Reklama

Drogowskazy

Chrześcijanie, nie dajcie sobie odebrać Europy!

2019-11-26 12:17

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 48/2019, str. 33

Taki był tytuł mojej wypowiedzi na sesji III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” we Lwowie. Hasło tegorocznego kongresu brzmiało: „Europa Christi – Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju”, we Lwowie zaś podjęto także temat zaproponowany – „Wpływ chrześcijaństwa na stabilność narodów Europy”.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 48/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
Europa Christi

Lwów: sesja „Europa Christi” o wpływie chrześcijaństwa na stabilność Europy

2019-11-21 14:52

Ks.mf/Anna Wyszyńska/Lwów

„Wpływ chrześcijaństwa na stabilność narodów Europy” - to temat sesji III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”, która odbyła się w dniach 18-20 listopada we Lwowie. Sesja odbyła się pod honorowym patronatem abp. Mieczysława Mokrzyckiego, metropolity lwowskiego.

Bożena Bobowska/Niedziela
Ks. Ireneusz Skubiś

Uczestnicy sesji podjęli refleksję nad rożnymi aspektami sytuacji, w której znajduje się obecnie Europa jak: problem kryzysu wiary, oddziaływania ideologii atakujących wartości chrześcijańskie, przede wszystkim małżeństwo i rodzinę, współczesne spojrzenie na relacje państwo - Kościół.

Drugi dzień obrad 19 listopada rozpoczął się Mszą św. w katedrze lwowskiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił abp Mieczysław Mokrzycki. Mszę św. koncelebrował m.in. abp Claudio Gugerotti – nuncjusz apostolski na Ukrainie.

W homilii abp Mokrzycki podkreślił, że „na naszych oczach dokonuje się marginalizacja życia religijnego i jego skuteczna eliminacja z przestrzeni publicznej”. - Ku naszemu przerażeniu ludzki geniusz, który przez wieki dawał świadectwo wiary wznosząc katedry, dziś, porzuciwszy wiarę, potrafi te budowle burzyć. W takim to czasie, możemy powiedzieć – dobrze, że tu jesteśmy, tu we Lwowie. Bowiem ta część Europy doświadczyła już wielkiego zniszczenia nie tylko świątyń, ale ludzkich wartości, takich jak: moralność, sprawiedliwość, prawda, uczciwość i wzajemny szacunek. Ta część Europy doświadczona bardzo boleśnie i okrutnie, jednak się przebudziła i powstaje z kolan – zaznaczył abp Mokrzycki.

Metropolita lwowski podkreślił, że :obecnie dokonuje się tutaj wielka odbudowa, tego, co zniszczyła cywilizacja nieprawości”.

Nawiązując do nauczania św. Jana Pawła II zaznaczył, że ostatnie lata jego pontyfikatu upłynęły m.in. na refleksji o chrześcijańskich korzeniach Europy. - Dziś chodzi nie tylko o zauważenie ich i uznanie. Kościół idąc dalej zachęca także do ożywiania naszej wiary, bowiem im silniejsze chrześcijaństwo w postawach Europejczyków, tym mniejsze niebezpieczeństwo jego marginalizacji – mówił abp Mokrzycki.

- Dlatego właśnie w tym miejscu, gdzie od wieków, społeczeństwo kształtuje cywilizacja Zachodu i Wschodu, gdzie żyją od wieków ludzie różnych narodowości i kultur, można zrozumieć, co znaczy stwierdzenie św. Jana Pawła II, że Europa ma dwa płuca, to znaczy, jest jedna, jest całością i potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania tych dwóch społeczności – kontynuował metropolita lwowski.

Na zakończenie Mszy św. abp Claudio Gugerotti przekazał obecnym pozdrowienia od Ojca Świętego Franciszka. Natomiast abp Mieczysławowi Mokrzyckiemu złożył serdeczne życzenia z okazji rocznicy mianowania go metropolitą lwowskim.

Miejscem kongresowej debaty była aula w siedzibie Kurii Lwowskiej obrządku łacińskiego.

Ks. prof. dr hab. Mirosław Sitarz (KUL) przedstawiając zagadnienie wpływu relacji Kościół-państwo na stabilność państwa zaznaczył, że „te relacje mają istotny wpływ na stabilność i bezpieczeństwo danego państwa na forum zarówno wewnętrznym, jak i międzynarodowym”. - Podstawy teologiczne i prawne tych relacji znajdują się w Piśmie Świętym. Jezus Chrystus, założyciel Kościoła stwierdził; „oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Dlatego Kościół od zarania swoich dziejów stał na stanowisku, iż są to dwie odrębne i niezależne od siebie społeczności – podkreślił ks. Sitarz.

Zauważył również, że „w dzisiejszym świecie podzielonym na bloki polityczne, ekonomiczne i militarne istnieje szczególne zapotrzebowanie na autorytet moralny, który nie jest utożsamiany z żadnym bloków. Takim jest autorytet moralny papieża”.

Ks. prof. Tadeusz Borutka (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie), który podjął temat „Wizja zjednoczonej Europy w nauczaniu św. Jana Pawła II” zaznaczył, że „nie ulega wątpliwości, iż Jan Paweł II, był zwolennikiem Europy Ojczyzn, a nie Europy jako państwa federalnego”. - Jego stanowisko ma głębsze uzasadnienie, ponieważ dla Europy Ojczyzn wybiera się drogę rozwoju jakościowego, dla federacji europejskiej – drogę rozwoju proceduralnego. - mówił ks. Borutka.

- Proceduralne podejście do rzeczywistości rodzi nie tylko politykę przemilczania, ale nadto poprawność polityczną, biurokratyzację życia oraz kryzys wartości. Jan Paweł II przestrzegał, że demokracja bez wartości, wcześniej lub później, przeradza się w jawny albo zakamuflowany totalitaryzm – kontynuował prelegent.

Ks. Borutka dodał, że „na proces jednoczenia Europy należy patrzeć personalistycznie, a nie reistycznie, to znaczy, że Europa zjednoczona winna zabezpieczać rozwój osobowy ludzi, a nie ludzie mają być podporządkowani bliżej nieokreślonemu rozwojowi Europy” - Dlatego potrzebne są Europie takie wartości jak: godność osobista, świętość ludzkiego życia oraz centralna pozycja rodziny oparta na małżeństwie – przypomniał ks. Borutka.

Kolejne zagadnienia zaprezentowali z Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Ivana Franki: prof. dr Oleksy Sukhyy, dr Ihor Boiko oraz dr Roman Haluiko oraz dr hab. Mieczysław Ryba prof. KUL, prof. Oleksandr Yarema z Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuk Pięknych, s. Jelena Byś CSA – przewodnicząca Konferencji Zakonów Żeńskich obrządku łacińskiego na Ukrainie, ks. dr Andrzej Niedzielski - wikariusz sądowy Sądu Metropolitalnego Obrządku Łacińskiego we Lwowie.

W podsumowaniu sesji ks. inf. Ireneusz Skubiś – inicjator i Moderator Ruchu „Europa Christi” podkreślił, że „współcześnie Europa znajduje się w zapaści, a jej tożsamość jest zagrożona”. - Niewyobrażalne szkody, które wyrządził jej hitleryzm i bolszewizm pogłębiają współczesne ideologie. Europę może ocalić jedynie Chrystus i Kościół. Kilka tygodni temu Konferencja Episkopatu Polski skierowała wniosek do papieża Franciszka o ustanowienie Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy. To bardzo ważna sprawa, bowiem Jan Paweł II, który miał wizję zjednoczonej Europy, jest potrzebny jako jej patron, który może przyczynić się do odzyskania wiary – mówił ks. Skubiś.

Na zakończenie sesji w Kurii Diecezjalnej abp Mokrzycki podziękował za zorganizowanie sesji III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” na Ukrainie. Przypomniał, że odbyła się ona w trwającym tutaj Roku Świętości Rodziny i Małżeństwa. Jako podziękowanie wręczył organizatorom medale z wizerunkiem Świętej Rodziny z Nazaretu.

Kongres 20 listopada zakończyła Msza św. w kościele akademickim w Brzuchowicach. Przewodniczył jej i homilię wygłosił bp Marian Buczek – biskup senior diecezji charkowsko-zaporoskiej.

W słowach skierowanych do uczestników Kongresu przypomniał historię prześladowań Kościoła w czasach reżimu komunistycznego. Podkreślił,że jedną z wielkich postaci, które ustrzegły depozytu wiary na ziemi ukraińskiej był bp Rafał Kiernicki.

Na zakończenie homilii bp Marian Buczek życzył Ruchowi „Europa Christi”, aby kapłanom i świeckim zaangażowanym w ten Ruch nie zbrakło odwagi i siły , by walczyć o Chrystusa. Ks. inf. Ireneusz Skubiś podziękował kapłanom z Ukrainy za gościnne przyjcie Kongresu „Europa Christi” we Lwowie.

Patronat medialny nad wydarzeniem objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

Organizatorami sesji lwowskiej są: Archidiecezja Lwowska Kościoła Łacińskiego na Ukrainie, Konferencje Zakonów Żeńskich oraz Męskich obrządku łacińskiego na Ukrainie, Fundacja „Myśląc Ojczyzna” im. ks. inf. Ireneusza Skubisia, Katedra Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Instytut Teologiczny im. św. abp. Józefa Bilczewskiego we Lwowie, Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych na Ukrainie, Katedra Historii Współczesnej Ukrainy im. Michaiła Hruszewskiego Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Ivana Franki.

III Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” pt. „Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju” rozpoczął się już w lutym br. na Jasnej Górze. Kolejne sesje Kongresu odbyły się już w Velehradzie w Czechach, Nitrze na Słowacji, w Lublinie, Warszawie i Wrocławiu.

Inspiracją do powołania Ruchu „Europa Christi” (Europa Chrystusa) była konferencja na temat stanu i współczesnych wyzwań dotyczących Starego Kontynentu, która odbyła się w 2016 r. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie, pod przewodnictwem ks. inf. Ireneusza Skubisia. Ruch zorganizował już trzy Międzynarodowe Kongresy „Europa Christi” oraz spotkania m. in. w Ołomuńcu, Velehradzie, Brukseli, Wilnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niezwykła historia Wyrwanych Z Niewoli

2019-12-05 09:09

Red.

Było to chyba w 2012 r. jakoś jesienią. Jechaliśmy na koncert do Wielkopolski. Było nas czterech, każdy dresy, niektórzy łyse głowy i tatuaże. Każdy z historią uzależnień, jeden po poprawczaku, inny swego czasu należący do czołówki polskich zawodników MMA, każdy z „popapraną” przeszłością lecz wszyscy dotknięci przemieniającą i wyzwalającą mocą Jezusa - tak swoją niezwykłą historię opisuje grupa ewangelizacyjna "Wyrwani Z Niewoli"

Wyrwani Z Niewoli

Jak piszą dalej:

Środkiem naszego transportu był wtedy pociąg i jak to w tamtym czasie bywało gdziekolwiek nie jechaliśmy, zabieraliśmy ze sobą ponad metrową figurę Matki Bożej. Nie mogło być inaczej tamtego dnia. Z Białegostoku w tamte strony mieliśmy dobre parę godzin, więc była świetna okazja na ewangelizację.

Po zakupie biletów gdy dotarliśmy na peron, zauważyliśmy grupę kilkuset kibiców Jagielloni Białystok, jadących na mecz do Warszawy. Z wyglądu niczym się od nich nie różniliśmy prócz szalika klubowego, którego nie mieliśmy i dużej figury Maryi, której nie mieli oni. W jednym momencie spotkaliśmy się ze spojrzeniem całego peronu „łysoli”, którzy ze zdziwieniem odprowadzali nas wzrokiem.

W końcu nadjechał pociąg i zajęliśmy miejsce w przedziale. Gdy pociąg ruszył czuliśmy potrzebę wyjścia do kibiców i w jakikolwiek sposób podzielenia się naszą Miłością do Boga. Jednak na samą myśl o tym czuliśmy ogromny strach. Postanowiliśmy modlić się w tej intencji, za kibiców. Jednak teraz z perspektywy czasu możemy przyznać, że modlitwą chcieliśmy zyskać czas, żeby droga jak najszybciej się skończyła i w ten sposób uniknąć działania. Modlitwa trwała i trwała, minuty uciekały i żaden z nas nie kwapił się żeby wyjść z naszego bezpiecznego przedziału do „kiboli”.

W pewnym momencie dostrzegliśmy przez okienko w naszym przedziale kibiców uciekających po korytarzu od „kanarów” i policji. Biegali w tę i z powrotem jak się potem okazało z powodu braku biletów i mało kulturalnego zachowania. W jednym momencie pewna grupka uciekających „kiboli” nieoczekiwanie wpadła do naszego przedziału. Zobaczyli nas, zobaczyli figurę. Szybko zaczęli nam zadawać pytania o co chodzi, czy robimy sobie jaja itp.

To było niezwykłe, bo sami zaczęli nas dopytywać o powód jeżdżenia z tą figurą. Zaczęliśmy dzielić się świadectwem i opowiadać o Jezusie, oni słuchali z otwartymi „gębami”. Było widać ich poruszenie. Nie chcieli wychodzić z naszego przedziału, chcieli więcej. Przyszli również kolejni. Na końcu przyszedł główny szef całej grupy kibiców i chciał z nami pogadać, również otworzył się na nasze słowa, otworzył się na ewangelizację.

Było to niezwykłe doświadczenie, które zapadło nam w pamięci do dnia dzisiejszego.

Nie musieliśmy nic robić, nic wymyślać. Po prostu mieliśmy ze sobą Maryję w znaku figury i uciekliśmy w modlitwę czując potrzebę opowiadania innym o Jezusie, przez co Bóg sam ich do nas przyprowadził. Czujemy się Jego Apostołami – Apostołami w dresach, choć czasem nosimy dżinsy.

_____________________________________________

Tekst artykułu jest przedmową grupy Wyrwani z Niewoli do książki Damiana Krawczykowskiego "Apostołowie w dresach. Jezus potrzebuje właśnie ciebie!", wyd. Święty Wojciech. Więcej o książce: ksiegarnia.niedziela.pl

Więcej o grupie Wyrwani Z Niewoli: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem