Reklama

Niedziela Podlaska

Duch wyzwala z długów

Droga wyzwolenia duchowego wiedzie od głębokiego doświadczenia zniewolenia do wolności dzieci Bożych. „Jeśli więc mieszka w was Duch Tego, który wskrzesił Jezusa z martwych, to Ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi wasze śmiertelne ciała dzięki mieszkającemu w was Jego Duchowi”.

Jezus Chrystus wypowiada dziś swój zachwyt nad tą drogą: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś to przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś tym, którzy są jak małe dzieci”. W świetle dzisiejszej Liturgii zauważmy symptomy zniewolenia i oznaki wyzwolenia, które możemy zlokalizować w naszym pomieszanym jeszcze życiu.

Dłużnicy ciała

„Jeśli żyjecie według ciała, umrzecie”. Dług, który na nas ciąży, jest śmiertelny, dlatego nikt sam nie może się z niego wykupić. Ktoś, kto próbuje własną siłą wyzwolić się z grzesznego ciała, jest podobny do rydwanów w Efraimie, rumaków w Jerozolimie i łuków wojennych, które zostaną zniszczone i połamane zgodnie z proroctwem Zachariasza. Dłużników ciała można rozpoznać po przerośniętych ambicjach, ale nie ma tam radosnych okrzyków i rozweselonych twarzy. Aspiracją dłużników ciała jest bycie mądrym i roztropnym, jakby nie znali słów Jezusa Chrystusa, który wychwala Ojca, że zakrył te rzeczy właśnie „przed mądrymi i roztropnymi”.

Wolni duchem

„Jeżeli jednak z pomocą Ducha usuniecie uczynki ciała, będziecie żyli”. Tylko Ojciec może ożywić „wasze śmiertelne ciała dzięki mieszkającemu w was Jego Duchowi”. Wyzwolenie jest zatem sprawą łaski, którą możemy dobrowolnie przyjąć. Tak jak człowiek dorosły próbuje sam brać odpowiedzialność za swoje życie, tak niemowlę może liczyć wyłącznie na pomoc z zewnątrz. Malutkie dziecko nie jest w stanie zatroszczyć się samo o siebie. „Tak, Ojcze. Bo tak się Tobie spodobało”. Dłużnik ciała, który doświadcza utrudzenia i obciążenia, pewnie sam spróbuje zatroszczyć się o swój odpoczynek. Z kolei prostaczek i małe dziecko przyjdzie do Ojca, bo „Ja dam wam wytchnienie”. Małe dziecko nie ma ambitnych planów, bo ma serce wyzwolone przez Ducha, tak jak Jezus, który jest „łagodny i pokorny sercem”. Dłużnicy ciała chcą jeździć na silnych rumakach i uzbrojonych rydwanach, a wyzwoleńca rozpoznamy po tym, że „jedzie na ośle, na osiołku, źrebięciu oślicy”. Dłużnicy ciała mogą robić wrażenie mądrych, mocnych i wolnych, ale Objawienie dziś pokazuje, że to złudzenie. Tylko człowiek wolny duchem, który w postawie prostaczka przyjął Słowo Ojca, „ogłosi pokój narodom, a jego władza będzie sięgała od morza do morza i od Eufratu aż po krańce ziemi”. Tylko ludzie wyzwoleni przez Ducha Świętego, których cechą jest cichość i pokora, znajdują ukojenie dla swoich dusz i mogą dać ukojenie dla wszystkich, „którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”.

2020-06-30 12:26

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauka myślenia

Niedziela warszawska 35/2021, str. V

[ TEMATY ]

nauczanie

Archiwum KSP im.HK

Katolicka Szkoła Podstawowa im. Heleny Kmieć Fundacji Na Rzecz Rodziny

Katolicka Szkoła Podstawowa im. Heleny Kmieć Fundacji Na Rzecz Rodziny

Dyskusja, drama, praca w grupach i nad projektami – tak często przebiegają tutaj lekcje. Osiągnięcia uczniów potwierdzają skuteczność systemu opartego na indywidualnym podejściu do ucznia oraz twórczym łączeniu teorii z praktyką.

W Katolickiej Szkole Podstawowej im. Heleny Kmieć Fundacji Na Rzecz Rodziny przy ul. Przy Bażantarni 3 młodzi uczą się myślenia nie tylko głową, lecz także sercem.

CZYTAJ DALEJ

Czy religia jest do zbawienia koniecznie potrzebna?

Niedziela Ogólnopolska 21/2007, str. 24

[ TEMATY ]

religia

zbawienie

Karol Porwich/Niedziela

Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam ostatnio książkę Moody’ego „Życie po życiu”. To są rzeczywiście bardzo ciekawe doświadczenia śmierci klinicznej. Oczywiście, że książka ta pomaga mi wierzyć, że jednak jest coś po śmierci, że jest jakieś światło i życie. Po tej lekturze moją uwagę zwróciła jednak inna sprawa. Z książki tej wynika jasno, że życie po śmierci jest dla tych, którzy czynili dobro, i nie ma tu żadnego znaczenia, czy się wierzy w Boga, czy nie, a zwłaszcza to, jakiego się jest wyznania. Wystarczy być dobrym człowiekiem. Czy w związku z tym religia jest nam potrzebna, żeby się zbawić? Może wystarczy być po prostu dobrym człowiekiem?
Justyna

CZYTAJ DALEJ

KSM-owiczka na medal

2022-09-30 16:35

[ TEMATY ]

KSM

KSM

Kard. Kazimierz Nycz w czasie Eucharystii z udzieleniem sakramentu bierzmowania, w dniu odpustu w parafii bł. Władysława z Gielniowa, odznaczył Klaudię Popkowicz medalem "Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej”.

Jest jedną z młodszych osób uhonorowanych tym wyróżnieniem w archidiecezji warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję