Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Słowo daję… czyli biblijne ABC. Barabasz, czyli syn Ojca

Niedziela zamojsko-lubaczowska 26/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

katecheza

Felieton Biblisty

biblista

Archiwum ks. Krystiana Malca

Ks. Krystian Malec

Ks. Krystian Malec

Ulice Jerozolimy zapełniały się z każdą godziną ludźmi, przygotowującymi się do szabatu i Paschy. Między nimi prowadzono Jezusa od Heroda do Piłata, który ponownie musiał odnieść się do sprawy Nazareńczyka, bowiem tetrarcha, mimo ciągłych oskarżeń dostojników żydowskich, nie oświadczył, żeby Jezus miał być winnym stawianych mu zarzutów. Rzymski prefekt także był tego zdania, dlatego podjął decyzję o ubiczowaniu więźnia oraz późniejszym uwolnieniu Chrystusa (Łk 23,16).

Reklama

Każdy kto oglądał Pasję Mela Gibsona wie, jak bardzo okrutną karą było biczowanie. Zanim jednak do niego doszło Ewangelie wspominają o ważnym epizodzie. „A był obowiązany uwalniać im jednego na święta. Zawołali więc wszyscy razem: «Strać Tego, a uwolnij nam Barabasza!» Był on wtrącony do więzienia za jakiś rozruch powstały w mieście i za zabójstwo. Piłat, chcąc uwolnić Jezusa, ponownie przemówił do nich. Lecz oni wołali: «Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go!» Zapytał ich po raz trzeci: «Cóż On złego uczynił? Nie znalazłem w Nim nic zasługującego na śmierć. Każę Go więc wychłostać i uwolnię». Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagając się, aby Go ukrzyżowano; i wzmagały się ich krzyki. Piłat więc zawyrokował, żeby ich żądanie zostało spełnione. Uwolnił im tego, którego się domagali, a który za rozruch i zabójstwo był wtrącony do więzienia; Jezusa zaś zdał na ich wolę” (Łk 23,17-25).

Przed rządnym krwi tłumem, Piłat postawił dwie osoby: Jezusa z Nazaretu, Jedynego Syna Ojca oraz Barabasza, którego imię z języka aramejskiego znaczy... syn Ojca. Widać zatem w tej scenie wielką ironię. Oto podburzona przez żydowskie władze ciżba, domagała się uwolnienia syna Ojca, ale nie prawdziwego Syna Ojca Niebieskiego, lecz mordercy i buntownika, o którego wierze nie wiemy nic z kart Ewangelii. Większą sympatią darzyli realnego wywrotowca niż Tego, który był o to niesłusznie oskarżany i przez całe życie nikomu nie wyrządził krzywdy. Za syna Ojca uznali zbrodniarza, zaś Syna Ojca uznali za zbrodniarza. Zadziwiające jest serce człowieka, który zaślepiony nienawiścią, potrafi przekręcać dla własnych potrzeb prawdę. Papież Benedykt XVI pisze, że „Barabasz stwarzał wrażenie sobowtóra Jezusa, który na inny sposób wysuwa te same roszczenia, dlatego lud zapytywany przez Piłata właściwie dokonywał wyboru między dwoma mesjaszami”.

Nie mogąc przebić się przez rozwrzeszczany tłum, Piłat uległ Żydom, uwalniając Barabasza, zaś Jezusa odesłał, aby Go ubiczowano.

2020-06-24 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co zrobić z Panem Bogiem w czasie wakacji?

Jedna z opowieści żydowskich, zwanych midraszami, głosi: „Gdy nasz się modlić, idź do synagogi w swym mieście; jeżeli nie możesz modlić się w synagodze, módl się w polu; jeżeli nie możesz modlić się w polu, módl się w domu; jeżeli nie możesz modlić się w domu, módl się w łóżku i tam przynajmniej mów do Boga w swym sercu, i zachowaj ciszę”. Nie zawsze jest czas wakacji, ale zawsze jest czas modlitwy. Twierdzenie, że modlitwa jest ważna w życiu człowieka wierzącego, jest oczywiste. Jest tak ważna, że nie można znaleźć za nią substytutu. Nie można jej niczym zastąpić. Ewangelista Marek przytacza ciekawy epizod z życia Jezusa: „Wstawszy wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, wyszedł z domu i udawszy się na miejsce samotne, modlił się tam” (Mk 1,35). Jezus modlił się, gdy było całkiem ciemno, a więc jeszcze w nocy. Modlił się kosztem własnego snu. Przed Nim był wyczerpujący dzień, pełen zadań, spotkań, nauczania. Zamiast przygotować się do niego przez odpoczynek – Jezus modli się. Epizod ten wskazuje jasno, jak ważną winna być modlitwa w życiu chrześcijanina. Nie ulega wątpliwości, że miejsce przeznaczone na modlitwę w dużym stopniu wpływać może na jej jakość i intensywność. Można modlić się niemal wszędzie, w autobusie i miejscu pracy, za kierownicą i na spacerze. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że czas wakacji sprzyja modlitwie, zwłaszcza jednej z jej form – dziękczynieniu. Bo czyż nie jest łatwiej dziękować Bogu za piękno świata, gdy czerwona kula słońca zniża się za horyzont, a łagodne morskie fale delikatnie obmywają stopy? Albo gdy górski wiatr smaga twarz wpatrzoną w poszarpaną linię Tatr? Modlitwa wakacji to przede wszystkim dziękczynienie. Wdzięczność jest sposobem spojrzenia na życie; jest postawą, która każe życie traktować jako dar. Badania prowadzone na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Missouri dowodzą, że osoba, która potrafi być wdzięczna, ma zdecydowanie większą siłę oddziaływania na innych niż osoby pozbawione tej cechy. Człowiek umiejący dziękować dużo łatwiej nawiązuje więzy przyjaźni i jest łagodniejszy w ocenie innych. Traktując każde dobro, które go spotyka jako dar, łatwiej znosi doświadczenie cierpienia i krzywdy.

CZYTAJ DALEJ

Bp Przybylski do sióstr nazaretanek: tylko miłość wszystko wyjaśnia

2021-07-31 17:04

[ TEMATY ]

bp Andrzej Przybylski

nazaretanki

profesja zakonna

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Jak to jest, że trzy młode, ładne, zdrowe, sprytne i mające przed sobą masę perspektyw dziewczyny nagle to wszystko rzucają i idą w rzeczywistość, która zupełnie nie przystaje do pędu tego świata? Tylko miłość to wszystko wyjaśnia – mówił w kościele Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Częstochowie bp Andrzej Przybylski, który przewodniczył 31 lipca uroczystościom złożenia pierwszych ślubów zakonnych przez trzy siostry ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu.

Swoje pierwsze śluby zakonne: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa złożyły: s. Klara Krawczyk, s. Karmela Baryła i s. Izabela Ciuk.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Górale dotarli po raz 40 przed Czarną Madonną

2021-07-31 16:25

[ TEMATY ]

Jasna Góra

górale

Pielgrzymka 2021

Karol Porwich/Niedziela

Po 9 wędrówki, w czasie których pokonali blisko 240 km górale w czterech grupach przybyli przed Czarną Madonną. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski.

Abp Marek Jędraszewski przewodniczył na Wałach Jasnogórskich uroczystej Mszy św. z udziałem pątników 40. Pieszej Góralskiej Pielgrzymki na Jasną Górę. - Tutaj, przed Matką Boską Częstochowską znajduje się fundament wolności, którą nie można wzgardzić - mówił metropolita krakowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję