Reklama

Złote gody Domu Pomocy Społecznej w Jaskulinie

2019-09-25 10:32

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 39/2019, str. 1, 6

Ks. Grzegorz Umiński
Poświęcenie tablicy upamiętniającej jubileusz 50-lecia powstania Domu Pomocy Społecznej w Jaskulinie

Piękny jubileusz 50-lecia swojej działalności obchodzi Dom Pomocy Społecznej w Jaskulinie w gminie Dobromierz. Duchowa opiekę nad tą placówką sprawują duszpasterze z tamtejszej parafii pw. św. Michała Archanioła na czele z jej proboszczem ks. kan. Andrzejem Walerowskim. On też przywitał serdecznie wszystkich uczestników rocznicowej Eucharystii sprawowanej pod przewodnictwem ordynariusza bp. Ignacego Deca w intencji byłych i obecnych pensjonariuszy i pracowników tej placówki. Dokładnie 1 września 1969 r. został tutaj powołany Państwowy Dom Specjalny dla Dzieci. Znajdował się on wówczas w pałacyku myśliwskim. Na początku przebywała w nim ok. 40-osobowa grupa dzieci w wieku 7-8 lat. Obecnie w domu znajdującym się w nowych obiektach mieszka 70 kobiet i mężczyzn. Placówka zapewnia im całodobową opiekę, zaspakaja indywidualne potrzeby bytowe, zdrowotne, edukacyjne i religijne.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił m.in., że ta placówka jest przejawem nowego przykazania nakazującego nam miłość do człowieka. Dom ten stał się miejscem schronienia, życia dla wielu osób chorych, niepełnosprawnych. Możemy powiedzieć, że tyle dobra, miłości doznawali i doznają tu ludzie będący w potrzebie, bo troska o człowieka jest zawsze najważniejsza. Dlatego też zdaniem kaznodziei każde dzieło służące człowiekowi, każda instytucja, która otacza go miłością, jest godna aprobaty, promocji.

– Ważna jest nasza troska o przyrodę, o każdą roślinę, drzewo, o lasy, o zwierzęta. Cieszymy się naszymi zwierzętami domowymi. Radość sprawiają nam koty, psy, króliki, ptaszki. Słusznie troszczymy się o te przyjazne nam istoty, ale największą troską i miłością winniśmy otaczać człowieka, bo tylko on nosi w sobie Boży obraz. Jest bytem osobowym, który ma rozum zdolny do poznawania prawdy. Posiada wolę, którą może dobrze wybierać i jest wolny w stosunku do dobra i zła – podkreślił bp Ignacy Dec.

Reklama

Kończąc homilię, Ksiądz Biskup wskazał, że w tej Eucharystii chcemy szczególnie dziękować Panu Bogu za tych, którzy ten dom powołali do istnienia, za dobro, które w ciągu tych 50 lat przekazał on pensjonariuszom i pracownikom tej placówki.

– Podziękujmy także za tych, którzy na co dzień troszczą się o to, żeby panowała tutaj rodzinna atmosfera. Chciejmy także zawierzyć Bożej Opatrzności przyszłość tego domu, by wszystkim pensjonariuszom i całemu personelowi było w nim dobrze. Niech nowe przykazanie Jezusa nadal będzie tutaj zachowywane. Niech w tych murach będzie zawsze panowała miłość i radość – apelował kaznodzieja. Namacalnym wyrazem wdzięczności i uznania dla pracowników tej placówki było wręczenie przez Księdza Biskupa jej dyrektorce Dorocie Kurek różańca diecezjalnego. A jubileuszowe uroczystości zakończyło gorąco oklaskiwane przedstawienie pt. „Zobacz we mnie człowieka”, zaprezentowane przez złożoną z mieszkańców tego domu grupę teatralną „Niepokonani”.

Tagi:
jubileusz

Miłość i służba

2019-12-10 10:48

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 50/2019, str. IV

W parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Świebodzicach-Cierniach uroczystej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Ignacy Dec. Eucharystia była okazją do podziękowania parafian wieloletniemu i pierwszemu proboszczowi parafii – ks. Witoldowi Wojewódce za dotychczasową pracę duszpasterską

Ks. Grzegorz Umiński
Msza św. koncelebrowana

W kazaniu bp Ignacy Dec nawiązał do obchodzonej uroczystości Chrystusa Króla, zauważył, że słowa czytanej Ewangelii prowadzą nas pod krzyż i ukazują Chrystusa jako ukrzyżowanego. Nam król kojarzy się z władzą, mocą, posiadaniem podwładnych, którzy go słuchają i oddają hołd. Na krzyżu jednak widzimy Króla, który wydaje się być obezwładniony i przegrany. Stało się tak, bo niektórzy Jezusa znienawidzili i nie chcieli Go mieć między sobą, dlatego wydali go na śmierć. My jednak patrzymy na Jezusa ukrzyżowanego i sobie uświadamiamy, że Chrystus właśnie z krzyża króluje – przez pokorę i miłość, która na krzyżu osiągnęła swój punkt szczytowy. Chrystus wskazuje, na czym to Jego panowanie polega. Nie jest to królowanie polityczne, lecz duchowe, przez miłość, służbę, królowanie Boże jest królowaniem służby i Pan Jezus całe życie przeżył na ziemi wśród nas i dalej jest z nami jako sługa nas wszystkich. Krzyż, na którym Jezus został obezwładniony i upokorzony, był kiedyś znakiem hańby, ale właśnie na krzyżu Zbawiciel objawił nam pełnię swojej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przytulanka z Czańca w rękach papieża Franciszka

2019-12-13 18:00

rk / Czaniec (KAI)

Jedna z ręcznie wykonanych przytulanek, które powstają w Czańcu na Podbeskidziu, trafiła w ręce papieża Franciszka. Podczas niedawnej audiencji w Watykanie kilkudziesięciocentymetrową podobiznę patrona – św. Franciszka z Asyżu – wręczył Ojcu Świętemu zaprzyjaźniony z czaniecką firmą „Ruah” pallotyn, który tego dnia był na Placu Świętego Piotra wraz z pielgrzymami ze Stowarzyszenia „Razem Łatwiej” z Czechowic-Dziedzic.

ruah.eu
Przytulanki świętych z podpeskidzia

Słynne lalki-przytulanki z Czańca prezentują świętych oraz postaci biblijne. Wykonywane ręcznie przytulanki wiążą się ze specjalnym projektem ewangelizacyjnym obejmującym zajęcia edukacyjne, rekolekcje i inne działania na rzecz rodziny. W ten sposób powstała Fundacja „Podaruj radość”.

„Naszym celem jest przekazywanie wartości chrześcijańskich poprzez zapoznawanie dzieci m.in. z historiami życia świętych, wykonując przy tym praktyczne zadania” – wyjaśniła jedna z inicjatorek przedsięwzięcia Kamila Drzewiecka.

Sama przyznała, że ogromny wpływ na projekt miał właśnie papież Franciszek, którego zobaczyła z bliska podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r., kiedy pracowała tam jako wolontariuszka.

„Czułam się jak na prywatnej audiencji, te parę sekund było zarezerwowane tylko dla mnie. To zwykłe, niezwykłe spotkanie zapoczątkowało ogromne zmiany w moim życiu – ukochanej córki niebieskiego Króla” – napisała na stronie internetowej Fundacji. Wyjaśniła, że zdecydowała się napisać list do papieża Franciszka, podzielić się z nim swoim doświadczeniem wiary i opowiedzieć o jej pomyśle, by ewangelizować dzieci poprzez przytulankę świętego. W odpowiedzi przesłanej z Watykanu dowiedziała się, że Ojciec Święty poleca ją Sercu Jezusowemu, „wypraszając łaskę wiary i dziecięcej ufności na drodze kroczenia za Chrystusem”. Papież zachęcił też do działania i podjęcia ryzyka.

Projekt samych przytulanek świętych to dzieło Barbary Biegun, która po śmierci syna, porzuciła karierę zawodową i poświęciła się rodzinie. Dziś nie tylko projektuje kolejne przytulanki, ale także prowadzi warsztaty dla rodzin po stracie dziecka.

W zespole „Ruah” pracują jeszcze 4 inne kobiety – zajmują się m.in. szyciem przytulanek i pisaniem dołączonych do nich żywotów konkretnych świętych.

Przytulankę przekazał papieżowi podczas środowej audiencji generalnej, 11 grudnia, br. Sławomir Narloch SAC. Wcześniej podobne prezenty od „Ruah” otrzymali m.in. kard. Konrad Krajewski, o. Adam Szustak OP czy o. Leon Knabit OSB.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: trzeba być wiernym otrzymanej misji

2019-12-14 16:46

Paweł Pasierbek SJ /vaticannews / Watykan (KAI)

Wasz instytut nie narodził się przy zielonym stoliku, ale jest owocem życia, doświadczenia apostolskiego, współpracy z kapłanami w duszpasterstwie. W ten sposób Papież przypomniał historię powstania instytutu Pomocnic Diecezjalnych, który założony został w Mediolanie. Jego członkinie oraz inne kobiety zaangażowane w duszpasterstwo parafialne i diecezjalne przyjął dziś na audiencji. Zwrócił się do nich w improwizowanych słowach.

vaticannews.va

Natomiast w przemówieniu, które zostało wcześniej przygotowane i które zostało im wręczone Franciszek podkreślił, że ich szczególnym charyzmatem jest współpraca z biskupami i kapłanami w ich misji na terenie diecezji. Dodał, że to skoncentrowanie się na działalności na terenie konkretnej diecezji nie ma charakteru ograniczającego, ale oznacza głębokie wrośnięcie w nią oraz wierność i poświęcenie.

„Ten aspekt wierności nie odnosi się do jakiegoś ludu w ogólności, ale do tego konkretnego ludu, z jego historią, bogactwem i biedą, i jest cechą charakterystyczną misji Jezusa, posłanego przez Ojca do «owiec, które poginęły z domu Izraela»” (Mt, 15, 24) – napisał w przemówieniu Ojciec Święty. Zaznaczył, że Jezus oddał życie za wszystkich i to w oczywisty sposób odnosi się do dania go za te konkretne osoby, za wspólnotę, za przyjaciół i nieprzyjaciół. „Taka wierność kosztuje, nosi w sobie ciężar krzyża, ale jest owocna, płodna, według Bożych planów” – dodał Papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem