Reklama

Jesteśmy królestwem Jezusa

2019-11-26 12:50

Ks. Mariusz Frukacz
Edycja częstochowska 48/2019, str. 5

Michał Janik/TV Niedziela
W Kanie Młodych uczestniczyła młodzież z całej archidiecezji

– Przez mękę na krzyżu Jezus buduje swoje królestwo prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju – mówił w homilii biskup senior Antoni Długosz, który w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie

Kiedy Jezus jest sądzony przez Piłata, ten Go pyta: – Czy Ty jesteś królem? Tak, jestem – odpowiada Jezus – ale królestwo moje nie jest z tego świata. Tym stwierdzeniem Jezus nie chce utożsamiać się z żadną współczesną Mu władzą polityczną ani przywódcami narodów, którzy w przyszłością będą kierowali państwami – podkreślił bp Długosz.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 48/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
uroczystość Chrystusa Króla bp Antoni Długosz

Reklama

Bp Długosz: Przez mękę na krzyżu Jezus buduje swoje królestwo

2019-11-24 16:49

Ks. Mariusz Frukacz

„Przez mękę na krzyżu Jezus buduje swoje królestwo prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju” - mówił w homilii bp senior Antoni Długosz, który w Uroczystość Chrystusa Króla przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Mszę św. z bp. Długoszem koncelebrowali m.in. duszpasterze młodzieży z ks. Andrzejem Witkiem, asystentem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej. We Mszy św. wzięli udział członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i Akcji Katolickiej.

W homilii bp Długosz wspomniał, że pewnego dnia jadąc autobusem został zaatakowany przez pewnego mężczyznę, który ostrym głosem zapytał: Dlaczego Kościół politykuje? - Zapytałem go, co Pan rozumie przez słowo Kościół? Nie umiał dać mi odpowiedzi. Następnie ja zapytałem go: - Czy jest Pan człowiekiem ochrzczonym? Odpowiedział: - Tak. W takim razie jest Pan Kościołem. Proszę sobie zadać pytanie, czy wykonując swój zawód może Pan zajmować się polityką – wspominał bp Długosz.

Zobacz zdjęcia: Uroczystość Chrystusa Króla w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie

- Kiedy Jezus jest sądzony przez Piłata, to ten Go pyta: - Ty jesteś królem? Tak jestem nim, ale królestwo moje nie jest z tego świata. Tym stwierdzeniem Jezus nie chce utożsamiać się z żadną współczesną Mu władzą polityczną, a także przywódcami narodów, którzy w przyszłością będą kierowali państwami – podkreślił bp Długosz.

Biskup przypomniał, że „Jezus zakłada wspólnotę, której na imię Lud Boży, Winnica Pańska, Owczarnia Jezusowa, Kościół Jezusowy. A ta wspólnota ma główne zadanie, aby tworzący Kościół przeżywali w Nim swoje nawrócenie, inaczej mówiąc zbawiali się. Kościół jest wspólnotą zbawienia”. - W uroczystość dzisiejszą przeżywamy tę prawdę, że jesteśmy Kościołem, królestwem Jezusa – dodał biskup.

Biskup senior podkreślił, że „doświadczamy w sobie wewnętrznego rozdarcia, które skutkiem grzechu pierwszych ludzi”. - W tej słabości nie pozostajemy sami. Jezus zostawił nam dary. Pierwszym darem od Jezusa dla Kościoła jest Pismo Święte. Wyrastamy z ubrań, książek, zmieniamy kolegów i koleżanki. Jednak nigdy nie wyrośniemy z tej Księgi, która jest naszym stałym przyjacielem od naszych narodzin aż do naszej śmierci – mówił biskup senior.

- Przez mękę na krzyżu Jezus buduje swoje królestwo prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju. W tym królestwie mają możliwość przemiany życia nie tylko ludzie, którzy w Chrystusa uwierzyli, ale także ci, którzy poszukują prawdy, którzy doświadczają swojej grzeszności, ale chcą do Boga wrócić. Przykładem jest dobry łotr – kontynuował biskup i dodał: „Jezus nie jest królem, który buduje swoje królestwo na mocy militarnych wojsk. Każdy na mocy wolności wybiera Jezusa na przewodnika swojego życia

- Wielki drugi dar od Jezusa dla nas to sakramenty święte. Na drodze do nieba otrzymujemy pokarm, samego Jezusa. Nie ma innej religii, która by tak bardzo wyróżniała człowieka – wskazał biskup.

Za św. Janem Pawłem II bp Długosz przypomniał, że „drogą Kościoła jest człowiek”. - Cokolwiek ludzie przeżywają na ziemi nie może być obojętne dla Kościoła. Dlatego Kościół staje w obronie poczętego życia, nie wyraża zgody na eutanazję, bo każdy ma prawo do naturalnej śmierci. Kościół pomaga narodom dotkniętym różnymi kataklizmami, staje w obronie praw człowieka, tam gdzie te prawa są łamane. A to nie jest polityka, a realizacja charyzmatu Kościoła – podkreślił bp Długosz.

Po komunii św. bp Długosz odmówił Akt Przyjęcia Jezusa na Króla i Pana i udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Następnie swoje przyrzeczenia złożyło 13 młodych ludzi z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Natomiast już w sobotę 23 listopada w parafii św. Stanisława, biskupa i męczennika w Częstochowie odbyła się Kana Młodych, czyli ewangelizacyjne spotkanie dla młodzieży archidiecezji częstochowskiej. Tegoroczne spotkanie było poświęcone tajemnicy Krwi Chrystusa, która daje wierzącym prawdziwą wolność.

Mszy św. podczas Kany Młodych przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W homilii metropolita częstochowski podkreślił jak ważne jest odnowienie naszej więzi z Jezusem. Abp Depo przypomniał m.in. słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane do młodych: „ Nie dajcie się zwieść, bo nie ma dojścia do Chrystusa poza Kościołem”.

Metropolita częstochowski wskazał na dwie współczesne i niebezpieczne redukcje wiary: zwątpienie w Jezusa Chrystusa i pokazywanie chrześcijańskiej wiary jako moralności niewolników, że jesteśmy przez Chrystusa zmuszeni do czystej i prawdziwej miłości. - Czy można mówić o prawdziwej miłości bez czystości – podkreślił abp Depo.

Uczestnicy spotkania otrzymali „antydepresanty”, czyli różańce oraz ulotki z propozycjami rekolekcji młodzieżowych. Konferencję do młodzieży wygłosił ks. Michał Pabiańczyk, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Przed uroczystością Chrystusa Króla młodzież wzięła również udział w Forum Młodych, które odbyło się w dniach 22-24 listopada w domu rekolekcyjnym „Święta Puszcza” w Olsztynie k. Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: ustąpił kontrowersyjny biskup Buffalo

2019-12-05 11:40

ts (KAI) / Watykan

Franciszek przyjął 4 grudnia rezygnację biskupa Buffalo w USA – Richarda Malone’a. Tymczasowym rządcą diecezji został ordynariusz Albany – Edward Scharfenberger. Jak podano w Watykanie 73-letni bp Malone był krytykowany za sposób działania w wyjaśnianiu zarzutów o wykorzystywanie seksualne nieletnich przez duchownych.

wikipedia.org
Bp Richard Malone

Zarzucono mu zwłaszcza, że nie wyjaśniał konsekwentnie tego rodzaju przypadków, postawionych wielu księżom swej diecezji. Dlatego do szczegółowego sprawdzenia tych zarzutów wyznaczono na początku października biskupa Brooklynu Nicholasa DiMarzio. Po rozmowach z niemal 80 osobami z terenu diecezji bp DiMarzio przedstawił swój raport w watykańskiej Kongregacji Biskupów.

Watykan nie podał dotychczas, w jakim stopniu zarzuty wobec bp. Malone’a są słuszne, nie ma też na razie mowy o sankcjach wobec niego. Do czasu mianowania nowego biskupa diecezją Buffalo będzie kierował wyznaczony przez papieża bp Scharfenberger jako administrator apostolski „sede vacante”.

Jeszcze w połowie listopada w przesłaniu wideo do katolików swojej diecezji bp Malone zapewnił, że czuje poparcie ze strony papieża. Podkreślił, że w osobistej rozmowie w Rzymie Franciszek okazał „wiele zrozumienia” dla trudności w jego diecezji. W drugim tygodniu listopada przebywał on w Rzymie wraz z innymi biskupami stanu Nowy Jork w ramach wizyty ad limina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem