Reklama

Troska o Ziemię i troska o sąsiada

2019-09-03 13:09

Katarzyna Krawcewicz
Edycja zielonogórsko-gorzowska 36/2019, str. 6

Archiwum Caritas
Kromka Chleba dla Sąsiada zachęca do życzliwości w najbliższym otoczeniu

Wśród nas żyją osoby cierpiące z powodu niedostatku, zmagające się z samotnością i opuszczeniem. Nierzadko ich sytuacji nie dostrzegają nawet najbliżsi sąsiedzi. Caritas diecezjalna próbuje to zmienić przez program Kromka Chleba dla Sąsiada. W tym roku akcja potrwa od 15 do 22 września

O co chodzi? W czasie trwania akcji Parafialne Zespoły i Szkolne Koła Caritas będą organizować wspólne dzielenie się chlebem, do którego zaproszą wolontariuszy i podopiecznych swoich placówek. W dniach 20-21 września w wybranych sklepach zostanie przeprowadzona zbiórka żywności, a przygotowane z zebranych darów paczki będą przekazane najbardziej potrzebującym osobom starszym. Oprócz tego wszystkie parafie, również te, w których nie działa jeszcze PZC, proszone są o zorganizowanie u siebie 15 lub 22 września Parafialnego Dnia Kromki Chleba Caritas. W jego trakcie można ustawić w kościele kosz z bochenkami chleba, który zostanie poniesiony w procesji z darami, przedstawić w ramach ogłoszeń parafialnych, czym zajmują się i komu pomagają Parafialne Zespoły Caritas, a także rozprowadzić po Mszach św. deklaracje Grona Wspierających Ubogich i rozdzielić wśród wiernych chleb – jako symbol pomocy ludziom głodnym i niedożywionym.

– W akcji najważniejsze jest uwrażliwienie na osoby, które mieszkają tuż obok nas. Są starsze, schorowane, nie radzą sobie. Zachęcamy do sąsiedzkiej życzliwości – mówi Anna Kobylińska z Caritas diecezjalnej.

Ze św. Franciszkiem

W tym roku diecezjalne obchody Kromki Chleba odbędą się 22 września w parafii świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Jaczowie i zostaną połączone z I Diecezjalną Niedzielą św. Franciszka oraz eko-piknikiem. O godz. 11.30 rozpocznie się Msza św. w kościele parafialnym, a po niej przyjdzie czas na świętowanie. Na terenie parafii rozstawione zostaną stoiska z ekologiczną żywnością, będzie możliwość skorzystania z porady dietetyka, dla dzieci urządzona zostanie strefa zabaw, odbędą się warsztaty wypieku chleba itp.

Reklama

Niedziela św. Franciszka organizowana jest w ramach projektu Laudato Si. To projekt ekologiczny Caritas Polska, zainspirowany encykliką papieża Franciszka. Jego celem jest podniesienie świadomości i kształtowanie postaw ekologicznych społeczeństwa w Polsce przez przełożenie zasad ekologii integralnej encykliki „Laudato si’” na wymiar praktyczny w życiu Kościoła i społeczności lokalnych.

– Projekt zachęca do troski o nasz wspólny dom, tak zresztą brzmi podtytuł papieskiej encykliki – wyjaśnia Anna Kobylińska. – Papież Franciszek zachęca do nawrócenia ekologicznego. Jesteśmy przekonani, że u podstaw tego nawrócenia leży z jednej strony troska o Ziemię, a z drugiej troska o relacje. To dwa skrzydła, które się nie wykluczają, ale uzupełniają. Jeżeli dbam o Ziemię, to znaczy, że zależy mi na relacjach. Robię to dla moich bliskich, dzieci, wnuków, nie wyłącznie dla siebie. I stąd też pomysł na połączenie Niedzieli św. Franciszka z Kromką Chleba, która ma wymiar społeczny, pomaga zauważyć najuboższych, często tych, którzy są bardzo blisko. Można i trzeba pomagać potrzebującym w dalekich krajach, ale też trzeba zauważyć ubogiego, który mieszka obok. Troską obejmuję człowieka obok mnie i ziemię, po której kroczymy oboje ku Ojcu. Jesteśmy stworzeni do współistnienia z innymi stworzeniami, a ziemia została nam oddana w dzierżawę. Mamy w tym świecie swoją rolę – postawieni między Bogiem a resztą stworzenia – naszym zadaniem jest budowanie jedności i harmonii ze światem przez codzienne wybory.

Tagi:
Caritas

CARITAS POLSKA dla misji

2019-10-18 18:04

informacja prasowa

W najbliższą niedzielę kościół na całym świecie obchodzić będzie Niedzielę Misyjną. Jest to kulminacyjny moment ogłoszonego przez Papieża Franciszka nadzwyczajnego miesiąca misyjnego. W Ewangelii Mateusza w 28 rozdziale czytamy wezwanie Jezusa: „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody” (Mt. 28,19). Caritas Polska włącza się w działalność misyjną kościoła, wspierając materialnie dzieła prowadzone przez polskich misjonarzy w wielu zakątkach świata m.in. w Rwandzie, na Madagaskarze, w Wenezueli, Argentynie, Boliwii, Ekwadorze i na Syberii. „ Dzięki pracy misjonarek i misjonarzy dokładnie wiemy, gdzie na świecie znajdują się ubodzy. Wsparcie przekazywane przez darczyńców dociera wprost do potrzebujących” – mówi ks. Marcin Iżycki, Dyrektor Caritas Polska.

Caritas Polska
Rwanda

RWANDA

Zgromadzenie Sióstr od Aniołów działa w Rwandzie od ponad 35 lat niosąc pomoc w najodleglejszych regionach kraju, docierając tam, gdzie wcześniej na wsparcie nie mogli liczyć bezbronni i najsłabsi. Nawet, gdy 25 lat temu doszło do ludobójstwa siostry nie opuściły swych podopiecznych i do dziś opiekują się nimi niosąc przesłanie miłości i pokoju. Dzięki ich wieloletnim wysiłkom i zaangażowaniu stanowią część społeczności, która mimo traum przeszłości, przyjęła je i coraz częściej łączy się w dziele pomocy potrzebującym, niekoniecznie z własnej rodziny czy otoczenia. Kiedy przyjechały do kraju musiały się mierzyć z licznymi wyzwaniami, budować od fundamentów miejsca, które dzisiaj służą tysiącom Rwandyjczyków. Siostry prowadzą placówki medyczne, w której rzeprowadzają m. in. testy na AIDS, szczepienia, szereg warsztatów zapobiegających rozprzestrzenianiu się epidemii, klinikę dentystyczną. Dzięki programowi Adopcja Serca możliwe jest kształcenie dzieci i młodzieży z biednych i osieroconych rodzin. Wyjątkowym dziełem prowadzonym przez polskie zgromadzenie jest także jedyne w Rwandzie hospicjum.

Caritas Polska dofinansowała m. in. budowę sali rehabilitacyjnej z aneksem dla, a także zakup lekarstw dla ośrodków zdrowia.

MADAGASKAR

Madagaskar nie posiada sprawnego systemu opieki zdrowotnej. Mieszkańcy Befasy i okolicznych wiosek byli praktycznie jej pozbawieni z uwagi na niewystarczającą liczebność wykwalifikowanej kadry oraz uciążliwą porę deszczową, która uniemożliwia dojazd do ośrodka zdrowia. Caritas Polska we współpracy z Fundacją Redemptoris Missio i Misjonarze Oblaci wsparła budowę ośrodka zdrowia „Chata Medyka” w miejscowości Befasy. W placówce znajduje się sala porodowa, sala obserwacyjna, magazyn i gabinet konsultacyjny. W ramach projektu prowadzone są także działania edukacyjne i warsztatowe skierowane do personelu nowej przychodni m.in. przez położną-wolontariuszkę, której przylot sfinansowała Caritas.

BOLIWIA

Od 1991 roku w Boliwii pełnią swoją misję Siostry Albertynki Posługujące Ubogim. Obecnie przebywa tam 8 sióstr z Polski i 4 z Boliwii. Pracują w ciężkich warunkach w dżungli tropikalnej w miejscowości Montero oraz w wioskach wysokogórskich. Do ich priorytetów należy opieka nad dziećmi i młodzieżą, pochodzących z najuboższych rodzin.

Szkolnictwo w kraju nie jest obowiązkowe. Rodziny nie mają funduszy aby posłać dzieci do szkół. Z tego powodu dzieci spędzają czas na ulicy albo już od małego pracują, by wesprzeć swoich rodziców. Dużym problemem w Boliwii jest bezrobocie. Wiele osób nie może znaleźć pracy i przemieszcza się po kraju poszukując jakiegokolwiek zajęcia, często z dużych miast do małych wiosek, gdzie warunki bytowe są bardzo trudne. Nie mając własnego domu, całymi rodzinami żyją w ciasnych pokoikach. Doprowadzeni do skraju wycieńczenia szukają ucieczki od codziennych problemów w narkotyki, co dodatkowo rozbija rodziny.

Siostry szczególnie aktywnie angażują się w codzienną pracę w ośrodku zdrowia, który przynależy do kurii biskupiej. Realizują również swoją misję wzdłuż rzek, w miejscach, gdzie nie ma elektryczności i brakuje czystej wody. Siostry niosą tam pomoc medyczną, przekazują żywność oraz ubrania. Prowadzą dla najmłodszych katechezę oraz inne lekcje.

Ze środków Caritas Polska Siostry finansują zakup przyborów szkolnych oraz posiłków dla dzieci.

SYBERIA

Syberia to historia polskiego Zgromadzenia Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Siostry działają na terenie obwodu irkuckiego w Rosji od 2004 roku, prowadząc centrum dziennego pobytu dla dzieci przy Parafii św. Cyryla i Metodego w Bracku na Syberii.

– Rodziny, które wspieramy borykają się z trudnościami finansowymi. Pozostawienie dzieci w naszym centrum daje im możliwość dorywczej pracy, a dzieciom rozwój i opiekę, tak niezbędną w okresie rozwojowym – podkreśla s. Elżbieta.

Dzięki wsparciu z Caritas Polska możliwy był zakup produktów spożywczych przez okres czterech miesiący, m.in. owoców, warzyw, mięsa, wędlin, ryb, nabiału, mąki, ryżu i kaszy.

Z produktów przygotowywano ciepłe posiłki dla dzieci korzystających z centrum oraz dla rodzin z Bracka i dwóch pobliskich wiosek. Były to rodziny dzieci uczęszczających do ośrodka

i inne ubogie rodziny, które zwracały się po pomoc.

EKWADOR

W 2016 roku Ekwador dotknęło silne trzęsienie ziemi. Przebywający tam polscy misjonarze włączyli się w aktywną pomoc na rzecz poszkodowanych, którzy ucierpieli na skutek kataklizmu. „Warunki w jakich Ekwadorczycy żyją na co dzień są bardzo skromne. Niektórzy z nich nie mają w domu prądu i naczyń niezbędnych do przygotowania posiłku – mówi jeden z misjonarzy”. Dzięki wsparciu udzielonemu przez Caritas Polska udało się dofinansować odbudowę zniszczonych przez żywioł budynków służących celom charytatywno-społecznym. Środki przeznaczono również na wsparcie rzeczowe ubogich rodzin, zakup żywności, a także wykończenie i wyposażenie ośrodka zdrowia.

ARGENTYNA

Caritas Polska wsparła działania polskiego misjonarza posługującego w miejscowości Treinta de Agosto w prowincji Buenos Aires. Dzięki przekazanym funduszom ks. Łukasz mógł zakupić sprzęt niezbędny do realizacji projektu dla osób niepełnosprawnych.

Dzięki udzielonemu wsparciu udało się zakupić również lodówkę z zamrażarką, krajalnicę oraz maszyny do mycia podłóg. Zakupiony sprzęt posłuży młodzieży niepełnosprawnej, biorącej udział w programie „Manos a la Masa” (hiszp. ręce do ciasta). Projekt polega na prowadzeniu małej kawiarni na dworcu autobusowym. Dzięki niemu osoby niepełnosprawne kończące szkołę, będą mogły lepiej komunikować się ze społeczeństwem. Jest to swoista terapia przez pracę. Niepełnosprawni uczestniczą w kursie gotowania i wypieku pizzy, a rodzice uczestników projektu remontują lokal przekazany przez miasto, w którym powstanie kawiarnia. Pomysł uruchomienia własnej kawiarni zrodził się podczas turnusów rehabilitacyjnych, kiedy młodzi zorganizowali kiermasz sprzedając wypieki, a następnie pomagali w kuchni i byli kelnerami.

WENEZUELA

Trwający od 2014 r. kryzys społeczno-gospodarczy w Wenezueli jest zjawiskiem zupełnie wyjątkowym. Gospodarka w tym bogatym w ropę kraju niemalże nie funkcjonuje. Niewyobrażalne zubożenie mieszkańców, hiperinflacja na poziomie 1,35 mln %, brak żywności i lekarstw sprawiły, że z Wenezueli wyjechało już ponad 4 000 000 osób, a więc 15% populacji. Ci, którzy zdecydowali się pozostać, zmagają się z wieloma problemami.

W kraju panuje bardzo wysoka przestępczość, prawie połowa społeczeństwa pozostaje bez pracy, a wynagrodzenie minimalne wynosi obecnie 40 tys. boliwarów, co po przeliczeniu wynosi ok. 8 dolarów.

Mając na uwadze ogrom potrzeb i rozmiar kryzysu, Caritas Polska we współpracy z Misją Pallotyńską rozpoczęła działania pomocowe mające na celu poprawę sytuacji życiowej i zdrowotnej Wenezuelczyków, w tym dzieci, które są szczególnie narażone na negatywne skutki kryzysu.

Dzięki otrzymywanym od darczyńców środkom wsparcie dociera do najmłodszych mieszkańców Upata, dla których przygotowywane są paczki z ubraniami i artykułami pierwszej potrzeby.

Ponadto dzięki przekazywanej żywności i lekarstwom, kilka razy w tygodniu miejsca dystrybucji stają się centralnym punktem spotkań oraz często jedyną szansą na ciepły posiłek dla wielu mieszkańców Guarenas i Caracas.

Caritas planuje rozpoczęcie kolejnych działań pomocowych i zbiera fundusze na ten cel. Do najważniejszych zadań Caritas należeć będzie zabezpieczenie potrzeb życiowych najbardziej potrzebujących mieszkańców Wenezueli.

Zobacz zdjęcia: Caritas
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Guzdek: ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła

2019-10-19 21:12

ar / Warszawa (KAI)

Ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - powiedział biskup Józef Guzdek w 35. rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Eucharystia w intencji kanonizacji kapelana Solidarności, odbyła się w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.

Łukasz Krzysztofka

Rozpoczynając uroczystą Mszę św. kard. Kazimierz Nycz, dokonał poświęcenia kaplicy, w której wystawiono relikwie sutanny jaką miał na sobie męczennik w momencie śmierci.

Metropolita warszawski podkreślił, że wierni upamiętniają dziś dzień narodzin ks. Popiełuszki dla nieba - To jednoczenie dzień jego męczeńskiej śmierci w obronie godności człowieka, obronie naszej Ojczyzny i ewangelicznej zasady “zło dobrem zwyciężaj” - powiedział.

Duchowny przypomniał, że kapelan Solidarności wielokrotnie zaznaczał, że jego mistrzami, od których uczył się głoszenia Ewangelii, są Jan Paweł II i kard. Wyszyński. Kard. Nycz zauważył, że ks. Popiełuszko wyprzedził swoich mistrzów w drodze na ołtarze. – Wiemy jednak, że 10 lat po beatyfikacji ks. Jerzego będziemy mieć beatyfikację kard. Wyszyńskiego. Przez wstawiennictwo tych trzech wielkich postaci módlmy się za Kościół polski, za naszą Ojczyznę, z prośbą o siłę dla tych, którzy nią kierują – zaapelował.

Homilię wygłosił bp Józef Guzdek. Ordynariusz wojskowy zauważył, że w momencie kiedy większość narodów po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczało pokoju, w Polsce nadal “panoszyło się zło”, a “brat wydawał brata na śmierć”. - W takich czasach zajaśniał blask ks. Jerzego Popiełuszki, który jako kapłan był gorliwym obrońcą wiary i godności człowieka. Zawsze stosował się do słów Jezusa “zło dobrem zwyciężaj” - podkreślił, dodając, że kapelan Solidarności był uosobieniem dobroci oraz cierpliwości, i zawsze powtarzał, że przemoc jest oznaką słabości, nie siły.

- Dziś kiedy wspominamy rocznicę śmierci ks. Jerzego, możemy stwierdzić, że walka ze złem nie należy do przeszłości – stwierdził biskup polowy. - W wielu rejonach świata deptane są podstawowe prawa człowieka, o które walczył nasz błogosławiony męczennik – dodał.

Duchowny zauważył, że wciąż trzeba walczyć w obronie najsłabszych np. o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem bp. Guzdka żyjemy w świecie, w którym polityczna poprawność nie pozwala nazywać zła po imieniu, z obawy, że ktoś poczuje się dotknięty. Nie można czegoś nazwać grzechem, mimo, że katolicy niejednokrotnie spotykają się z pogardą i profanacją tego co dla nich święte.

- Niezwykle potrzebne jest dziś spotkanie z ks. Jerzym, który uczy nas, że złu nie można ulegać i wyrażać na nie zgody. Mamy wypowiadać słowa prawdy, gdy inni milczą – podkreślił duchowny.

Biskup wspomniał, że ks. Popiełuszko niejednokrotnie powtarzał “oni mnie zabiją”, dodając, że rolą księdza jest głosić prawdę, a jeśli trzeba, cierpieć za nią, a nawet oddać życie. ”Jestem gotów na wszystko” – deklarował wówczas. Podkreślał, że aby zachować godność człowieka nie można odnosić się do przemocy, która jest przejawem słabości.

Ordynariusz polowy wspomniał również, że ks. Popiełuszko przestrzegał przed niechrześcijańskim radykalizmem i wykluczeniem kogokolwiek - Nie dążył do budowania ekskluzywnej wspólnoty. Podkreślał, że jego kazania nie są przeciw komuś, że walczy z systemem zła, a nie z człowiekiem. Mówił: “To co robię to nie polityka, moja bronią jest prawda. Prawda i miłość” - zaznaczył.

- Świadkowie jego życia mówili, że potrafił wyjść z kawą do śledzących go funkcjonariuszy SB, mówiąc, że to nie ich wina, że tu stoją. Niektórzy chcieli żeby piętnował po nazwisku swoich prześladowców, ale ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - wspominał biskup Guzdek.

Zdaniem duchownego dzisiejsza uroczystość jest okazją do “zawstydzenia” niektórych wiernych i przemyślenia, czy Kościół stara się dotrzeć do wszystkich ludzi nikogo nie wykluczając.

- W pluralistycznym społeczeństwie zawsze znajdą się nurty przeciwne Kościołowi i trzeba reagować, ale nie każda reakcja jest zgodna z duchem Ewangelii – zauważył duchowny. Dodał, że jeśli “oburzenie stanie się sposobem duszpasterstwa” to wierni i księża przestaną być apostołami, a staną się inkwizytorami.

- Ks. Popiełuszko nigdy nie zdradził prawdy, nawet za cenę męczeńskiej śmierci. Był orędownikiem przebaczenia i pogodzenia zwaśnionych stron – zaznaczył biskup, pytając wiernych czy przed przystąpieniem do Komunii będą mogli z czystym sercem wypowiedzieć słowa: “I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. - Te słowa są dziś weryfikacją prawdy o naszym chrześcijaństwie – stwierdził.

- Błogosławiony księże Jerzy męczenniku! Uczyń wyznawców Chrystusa apostołami prawdy, przebaczenia i pojednania. Błogosław nam i naszej umiłowanej Ojczyźnie – zakończył biskup Guzdek.

Po Eucharystii nastąpiło uroczyste złożenie wieńców przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z “Solidarnością” i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie – zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą “zło dobrem zwyciężaj” – przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły setki tysięcy ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Min. Szumowski na KUL: Sprzeciw sumienia jest podstawowym prawem lekarzy

2019-10-20 17:44

dab / Lublin (KAI)

Bez wiedzy może dojść do zastąpienia obiektywnej prawdy własnymi życzeniami, dlatego tak ważne jest kształtowanie własnego sumienia. Sprzeciw sumienia jest podstawowym prawem lekarzy - powiedział prof. Łukasz Szumowski. Minister zdrowia wygłosił wykład podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Nowy semestr rozpoczęło ponad 10 500 studentów, w tym 1203 doktorantów i 924 studentów zagranicznych.

Alex E. Proimos / Foter.com / CC BY

W swoim wykładzie prof. Łukasz Szumowski mówił o roli, jaką humanistyczne i katolickie uniwersytety odrywają w dyskursie naukowym. Zauważył, że coraz częściej w naukach empirycznych kwestie dotyczące oceny prawdy i fałszu są traktowane relatywnie. – Te decyzje są szczególnie ważne w tak wrażliwych dziedzinach jak seksuologia, psychiatria i psychologia. Pojawia się pytanie czy prawda to demokratyczny wybór większości czy może jest niezmienna i obiektywna? – pytał lekarz.

Profesor zwrócił uwagę na zagrożenia, jakie mogą płynąć z uprawiania nauki bez kręgosłupa moralnego i religijnego. - Wiara daje poczucie pokory w zdobywaniu wiedzy, a rozum i prawda pozwala kształtować wiarę i ją odczytywać. Pytanie o etykę w poznawaniu wiedzy rodzi następne pytanie: Quo Vadis? Atlasy anatomiczne używane na Uniwersytecie Wiedeńskim były tworzone na podstawie ciał zabitych Żydów w obozach zagłady. Rodzi się pytanie o wiedzę, która powstaje z gruntu nieetycznych działań. Czy ona może nam służyć i w jaki sposób – mówił członek Rady Ministrów.

Minister Zdrowia podkreślił znaczenie sumienia, jako form bezpieczeństwa przed relatywizacją prawdy o człowieku. - Sumienie nie jest prywatnym drogowskazem każdego z nas, dlatego, że ma silne umocowanie w prawodawstwie. Sprzeciw sumienia, jako podstawowe prawo lekarzy potwierdził Trybunał Konstytucyjny, co niesie za sobą bardzo konkretne implikacje dla życia i funkcjonowania pacjentów i lekarzy. Bez wiedzy może dojść do zastąpienia obiektywnej prawdy własnymi życzeniami, dlatego tak ważne jest kształtowanie własnego sumienia – tłumaczył Szumowski.

W swoim przemówieniu rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński przypomniał, że jednym z ważnych zadań katolickiego uniwersytetu, o którym pisał św. Jan Paweł II, i na który wskazuje dziś również papież Franciszek, jest współtworzenie chrześcijańskiej kultury. Uniwersytet ma być miejscem rzetelnej debaty, autentycznego dialogu i prawdziwej wspólnoty, a także ma kształtować ludzi wyposażonych w kulturę intelektualną i moralną, zdolnych poprzez twórczy dialog przemieniać świat w duchu wartości chrześcijańskich.

- Są różne sposoby potencjalnego partycypowania uniwersytetu w tworzeniu takiej kultury; może on być opiekunem i strażnikiem prawdy, kulturowym laboratorium problemów mających fundamentalne znaczenie dla życia społecznego oraz kuźnią elit. Za tymi metaforycznymi wyrażeniami stoją określone idee. Wbrew współczesnym modom intelektualnym, uniwersytet ma trwać przy ideale pełnej prawdy i bronić prawdy przed ośmieszaniem, deformowaniem i mieszaniem z fałszem – mówił rektor KUL.

Wielki Kanclerz Uczelni abp Stanisław Budzik przypomniał zasłużone dla KUL postacie: pierwszego rektora uczelni ks. Idziego Radziszewskiego oraz kard. Stefana Wyszyńskiego. Zauważył, że jako młody student, ks. Wyszyński doświadczył w Lublinie ducha i atmosfery zakorzenionej przez założyciela uczelni.

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II powstał w 1918 r. Obecnie uniwersytet tworzy 8 wydziałów (Wydział Teologii; Filozofii; Nauk Humanistycznych; Nauk Społecznych; Prawa, Prawa kanonicznego i Administracji; Biotechnologii i Nauk o Środowisku oraz Matematyki, Informatyki i Architektury Krajobrazu w Lublinie oraz Wydział Nauk Inżynieryjno-Technicznych w Stalowej Woli), badania naukowe prowadzone są w ramach 20 instytutów, odzwierciedlających dyscypliny naukowe uprawiane na uczelni. To nowy podział wynikający z wdrażania reformy szkolnictwa wyższego i nauki.

Kolejną nowością jest Szkoła Doktorska KUL. Prowadzi ona kształcenie w 11 dyscyplinach: filozofii, historii, językoznawstwie, literaturoznawstwie, naukach o sztuce, naukach prawnych, naukach socjologicznych, pedagogice, prawie kanonicznym, psychologii i naukach teologicznych. Naukową karierę rozpoczęły w niej 33 osoby.

Łącznie na KUL studiuje ponad 10 500 studentów, w tym 1203 doktorantów i 924 studentów zagranicznych. I rok rozpoczyna ponad 3400 studentów, wśród których jest 341 cudzoziemców – najwięcej osób pochodzi z Ukrainy i Białorusi, po raz pierwszy są studenci z Albanii, Azerbejdżanu, Bośni i Hercegowiny oraz Dominikany.

W tegorocznej rekrutacji największym zainteresowaniem kandydatów cieszyły się te kierunki, które od lat wybierane są najchętniej: psychologia, prawo i filologia angielska. Nowym kierunkiem, prowadzonym od tego roku akademickiego jest antropologia stosowana (applied antrophology), studia w jęz. angielskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem