Reklama

Niedziela Łódzka

Odkryj swoje piękno, czytając Biblię

– Za każdym razem, kiedy otwierasz Biblię, to jakbyś podchodziła do lustra. Tu zobaczysz siebie w prawdzie, zobaczysz, jak Bóg cię wymarzył. Za każdym razem, kiedy zasłuchujesz się w słowo Boże, pozwalasz, aby Jezus patrzył na ciebie z miłością – myśl zaczerpnięta ze wstępu „Kobieta – apostołką piękna” s. Anny Marii Pudełko AP.

Niedziela łódzka 23/2020, str. V

[ TEMATY ]

Biblia

wydawnictwo

Ks. Paweł Gabara

Biblia dla kobiet

Ostatnio na rynku wydawniczym pojawiła się Biblia dla kobiet, którą spotkała nieuzasadniona krytyka. Piszący zastrzeżenia pod jej adresem nie zwrócili uwagi, że w Europie i świecie znajdziemy wiele różnych wydań Biblii okolicznościowych: dla dzieci, rodzin, robotników, sportowców, studentów itp., jednakże żadna z tych edycji nie ingeruje w istotę, czyli tłumaczenie tekstu biblijnego.

Biblia dla kobiet jest pierwszą próbą ukazania – poprzez wprowadzenia, komentarze, a także styl publikacji – specyfiki piękna dialogu pomiędzy Bogiem a kobietą. Podkreślam – to duszpasterskie wydanie integralnego tekstu Pisma Świętego w nowym przekładzie z języków oryginalnych opracowane zostało przez Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Towarzystwa Świętego Pawła.

Pomysł Biblii dla kobiet – jak mówi s. Anna Pudełko – zrodził się z pragnienia ożywienia duchowości kobiety. – Chcieliśmy przygotować takie wydanie Pisma Świętego, które byłoby radością dla kobiety. Dlatego inna niż dotychczas okładka: w malinowym kolorze z tłoczonym motywem kwiatowym, miękka, elegancka i miła w dotyku. Dlatego komentarze, które są w większości przygotowane przez kobiety, dla kobiet i o kobiecości. Dlatego grafika i kolory, które mają oddziaływać na wrażliwość kobiecą. Dlatego podręczny i lekki format wydania, dzięki czemu Biblia dla kobiet zmieści się do kobiecej torebki czy plecaczka. Chcieliśmy, żeby to Pismo Święte było pięknym przesłaniem dla kobiet, czymś, co raduje oczy, serce i duszę – jest eleganckie, bardzo praktyczne i zarazem ubogacone tekstami, które wchodzą w twórczy rezonans z kobiecym sposobem patrzenia na świat, z kobiecą wrażliwością – podkreśla s. Anna Pudełko.

Reklama

W komentarzach poprzedzających tekst Pisma Świętego kobiety mogą przeczytać refleksje na temat, jak stawać się apostołką piękna oraz dlaczego w Biblii kobieta jest Bożą partnerką od zadań specjalnych. Znajdą także ważne i inspirujące słowa na temat kobiecości wypowiedziane przez św. Jana Pawła II i papieża Franciszka.

Na zakończenie Biblii kolejne komentarze poprowadzą nas do znalezienia odpowiedzi na pytania: Jak modlić się słowem Bożym? Co nam w tej modlitwie pomaga, a co ją utrudnia? Czym w ogóle jest Pismo Święte? Dlaczego Maryja jest najważniejszą kobietą Biblii?

Nic dodać, nic ująć. Zapraszamy panie do spotkania ze słowem Bożym w tym dedykowanym wam wydaniu Biblii dla kobiet.

2020-06-03 08:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ważne dziedzictwo

Niedziela toruńska 51/2019, str. III

[ TEMATY ]

książka

kapłan

kapłan

kapłaństwo

wydawnictwo

kapłani

Wojciech Wielgoszewski

Renata Czerwińska

Podczas lektury szybko urzeknie nas fascynacja badawcza jej autora. Wojciech Wielgoszewski z żoną Katarzyną

W trakcie świąt Bożego Narodzenia wspominamy często tych, którzy już odeszli. W pełną wdzięczności refleksję o ocalonych od zapomnienia duchownych diecezji chełmińskiej wprowadzi nas wyjątkowa pozycja wieloletniego współpracownika „Głosu z Torunia” Wojciecha Wielgoszewskiego.

Książka ta, wydana nakładem Toruńskiego Wydawnictwa Diecezjalnego, ukazała się z okazji jubileuszu 25-lecia „Głosu z Torunia”, 20. rocznicy pielgrzymki św. Jana Pawła II do Torunia oraz 20. rocznicy beatyfikacji ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego. Powstawała ona przez kilka lat – autor w latach 2007-18 publikował biogramy kapłanów w cyklu „Duchowni diecezji chełmińskiej” na łamach „Głosu z Torunia”, dodatku naszej diecezji do Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Żyją w pamięci

Najstarszą z opisywanych w książce postaci jest pierwszy pasterz diecezji chełmińskiej biskup Heidenryk, który zmarł w 1263 r. Ostatni chronologicznie biogram przybliża osobę ostatniego ordynariusza diecezji chełmińskiej bp. Mariana Przykuckiego. Zmarł on w 2009 r. Postacie biskupów obejmują niczym klamra całą historię istniejącej od 1243 r. do 1992 r. diecezji chełmińskiej. To niezwykle wymowne zestawienie.

Najwięcej biogramów dotyczy duchownych żyjących w XIX i XX wieku. Jest to zrozumiałe, ponieważ o nich wiemy najwięcej, ich życie możemy łatwiej i pełniej odtworzyć. Każda z osób wymagała jednak żmudnej kwerendy źródłowej oraz bibliograficznej.

Autor przybliżył nam różne postacie, m.in. biskupów, proboszczów, wikariuszy, działaczy różnych towarzystw, błogosławionych, kandydatów na ołtarze, posługujących w dużych oraz małych parafiach. Lektura ich biogramów ilustruje dobitnie, jak wiele zarówno Kościół, nasza ojczyzna, jak i różne środowiska społeczne zawdzięczają właśnie kapłanom oraz jak ogromne dziedzictwo pozostawili oni po sobie.

Przywołani duchowni swoją posługę duszpasterską rozumieli bardzo szeroko. Wymagali wiele zarówno od siebie, jak i od innych. Cieszyli się ogromnym autorytetem i dobrą opinią u wiernych. Byli gorącymi patriotami, uczyli wiernych umiłowania polskości, troski i odpowiedzialności za małą ojczyznę. Pozostawili po sobie bogate dziedzictwo, począwszy od tekstów pisanych po różne pomniki materialne. Wielu z nich żyje nadal w pamięci ludzkiej.

Nie tylko dla historyków

Ukazywanie życia duchownych to jedna z bardziej interesujących, a przede wszystkim właściwych perspektyw badań nad historią Kościoła. To przecież osoby są często najlepszą ilustracją procesów zachodzących zarówno w perspektywie ogólnokościelnej, jak i w wybranych środowiskach czy nawet mniejszych wspólnotach religijnych. Można powiedzieć, że historia Kościoła składa się z życiorysów osób, które mu służyły.

Biogramy duchownych zostały napisane bardzo rzetelnie, fachowo, a przy tym intersująco. Wojciech Wielgoszewski oparł swoje teksty na bogatej kwerendzie archiwalnej i bibliotecznej. Autor zna literaturę przedmiotu, w wielu miejscach przytacza wypowiedzi wybitnych historyków zajmujących się dziejami diecezji chełmińskiej. Warte podkreślenia jest także i to, że udało mu się dotrzeć do archiwów rodzinnych.

Jestem przekonany, że prezentowana książka trafi nie tylko do środowiska historyków, lecz także do pasjonatów historii, regionalistów oraz osób związanych z miejscami, w których żyli i posługiwali przywołani duchowni.

Gorąco zachęcam do jej lektury.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Msza św. w 77. rocznicę krwawej niedzieli na Wołyniu

2020-07-11 14:57

[ TEMATY ]

Wołyń

twitter.com/archidiecezjawarszawska

Biskup Michał Janocha, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej przewodniczył w katedrze polowej Mszy św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej. Dziś obchodzimy 77. rocznicę tzw. „krwawej niedzieli”, ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach Wołynia i Małopolski Wschodniej. Od 2016 r. dzień 11 lipca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Obywatelach II RP.

Przed rozpoczęciem Mszy św. pod tablicą upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej, znajdującą się w przedsionku katedry, złożone zostały kwiaty. Ks. ppłk Mirosław Biernacki, kapelan środowiska 27 Dywizji Piechoty AK, powitał uczestników liturgii.

W homilii bp Janocha powiedział, że „krwawa niedziela” jest dniem, który symbolicznie przypomina o zbrodni dokonanej na Wołyniu. – Od tamtej niedzieli minęło 77 lat, z czego prawie 45 nie wolno było o tym mówić. Wszystko było skazane na niepamięć – mówił. Dodał, że dzisiaj wracamy do tamtych dni dzięki pamięci ocalonych z ludobójstwa rodzin wołyńskich, pracy historyków, archeologów i polityków.

Bp Janocha podkreślił, że kontekstem dla rzezi wołyńskiej są kilkusetletnie losy narodów polskiego i ukraińskiego, które często się przeplatały. – Warto wracać do tamtych czasów i my, i nasi bracia Ukraińcy wracają do nich, jak do swoich wspólnych korzeni – przekonywał.

Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej podkreślił, że wolne państwa, jakimi są Polska i Ukraina powinny rozstrzygać bolesne kwestie sporne na drodze pokojowego dialogu. – Bardzo wiele nas łączy, odkrywamy to dziś z wielką mocą – powiedział.

Nawiązując do odczytanej Ewangelii, w której Jezus przekazuje uczniom modlitwę „Ojcze nasz”, powiedział, że dziś szczególnie powinny wybrzmieć jej słowa: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Przestrzegł przed trwaniem w „zapiekłym bólu” oraz przed „wymazywaniem pamięci” na temat ludobójstwa na Wołyniu. – Kościół mówi, że nie można zapominać o przeszłości, to jest korzeń bytu indywidualnego, społecznego i narodowego, ale pamiętając mamy przebaczać – zachęcał.

W uroczystości wzięli udział m.in. Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski, Antoni Macierewicz, marszałek senior Sejmu RP, Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, gen. dyw. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa, przedstawiciele środowisk kresowych, m. in. Anna Lewak prezes Okręgu Wołyńskiego Światowego Związku Żołnierzy AK, Szczepan Siekierko, prezes Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów, kombatanci i mieszkańcy Warszawy.

Eucharystię koncelebrowali kapelani Ordynariatu Polowego ks. ppłk Mirosław Biernacki, ks. ppor. Mateusz Korpak, wikariusz katedry polowej, a także duchowni związani ze środowiskami kresowymi i IPN, m.in. ks. Paweł Piotrowski, ks. Ireneusz Krużel oraz ks. Tomasz Trzaska.

W południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbyła się uroczysta zmiana posterunku honorowego, a o godz. 13 na Skwerze Wołyńskim na Żoliborzu pod pomnikiem Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty odbędą się dalsze uroczystości upamiętniające ofiary mordu.

11 lipca 1943 roku, w tzw. „krwawą niedzielę”, sotnie UPA i OUN przy udziale chłopów ukraińskich uzbrojonych w siekiery, widły, noże, w sposób skoordynowany zaatakowały ok. 100 polskich wsi, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. Polacy zgromadzeni w kościołach w czasie Mszy świętych byli otaczani i w bestialski sposób mordowani przez swoich sąsiadów. Zbrodnie na ludności polskiej trwały wiele dni. Nie był to pierwszy atak, jednak to właśnie w lipcu nastąpiło ich nasilenie. W tym czasie zamordowano ok. 10 tys. Polaków.

W latach 1942–1945 w wyniku działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców.

22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

CZYTAJ DALEJ

Licheń: Modlitwa za rodziców dzieci utraconych

2020-07-12 08:09

[ TEMATY ]

dziecko utracone

Bożena Sztajner/Niedziela

W intencji rodziców, którzy utracili swoje dzieci, modlono się wczoraj w licheńskim sanktuarium. Według statystyk, w Polsce, co roku dochodzi do nawet 40 000 poronień. Pamiętając o przedwcześnie zmarłych dzieciach księża marianie w sobotę 11 lipca zaprosili wiernych do wspólnej modlitwy w intencji ich oraz ich rodziców.

Podczas południowej Mszy koncelebrowanej pod przewodnictwem ks. Bogusława Bindy MIC, przełożonego licheńskiej wspólnoty zakonnej w bazylice, wybrzmiały słowa modlitwy: „Boże, razem z Maryją, Bolesną Matką, prosimy za rodzicami, którzy utracili przedwcześnie swoje dzieci. Niech Twoja miłość uleczy ich rany, aby mimo bólu potrafili przyjąć Twoją wolę w codziennym życiu (…) przyjmij do Swego Domu dzieci, które zmarły przed narodzinami”.

„To właśnie Matka Boża Bolesna może najbardziej ich przyjąć i zrozumieć to, co przeżywają po utracie swojego dziecka” – zauważył ks. Binda. „Wiele matek przeżywa w swoim sercu ból i smutek, nie zgadza się z tym, co się stało – pyta, dlaczego straciłam to dzieciątko. Dziś przychodzimy to tej, która jest Matką Bożą Bolesną. Ona faktycznie chce nam pomagać i robi to w sytuacjach trudnych i bolesnych.”

Kaznodzieja podkreślił, że smutek i niepogodzenie są naturalnymi uczuciami w takich sytuacjach, dodając: „Pamiętajmy, że nie zostajemy sami z tym bólem, z tym smutkiem, żałobą… Zechciejmy to dzisiaj oddać.” – zachęcał ks. Binda, zapewniając, że zebrani modlą się także za rodziców, którzy utracili swoje dzieci, a nie są obecni w licheńskiej świątyni.

Po Mszy kilkadziesiąt osób skorzystało z możliwości zapalenia świecy przy stopniach ołtarza. Gest ten był wyrazem modlitwy w intencji utraconych dzieci i ich rodziców. Dzień Dziecka Utraconego obchodzony jest 15 października. Również wtedy w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej pamięta się o utraconych dzieciach i ich rodzicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję