Reklama

Niedziela Łódzka

Nie izolujmy się od Boga

Niedziela Ogólnopolska 20/2020, str. 53

Bartosz Kosiński

Transmisja Mszy św.

Transmisja Mszy św.

Traktowanie pandemii jako preludium Sądu Ostatecznego może być jedynie źródłem niepokoju, ale przyjęcie obecnej sytuacji jako pewnego memento może być wyjściem do autorefleksji.

Tegoroczne święta Wielkiej Nocy za nami. Zewsząd słyszeliśmy, że to święta „inne niż do tej pory”. To oczywista nieprawda. Nie wydaje się bowiem, aby w tym roku chrześcijanie świętowali wydarzenie inne niż zmartwychwstanie Pana. Inne były tylko okoliczności. Czy ta zmiana w jakikolwiek sposób wpłynęła na nasze życie duchowe?

Ograniczenia wprowadzone przez władze z powodu pandemii uniemożliwiły wiernym uczestnictwo w liturgii Wielkanocy. Mimo możliwości, jakie oferują media, „elektroniczna” forma uczestnictwa nie może zastąpić rzeczywistej obecności w kościele. Mówił o tym papież Franciszek, apelując, aby na stałe nie przenosić Kościoła i sakramentów w świat wirtualny. Może dziś nadszedł czas, byśmy z odwagą i większym zaufaniem wrócili do udziału w liturgii w Kościele.

Zaburzenie rytmu wiary, który dla wielu katolików przejawiał się w możliwości uczestnictwa we Mszy św. w każdą niedzielę, spowodowało niepokój wśród znacznej części wierzących. Sytuacja, w której „świat staje do góry nogami”, a poczucie bezpieczeństwa pryska jak mydlana bańka, staje się pożywką dla wszelkiego rodzaju posępnych wizji i pseudoproroctw. Wszystkie łączy fałszywe przekonanie o tym, że dla ludzi nie ma już żadnej nadziei.

Odczytanie obecnej sytuacji w duchu ostrzeżenia nie wydaje się być bezzasadne. I choć pytań jest wiele, jedno z nich wydaje się być kluczowe: Co robić?

Co może zrobić człowiek na wieść o tym, że on lub bliska jego sercu osoba zachoruje? Człowiek może wtedy prosić. Pytanie tylko, czy potrafi? Czy współczesny człowiek potrafi prosić, czy tylko żądać? Czy potrafi przeprosić, czy tylko domagać się wybaczenia? Czy potrafi dziękować, czy tylko z zadowoleniem aprobować okazane mu miłosierdzie?

Reklama

Oczywiście, można twierdzić, że prosić potrafi każdy. A jednak: „Nie każdy, kto mówi mi Panie, Panie, wejdzie do królestwa Bożego”. Prosić to nie tylko mówić. To także albo przede wszystkim postawa zaufania. Postawa, czyli akt woli wyrażający się w działaniu. Tu nie ma ani słowa o słowach! To czyste działanie. Działanie, które będzie wypływać z jakości życia i wiary każdego człowieka.

Czy w chwili próby nauczymy się prosić i swoje myśli kierować do Boga?

Czas izolacji nie może doprowadzić do tego, aby, kiedy pandemia ustanie, znów „było, jak było”. Pandemia to nie żadna z pierwszych plag przed nadejściem Sądu Ostatecznego. Może raczej to ostatnie ostrzeżenie dla ludzkości, aby zwróciła się do Boga.

2020-05-12 12:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od 75 lat zwoje z Qumran przestały być tajemnicą

2022-11-27 16:23

[ TEMATY ]

Qumran

Domena publiczna

Należą one do najważniejszych znalezisk archeologicznych XX wieku: 75 lat temu, w 1947 roku, Beduin odkrył w Qumran na Zachodnim Brzegu słynne Zwoje znad Morza Martwego. Podczas poszukiwania zbiegłej kozy, według popularnej opowieści, w trudno dostępnej jaskini na północno-zachodnim brzegu Morza Martwego natknął się na gliniane dzbany zawierające tajemnicze fragmenty papirusu.

Inni eksperci zakładają, że opowieść o przypadkowym znalezisku to bajka. Jest o wiele bardziej prawdopodobne, mówią, że Beduini byli bardzo dobrze zaznajomieni z jaskiniami i po prostu dopiero wtedy przynieśli pisma do antykwariusza. Jedno jest pewne: 29 listopada 1947 roku pierwsze cztery zwoje z Qumran zostały nabyte przez izraelskiego uczonego. 12 kwietnia 1948 roku w brytyjskim "Timesie" pojawiła się pierwsza relacja o sensacyjnym znalezisku, ale dopiero w 1949 roku odbyły się pierwsze wykopaliska prowadzone przez archeologów. Do końca lat 50-tych XX wieku teksty i fragmenty zostały odzyskane w sumie z jedenastu jaskiń. Do dnia dzisiejszego miały miejsce kolejne znaleziska.

CZYTAJ DALEJ

Ewangelia na niedzielę: Do czego przygotowuje mnie Adwent?

2022-11-26 10:12

[ TEMATY ]

Ewangelia

rozważanie Słowa Bożego

domena publiczna

Mówiąc o końcu świata, Jezus ukazuje trzy sceny: potop z czasów Noego, odmienny los osób wykonujących pozornie tę samą pracę oraz obraz gospodarza, który strzeże swojego domu przed złodziejem. Jedli, pili, pracowali, bawili się – byli zajęci swoimi sprawami, zanurzeni w codzienności. Choć nie wiadomo kiedy, Syn Człowieczy na pewno przyjdzie – akcentuje w komentarzu do Ewangelii na I niedzielę Adwentu, 27 listopada, ks. Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.

1. Tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego

CZYTAJ DALEJ

WIERZĘ W KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY. List pasterski Metropolity Lubelskiego na Adwent 2022 r.

2022-11-27 16:21

Karol Porwich/Niedziela

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję