Reklama

Nowy festiwal

2019-09-10 13:23

Rozmawia ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 37/2019, str. 6

acebook.com/MeskiZespolChoralowy
Męski Zespół Chorałowy z Bydgoszczy zaśpiewa 5 października

O nowym Festiwalu Muzyki i Słowa, który zagości na mapie kulturalnej naszego regionu, oraz o tym, co Maryja ma z tym wspólnego – opowiada ks. Mateusz Szerwiński

KS. ADRIAN PUT: – Na kulturalnej mapie naszego region pojawia się nowy festiwal. Czy jest jeszcze miejsce na nową inicjatywę muzyczną?

KS. MATEUSZ SZERWIŃSKI: – Oczywiście, tym bardziej, że w naszym regionie nie ma festiwalu, który byłby poświęcony stricte muzyce sakralnej. Jednak to coś więcej niż festiwal. Chcemy przez muzykę, ale także słowo głosić prawdę o Bogu i człowieku, o wartościach chrześcijańskich, z których dziś tak często się szydzi, jak również ukazywać piękno tradycji i kultury chrześcijańskiej, której dziedzictwo mamy m.in. w muzyce i literaturze. Stąd nazwa „Festiwal Muzyki i Słowa”. Organizatorem Festiwalu jest Stowarzyszenie Pro Cultura et Musica im. Edyty Stein we współpracy z parafią Ducha Świętego w Zielonej Górze.

– Czego zatem możemy się spodziewać po tym fesiwalu?

– Przede wszystkim pięknej muzyki w wykonaniu wspaniałych muzyków, z których większość to ludzie młodzi, pełni pasji. Każdy koncert będzie inny. Zaczniemy od kameralnych form wokalno-instrumentalnych w wykonaniu zespołu Capella Caelestis, w drugim koncercie przeważać będzie chorał gregoriański, natomiast koncert finałowy ukaże piękno polskich pieśni w aranżacjach na orkiestrę symfoniczną, chór i solistów. Ważną rolę również odgrywa słowo i dobór utworów, tak by stanowiły one całość. Mogę więc śmiało stwierdzić, że Festiwal Muzyki i Słowa to pewnego rodzaju rekolekcje z muzyką i ufam, że ta forma zyska uznanie i zagości na stałe na mapie ważnych wydarzeń w mieście i diecezji.

– Wspomniał Ksiądz w rozmowie, że tej edycji festiwalu będzie towarzyszyć Maryja. Dlaczego Ona i skąd pomysł na takie towarzyszenie?

– Założeniem jest, by każda edycja miała konkretny temat. W naszej diecezji przeżywaliśmy w tym roku rocznicę 350-lecia sanktuarium maryjnego w Rokitnie, stąd właśnie I edycję festiwalu chcemy poświęcić osobie Maryi. Główną myślą, która będzie nas prowadzić podczas koncertów, będą słowa z Ewangelii wg św. Łukasza: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego”. Bardzo ważnym akcentem podczas koncertu finałowego, w repertuarze którego znajdzie się muzyka z obchodów 350-lecia sanktuarium w Rokitnie, będzie obecność kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.

– Choć jest to nowy, dopiero startujący festiwal, to może ktoś objął tę inicjatywę swoim patronatem?

– Festiwal odbywa się pod honorowym patronatem, ale również mecenatem biskupa zielonogórsko-gorzowskiego Tadeusza Lityńskiego. Przez to jasno podkreślamy, że jest to nie tylko wydarzenie o wysokiej wartości kulturalnej, ale przede wszystkim duchowej.

– Jaką formułę przybierze festiwal? Gdzie będą odbywały się koncerty i z jaką częstotliwością?

– Formuła festiw lu w I edycji to 3 koncerty, które będą się odbywały w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze w soboty: 21 września oraz 5 i 19 października o godz. 19.15. Wstęp na koncerty jest bezpłatny.

– Festiwalowi będzie towarzyszyć jeszcze jedno wydarzenie kulturalne. Ma to być wystawa fotografii konceptualnej „Libertas. 100 lat wolności”. Skąd pomysł na powiązanie muzyki i obrazu?

– To wydarzenie towarzyszące festiwalowi jest możliwe dzięki współpracy z zespołem Capella Caelestis. W minionym roku zespół wydał płytę „Libertas” z racji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Album został nagrodzony wyróżnieniem Stowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2019. Zdjęcia Tomasza Cuncvira Kędzierskiego prezentowane na wystawie były robione na potrzeby tego albumu. Stanowią one doskonałą refleksję ważnych wartości, jakimi są wolność i niepodległość. Podstawą do refleksji są zdjęcia polskiej natury, dlatego też miejsce – Centrum Przyrodnicze w Zielonej Górze – jest jak najbadziej odpowiednie do tego typu ekspozycji. Fotografie będzie można podziwiać od 17 września do 10 października w godzinach otwarcia Centrum, natomiast 4 października o godz. 17 zostanie zorganizowany finisaż z udziałem autora. Zarówno podczas koncertu zespołu Capella Caelestis (21 września), jak i finisażu będzie można nabyć wyróżnioną płytę „Libertas”.

Tagi:
wywiad

Reklama

Wspieramy Polską Wieś

2019-10-09 08:38

Rozmawiał Maciej Laszczyk

Artur Stelmasiak/Niedziela
Anna Gembicka: Chcemy rozwijać szczególnie te miejscowości, które straciły lub tracą swoje funkcje społeczne i gospodarcze

Maciej Laszczyk: – Pani Minister, Janusz Wojciechowski został wybrany Komisarzem ds. rolnictwa w UE. Co to oznacza dla Polski?

Anna Gembicka: – To kolejny po zniesieniu wiz do USA sukces naszego kraju na arenie międzynarodowej. To bardzo dobra i ważna wiadomość dla Polski. Stanowisko Komisarza ds. rolnictwa to ogromna odpowiedzialność, ale i ogromne możliwości. W perspektywie lat 2021-2027 na Wspólną Politykę Rolną ma być przeznaczone 365 mld euro. To ogromna kwota. Dla porównania dochody budżetu Polski w 2019 r. mają wynieść 387,7 mld zł. Janusz Wojciechowski ma ogromne doświadczenie - był prezesem Najwyższej Izby Kontroli, wicemarszałkiem sejmu, zasiadał w Europejskim Trybunale Obrachunkowym. Z pewnością jego kandydatura przysłuży się do zrealizowania przez PiS obietnicy zrównania dopłat dla rolników.

– Rząd PiS mocno inwestuje w Polską wieś.

– Tak. Bo Polska wieś jest dla nas bardzo ważna. Bezpieczeństwo żywnościowe to fundament Polski. Każdy korzysta codziennie z owoców pracy rolnika. My robimy wszystko, aby tę ciężką pracę docenić. W końcu wieś to też ostoja tradycyjnych wartości.

– Jaki są to wartości?

– Rodzina, wiara, patriotyzm. To podstawa społeczeństwa, ale też kręgosłup moralny. Dziś te wymienione przeze mnie wartości są atakowane z różnych stron. Polska wieś w nie wierzy i stoi na ich straży.

– Jednym z obszarów wsparcia wsi są Koła Gospodyń Wiejskich. Co się wydarzyło, że stały się one tak popularne?

– W 2018 roku przyjęta została ustawa o Kołach Gospodyń Wiejskich. Nadała ona nowy impuls do rozwoju tym organizacjom. Koła Gospodyń Wiejskich liczą sobie już blisko w Polsce 150 lat, mają długą tradycję. Postanowiliśmy je uhonorować i zaproponować nowe, szyte na miarę XXI wieku, możliwości. 

– Jakie są to możliwości?

– Koła otrzymały osobowość prawną, mogą prowadzić działalność gospodarczą i są zwolnione z podatku dochodowego oraz VAT (do 200 tys. zł). Nie muszą posiadać kasy fiskalnej, a ponadto posługują się uproszczoną ewidencją przychodów i kosztów. To zmiany, które uwolniły drzemiącą w Paniach przedsiębiorczość, dały im nowy impuls do rozwoju.

– Jak pani odnajduje się realizując program wsparcia wsi?

– Sama pochodzę ze wsi, więc bardzo dobrze się odnajduję w tych tematach, są mi bardzo bliskie bo sama miałam okazję ich doświadczyć. Spotykam się z wieloma ludźmi, słucham ich historii i pomagam jak tylko umiem. Przed polską wsią wiele wyzwań, ale jestem przekonana, że teka komisarza ds. rolnictwa na pewno przyczyni się do stworzenia lepszych możliwości rozwoju dla polskich rolników. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zbigniew Boniek nie będzie prezesem PZPN

2019-10-18 09:51

wpolityce.pl

Temat kandydatury na moją trzecią kadencję prezesa PZPN na ten moment nie istnieje. Musimy wybrać nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, bo tak stanowi prawo polskie i przy tym zostańmy - mówi prezes PZPN Zbigniew Boniek. Właśnie trwa w Warszawie zjazd PZPN

youtube.com

Prawo polskie zabrania kandydowania trzeci raz na stanowisko prezesa związku, a Bońkowi w październiku 2020 roku kończy się druga kadencja.

Moim zdaniem, to środowisko powinno wybierać prezesów. O tym nie powinni decydować politycy, a delegaci. Jest jednak ustawa, która obowiązuje, ale uważam, że to chory punkt w tej ustawie — przyznał Boniek.

Prezes powiedział, że nie zamierza kandydować w przyszłym roku na kolejną kadencję, bo szanuje prawo.

W październiku przyszłego roku kończę prezesurę i mam nadzieję, że na tym fotelu usiądzie ktoś, kto będzie ulepszał związek — zakończył popularny Zibi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Wodarczyk do Odnowy w Duchu Świętym: Wzrastajcie w wierze!

2019-10-19 17:21

ks.sk / Pszczyna (KAI)

40 rocznica istnienia wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym była okazją do wspólnego świętowania w Piasku k. Pszczyny. Eucharystii podczas dnia jedności przewodniczył bp Adam Wodarczyk. W homilii przypominał o wartości cnoty wiary w życiu każdego ochrzczonego. – Wiara jest podstawą, fundamentem. Wszystkie inne cnoty wypływają z cnoty wiary – zauważył duchowny – Wzrastajcie w wierze! Jeżeli wzrastamy w cnocie wiary, to wzrastamy we wszystkich innych cnotach – dodał.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

– Gdy myślę o 40-leciu Odnowy, to widzę ten największy dar: wiarę, która pozwala iść za Jezusem, nawet jeśli potrzeba iść pod prąd temu światu… – stwierdził bp Wodarczyk. – Niech Duch Święty daje nam siłę, aby to dzieło, w którym się formujecie było żywe. Aby osoby, które zapraszacie do wspólnot doświadczały łaski wiary – powiedział.

Pomocniczy biskup archidiecezji katowickiej zauważył również, że znakiem trwałości działania Ducha Świętego w sercach zgromadzonych w kościele w Piasku członków Odnowy w Duchu Świętym jest wierność. – Wielu z was tutaj dzisiaj obecnych rozpoczynało w początkach tego ruchu – powiedział.

Bp Wodarczyk podkreślił również, że szczególnym doświadczeniem działania Ducha Świętego, które odkrywamy przez formację we wspólnocie jest odkrycie daru wiary w Boga w Trójcy Świętej Jedynego, a przez to Boga, który ukazuje się w swoim Synu w tajemnicy Jego męki, śmierci i zmartwychwstania. – Wiara prowadzi też do tego, że z pełnym pokojem serca słuchamy słów, które Bóg przekazuje przez Pismo Święte – dodał.

Odnosząc się do odczytanej Ewangelii wg św. Łukasza, zauważył, że nie słyszymy w niej o rzeczach łatwych. – Będą was ciągnąć do synagog, urzędów i władz… to doświadczenie próby – komentował bp Wodarczyk. – Ale jest też słowo pocieszenia: nie martwcie się, co macie mówić. Duch Święty was pouczy – dodał. – Cała historia Kościoła jest świadectwem tej prawdy. Będziemy doświadczali krzyża, jako Jego uczniowie, ale będziemy mieć też siłę, by sprostać tej próbie – powiedział.

Na temat samego ruchu Odnowy w Duchu Świętym wypowiedział się natomiast ks. Tadeusz Skrzypczyk, który jest moderatorem wspólnoty w archidiecezji katowickiej. – Na terenie naszej archidiecezji jest ponad 30 wspólnot – stwierdził. – To około pół tysiąca osób, które się regularnie spotykają i modlą w różnych intencjach – zauważył.

Początki działalności odnowy charyzmatycznej na terenie diecezji katowickiej sięgają 1978 r. Od 1979 r. rozpoczęły się regularne spotkania modlitewne osób chcących pogłębiać swoją wiarę w ruchu charyzmatycznym. W 1984 ówczesny biskup katowicki Herbert Bednorz mianował ks. Tadeusza Skrzypczyka odpowiedzialnym za coraz liczniej powstające grupy modlitewne. Posługę tę ks. Skrzypczyk pełni do dzisiaj.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem