Reklama

Dookoła świata

2019-09-10 12:59


Niedziela Ogólnopolska 37/2019, str. 6

Wymienili jeńców

„Nasi w domu!” – taki wpis zamieścił na Twitterze prezydent Wołodymyr Zełenski, gdy na lotnisku w Kijowie wylądował samolot z Ukraińcami, którzy byli więzieni przez Rosjan. Było wśród nich 24 marynarzy zatrzymanych w końcu 2018 r. po ataku rosyjskich sił specjalnych na ukraińskie statki w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Na Ukrainę wrócił też m.in. filmowiec Ołeh Sencow, który spędził w rosyjskim łagrze 5 lat z 20 zasądzonych za rzekomy terroryzm. Wymiana jeńców objęła 35 osób po stronie ukraińskiej i 35 – po rosyjskiej.

Uwolnienie Ukraińców to spełnienie obietnic wyborczych przez Zełenskiego, który dwukrotnie dzwonił w tej sprawie do prezydenta Rosji Władimira Putina. Jest podejrzenie, że wymiana więźniów to wstęp do poważniejszej rozgrywki Rosji z Ukrainą. Do wymiany najpewniej by nie doszło, gdyby wśród uwolnionych przez Ukrainę nie było Wołodymyra Cemacha, bojownika z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej. Należał on do brygady obrony przeciwlotniczej DRL, skąd odpalono rakietę, która strąciła w 2014 r. malezyjski samolot z ok. 300 osobami, w większości Holendrami, na pokładzie. Holenderska prokuratura chciała przesłuchać Cemacha. Teraz będzie to niemożliwe.

NATO z zadowoleniem przyjęło uwolnienie przez Rosję jeńców, wezwało ją jednak do wypełnienia wszystkich zobowiązań z porozumień mińskich, w tym do uwolnienia wszystkich więźniów. Ważne są też ustalenie prawdy i pociągnięcie do odpowiedzialności za zestrzelenie malezyjskiego samolotu – oświadczyła rzeczniczka Sojuszu Oana Lungescu.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Zabijają na oślep

Informacje z prowincji Idlib, ostatniego już bastionu ugrupowań walczących z armią syryjskiego dyktatora Baszara al-Asada, różnią się tylko szczegółami. Bastion kurczy się pod naporem armii Al-Asada. We wrześniu ub.r., na podstawie umowy rosyjsko-tureckiej, utworzono w prowincji strefę zdemilitaryzowaną. W zamyśle Turcji miało to być miejsce, gdzie mogliby się schronić i być odsyłani syryjscy uchodźcy m.in. z Turcji. W czerwcu jednak ofensywa Al-Asada zmieniła sytuację. Jego armię, która odbiła kolejne miejscowości, wspiera rosyjskie lotnictwo. Bombarduje ono na oślep miejscowości, gdzie obok rebeliantów, w tym resztek Wolnej Armii Syrii, dżihadystycznego Hayat Tahrir-al-Sham i ugrupowań związanych z Turcją, przebywają miliony Syryjczyków, zbiegłych przed walkami w innych częściach kraju.

wd

* * *

Rząd na rok

Sądząc po popularności, nowy rząd Włoch, utworzony przez lewicujący Ruch Pięciu Gwiazd i lewicową Partię Demokratyczną, długo nie popracuje. Dopiero powstał, a już się nie podoba – według sondaży – ponad połowie Włochów. Prawie połowa z nich przewiduje, że gabinet przetrwa kilka miesięcy, góra rok. Na jego czele stanął dotychczasowy premier Giuseppe Conte. W ten sposób rozwiązano kryzys po rozpadzie koalicji Ruchu z prawicową Ligą. Większość Włochów za najważniejsze zadania rządu uznaje stworzenie budżetu korzystnego dla najsłabszych, zatrzymanie planowanej podwyżki VAT, wprowadzenie płacy minimalnej i obniżenie podatków. Tylko nieliczni za ważną uznają zmianę polityki migracyjnej, którą znacznie zaostrzono za rządów Ligi. Tymczasem szefową MSW została Luciana Lamorgese, która pełniła ważne funkcje w resorcie w okresie kryzysu migracyjnego, kiedy to przypływało do Włoch ponad 100 tys. osób rocznie.

wd

* * *

Opóźnią brexit

Brytyjski dreszczowiec trwa. Co prawda premier Boris Johnson zapowiadał, że „szybciej wyzionie ducha”, niż zgodzi się na opóźnienie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, jednak Izba Lordów przegłosowała ustawę, która ma zablokować twardy, czyli bezumowny brexit. Szef rządu będzie musiał – jeśli parlament nie przyjmie do 19 października jakiejkolwiek innej wersji umowy wyjścia z UE – złożyć wniosek o przedłużenie brexitu do stycznia przyszłego roku. Co się stanie, jeśli nie usłucha parlamentarzystów? Może trafić do więzienia, a sąd może nakazać innemu członkowi rządu złożenie wniosku o opóźnienie brexitu. W rewanżu premier Johnson zapowiedział wniosek o rozwiązanie parlamentu, którego prace, też z jego wniosku, mają być na miesiąc zawieszone...

jk

* * *

Pieniądze El Chapo

Prezydent Meksyku chce majątku narkotykowego bossa Joaquina „El Chapo” Guzmana. Chodzi o miliardy dolarów. Obrońca Guzmana powiedział, że jego klient pragnie, by pieniądze, które władze USA przypisały jego działalności, zostały przekazane mieszkańcom Meksyku. Pomysł podchwycił prezydent tego kraju Andrés Obrador. – Podoba mi się ta deklaracja – przyznał. Problem w tym, że pieniędzmi zainteresowane są też władze USA. Wystąpiły o nakaz sądowy w sprawie odebrania Guzmanowi 12,7 mld dol., które pochodziły z działalności przestępczej.

jk

Wielka Brytania: przymusowa aborcja u niepełnosprawnej kobiety

2019-10-15 19:41

vaticannews.va / Londyn (KAI)

Sąd w Wielkiej Brytanii nakazał wykonanie aborcji u kobiety z niepełnosprawnością intelektualną. W orzeczeniu czytamy, że jest ona w interesie pacjentki. Taki sam wyrok zapadł w podobnej sprawie na początku tego roku, chociaż wówczas został on uchylony po protestach opiekunów niepełnosprawnej.

Zffoto/fotolia.com

Sprawa dotyczy dwudziestoletniej kobiety w 12 tygodniu ciąży. Personalia zostały utajnione, aby chronić jej prywatność. Zdaniem brytyjskich mediów tym razem nie można oczekiwać odwołania, ponieważ opiekunowie niepełnosprawnej kobiety i jej rodzina zastępcza wspierają aborcję.

Orzeczenie sądu zostało wydane po rozprawie w brytyjskim Sądzie Opiekuńczym, który zajmuje się sprawami dotyczącymi osób uznanych za niezdolne do samodzielnego działania. Fundusz powierniczy NHS, odpowiedzialny za opiekę nad kobietą, zwrócił się do sądu o pozwolenie na przeprowadzenie aborcji.

Sędzia David Williams napisał w swoim orzeczeniu, że aborcja będzie „znaczącą ingerencją” w autonomię cielesną kobiety, ale zgodził się także, że leży to w jej najlepszym interesie, a kontynuacja ciąży może zaszkodzić jej zdrowiu psychicznemu i fizycznemu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Costa: jakościowa zmiana synodalnej debaty

2019-10-16 16:08

vaticannews / Watykan (KAI)

Na synodzie doszło do jakościowej zmiany. Pogłębiła się jedność, co wyzwoliło jeszcze bardziej otwartą, odważną i osobistą dyskusję. „Chęć upchania w dokumencie końcowym choćby fragmentu swoich przekonań ustąpiła pragnieniu, by całkowicie oddać miejsce działaniu Ducha Świętego” - na synodalnym briefingu w watykańskim Biurze Prasowym mówił o tym ks. Giacomo Costa, sekretarz Komisji ds. Informacji.

Grzegorz Gałązka

Także Paolo Ruffini, kierujący watykańską Dykasterią ds. Komunikacji, zauważył, że w czasie wtorkowej popołudniowej kongregacji generalnej w auli zaszła odczuwalna zmiana. Podkreślono, że pewne propozycje, które starano się forsować, wcale nie były nową drogą, ale jedynie funkcjonalnym rozwiązaniem.

"W sposób bardzo mocny, wręcz zaskakujący wypłynęło pragnienie, by nie zatrzymywać się kurczowo na pojedynczych tematach, ale szukać apostolskiego zapału, dynamizmu. Gdy skupimy się wyłącznie na jakiejś jednej kwestii, grozi nam utrata szerokiego spojrzenia, ryzyko, że to, co próbujemy przeforsować, wcale nie jest nową drogą, a jedynie funkcjonalnym rozwiązaniem pojedynczej kwestii. Ta postawa sprawia, że tracimy z oczu złożoność problematyki Amazonii i zdradzamy ducha synodu. To tak jakbyśmy zgubili busolę i zamiast iść ku nowym drogom przestępowali w miejscu z nogi na nogę. Mówiono, że synodalna droga nie polega na zdyscyplinowaniu konfliktu, ale na daniu proroctwa. Trzeba zostawić miejsce Duchowi Świętemu i nie łudzić się, że ma się już gotowe normy. To nie prawo ludzkie, ale łaska jest rozwiązaniem. Nie prawo kanoniczne może rozwiązać problem, ale nowy zapał apostolski” - mówił na synodalnym briefingu Paolo Ruffini.

Paolo Ruffini przypomniał, że synod jest już na półmetku i pod koniec tygodnia rozpoczną się prace nad redagowaniem dokumentu końcowego. Wskazał, że główne tematy, jakie do tej pory wybrzmiały, dotyczyły Amazonii jako wspólnego domu, który dla całego świata i Kościoła jest wezwaniem do nawrócenia. Podkreślono, że nie jest wcale powiedziane, że będziemy mieć kolejną szansę na uratowanie naszej planety, jeśli już dziś nie dojdzie do ekologicznego nawrócenia.

Inne z podejmowanych tematów dotyczą interkulturowości, dialogu i inkulturacji, w perspektywie misji. Wiele mówiono też o kwestii dostępu do sakramentów, konieczności prowadzenia dzieł edukacyjnych oraz formacji, roli świeckich we wspólnocie, posługach kobiet nie związanych ze święceniami oraz znaczeniu duszpasterstwa powołaniowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem