach liczy obecnie 1900 osób.

Pracownice Punktu Informacyjnego Miasta i Gminy Szczekociny zauważają dość dobre standardy produkcji rolniczej na terenie gminy. Okoliczni rolnicy specjalizują się w uprawie zbóż, kukurydzy, ziemniaków, rzepaku oraz w produkcji mleczarskiej.– Na produkty spółdzielni produkcyjnej „Rokitnianka” jest bardzo duży popyt. W sezonie wakacyjnym turyści ze Śląska wręcz wykupują sery, jogurty, maślanki, masło – tłumaczą. Lokalne mleko jest także odstawiane do Włoszczowy. Dobrą renomą cieszą się produkty mięsne i wędliniarskie z masarni w Goleniowach.

Rolnicze dziękczynienie ma w polskiej tradycji charakter doniosły, dlatego w samym dniu dożynek mieszkańcy wsi zwyczajem przodków dziękowali za plon, bawili się, poznawali, integrowali, co wszystko razem obrosło ogromną tradycją. Choć roczny cykl prac polowych kończy się przed Adwentem, to po żniwach zawsze następował krótki czas odpoczynku i radosnego świętowania. Dożynki w różnych okolicach nazywano też obrzynkami, wyżynkami, okrężnem (od dawnego zwyczaju okrążania pól po zbiorze zboża) wieńcowem lub wieńczynami (od najważniejszego atrybutu tego święta – wieńca żniwnego).

Święto plonów zwykle odbywa się w sierpniu lub na początku września. Przy sprzyjającej pogodzie koniec żniw przypada przed dniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, stąd ludowe przysłowie „Na Wniebowzięcie zakończone żęcie”. Czasami dożynki łączono ze świętem Matki Boskiej Zielnej przypadającym na 15 sierpnia.

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pszczelarskie dożynki

Niedziela bielsko-żywiecka 40/2019, str. 3

[ TEMATY ]

dożynki

PB

Nowy sztandar pszczelarzy został poświęcony

– Przychodzimy dziś z dziękczynieniem za pszczoły, pszczelarzy, przesłanie, jakie przekazują pszczoły, gdy na nie patrzymy, i za owoce ich pracy – powiedział bp Edward Białogłowski podczas 37. Ogólnopolskich Dni Pszczelarza w Bielsku-Białej

Msza św. celebrowana przez bp. Romana Pindla i bp. Edwarda Białogłowskiego w stolicy Podbeskidzia była religijnym akcentem pszczelarskiego dziękczynienia za plony. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele branży pszczelarskiej, delegaci i związkowcy struktur Polskiego Związku Pszczelarskiego, samorządowcy i politycy. Razem z duchownymi modlił się także bp diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Adrian Korczago.

W kazaniu duszpasterz rolników i pszczelarzy podkreślił znaczenie pszczół w gospodarce człowieka. – Dziękujemy Panu Bogu za pszczele rodziny, bo one nas także pouczają. Przede wszystkim są mistrzami organizowania życia rodzinnego. Pszczoły żyją w rodzinie. Podziwiać trzeba, jak bardzo zorganizowanymi są pszczele rodziny. Jak bardzo są zdyscyplinowane, jak niezmiernie są pracowite, jak dbają o czystość swojego mieszkania, o jego klimat. Dziękujmy za te dary, które Bóg zsyła przez życie i pracę tych stworzeń – mówił bp Białogłowski. Hierarcha podziękował pszczelarzom troszczącym się o pasieki i tym, którzy dbają o sady i pola służące pszczołom.

Podczas liturgii bp Roman Pindel poświęcił sztandar Beskidzkiego Związku Pszczelarzy „Bartnik”. Na koniec pobłogosławił zebranych u podnóża Dębowca wiernych relikwiami św. Ambrożego, patrona pszczelarzy. Celebrację upiększył swoim śpiewem Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”.

37. Dni Pszczelarza odbyły się w dniach 20-22 września w Bielsku-Białej. Organizatorem spotkania był Beskidzki Związek Pszczelarzy „Bartnik”. W wydarzeniu wzięli udział pszczelarze z Polski, Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji, Czech.

– Nasze spotkanie to pszczelarskie dożynki. To radość ze spotkania naszej wspólnoty pszczelarzy, producentów sprzętu, przetwórców, apiterapeutów i samorządowców. W radości uczestniczą nasi przyjaciele z państw ościennych. Pszczelarską wspólnotę łączy nie tylko miłość do pszczół, lecz także troska o kolegów i przyjaciół z branży – powiedzieli organizatorzy spotkania. Beskidzki oddział związku zrzesza 1 436 pszczelarzy, w 37 kołach pszczelarskich. Jego członkowie działają na terenie powiatów: Bielsko-Biała, Cieszyn, Żywiec oraz częściowo na terenie powiatów: Oświęcim, Andrychów, Wadowice, Sucha Beskidzka i Pszczyna. Opiekują się 26 400 rodzinami pszczelimi.

CZYTAJ DALEJ

Żegnamy kapłana sługę

2020-07-09 22:05

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

Msza św. żałobna

ks. kan. dr Jan Sambor

Beata Pieczykura/Niedziela

– Żegnamy kapłana sługę, sługę Boga, wychowawcę kapłanów, pasterza, Jezus go powołał. Niech Matka Boga, Matka Kapłanów, prowadzi Cię do Wiecznego Kapłana Jezusa Chrystusa – mówił arcybiskup senior Stanisław Nowak podczas Mszy św. żałobnej.

Ks. kan. dr Jan Sambor, emerytowany proboszcz parafii św. Judy Tadeusza w Częstochowie, prefekt i dyrektor administracyjny Wyższego Seminarium Duchownego, prorektor Wyższego Instytutu Teologicznego im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie, wykładowca katolickiej nauki społecznej, zmarł nagle 7 lipca 2020 r. w wieku 74 lat, w 43. roku kapłaństwa.

9 lipca Mszy św. żałobnej w kościele św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Częstochowie przewodniczył arcybiskup senior Stanisław Nowak. Licznie zgromadzeni (kapłani różnych stopni i godności z całej archidiecezji częstochowskiej, siostry zakonne i wierni świeccy) modlili się o życie wieczne dla śp. ks. kan. dr. Jana Sambora oraz ks. prof. Jana Związka i dziękowali za życie, służbę Bogu, diecezji maryjnej i ludziom.

W homilii abp Nowak powiedział, że „w majestacie śmierci jest głos Boga” i podkreślił: –Śmierć boli i ma coś z tragedii, jest wydarzeniem brutalnym, ale wierzymy, że została przezwyciężona. Choć serca płaczą na pogrzebie, to wiemy, że śmierć została utopiona w śmierci Boga Człowieka i zanurzona w Jego zmartwychwstaniu. Dlatego pocieszamy się słowem Bożym. Kaznodzieja przypomniał wiernym, jak ważna jest modlitwa za kapłanów. W tym duchu powiedział: – Jak umiera kapłan cierpimy, bo tak potrzeba nam kapłanów. Jak umiera kapłan, nasze serce płacze.

Beata Pieczykura /Niedziela

10 lipca w kościele św. Judy Tadeusza Apostoła w Częstochowie Mszy św. żałobnej przewodniczył biskup senior Antoni Długosz. Powiedział on, że Zmarły w ciekawy sposób zrealizował posługę proroka i świadka wiary. Dziś dziękujemy i z wdzięcznością wierzymy, że „życie ks. Sambora nie kończy jego nagła śmierć. Pamiętamy przesłanie Chrystusa, który mówi: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby umarł, żył będzie» (J 11, 25)”. Po Liturgii nastąpiła eksporta do kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego w Borusowej. Tam o godz. 16.00 Mszy św. pogrzebowej będzie przewodniczył bp Andrzej Przybylski. Po Eucharystii ciało zmarłego ciało zmarłego Kapłana zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.

Ksiądz kan. dr Jan Sambor urodził się w 1 maja 1946 r. w Borusowej (w diecezji tarnowskiej). Ukończył technikum rolnicze. Pracował m.in. przez rok jako kierownik w Rolniczych Zakładach Doświadczalnych Nawożenia i Gleboznawstwa. W dojrzałym wieku usłyszał głos Pana i w 1971 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego diecezji częstochowskiej w Krakowie. 29 maja 1977 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk bp. Stefana Bareły. Przez 6 lat był wikariuszem w parafii w Żarkach-Letnisko. Potem został prefektem i dyrektorem administracyjnym Wyższego Seminarium Duchownego. Likwidował seminarium częstochowskie w Krakowie i kształtował seminarium w Częstochowie. Był prorektorem Wyższego Instytutu Teologicznego im. Stolicy Mądrości w Częstochowie, wykładowcą katolickiej nauki społecznej, dyrektorem biblioteki seminaryjnej. Był kanonikiem honorowym kapituły zawierciańsko-żareckiej. W 2007 r. został proboszczem parafii św. Judy Tadeusza w Częstochowie, dziekanem dekanatu św. Józefa. W 2016 r. przeszedł na emeryturę i posługiwał w parafii św. Wojciecha w Częstochowie. Zmarł nagle 7 lipca 2020 r. w Maluszynie.

CZYTAJ DALEJ

COMECE: budujmy bardziej sprawiedliwą i przyjazną Europę

2020-07-10 20:53

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Europa

kryzys

COMECE

Vatican News

Wobec kryzysu i trudności, które przeżywa, Europa potrzebuje wspólnego działania, aby była bardziej sprawiedliwa, gdzie wszyscy będą mieli jednakowe szanse i będą jednakowo traktowani, gdzie poszanowany będzie zrównoważony rozwój. Opinię tę wyraził sekretarz generalny Komisji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) po spotkaniu ze stałym obserwatorem Niemiec przy Unii Europejskiej Michaelem Claussem. Kraj ten od 1 lipca br. sprawuje prezydencję w UE.

Ks. Manuel Barrios Prieto podkreślił, że u początków powstania Unii leżała świadomość, iż tylko wspólnie można przezwyciężyć trudności i budować pokój i dobro wspólne. Wskazał także na główne tematy ważne z punktu widzenia Kościoła. Mówi sekretarz generalny COMECE

Głos Kościoła głosem biednych, obrony życia, najsłabszych

„Uważam, że głos Papieża jest dziś jednym z najbardziej autorytatywnych na poziomie światowym wśród różnych spraw, o których mówi. Są tematy, na poziomie europejskim, które są bardzo istotne, jak ochrona stworzenia, czyli temat troski o nasz wspólny dom. To jest bardzo ważne i naprawdę razem musimy się o niego troszczyć, nie tylko ludzie wierzący, ale także i wszyscy ludzie dobrej woli, gdyż rozwój Unii Europejskiej niesie ze sobą zrównoważony rozwój, dbałość o przyszłe pokolenia ze wszystkimi trudnościami, które może on ze sobą przynieść – powiedział w wywiadzie dla Radia Watykańskiego ks. Manuel Barrios Prieto. - Naszym zdaniem najważniejsze są następujące tematy: troska o najsłabszych w naszych społeczeństwach, o tych, którzy tracą pracę, o osoby, które naprawdę zostaną dotknięte kryzysem gospodarczym. Trzeba myśleć o młodych, którzy poniosą koszty tego kryzysu, a którzy będą wchodzić w świat pracy. Nie można zapominać także o temacie migracji, który dla Kościoła jest tak ważny. To czas, kiedy jako Kościół musimy zabrać głos, który jest także głosem biednych, rodzin, głosem obrony życia, obrony najsłabszych, sprawiedliwości. Obronimy się razem, tylko w ten sposób możemy przezwyciężyć kryzys. Albo wszyscy zwyciężymy, albo wszyscy poniesiemy porażkę. Istnieje bowiem ryzyko, że projekt europejski, który narodził się po II wojnie światowej, rozmyje się i to dla ludzkości byłoby wielką stratą.“

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję