Reklama

Recepta na szczęśliwe małżeństwo

2019-10-29 12:48

Ewa Melerska
Edycja toruńska 44/2019, str. 3

Ewa Melerska
Helena i Krzysztof Rzewuscy dzielili się wieloletnim doświadczeniem wychowawczym

– Rodzina jest firmą, ponieważ zarządza pieniędzmi, ośrodkiem wychowawczym, szpitalem, ponieważ członkowie wzajemnie pomagają sobie w leczeniu, ale przede wszystkim jest wspólnotą miłości – mówił ks. kan. Marek Borzyszkowski podczas II Kongresu Rodzin Rejonu Grudziądzkiego zatytułowanego „Kościół w służbie rodziny”

Spotkanie skierowane było przede wszystkim do rodziców, małżonków, wychowawców oraz kapłanów i osób, które towarzyszą małżeństwom i dzieciom. Rozpoczęło się Mszą św. w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Grudziądzu, a następnie w Zespole Szkół Ogólnokształcących miały miejsce prelekcje. Organizatorem było Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Rejonu Grudziądzkiego.

Powrót do źródła

– Małżonkowie mają iść przez życie z Jezusem, w Duchu Świętym do Boga Ojca – zaakcentował ks. prof. UAM dr hab. Andrzej Pryba MSF. Mają oni „żyć ze sobą, ale przede wszystkim z Bogiem, którego zaprosili do wspólnego życia w dniu ślubu”. Ważne, aby w rodzinach wiara opierała się nie tylko na zachowywaniu zwyczajów religijnych, ale żeby była osobowym spotkaniem z Jezusem. Możliwe będzie to dzięki nawróceniu, karmieniu się Słowem Bożym i życiu Eucharystią.

– Tym, co zaprasza do długiego marszu, jest nawrócenie członków rodziny. Chodzi tu o nawrócenie serca na Boga, sakramenty, małżonka – mówił ks. dr Adam Bajorski MSF. Polecił, by małżeństwa i rodziny oddać w opiekę Świętej Rodziny z Nazaretu. Trzema kierunkami, które w tym mogą pomóc, są: wejście w tajemnicę relacji Maryi, Józefa i Jezusa, postawienie w centrum Boga i przyjęcie Jezusa jako osoby, która zaprasza do dialogu i pojednania w rodzinie.

Reklama

Rodziny w dzisiejszych czasach często są zamknięte. Duży wpływ na słabą kondycję małżeństw i rodzin ma „pierścień ekonomiczny”, którym są zaciągane kredyty, często niskie zarobki, większe skupienie na złej sytuacji materialnej. Powrót do pierwotnych wartości w społeczeństwach i rodzinach będzie możliwy, jeśli w naszych relacjach „będzie miało pierwszeństwo słuchania przed mówieniem, dzielenia się przed dyskutowaniem, rozumienia przed ocenianiem”.

Jaka jest recepta na szczęśliwe małżeństwo? Jedną z możliwości jest zasiadać razem do stołu z kubkiem herbaty, zaczynać rozmowę od zwykłych, codziennych spraw, a zakończyć wspólną modlitwą. – Jeżeli jest dialog, możemy położyć na stole najtrudniejsze problemy – zakończył ks. dr Bojarski.

Kolczasty nastolatek

O tym, że w okresie nastoletnim zbiera się owoc wzrastania we wcześniejszych latach, mówiła Joanna Zglińska, asystent rodzinny. Ważna jest miłość i przyjaźń między rodzicami. Trzeba mieć świadomość ról, jakie ma spełniać matka, a jakie ojciec. – Kobieta wychowuje dziecko do miłości, stwarza u niego pozytywny obraz samego siebie, uświadamia płeć, uczy kontaktów interpersonalnych. Mężczyzna zapewnia poczucie bezpieczeństwa, przygotowuje dziecko do pokonywania trudności, by było człowiekiem mężnym i szlachetnym – podkreślała.

Czesław Gajewski, prezes Fundacji Czyste Serca, mówił o potrzebach rozwojowych młodego człowieka oraz o tym, jak „okiełznać kolczastego nastolatka”. Zaznaczał, że wiele zachowań, które społecznie kojarzą się negatywnie, wynika z wchodzenia przez nastolatka w nowe role. Młodzi dążą w tym czasie do autonomii, mają wiele ideałów, a czasami się buntują. Silna więź emocjonalna z rodzicami, przynależność do pozytywnych grup, zainteresowanie nauką oraz regularne praktyki religijne mogą być dla nich pomocą w zmaganiu się z wchodzeniem w dorosłość.

Moc modlitwy

Krzysztof i Helena Rzewuscy z placówki opiekuńczo-wychowawczej Dom Rodzinny Żytnia w Toruniu dzielili się doświadczeniem w wychowywaniu dzieci. Pan Krzysztof poruszył problem zacierania się granic. – Takie instytucje jak Kościół, szkoła, władza państwowa czy dom rodzinny, wcześniej bezspornie uznawane za wyznaczniki wartości i prawidłowości ogólnego systemu wartości, w ostatnich dziesięcioleciach straciły na wiarygodności. W dobie globalizacji nasze społeczeństwo stało się w wielu kwestiach bardziej pluralistyczne, otwarte i tolerancyjne niż to miało miejsce w przeszłości – mówił.

Co mogą zrobić rodzice, wychowawcy, aby wskazywać dzieciom dobry kierunek życia i ratować je przed utraceniem najważniejszych wartości? – Drodzy rodzice, przede wszystkim módlmy się za nasze dzieci – podkreślił Rzewuski.

Tagi:
kongres

Burkina Faso: 19 listopada Afrykański Kongres Bożego Miłosierdzia

2019-11-17 09:38

mm / Warszawa (KAI)

„Miłosierdzia Boże, łaska naszych czasów” – pod takim hasłem 19 listopada rozpocznie się IV Kongres Miłosierdzia Bożego dla Afryki i Madagaskaru. Będzie się odbywał w Wagadugu, stolicy Burkina Faso. – Celem Kongresu, tym najbardziej ogólnym, jest uświadomienie Afrykańczykom, że Miłosierdzie Boże może być pomocą w rozwiązywaniu najbardziej palących problemów Afryki i Madagaskaru i niesie nową nadzieję dla całego świata – mówi ks. Stanisław Filipek, pallotyn, główny organizator Kongresu.

Archiwum ks. Zenona Hanasa
Msza w Youpougon

– Chcemy pogłębić wiedzę Afrykańczyków nt. orędzia o Bożym Miłosierdziu, nauczyć ich praktyk religijnych związanych z kultem Bożego Miłosierdzia i co bardzo ważne zachęcać, by praktykowali w swoim życiu uczynki miłosierdzia, te względem ducha i względem ciała – dodaje misjonarz.

Konferencje będą dotyczyły fundamentów biblijnych Bożego Miłosierdzia, realizowania go przez świętych Kościoła, ze szczególnym podkreśleniem roli s. Faustyny Kowalskiej, a także jego zakorzenienia w dokumentach papieskich, szczególnie Jana Pawła II i Benedykta XVI.

Ważną częścią Kongresu będą konferencje propagujące nauczanie społeczne Kościoła. - Dla mieszkańców Afryki to bardzo ważne, ponieważ, żyjąc w krajach nękanych wojnami i ubóstwem, postrzegają Boże Miłosierdzie nie tylko jako rzeczywistość duchową, ale przede wszystkim jako drogę do wyzwolenia z niesprawiedliwości społecznej – wyjaśnia ks. Filipek. Kongres zakończy się 24 listopada Mszą Świętą z ogłoszeniem postanowień Kongresu oraz uroczystym rozesłaniem uczestników.

Ostatni Afrykański Kongres Bożego Miłosierdzia miał miejsce w 2016 roku w Rwandzie. Był organizowany przez pallotynów, pod kierownictwem ks. Stanisława Filipka i zakończył się uroczystym powierzeniem Miłosierdziu Bożemu całej Afryki i Madagaskaru.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: forma pogrzebu oczyszczeniem Kościoła poznańskiego

2019-11-18 11:36

msz / Poznań (KAI)

Jestem przekonany, że sytuacja w której znaleźliśmy się dzisiaj posłuży do oczyszczenia Kościoła poznańskiego – powiedział po pogrzebie abp. Juliusza Paetza abp Stanisław Gądecki.

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

Publikujemy tekst oświadczenia, jakie metropolita poznański wypowiedział podczas dzisiejszego briefingu w Poznaniu:

„W związku ze śmiercią ks. abp. Juliusza Paetza pragnę podkreślić kilka faktów z przeszłości i – za pośrednictwem środków społecznego przekazu – zwrócić się do wszystkich z krótkim przesłaniem: 2001 – komisja kierowana przez abp. Antoniego Stankiewicza dla zbadania wiarygodności oskarżeń przekazała swoje wnioski Stolicy Apostolskiej, 2002 – św. Jan Paweł II przyjął dymisję abp. Juliusza Paetza, 2002 – kard. Giovanni Battista Re zalecił, aby abp senior nie przewodniczył publicznym czynnościom liturgicznym, 2002 – św. Jan Paweł II potwierdził tę decyzję, 2013 – kard. Tarcisio Bertone zachęcił abp. seniora do życia w odosobnieniu, do przemyśleń i modlitwy, wezwanie to zostało powtórzone przez nuncjusza Celestino Migliore w 2016 r.

Dzisiaj rano miała miejsce Msza św. pogrzebowa w katedrze poznańskiej, miejscem pochówku abp. seniora będzie cmentarz parafialny rodziny zmarłego na poznańskiej Starołęce.

W trosce o jedność Kościoła proszę wszystkich wiernych o to, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu.

Jestem przekonany, że sytuacja w której znaleźliśmy się dzisiaj posłuży do oczyszczenia Kościoła poznańskiego”.

Przeczytaj także: Abp Paetz nie został pochowany w katedrze
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieska komunikacja i wernisaż w Kalabrii

2019-11-19 11:13

ks. dr hab. Robert Nęcek

Na zaproszenie biskupa kalabryjskiej diecezji Locri-Gerace Francesco Oliva, rektora Raffaele Vaccaro i o. prof. Giovanni Calcara z Uniwersytetu Kalabryjskiego gościła z wykładami delegacja z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II – ks. dr hab. Robert Nęcek, mgr Joanna Sobczyk-Pająk z mężem Jarosławem, córką Igą i proboszcz parafii Podłęże ks. prałat Tomasz Boroń. Okazją do spotkania stała się międzynarodowa konferencja naukowa „Jan Paweł II. Komunikacja medialna w służbie Nowej Ewangelizacji”.

archiwum

Tym sposobem węgierskimi liniami lotniczymi Wizz Air udano się z Krakowa do Rzymu, a następnie Alitalią z Rzymu do Lamezia Terme. Na miejscu przedstawiciele biskupa i uczelni już oczekiwali. Zabierając się na dwa samochody podążano w kierunku Locri. W tej malowniczej diecezji spacerowano po wąskich uliczkach, patrząc na bogate dzieje historii widoczne w prastarych budowlach i bazując w seminarium diecezjalnym, trwały przygotowania do konferencji o polskim papieżu. Aula przystosowana dla potrzeb spotkania naukowego zgromadziła około 1500 osób na czele z miejscowymi władzami i przedstawicielami karabinierów. W słowie wstępnym rektor Vaccaro wyraził swoją radość z powodu udziału w naukowym przedsięwzięciu polskiej delegacji.

W pierwszym wykładzie „Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II w prasie polskiej” ks. Nęcek wskazał na wielką wiarę świętego, którą można było widzieć w życiu codziennym na każdym kroku. Dodatkowo papież Wojtyła znał wagę komunikacji i rolę mediów w przekazie wartości ponadczasowych. Z tej racji otwierał się na dziennikarzy, a dziennikarze otwierali się na Kościół. Jan Paweł II całe życie dawał światu receptę na jakość życia. Nie poprawiać innych, gdyż taki styl prowadzi jedynie do walki i destrukcji. Poprawiać siebie samego – to jest papieskie źródło lepszego jutra!

Z kolei ks. prałat Tomasz Boroń w swoim wystąpieniu zaprezentował włoskim słuchaczom parafię Podłęże, w której arcybiskup Wojtyła konsekrował pierwszy kościół i erygował ostatnią parafię przed wylotem na konklawe do Rzymu w 1978 roku. W kronikach z tamtych lat zapisano, że potrafił się z wiernymi komunikować, nie unikał ich, szybko nawiązywał żywe relacje, a w tym wszystkim odznaczał się niezwykłą kulturą bycia. Owa komunikacja krakowska procentowała w papieskim pontyfikacie Jana Pawła II.

Natomiast krakowska artystka i wykładowczyni dziennikarstwa na papieskim uniwersytecie Joanna Sobczyk-Pająk zwróciła uwagę na wizerunek św. Jana Pawła II we współczesnym malarstwie. Stwierdziła, że „malarstwo sakralne, podobnie jak słowo w Kościele przybliża wiernym Boga. Poprzez świętych łączy przestrzeń ziemską z przestrzenią duchową, nadprzyrodzoną. Postaci świętych są o tyle ważne, że łatwiej się z nimi identyfikować, bo przecież żyli kiedyś na ziemi, pochodzili z ludu”. Przekaz artystki mógł być dodatkowo zweryfikowany przez fakt otwarcia wernisażu „Jan Paweł II. Ludzie i Miejsca” w wersji włoskiej. Warto docenić, że była to już kolejna wystawa po Wadowicach, Makao, Krakowie i Niepołomicach. Chodzi o to, że „malarstwo sakralne ma ilustrować, pomagać wiernym w modlitwie, ale powinno też komunikować przekaz świętego, którego portretuje. Jest to niezbędne do odpowiedniego rozumienia i widzenia danej osoby”. W naukowej więc atmosferze można było podziwiać malarski kunszt krakowskiej artystki rodem z Podłęża. Słuchacze reagowali żywiołowo i każdy wykład oklaskiwali dając dowody zadowolenia. W konferencji wzięli również udział postulator rzymski z Kongregacji do spraw Kanonizacyjnych ks. dr Krzysztof Białowąs, który w ciekawy sposób przedstawił sylwetkę świętości papieża z Wadowic, dyrektor Międzynarodowego Centrum „Studi Rosminiani” Umberto Muratore, burmistrz miasta Antonio Condemi i o. Cosimo Fragomeni.

Po części naukowej w uroczym górskim sanktuarium „Signora dello Scoglio” zostały wprowadzone w sposób uroczysty relikwie św. Jana Pawła II. Biskup Francesco Oliva podkreślił ponadczasowe przesłanie nauk papieskich, a charyzmatyczny o. Cosimo po medytacji wygłosił krótkie słowo. Następnego dnia ordynariusz miejsca wyraził chęć współpracy i pozdrowił słowami – „do szybkiego zobaczenia”.

Drugim etapem podróży była wizyta w siedzibie L`Osservatore Romano” i spotkanie z papieskim fotografem Francesco Sforza, który wyraził zainteresowanie przyjazdem w przyszłym roku do Zakopanego. Warto wspomnieć, że rzymski etap włoskiej wizyty dotyczył rozmów z Arturo Mari i Grzegorzem Gałązką, a brał pod uwagę kompetencje w fotografowaniu papieży. Obiad z mistrzami fotografii był miłym i pasjonującym przeżyciem, którego apogeum stanowiło prywatne spotkanie z kardynałem Konradem Krajewskim, serdeczna rozmowa i błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem