Reklama

Zachowują obozowe listy

2019-09-10 13:00

A.D.
Edycja kielecka 37/2019, str. 6

Archiwum

Grupa cennych listów więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych zostanie poddana specjalistycznej konserwacji dzięki ministerialnemu wsparciu. Wśród eksponatów przeznaczonych do tego rodzaju renowacji, będących w posiadaniu Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie, znajduje się unikat: ubranie z obozu pracy w Hasag, wykonane z papieru – jedyny tak dobrze zabezpieczony i kompletny eksponat w Polsce. Niegdyś używał go przymusowy robotnik w skarżyskiej fabryce

Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie otrzymało dotację w wysokości 24 tys. zł celem konserwacji eksponatów z obozów Auschwitz-Birkenau, Gross-Rosen oraz Hasag. Dzięki temu specjalistycznej renowacji zostaną poddane obozowe listy oraz inne przedmioty. Zadanie jest realizowane dzięki wsparciu z programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rok 2019 „Wspieranie działań muzealnych”.

Ewa Kołomańska – kierownik muzeum wyjaśnia, że te cenne źródła trafiały do placówki różnymi drogami, zakupione lub podarowane. Ważnym eksponatem jest np. list Tadeusza Szydlika, pochodzącego z Ostrowi Mazowieckiej, wysłany z Auschwitz do rotmistrza Witolda Pileckiego, który zresztą nigdy nie dotarł do adresata.

Większość listów jest autorstwa więźniów z Michniowa, zesłanych do obozów pracy po pacyfikacji wsi. Jest wśród nich np. list Antoniego Franke z Gross-Rosen, który nie chcąc pracować w przejętej przez Niemców skarżyskiej fabryce, schronił się z rodziną do Michniowa. – To ciekawy przypadek, bo jego żona z córeczką nie zginęły w płomieniach podczas pacyfikacji, zdołały uciec, on także nie zginął, trafił do obozu, skąd napisał list – wyjaśnia Kołomańska. Franke przeżył obóz, zmarł zaraz po wojnie. Natomiast jego żona z córką, gdy wróciły do spalonego i wymordowanego Michniowa, na tablicy z nazwą miejscowości dostrzegły zmianę. Anonimowa ręka w miejsce: Michniów wpisała: Katyń. Ich zeznanie zachowało się w źródłach – mówi historyczka.

Reklama

Cenne eksponaty, bazujące na papierze, wymagały konserwacji. Ewa Kołomańska tłumaczy, że papier jest wyjątkowo trudny i wymagający w procesie odczyszczenia, zabezpieczenia. – Szybko ulega degradacji, listy pisane były ołówkiem, co sprawia dodatkowe komplikacje w zachowaniu takiego obiektu. Część z nich klejona była taśmą – wyjaśnia. Zadanie powierzono zewnętrznej, specjalistycznej firmie.

Mauzoleum w Michniowie to oddział Muzeum Wsi Kieleckiej. Obecnie w Michniowie dobiega końca przebudowa tradycyjnego, powojennego muzeum w nowoczesną multimedialną placówkę. Inwestycję dofinansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także Samorząd Województwa Świętokrzyskiego. Prawdopodobnie już jesienią dostępne będą pierwsze sale ekspozycyjne.

Michniów jest ogólnokrajowym symbolem ponad 800 spacyfikowanych przez Niemców polskich wsi. W Michniowie w dniach 12 i 13 lipca 1943 r. Niemcy wymordowali 204 osoby. Wieś po ograbieniu została doszczętnie spalona. Zabroniono odbudowy i uprawiania tu pól. Szczątki zamordowanych spoczywają w zbiorowej mogile, na której zaraz po wojnie postawiono kamienną tablicę z nazwiskami ofiar.

Tagi:
historia obóz koncentracyjny

Reklama

Niesamowita kobieta

2019-10-01 13:55

Beata Bednarz
Edycja małopolska 40/2019, str. 3

Beata Bednarz
– Jeżeli człowiek przyjmie, że został stworzony przez Stwórcę, to żyje zupełnie inaczej – mówiła dr Wanda Półtawska; tu z Magdaleną Adamczyk w trakcie spotkania

Dopiero wojna przekonała mnie, że może być nieludzki mężczyzna i nieludzka kobieta. Sześćdziesiąt lat starałam się, aby ktoś zrozumiał, co to był za obóz, gdzie były polskie dziewczyny (harcerki) – powiedziała dr Wanda Półtawska w trakcie wieczoru pt. „Ocalić od zapomnienia”. Lekarz psychiatra, w latach 1941-45 więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, spotkała się 24 września z parafianami kościoła Miłosierdzia Bożego na Wzgórzach Krzesławickich i osobami zaangażowanymi w działające tam Duszpasterstwo Osób Stanu Wolnego „Grupę 33”. Pani doktor wiele razy nawiązywała do swojej przyjaźni z Janem Pawłem II i jego przesłań. Podkreśliła: – Ojciec Święty pod koniec życia podsumował swoją naukę jednym zdaniem, że wszystkie problemy człowieka osobiste i wszystkie problemy rodziny, parafii, narodu rozwiązuje genealogia divina – Boże pochodzenie człowieka. Jeżeli człowiek przyjmie, że został stworzony przez Stwórcę, to zupełnie inaczej żyje. Mówiła także o pięknie miłości, o tym, by w dążeniu do świętości nie tracić entuzjazmu i myśleć o dobru. – Tylko twoje dobre czyny. Nic innego nie ma znaczenia w niebie – stwierdziła.

Na zakończenie wieczoru, do którego doszło z inicjatywy „Grupy 33”, prof. Półtawska została nagrodzona odśpiewaną „Barką”. – Dla mnie było to wzruszające i inspirujące wydarzenie. Spotkanie ze świadkiem historii, z osobą, która zdała najtrudniejszy egzamin – z miłości nieprzyjaciół, i która jest obserwatorem świętości życia Jana Pawła II, krzewicielem jego nauki. Jestem urzeczona pięknem, mądrością i dobrocią Wandy Półtawskiej – wyznała Magdalena Adamczyk. Z kolei Anna dodaje: – Niesamowita kobieta, bardzo autentyczna i mocno utwierdzona w swoich przekonaniach. Mnie osobiście otworzyła oczy na wiele spraw, jak dalej żyć i nad czym pracować. Ks. Jan Abrahamowicz, proboszcz parafii na Wzgórzach Krzesławickich, zauważa: – Boża antropologia w ujęciu Jana Pawła II wciąż czeka na odkrycie. Jest to spojrzenie na mężczyznę i kobietę, którego potrzebuje współczesny świat. Czujemy się zaproszeni do ponownego odczytania tekstów Jana Pawła II o małżeństwie i rodzinie, a także powołaniu człowieka do świętości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Łukasz – patron Służby Zdrowia

Oprac. Józef Rydzewski
Edycja podlaska 41/2001

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

18 października Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała Służba Zdrowia: lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki, jednym słowem wszyscy, którzy mają coś wspólnego z pomocą chorym, ponieważ patronuje im św. Łukasz.

Według Ojców Kościoła św. Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej i był poganinem. Z zawodu był lekarzem. Należał do ludzi dobrze obeznanych z ówczesną literaturą i wykształconych. Świadczy o tym jego piękny język grecki, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Pewien uczony żyjący w VI wieku pisze, że św. Łukasz będąc malarzem, namalował obraz Matki Bożej, który zabrała z Jerozolimy cesarzowa Eudoksja i przesłała go w darze św. Pulcherii - siostrze cesarza. Odtąd ta legenda stała się powszechna i autorstwo wielu starożytnych obrazów jest przypisywane św. Łukaszowi.

Św. Łukasz nie należał do 72. uczniów Pana Jezusa. Św. Paweł umieszcza go wśród osób nawróconych z pogaństwa. Po przyjęciu chrześcijaństwa Łukasz stał się współpracownikiem św. Pawła i towarzyszem jego misyjnych podróży. Św. Łukasz jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. To właśnie jemu zawdzięczamy prawie wszystkie wiadomości o: zwiastowaniu narodzin św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzeniu św. Elżbiety, narodzeniu Pana Jezusa, pokłonie pasterzy i całym dzieciństwie Jezusa. Bardzo starannie zabrał się do pisania Ewangelii. Sam to potwierdza we wstępie: "Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1, 1-4). W swojej Ewangelii Łukasz przedstawił Chrystusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Przekazał nam przypowieść o synu marnotrawnym, o odpuszczeniu grzechów jawnogrzesznicy i skruszonemu łotrowi na krzyżu. Bardzo pięknie Dante nazwał św. Łukasza, a mianowicie: historykiem łagodności Chrystusowej. Niemniej cennym dziełem są Dzieje Apostolskie. To właśnie z nich dowiadujmy się o tym, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Według tradycji św. Łukasz poniósł śmierć męczeńską w Achai. Nie wiemy jednak gdzie znajduje się jego grób. Symbolem św. Łukasza i jego Ewangelii jest wół, ponieważ Autor rozpoczyna swą Ewangelię opisem ofiary Starego Testamentu. Inna interpretacja tej ikonografii mówi, że wół symbolizuje ciężką i systematyczną pracę historyka jaką wykonał św. Łukasz opisując życie Zbawiciela.

W katakumbach Kommodylli w Rzymie znajduje się fresk z VII wieku przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim. W Polsce nie spotyka się kościołów ani ołtarzy św. Łukasza. Za to jego wizerunek wśród czterech Ewangelistów jest niemal wszędzie, w rzeźbie i na obrazach. Jego imię spotyka się rzadziej, choć ostatnio zaczyna być popularne. Do chwały ołtarzy zostało wyniesionych 12 świętych o imieniu Łukasz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

70. urodziny abp. Stanisława Gądeckiego

2019-10-19 16:33

ms / Poznań (KAI)

„Abp Gądecki jest też człowiekiem dialogu i kompromisu” – powiedział w rozmowie z KAI prof. Jan Węglarz. 19 października przypada 70. rocznica urodzin metropolity poznańskiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Artur Stelmasiak

Prof. Jan Węglarz, wybitny polski informatyk, członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk, w rozmowie z KAI podkreśla, że na abp. Gądeckiego patrzy z dwóch punktów widzenia – jako słuchacz głoszonych przez niego homilii i uczestnik posiedzeń Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim.

„Z jednej strony można w nim dostrzec zatroskanego pasterza, człowieka wiary, jego homilie są zawsze bardzo przemyślane, oparte na Piśmie Świętym, i to fascynuje. Abp Gądecki jest też człowiekiem dialogu i kompromisu, co dzisiaj jest bardzo ważne, potrafi pogodzić ludzi mających bardzo zróżnicowane poglądy” – zauważył prof. Węglarz.

Stanisław Gądecki urodził się w Strzelnie w środę, 19 października 1949 roku, z rodziców Leona i Zofii. Jego patronem od sakramentu chrztu św. jest św. Stanisław Kostka – chrzest przyjął 6 listopada 1949 roku w parafii pw. Świętej Trójcy w Strzelnie. W Strzelnie ukończył Liceum Ogólnokształcące, a z jego absolwentami spotyka się do dziś każdego roku.

Pracę magisterską w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym napisał pod kierunkiem ks. prof. Felicjana Kłonieckiego.

Święcenia kapłańskie przyjął w bazylice archikatedralnej w Gnieźnie z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego, który w 2020 r. zostanie beatyfikowany. Również ze swoimi kolegami kursowymi z roku święceń metropolita poznański spotyka się przynajmniej raz w roku.

Po święceniach ks. Stanisław Gądecki rozpoczął studia specjalistyczne z biblistyki w Rzymie i w Jerozolimie. Uwieńczył je doktoratem z teologii biblijnej.

Święty papież Jan Paweł II mianował go w 1992 r. – w wieku 42 lat – biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej, a w 2002 r. – w wieku 52 lat – arcybiskupem metropolitą poznańskim.

W latach 1995-2008 był konsultorem Papieskiej Komisji ds. Religijnych Relacji z Żydami, a od 2014 r. jest członkiem watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Metropolita poznański uczestniczył w Synodzie Biskupów w Rzymie poświęconym głoszeniu słowa Bożego (2008), nowej ewangelizacji (2012), rodzinie (2014 i 2015) i młodzieży (2018).

Od 2014 r. abp Stanisław Gądecki jest Przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, od 2016 r. Wiceprzewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Do znaczących osiągnięć abp. Gądeckiego należy przeprowadzenie Synodu Archidiecezji Poznańskiej (2004-2008), przewodniczenie Komisji Duszpasterstwa KEP (2006-2016), zorganizowanie obchodów 1050-lecia chrztu Polski i biskupstwa poznańskiego. Z jego inicjatywy odbyło się w Poznaniu w 2009 r. Europejskie Spotkanie Młodych, organizowane przez wspólnotę Taizé.

Abp Gądecki jest zaangażowany w działalność ekumeniczną, m.in. w powstanie Poznańskiej Grupy Ekumenicznej, oraz międzyreligijną – jest inicjatorem ogólnopolskiego Dnia Judaizmu, organizowanego również w Poznaniu. Przewodniczący Episkopatu Polski udał się także z pomocą humanitarną do Iraku, Syrii i Libanu. Bibliografia prac abp. Gądeckiego zawiera ponad tysiąc pozycji.

Zazwyczaj metropolita poznański rozpoczyna dzień przed godz. 7 rano od modlitwy i Eucharystii, w której uczestniczą siostry elżbietanki. Po śniadaniu odbywa się „odprawa” z udziałem księdza sekretarza oraz księdza kanclerza, podczas której abp Gądecki zapoznaje się z korespondencją i podejmuje decyzje dotyczące bieżących spraw.

Codzienna posługa metropolity poznańskiego to spotkania z ludźmi, celebracja wielu uroczystości i głoszenie homilii, troska o chorych, podejmowanie odpowiedzialności za duszpasterstwo w diecezji, decyzje personalne dotyczące kapłanów.

Cotygodniowe spotkania Rady Biskupiej umożliwiają organizowanie działalności duszpasterskiej w diecezji.

Szczególną uwagę metropolita poznański przykłada do treści przekazywanych przez środki komunikacji społecznej, takich jak diecezjalne media „Przewodnik Katolicki” i Radio Emaus, czy też Katolicka Agencja Informacyjna, w której przez wiele lat był członkiem Rady Programowej.

Abp Stanisław Gądecki na co dzień przebywa w Poznaniu, ale z racji obowiązków często odwiedza Warszawę, a także Rzym. W najbliższych dniach będzie przewodniczył uroczystościom 125-lecia Polskiej Misji Katolickiej w Londynie.

Abp Gądecki zazwyczaj nie obchodzi urodzin, żartuje, że „nie mieszkamy już w państwie pruskim”. W tym roku zgodził się jednak na zorganizowanie przez domowników skromnej kolacji urodzinowej przy pizzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem