Reklama

Niedziela Sandomierska

Przyoblecz mnie, Panie, w nowego człowieka

Na zakończenie jesiennych rekolekcji w Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu czterech alumnów trzeciego roku przyjęło strój duchowny, a do grona kandydatów do kapłaństwa włączono sześciu kleryków piątego rocznika

Niedziela sandomierska 45/2019, str. 2

[ TEMATY ]

rekolekcje

klerycy

WSD

Ks. Wojciech Kania

Strój duchowny przyjęli: Dawid Łyko, Mateusz Wermiński, Dawid Wieczorek, Piotr Żurawski

Mszy św. w kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła przewodniczył bp pomocniczy senior Edward Frankowski. Koncelebrowali: przełożeni, wychowawcy, profesorowie seminarium oraz kapłani z parafii, z których pochodzili alumni. We wspólnej modlitwie uczestniczyli: rodziny, bliscy i przyjaciele nowo obłóczonych alumnów.

Podczas homilii bp E. Frankowski mówił o cechach dojrzałości kandydata do kapłaństwa, które pozawalają w pełni oddać się na służbę Chrystusowi w Jego Kościele. Przypomniał alumnom, że strój duchowny, który przyjmują, jest znakiem dojrzałości duchowej i znakiem dojrzałej miłości do Chrystusa. – Strój duchowny, wyróżniający nas od ludzi, jest znakiem dojrzałości duchowej i ma stać się ozdobą waszej duszy. Ten strój zobowiązuje do troski o piękno waszego ducha. Podczas odbywanych studiów i czasu seminaryjnej formacji kształtujcie w sobie umiłowanie prawdy, prawość sumienia, zdolność do utrzymywania więzi z innymi i troszczcie się o osobiste wychowanie do wolności i odpowiedzialności – podkreślał bp E. Frankowski.

Poświęcenia sutann alumnom trzeciego rocznika bp Frankowski dokonał po homilii. W specjalnym obrzędzie pięciu kleryków z V kursu publicznie wyznało swoją gotowość do przyjęcia święceń diakonatu i prezbiteratu. Jest to już dla nich ostatni etap poprzedzający włączenie w hierarchię kościelną oraz na wyłączną służbę Bogu i ludziom. Poprzez dwukrotne wypowiedzenie: „Chcę” alumni podkreślili wiarę w Boże powołanie i nadzieję w należyte przygotowanie do święceń.

Reklama

Strój duchowny przyjęli: Dawid Łyko z parafii św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy w Łętowni, Mateusz Wermiński z parafii Przemienienia Pańskiego w Jastkowicach, Dawid Wieczorek z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu, Piotr Żurawski z parafii św. Leonarda w Turbi.

Z racji jubileuszu 200-lecia istnienia seminarium duchownego w Sandomierzu, na prośbę biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, Penitencjaria Apostolska udzieliła odpustu zupełnego, który będzie można uzyskać w kościele seminaryjnym od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r.

Od 29 listopada do 1 grudnia 2019 r. w seminarium odbywać się będą rekolekcje powołaniowe połączone z warsztatami męskiej duchowości, pomagające rozeznać młodym ludziom życiowe powołanie. Chętni mogą zgłaszać swój udział u swoich parafialnych duszpasterzy bądź bezpośrednio w seminarium.

2019-11-05 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W sobotę święcenia prezbiteriatu!

2020-05-22 07:10

[ TEMATY ]

Legnica

katedra

święcenia

WSD

diec.legnicka

Na ten moment przygotowywali się przez lata formacji teologicznej, filozoficznej i duchowej. Był to również czas rozeznawania drogi ku kapłaństwu, która teraz zaowocuje nałożeniem i namaszczeniem rąk. Nowi księża już wkrótce zasilą szeregi duszpasterzy diecezji legnickiej. Moment święceń to wielkie wydarzenie dla całej diecezji, szczególnie dla wspólnoty seminaryjnej, która w tym czasie trwa na modlitwie za kandydatów do kapłaństwa, ale też na modlitwie o nowe powołania.

W sobotę w uroczystości święceń, z uwagi na ograniczoną ilość wiernych spowodowaną pandemią wirusa, wezmą udział bliscy diakonów i osoby zaproszone. Będzie można jednak uczestniczyć w święceniach dzięki transmisji internetowej na stronie diecezji legnickiej www.diecezja.legnica.pl

Zarówno kandydaci do święceń, jak i wszyscy alumni proszą o modlitwę. Majowy czas sprzyja głębszemu spojrzeniu na sens życia oraz podejmowaniu życiowych decyzji. Wśród nas są takie osoby, do których Jezus kieruje wezwanie: „Pójdź za Mną”. Ważne, by ten głos usłyszeń i odpowiedzieć na niego.

Wszystkich młodych mężczyzn, w których rozbrzmiewa wezwanie do poświęcenia swego życia w służbie kapłańskiej, zapraszamy na rozmowę do rektoratu Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Legnickiej.

Rekrutacja jest prowadzona niezależnie od terminu wyników egzaminów maturalnych do 18 września 2020 roku. O przyjęciu do seminarium będą decydowały: rozmowa kwalifikacyjna, opinia księdza proboszcza oraz wyniki maturalne.

Więcej informacji można uzyskać na stronie www.seminarium.legnica.pl

CZYTAJ DALEJ

Jak uwierzyć, że Bóg jest kochającym mnie Ojcem?

2020-06-04 12:26

[ TEMATY ]

duchowość

ojcostwo

ankie’s/fotolia.com

W jaki sposób odkryć prawdziwy obraz Boga jako miłosiernego i kochającego Ojca? Jak wyzbyć się nieprawidłowych obrazów prawdziwego ojcostwa, które często nosimy w sobie?

Nie wystarczy symbolicznie zrehabilitować ojcostwo. Żeby zrozumieć zmianę, jaką w poznaniu Boga proponuje Jezus, musimy jeszcze odważyć się krytycznie oczyścić określone obrazy ojca. Nasza trudność w relacji z Bogiem często bierze się z nieporozumień, jakie postać ojca wciąż w nas rodzi.

Na przykład jedną z klasycznych lektur literatury europejskiej jest List do ojca Franza Kafki. Ten tekst to oskarżenie, które odzwierciedla rozdzierający proces wewnętrzny przeżywany przez Kafkę. Pisarz rósł w cieniu ojca, wiecznie obarczony tą przeraźliwą trudnością, że cokolwiek zrobi, nigdy nie sprosta jego wymaganiom.

Początek listu dobrze odzwierciedla wynikający z tego dramat: „Najukochańszy Ojcze, niedawno spytałeś mnie, czemu twierdzę, że odczuwam przed Tobą lęk. Jak zwykle nie wiedziałem, co Ci odpowiedzieć, częściowo właśnie z lęku, który odczuwam wobec Ciebie, a częściowo dlatego, że na uzasadnienie owego lęku musiałbym przytoczyć zbyt wiele szczegółów, zanim bym go w połowie uargumentował. I jeżeli nawet próbuję obecnie odpowiedzieć Ci pisemnie, to i tak nie uczynię tego w pełni, ponieważ podczas pisania też paraliżuje mnie strach przed Tobą i jego konsekwencje”.

Nierzadko znajdujemy, nawet pośród chrześcijan, obraz Boga, który bardzo przypomina nieosiągalnego i niezadowolonego ojca Kafki. Wydaje się, że cokolwiek byśmy robili lub jakkolwiek byśmy się starali, nigdy nie zaskarbimy sobie Jego życzliwego spojrzenia.

Wszystko to, co nasze, Jemu nie wystarcza, bo jest niedoskonałe i niegodne uwagi. Ale chrześcijaństwo głosi nie takiego Boga, który rozdaje swoją miłość z nieustępliwą powściągliwością, tylko Boga bogatego w miłosierdzie. W Pierwszym Liście św. Jana czytamy: „W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował” (1 J 4,10).

Inne obrazy ojca są nadmiernie uzależnione od stereotypów kultury, w jakiej powstały, i obfitują w dystans i oschłość. Pisarz António Alçada Batista opowiada w pierwszej osobie typową historię: „Pewnego razu miałem operację i byłem w szpitalu sam z moim ojcem. Czułem ból od paznokci u stóp do koniuszków włosów, a ojciec był u mego boku. Miałem już dziewiętnaście lat, ale zapragnąłem jego ludzkiej, ojcowskiej dłoni i powiedziałem: Pokaż mi swoją dłoń. Po co?, zapytał. Odpowiedziałem: Potrzebuję twojej dłoni. On uśmiechnął się i podał mi ją, ale zaraz zaczęły w nim pracować ciężkie rycersko-akademickie struktury, które odmawiają ojcu podania czułej dłoni swemu dziewiętnastoletniemu synowi. I tak oto zaczął ukradkiem odsuwać swoją dłoń, moja zaś pozostała tam, w geście prośby, ale była sama”.

„Potrzebuję twojej dłoni”. Poznanie Boga jako Ojca jest możliwe tylko jako poznanie żywe, zbudowane na głębokim doświadczeniu, musi to być coś opartego na zmysłach, co pozwala nam uczestniczyć w czymś absolutnym.

Przychodzi mi na myśl modlitwa, którą bohaterka powieści Clarice Lispector odmawia na kolanach, u stóp łóżka: „Ulżyj mojej duszy, spraw, bym poczuła, że twoja dłoń trzyma moją… spraw, bym była miłosierna wobec siebie samej, bo w przeciwnym wypadku nie będę czuła, że Bóg mnie kocha… Amen”. Sama Ewangelia Jezusa kwestionuje nasze uporczywe trwanie przy abstrakcyjnych i zintelektualizowanych formułach. Jak zapewnia autor Listu do Hebrajczyków: „Bóg nie wstydzi się nosić imienia ich [naszego] Boga” (Hbr 11,16). Ale musimy pozbawić się określonych obrazów, by być z Ojcem.

_________________________________

Artykuł zawiera fragment pochodzący z książki Jose Tolentino Mendonca - Ojcze nasz, któryś jest na ziemi. Dla tych, którzy wierzą, i dla tych, którzy (jeszcze) nie wierzą, Wydawnictwo Święty Wojciech. Przeczytaj więcej: Zobacz

swietywojciech.pl

CZYTAJ DALEJ

Angela Merkel: nie zamierzam kandydować na piątą kadencję

Niemiecka kanclerz Angela Merkel potwierdziła w czwartek w wywiadzie dla telewizji ZDF, że nie zamierza kandydować na kolejną, piątą kadencję szefowej rządu Niemiec. Potępiła też brutalność amerykańskiej policji w związku ze śmiercią w Minneapolis George'a Floyda.

Zapytana, czy w obliczu walki ze skutkami pandemii koronawirusa nie odczuwa pokusy dalszego kierowania pracami rządu, Merkel podkreśliła stanowczo, że już wcześniej zdecydowała, że obecna kadencja, która zakończy się w przyszłym roku, jest jej ostatnią.

Kontynuując wątek pandemii, szefowa niemieckiego gabinetu potwierdziła, że ulga podatkowa od towarów i usług, zawarta w pakiecie wsparcia dla gospodarki jej kraju, potrwa do końca roku. „To dla mnie punkt odcięcia tej pomocy” - wyjaśniła, zapytana, czy ta rządowa pomoc może zostać przedłużona. „To ma być krótkotrwały impuls” - zaznaczyła.

W środę Merkel ogłosiła wart 130 mld euro pakiet stymulacyjny dla niemieckiej gospodarki, w ramach którego podatek VAT zostanie obniżony z 19 do 16 proc. przez sześć miesięcy, począwszy od lipca.

Merkel potępiła także „zamordowanie” przez policję Afroamerykanina George'a Floyda i "rasizm", który jej zdaniem uderza w „bardzo spolaryzowane społeczeństwo amerykańskie”. „To zabójstwo George'a Floyda jest okropne. Rasizm jest okropny. Społeczeństwo amerykańskie jest bardzo spolaryzowane” - powiedziała.

"Rasizm zawsze istniał. I niestety tak jest również tutaj (w Niemczech)” - dodała Merkel, która zaznaczyła, że "ma nadzieję”, iż protesty w Stanach Zjednoczonych "będą pokojowe”.

Szefowa niemieckiego rządu określiła także obecną politykę wewnętrzną prezydenta USA Donalda Trumpa jako "bardzo kontrowersyjną". "Moim zdaniem w polityce (zawsze) trzeba próbować zbliżać do siebie ludzi, próbować ich godzić. Myślę, że styl polityczny (prezydenta Trumpa) jest bardzo kontrowersyjny” - powiedziała.

"Pracuję ze wszystkimi wybranymi prezydentami na całym świecie. I oczywiście z amerykańskim prezydentem. Wszystko, co mogę zrobić, to mieć nadzieję, że możemy współpracować" - zakończyła niemiecka kanclerz. (PAP)

zm/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję