Reklama

Apel o włączenie się w dzieło Duchowej Adopcji

2015-03-25 13:44

aw / Warszawa / KAI

T. D.
Ponad 150 osób przystąpiło do dzieła Duchowej Adopcji

Krajowa Rada Katolików Świeckich apeluje o włączenie się w dzieło Duchowej Adopcji. Podajemy apel KRKŚ, przez przewodniczącego Kazimierza Krylę.

Apel Krajowej Rady Katolików Świeckich przy KEP

Wybrałem Boga - wybieram życie

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,

Reklama

Z Pisma Świętego i nauczania Kościoła wiemy, że życie pochodzi od Boga i jest święte, że tylko Bóg jest Panem życia. Również na mocy przepisów polskiego prawa życie człowieka „pozostaje pod ochroną prawa od chwili poczęcia, zaś wszelkie czyny zmierzające do pozbawienia go życia, w tym w szczególności przerwanie ciąży, są generalnie zakazane” (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28.05.1997r., K 26/96). Wydaje się więc, że zarówno Kościół jak i Państwo Polskie stoją na straży życia ludzkiego, bo również świeckie Państwo przyznaje, że w momencie poczęcia w łonie matki powstaje człowiek). A jak to wygląda od strony praktyki?

Jak wiemy, 7 stycznia 2015 Komisja Europejska podjęła decyzję, że pigułki "dzień po" o nazwie "ellaOne", stosowane jako tzw. antykoncepcja awaryjna, mogą być sprzedawane bez recepty we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Jednakże rzecznik komisarza UE ds. zdrowia wyjaśnił, że "Jeżeli jednak jakiś rząd chce utrzymać sprzedaż na recepty, to może to zrobić". Tymczasem nasz Rząd ustami rzecznika Ministerstwa Zdrowia p. Krzysztofa Bąka (w jego wypowiedzi dla serwisu Wyborcza.pl) przekazał nam przesłanie: "Tabletka "dzień po" będzie w Polsce bez recepty. Taką decyzję podjęła Komisja Europejska, więc my musimy się do tego dostosować". Rząd Rzeczypospolitej Polskiej nie skłonił się do szerokiej fali krytyki takiej decyzji i apelu o jej zmianę, m. in. Konferencji Episkopatu Polski i Krajowej Izby Aptekarskiej. Krajowa Rada Katolików Świeckich również wystosowała do Ministerstwa Zdrowia swój sprzeciw.

Cóż nam pozostaje czynić? Chrześcijańska troska o życie powinna przede wszystkim obejmować modlitwę - prośbę do Boga o ochronę życia, ponieważ "większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie" (1J 4,4). Niech naszą modlitewną odpowiedzią na ułatwianie przez Ministerstwo Zdrowia zabijania dzieci będzie liczne i chętne włączenie się w dzieło Duchowej Adopcji. Szczegóły dostępne są na stronie duchowa-adopcja.pl. Do dzieła Duchowej Adopcji można będzie przystąpić w bardzo wielu kościołach 25 marca 2015 w święto Zwiastowania Pańskiego, będące również Dniem Świętości Życia.

Historia zna wiele przypadków ludobójstwa, zna też przypadki cudownych ocaleń. Uratowany w Egipcie przez kobietę z pokolenia Lewiego chłopiec to Mojżesz, który wyprowadził Izrael z domu niewoli do Ziemi Obiecanej. Dziecię uratowane z Rzezi Niewiniątek przez Józefa i Maryję to Jezus - nasz Zbawiciel. Uratowany również dzięki Twojej modlitwie człowiek może zostać bohaterem. Może też jednak kroczyć drogą zbrodni. Tego nie wiemy. Ale jedno jest pewne: Bóg nas kocha i daje życie. Każdy poczęty człowiek ma prawo do życia biologicznego oraz do poznania Boga, przyjęcia zbawienia i do życia wiecznego w domu Ojca w niebie. Wymódlmy tym zagrożonym dzieciom życie. Zaświadczmy Bogu, społeczeństwu i sobie, że wybrawszy Boga zawsze wybieramy życie. Bo życie rodzi się z życia.

Kazimierz Kryla Przewodniczący Krajowej Rady Katolików Świeckich przy Konferencji Episkopatu Polski

Tagi:
duchowa adopcja dziecka poczętego

Reklama

Na Jasnej Górze spotkają się uczestnicy Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego

2019-09-06 08:52

BP KEP / Warszawa (KAI)

Pod hasłem „Okryci płaszczem Maryi”, w pierwszą sobotę miesiąca, 7 września 2019 r., odbędzie się III Ogólnopolska Pielgrzymka Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego na Jasną Górę. Dziełu pobłogosławił św. Jan Paweł II i wspierają je polscy biskupi.

BOŻENA SZTAJNER

Msza św. o godz. 11.00 w Bazylice Jasnogórskiej, konferencje dotyczące poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Koronka do Miłosierdzia Bożego oraz uroczyste nabożeństwo nałożenia Płaszcza Matki Bożej z Guadalupe i ofiarowanie się Niepokalanemu Sercu Maryi złożą się na program pielgrzymki osób podejmujących duchową adopcję.

„Bronić życia i umacniać je, czcić je i kochać - oto zadanie, które Bóg powierza każdemu człowiekowi" – pisał św. Jan Paweł II w Evangelium vitae (nr 42). Podkreślał też, że „Pilnie potrzebna jest wielka modlitwa za życie, przenikająca cały świat” (Evangelium vitae, nr 100). Papież Polak w 1994 r. udzielił błogosławieństwa modlitwie duchowej adopcji. Od lat modlą się nią osoby, które chcą ocalić nienarodzone dzieci zagrożone w łonie matki.

Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego trwa dziewięć miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańca świętego oraz krótkiej modlitwy w intencji dziecka, którego życie jest zagrożone i w intencji jego rodziców, by przyjęli to dziecko. Do modlitw można dołączyć dowolnie wybrane postanowienia lub wyrzeczenia.

Idea duchowej adopcji zrodziła się po objawieniach Matki Bożej w Fatimie. W Polsce dzieło zostało zainicjowane w 1987 r. przez świeckich skupionych w duszpasterstwie pod nazwą Straż Pokoleń działającym przy kościele pw. Ducha Świętego oo. Paulinów w Warszawie. Pierwszych przyrzeczeń Duchowej Adopcji dokonano 2 lutego 1987 r. Wielki wkład w upowszechnianie dzieła mieli ojcowie paulini. W 1995 r. rozpoczął pracę Centralny Ośrodek Krzewienia Duchowej Adopcji na Jasnej Górze. Na jego stronie internetowej www.duchowaadopcja.info można znaleźć potrzebne materiały i informacje dotyczące duchowej adopcji. O dziele informują również inne witryny oraz profil na Twitterze @DuchowaAdopcja. Dostępna jest też m.in. aplikacja mobilna stworzona przez Fundację Małych Stópek, która przypomina codziennie o modlitwie za duchowo adoptowane dziecko.

Inicjatywę popierają i zachęcają do włączenia się w nią również polscy biskupi. Podczas 377. Zebrania Konferencji Episkopatu Polski w październiku 2017 r. w Lublinie zdecydowali o ustanowieniu funkcji Krajowego Moderatora Dzieła Duchowej Adopcji. Został nim zaangażowany w dzieło od wielu lat paulin o. Stanisław Jarosz. Do modlitwy w intencji każdego życia ludzkiego biskupi zachęcili również w komunikacie z 382. Zebrania Plenarnego KEP, które obradowało w Warszawie od 12 do 14 marca 2019 r. Poprosili wówczas o podjęcie dzieła duchowej adopcji w każdej parafii w Polsce. Biskupi poparli też wszystkie inicjatywy mające na celu ochronę życia ludzkiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czym jest doświadczenie „nocy ciemnej” w życiu duchowym?

2019-10-16 15:25

mp, ps / Kraków (KAI)

- Dogłębne wewnętrzne nawrócenie to proces a zarazem jedno z ważniejszych zadań „nocy ciemnej”. Wymaga on gotowości do poświęcenia, zaparcia się samego siebie, ofiary – mówi KAI Piotr Słabek, współorganizator sesji „Kiedy nastaje mrok. Doświadczenie nocy ciemnej w życiu codziennym”, organizowanej w świetle duchowości św. Jana od Krzyża, która odbędzie się od 22 do 24 listopada br. w Lubogoszczy. Słabek wyjaśnia przy okazji jaka jest różnica pomiędzy duchową „ciemną nocą” – która jest okazją do wzrostu, a depresją, wymagającą specjalistycznego leczenia.

©Alex Motrenko/fotolia.com

A oto tekst rozmowy:

- Kogo dotyczy „noc ciemna” w życiu duchowym?

Piotr Słabek: Zaproszenie dotyczy wszystkich, którzy zakochali się w Bogu i chcą się z nim jak najściślej zjednoczyć. „Noc ciemna” pomoże im w oderwaniu się od rzeczy tego świata, które rozpraszają i oddalają od Stwórcy.

Bo przecież noc ułatwia zwrócenie wzroku jedynie w kierunku Boga. Paradoksalnie to bliskość i intensywność światłości sprawia, że nic nie widzimy i postrzegamy nieskończoną jasność jako nieprzeniknioną ciemność.

Natomiast każde szczere pragnienie bliskości Boga, wcześniej czy później nieodłącznie wiąże się z oczyszczeniem, odsunięciem od siebie wewnętrznych i zewnętrznych rzeczy, spraw, które rozpraszają i oddalają od Boga.

Oczyszczanie jest głównie skierowane przeciw korzeniom namiętności, pożądań. Według Ewagriusza z Pontu są nim egoizm i miłość własna. Doświadczenie „nocy” pomaga pokonywać egoizm, lenistwo, niecierpliwość, zazdrość, osądzanie bliźnich, obmowę, szukanie siebie we wszelkich praktykach pobożnych. W procesie tym dokonuje się oczyszczenie z uzależnień, wyzwolenie się z ciasnych schematów myślowych oraz różnorakich przywiązań, przyzwyczajeń, uprzedzeń.

- Czy w życiu codziennym można przeżywać „noc ciemną”?

- W jakimś stopniu ”noc ciemna” wpisuje się w życie każdego chrześcijanina, a szczególnie w życie codzienne. Dlaczego tak jest? Przede wszystkim z tego powodu, że podczas nocy sam Bóg oczyszcza nas i przemienia na głębokim poziomie naszego serca. To poziom, do którego sami nie jesteśmy w stanie dotrzeć.

To zasadnicza różnica między tzw. oczyszczeniem czynnym, (tym którego dokonujemy naszymi siłami) a biernym (którego dokonuje Bóg). Oczyszczenie bierne dotyczy głębi serca, podświadomości.

W najskrytszych zakamarkach naszego serca - jak wyjaśniał św. Jan od Krzyża - jest „tron”. A na nim wygodnie siedzi nasze „ja” i nie zamierza nikomu ustąpić miejsca. Jeśli zaprosimy tam Boga, to doświadczenie Jego miłości zintegruje nas wewnętrznie i stopniowo pozwoli zdetronizować nasze „ja”. Jeśli Bóg jest na swoim miejscu tzn. na tronie naszego serca i życia, to wszystko inne jest również na swoim miejscu.

Trzeba więc pozwolić „dać się przemieniać” przez Boga na Jego obraz. I to jest trudne bo nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Człowiek podświadomie nie chce oddać inicjatywy Bogu. Nie chce, by Bóg działał w jego wnętrzu i przemieniał go. Nasze "ja" chce wyznaczyć kierunek naszemu życiu, chce zawsze mieć inicjatywę.

Dogłębne wewnętrzne nawrócenie to proces a zarazem jedno z ważniejszych zadań „nocy ciemnej”. Wymaga on gotowości do poświęcenia, zaparcia się samego siebie, ofiary.

- W jaki sposób możemy kroczyć poprzez „noc ciemną”? Kto jest naszym przewodnikiem na tej drodze?

- Przewodnikami jest pragnienie, tęsknota za Bogiem i przede wszystkich wiara, ciągle oczyszczana w „nocy ciemnej”.

Droga pozornej ciemności, pustki i nicości jest w istocie drogą poznania Boga. Jest to droga przebóstwienia dokonującego się w życiu codziennym - tu i teraz.

Paradoksalnie noc ciemna jest jakąś formą kontemplacji Boga, można by powiedzieć „kontemplacji ciemnej”. Rozwinięta szczególnie w tradycji wschodniej teologia negatywna tzw. teologia apofatyczna, ciągle wskazuje na to, że Bóg jest nieskończoną tajemnicą, jest nieskończenie inny od nas i od tego co nas otacza. O wiele więcej o Nim nie wiemy niż wiemy. Na drogę modlitwy kontemplacyjnej wkraczamy przez zachwyt i zauroczenie się Bogiem.

- Jak rozeznać czym jest „noc ciemna” a czym nie jest?

- Doświadczeniu „nocy” towarzyszy oschłość, bezradność, brak pewności, pokusy, załamania. By przetrwać ten rodzaj biernego oczyszczenia, konieczna jest stałość, ufność, zawierzenie Bogu, cierpliwość, wytrwałość, pokorna nadzieja.

Każdy człowiek przeżywa swój rodzaj nocy. Jest ona wcześniej czy później doświadczeniem każdego, kto pragnie pójść za Bogiem i prowadzić głębokie życie duchowe. Kto szuka bliskich relacji z Bogiem i tęskni za Nim, ten jej doświadczy.

Człowieka wtedy otacza niezmierzona światłość, którą odbiera się jako nieprzenikniętą ciemność. Jest to czas, gdy trudno odczuć obecność Boga, która naznaczona jest przede wszystkim milczeniem. Mamy wówczas doświadczenie nieobecności Boga.

- Czy istnieją różnice miedzy doświadczaniem „nocy ciemnej” a doświadczeniem depresji?

- Zarówno w depresji jak i w „ciemnej nocy” ludzie doświadczają własnej bezsilności, bezbronności, samotności, opuszczenia i wyobcowania. Czują się bezwartościowi, wewnętrznie odwróceni, winni i grzeszni. Przeżycie to jest przesycone lękiem, beznadziejnością i bezsensownością. Na tym jednak kończą się podobieństwa.

Lekką depresję można często pomylić z „acedią” (duchową depresją), nie z „nocą ciemną”. Istnieje zasadnicza różnica między depresją zwłaszcza głęboką, a „nocą ciemną”.

„Noc ciemna” jest poprzedzona duchowym doświadczeniem. Jest to przede wszystkim religijne doświadczenie ludzi pragnących Boga, którzy idą w Jego kierunku. Ból i cierpienie jest spowodowane brakiem odczuwalnego doświadczenia Bożej obecności. Tam gdzie jest autentyczna „noc ciemna”, tam jest prawdziwe doświadczenia duchowe. W sytuacji tej, mimo bólu, cierpienia, człowiek stawia czoła swojemu codziennemu życiu, nie zaniedbuje swoich obowiązków. Głęboka depresja, często ze względu na swój przebieg jest w stanie tak osłabić cały organizm człowieka, że jakakolwiek aktywność zawodowa czy rodzinna jest w zasadzie wykluczona.

Doświadczenie „nocy ciemnej” może osłabiać naszą aktywność zawodową, ale jej zupełnie nie wyklucza, jest to bowiem doświadczenie duchowe a nie choroba łącząca objawy psychiczne z fizjologicznymi.

Przykładem tego zjawiska było długotrwałe przeżywanie „nocy ciemnej” św. Matki Teresy, przy jednoczesnym, mocnym zaangażowaniu w pomoc potrzebującym i niezwykłą aktywność dotyczącą akcji charytatywnych jak i kierowania zgromadzeniem zakonnym.

Duchowe doświadczenie ma psychologiczne podstawy. Depresja wpływa na ludzką psychikę, podobnie jak szereg innych chorób np. cukrzyca, niedoczynność tarczycy itp. Nie ma jednak powodu by przeakcentować jej wymiar duchowy. Na depresję mogą cierpieć osoby religijne, podobnie jak chorują na inne różne choroby w tym i choroby psychiczne.

Depresję trzeba leczyć farmakologicznie i psychoterapeutycznie, bo prowadzi do zrujnowania psychiki i ciała, wyniszcza cały organizm, uniemożliwia radzenie sobie z codziennością.

Natomiast „Noc ciemna” poddaje w wątpliwość obraz własnej osoby, obraz Boga. Oczyszcza duchowo z różnych iluzji religijnych, jednak nie eliminuje z życia codziennego i nie prowadzi do długiej hospitalizacji.

Jednym z elementów, pozwalających odróżnić czy ktoś cierpi na depresję, czy przeżywa noc ciemną jest wewnętrzna wolność. Ciężkiej depresji towarzyszy apatia i wyczerpanie organizmu, pacjent opada z sił, czuje się wewnętrznie przymuszony czy zniewolony swym psychicznym stanem do smutku i beznadziei. Najbardziej niebezpieczny moment jest przy leczeniu farmakologicznym wtedy, gdy pacjent nabiera więcej sił fizycznych – pozostawiony bez opieki może zrealizować często występujące w tej chorobie myśli samobójcze.

W „nocy ciemnej” cierpienie wiąże się z wewnętrzną pustką i brakiem doświadczenia Boga. Jest to noc próby wiary czy nawet jej okresowej utraty. Nie czuje się, że Bóg w ogóle istnieje. Z braku doświadczania Boga wynika doświadczenie małości, grzeszności i słabości. Ma ono jednak inny wymiar niż postawy depresyjne, gdzie człowiek całkowicie widzi wszystko w czarnych kolorach, jest odcięty od siebie i od obecności drugiego człowieka, pełen rozpaczy.

Nawet pośrodku ciemnej nocy, można się czuć mimo wszystko wolnym. Pragnienie i tęsknota Boga są jednocześnie powodem olbrzymiego cierpienia jak i większej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielone światło dla Brexitu

2019-10-17 19:21

wPolityce.pl / ems/PAP

Pixabay.com
Klamka zapadła! Unijna „27” dała zielone światło dla umowy ws. brexitu. Przywódcy wezwali Komisję Europejską, Parlament Europejski i Radę UE do podjęcia koniecznych kroków, by zapewnić, że porozumienie będzie mogło wejść w życie 1 listopada 2019 roku. Rada Europejska w formacie 27 zakończona. Konkluzje przyjęte - napisał na Twitterze Preben Aamann, rzecznik prasowy szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem