Reklama

Niedziela Kielecka

Grób, przy którym nikt nie płacze

Jakie skarby wnieśli Bożogrobcy, obecni od 650 lat na polskich ziemiach, do dziedzictwa Kościoła w Polsce, do Miechowa i diecezji? Na te pytania odpowiadali prelegenci konferencji, która odbyła się w Miechowie 9 listopada

Niedziela kielecka 48/2019, str. 1, 7

[ TEMATY ]

konferencja

bożogrobcy

WD

Procesja w Miechowie z udziałem dam i kawalerów Zakonu Rycerskiego Bożego Grobu

Pretekstem do dyskusji popularyzującej spuściznę po Bożogrobcach była 200. rocznica kasaty zakonu przez władze carskie w 1819 r. W bazylice miechowskiej z uczestnikami modlił się w czasie Mszy św. bp Jan Piotrowski. Konferencję zorganizowano dzięki współpracy Urzędu Miasta i Gminy z inicjatywy Rycerzy Grobu Bożego – ks. dr. Jerzego Bieleckiego – rektora NSD w Częstochowie, komandora Stanisława Osmendy i parafii pw. Grobu Bożego w Miechowie.

– Na zaproszeniu i plakacie graficy przedstawili rycerza z krzyżem na szacie. Oczyma wyobraźni chcemy widzieć rycerza Jaksę, który wraca z Ziemi Świętej i przywozi bożogrobca, ewangeliczne ziarno gorczycy, które rozrasta się w potężny zakon, niosący kult grobu Bożego, pobożność pasyjną, chwałę Chrystusa Zmartwychwstałego, naukę, kulturę teologiczną i gospodarczą dla tego miejsca i wielu miejsc w Polsce – powiedział ks. Franciszek Siarek do licznie zgromadzonych gości – dam i kawalerów Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, kapłanów kapituły miechowskiej, dyrektorów szkół, sióstr zakonnych, katechetów, młodzieży, miłośników historii, delegacji parafii związanych z dziedzictwem Bożogrobców przybyłych z różnych stron Polski.

Ks. prof. dr hab. Janusz Królikowski z UP Jana Pawła II w Krakowie, który na początku przybliżył fakt kasaty zakonu w kontekście kościelno-politycznym, podkreślał, że był to wielki cios dla Miechowa i „brutalna interwencja oraz polityczne uderzenie w Kościół”.

Reklama

Obrońcy prawdy o Zmartwychwstaniu

Bożogrobców sprowadził w XII w. wielmoża małopolski komes Jaksa herbu Gryf powracający z Ziemi Świętej. W Miechowie ufundował im kościół i klasztor w swych dobrach. Bożogrobcy mają ogromny wkład w kształtowaniu pobożności rezurekcyjnej, która kładzie akcent na najważniejszą prawdę chrześcijaństwa – Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Tej prawdy jako największego skarbu strzegli Bożogrobcy przez wieki, kształtując pobożność rezurekcyjną i mając poważny wkład w teologię zmartwychwstania. W klasztorze w Miechowie i wszędzie, gdzie powstały ich placówki zakonne i świątynie rozpowszechniali oryginalną liturgię i nabożeństwa pasyjno-rezurekcyjne. M.in. dzięki nim przyjęła się tradycja urządzania grobu Chrystusa w kościołach w Wielki Piątek.

Wskazywali na to prelegenci ks. prof. dr hab. Jarosław Popławski (KUL), ks. prof. dr hab. Bogdan Ferdek i dr Paweł Beyga (Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu), który mówiąc o duchowości Bożogrobców wyjaśniał, że choć była ona skoncentrowana na kulcie Grobu Jezusa, to nie jest pasyjna, a mocno rezurekcyjna. Jak zaznaczył, pusty Grób stał się bowiem świadkiem zmartwychwstania. „Przy tym Grobie nikt nie płacze, ponieważ stał się on przestrzenią, w której dopełniło się dzieło odkupienia ludzkości”. Prelegenci przypominali, że „pusty Grób był wykorzystywany przez obrońców prawdy o Zmartwychwstaniu”. Dziś, gdy mnożą się np. teorie o reinkarnacji, prawda o pustym Grobie Jezusa, który złamał śmierć i zmartwychwstał, jest bardzo potrzebna – podkreślał ks. prof. dr hab. Bogdan Ferdek. I niezwykle cenne jest to, że do dziś w Miechowie trwa tradycja kultu Grobu Jezusa – najstarszej repliki Grobu Bożego w Europie, który mieści się w bazylice miechowskiej.

Dzieje i misja Zakonu

Jakie były dzieje Bożogrobców w Jerozolimie, w Polsce i jaką misję wypełnia dziś Zakon – o tym mówił inicjator wydarzenia ks. prał. dr Jerzy Bielecki z Częstochowy. Zaznaczył wagę dorobku 650 lat Bożogrobców, ich wkład w historię Kościoła. Podkreślał, że zakon powinien stać na straży chrześcijańskich wartości, które są dziś zagrożone.

Historia Zakonu Bożogrobców sięga 1099 r. Założył go książę Gotfryd de Bouillon, ustanawiając na początek 20-osobową grupę świeckich rycerzy i duchownych, aby strzegli Bożego Grobu w Jerozolimie. Po upadku Akki zakon stracił na znaczeniu. W 1304 r. odnowił się w Europie, ale już jako bractwo. W 1847 r. Zakon Rycerski Świętego Grobu Bożego odrodził się jako zgromadzenie osób świeckich. Jego celem jest wspieranie chrześcijan w Ziemi Świętej i łacińskiego patriarchy w Jerozolimie. Tworzy on stowarzyszenie duchownych i świeckich, nie związanych ślubami zakonnymi. Działając na terenie ponad 40 państw, Bożogrobcy niosą różnorakie wsparcie katolikom w Ziemi Świętej. Prowadzą m.in. ponad 100 szkół.

W latach 90. ubiegłego wieku Bożogrobcy powrócili do Polski. W 1995 r. funkcję Wielkiego Przeora powierzono kard. Józefowi Glempowi. Siedziba Zwierzchnictwa Bożogrobców powróciła do Miechowa. W ostatnich latach ich dziedzictwo, dzięki wysiłkom i staraniom kolejnych miechowskich proboszczów, zakonu, władz samorządowych i instytucji kulturalnych, na nowo jest odkrywane i doceniane.

2019-11-26 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Bassetti: dość polityki okupionej krwią niewinnych

2020-02-20 17:20

[ TEMATY ]

uchodźcy

konferencja

Włochy

region śródziemnomorski

Vatican News

Spotkanie w Bari „Morze Śródziemne granicą pokoju”

Pod hasłem „Morze Śródziemne granicą pokoju” w Bari trwa 5-dniowe spotkanie biskupów z 20 krajów tego regionu, poświęcone szukaniu dróg braterstwa i pojednania między mieszkającymi tam narodami.

Otwierając obrady kard. Gualtiero Bassetti podkreślił, że pilnie trzeba położyć kres prowadzeniu polityki okupionej krwią niewinnych, której drastyczne skutki przeżywają wszystkie kraje basenu Morza Śródziemnego.

Przewodniczący włoskiego episkopatu, który jest pomysłodawcą aktualnego spotkania, dużo mówił o konieczności budowaniu pokoju i braterstwa.

Wskazał, że region jest najlepszym przykładem tego, iż największy mur, który dzieli narody to mur interesów ekonomicznych. „Istnieje niewidzialna granica, która odseparowuje narody żyjące w nędzy od tych, którzy pławią się w dostatku. Istnieje nierozerwalny związek między ubóstwem a brakiem stabilizacji”
– mówił kard. Bassetti.

„Na naszym spotkaniu zabrzmi głos wszystkich przybrzeżnych Kościołów. Jesteśmy tutaj, by odkryć znaczenie naszej wspólnej przynależności śródziemnomorskiej, a co za tym idzie zaczerpnąć z jej mocy i ze wspólnoty braterskiej, po to by wypracować proroctwo jedności i pokoju – mówił otwierając spotkanie kard. Bassetti. – Region śródziemnomorski, to nie tylko piękno stworzone przez spotkanie tak wielu różnorodności, ale i przemoc, która wybucha z powodu niezdolności przezwyciężenia gier o władzę oraz przeciwstawnych interesów i obaw, które ta sama różnorodność może napędzać.“

Przewodniczący włoskiego episkopatu podjął też temat migracji, która boleśnie naznaczają cały region śródziemnomorski. Wskazał, że trzeba uczynić wszystko, by ludzie nie musieli uciekać w poszukiwaniu bezpiecznego życia, ale zarazem należy im samym pozwolić decydować o własnym losie. Przypomniał tu program pomocy organizowany m.in. przez Caritas Włoch „Wolni by wyjechać, wolni by pozostać”. Kard. Bassetti dokonał też swoistego „mea culpa” dla grzechu podziału w Kościele. Przypomniał, że podział terytorium kościelnego na tym terenie „śledził i wzmacniał podziały kulturowe, polityczne i militarne ludów śródziemnomorskich”.

Bp Antonio Raspanti, który jest koordynatorem spotkania wskazał, że jego celem jest nie tylko ujawnianie dokonywanych przestępstw i niesprawiedliwości, czego nie można zaniedbywać, ile przede wszystkim wskazanie drogi dla wszystkich krajów Morza Śródziemnego. Temu m.in. służy braterska wymiana doświadczeń dotycząca takich kwestii jak: migracje, ubóstwo, przemoc, brak struktur sanitarnych i edukacyjnych, wykorzystywanie narodów przez obce mocarstwa, kryzys rodziny, trudności w głoszeniu Ewangelii i przekazywaniu wiary młodym pokoleniom.

„Żyjemy w świecie, który wielkie potęgi chcą sobie podporządkować. I my, jak Kościół, jesteśmy zobowiązani do odegrania moralnej roli w polityce. Musimy bronić naszych ludzi, ich praw i sprawiedliwości. Przyjechałem z Syrii, by powiedzieć prawdę o tym, co nasz kraj przeżywa po tych zbyt długich latach wojny. Najbardziej wszyscy pragniemy pokoju – mówi Radiu Watykańskiemu abp Battah. – Modlimy się też o to byśmy jako chrześcijanie byli świadkami, prawdziwym światłem w świecie. Sytuacja wciąż jest bardzo trudna, pogłębia ją jeszcze obecny kryzys w Libanie. Syryjczycy częściej umierają teraz z głodu i braku niezbędnych lekarstw niż spadających bomb. Bardzo potrzebujemy pokoju. i obaw, które ta sama różnorodność może napędzać.“

Spotkanie „Morze Śródziemne granicą pokoju” zakończy się 23 lutego Mszą pod przewodnictwem Franciszka. Następnie uczestnicy spotkają się na wspólnym obiedzie z Papieżem. Zaproszona na niego została również kilkudziesięcioosobowa grupa migrantów i osób bezdomnych oraz niosących im pomoc wolontariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Czy siostra św. Teresy z Lisieux trafi na ołtarze?

2020-02-24 12:53

[ TEMATY ]

beatyfikacja

proces beatyfikacyjny

archiwum

22 lutego we francuskim mieście Caen (diecezja Bayeux i Lisieux), zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego rodzonej siostry św. Teresy od Dzieciątka Jezus, służebnicy Bożej Léonie Martin.

Proces beatyfikacyjny s. Franciszki Teresy Martin rozpoczął się w 115. rocznicę jej ślubów zakonnych, 2 lipca 2015 r. w klasztorze sióstr wizytek w Caen, gdzie większość życia spędziła rodzona siostra św. Teresy z Lisieux. Positio, zgromadzone w diecezjalnym etapie procesu przez komisję historyczną, liczy ponad 20 tys. stron i zostało przekazane watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Léonie Martin już teraz uznawana jest za patronkę dzieci, sprawiających trudności wychowawcze. Przyszła na świat 5 czerwca w 1863 r. w Alençon, jako jedna z dziewięciorga dzieci Ludwiki i Zelii Martin, kanonizowanych w 2015 r. przez papieża Franciszka. Czworo rodzeństwa zmarło w dzieciństwie, a pozostałych 5 sióstr wybrało życie zakonne. Jako dziecko chorowite i niesforne, Léonie znalazła się pod opieką ciotki, s. Marii Dozytei, wizytki mieszkającej w klasztorze w Mons. Dzięki niej Léonie zaczęła stopniowo pracować nad swoim trudnym charakterem, a po śmierci zarówno ciotki, starała się opiekować resztą rodziny, zwłaszcza małą Teresą, której towarzyszyła jako świadek bierzmowania. To właśnie zeznania Léonie w istotny sposób uzupełniły dokumenty procesu kanonizacyjnego św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Léonie trzykrotnie podejmowała próbę wstąpienia do klasztoru: najpierw do klarysek w Alençon, potem dwukrotnie do wizytek w Caen. Ostatecznie, po raz 4 wstąpiła w 1899 r. właśnie do Caen, gdzie pozostała do końca życia. Śluby zakonne złożyła 2 lipca 1900 r. W klasztorze pełniła rozmaite funkcje, m.in. ekonomki, infirmerki i zakrystianki. Zmarła 17 czerwca 1941 r.

Szczegóły dotyczące lokalnego kultu i procesu beatyfikacyjnego wizytki, można znaleźć na stronie internetowej leonie-martin.fr

CZYTAJ DALEJ

Ekologia po katolicku

2020-02-25 16:46

[ TEMATY ]

Caritas

ekologia

Laudato si'

Michał Janik/Niedziela TV

Przybliżenie młodzieży idei encykliki papieża Franciszka „Laudato si’”– to główny cel ekowarsztatów, w których w dniach 24-25 lutego w Archidiecezjalnym Centrum Duchowości Święta Puszcza w Olsztynie k. Częstochowy uczestniczyło 220 uczniów ze Szkolnych Kół Caritas z archidiecezji częstochowskiej.

Częstochowska Caritas zaprosiła do współpracy dyrektora regionalnego Lasów Państwowych w Katowicach Arkadiusza Wojciechowskiego, zastępcę prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artura Michalskiego oraz leśników z nadleśnictw: Herby, Koszęcin, Złoty Potok i Gidle. Goście prowadzili dla dzieci i młodzieży prelekcje oraz zajęcia praktyczne.

Zobacz zdjęcia: Ekologia po katolicku

– Pokazujemy młodym ludziom, na czym polega nawrócenie ekologiczne. Chcemy, by specjaliści przekazali im wiedzę nie tylko o lesie, ale również o Ziemi i przyrodzie. W naszej akcyjności nie chcemy oczywiście zagubić najważniejszego, Jezusa Chrystusa, który przyszedł, aby służyć, dlatego pamiętamy oczywiście o wspólnej modlitwie. Chcemy uczyć naszych wolontariuszy bezinteresownej służby i uwrażliwić na dobro naszej matki, którą jest ziemia, aby kolejne pokolenia mogły żyć w czystym świecie – powiedział „Niedzieli” ks. Paweł Dzierzkowski, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

– Najważniejsze, że te dzieciaki chcą słuchać i uczyć się. Mam nadzieję, że w przyszłości będą respektować piękno przyrody – przyznał Adam Chudzik, nadleśniczy Nadleśnictwa Koszęcin. – Dzisiaj kładziemy nacisk na integrację i wspólną zabawę przy malowaniu roślin i zwierząt. Takie grupowe zajęcia prowadzi się również na studiach ekonomicznych i na początku studiów menedżerskich, żeby nauczyć pracy w zespole, komunikowania się i współpracy – opisywał zajęcia nadleśniczy.

Jarosław Mielczarek z Nadleśnictwa Koszęcin dodał, że takie zajęcia to bardzo dobre źródło inspiracji dla młodzieży. – Młodzi mają świetne pomysły. Liczymy na ich inwencję. Mam nadzieję, że za kilka lat będziemy zbierać jej dobre owoce. Zapytany o ogólny stan polskich lasów, Jarosław Mielczarek odpowiedział: – Sytuacja jest bardzo dobra. My nie wymyślamy przyrody, ale się od niej uczymy. Jesteśmy zawsze krok za nią. Przypatrujemy się jej – podkreślił.

Animatorem krajowym wspólnoty Laudato si’ Caritas Polska jest franciszkanin br. Kordian Szwarc. – Encyklika „Laudato si’” rozpoczyna się słowami św. Franciszka: „Pochwalony bądź, mój Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię”. To ten święty w XIII wieku mówi o siostrze Księżycu, bracie Słońcu, bracie kamieniu czy bracie ogniu. Tak nazywa wszystkie rzeczy stworzone, ponieważ uważa, że spełniają cel wyznaczony im przez Boga, Stworzyciela Ziemi. Święty Franciszek uważa, że te rzeczy samym faktem istnienia wychwalają wielkość i piękno Stwórcy – powiedział podczas prelekcji.

We współpracy z br. Szwarcem warsztaty dla młodzieży ze Szkolnych Kół Caritas prowadzi również Emilia Ślimko, odpowiedzialna za merytoryczną część projektu poświęconą problematyce wyzwań ekologicznych. Przygotowuje też projekty lokalne, które umożliwiają realizowanie różnych działań proekologicznych. – Przesłanie projektu jest proste: każdy z nas jest wezwany do działania, do troski o stworzenie. Skupiamy się szczególnie na nauczaniu ostatnich papieży dotyczącym ekologii, w tym na encyklice „Laudato si’”, która przedstawia, czym ekologia integralna może być w praktyce. Pokazujemy młodzieży, że zaangażowanie w działanie ekologiczne w najbliższym otoczeniu jest niezbędne. To część naszego chrześcijańskiego bycia w świecie – wyjaśniła Emilia Ślimko.

Marta Cierpiał z Caritas Archidiecezji Częstochowskiej zaznaczyła, że celem warsztatów jest nauka mądrego wprowadzania ekologii w życie. – Mądra ekologia polega na tym, abyśmy nie kupowali tak wiele i szanowali to, co mamy. Zakup produktów z etykietką „eko”, ale w tak dużej ilości jak dotychczas, nie jest odpowiednim postępowaniem. Przekonujemy, że warto się dzielić i angażować w pomoc innym, bo to jest również działanie ekologiczne – podsumowała.

Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego z warsztatów na tv.niedziela.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję