Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

W duchu dziękczynienia

W wielki krajowy wymiar dziękczynienia postanowiła się wpisać parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 27/2020, str. I

[ TEMATY ]

dziękczynienie

Ks. Paweł Górzyński

Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Andrzej Dzięga

Obecny rok obfituje w liczne wydarzenia, które kierują nasze myśli ku ukochanej ojczyźnie – Polsce. Trwamy w wydłużonym na skutek pandemii czasie przygotowania do beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. W maju przeżywaliśmy 100. rocznicę urodzin naszego wielkiego rodaka św. Jana Pawła II. Zbliżamy się również do 100. rocznicy Cudu nad Wisłą, kiedy to polska armia z pomocą Maryi pokonała bolszewików.

Wotum wdzięczności

W kościele filialnym Matki Bożej Królowej Polski w Karnicach, który należy do parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie, 9 czerwca odbyła się uroczysta Msza św., której przewodniczył abp Andrzej Dzięga. Uroczystość rozpoczęła się od poświęcenia krzyża misyjnego, który jest symbolem nawrócenia i odnowy wiary. Następnie pasterz archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej poświęcił wyremontowany dach kościoła, który w zeszłym roku został zniszczony przez wichurę, oraz dwa obrazy autorstwa szczecińskiego malarza dr. Mieczysława Chruściela. Przedstawiają one św. Jana Pawła II oraz sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego i są wotum wdzięczności naszej parafii za dar życia tych dwóch wielkich Polaków. Oni zawsze kierowali się wartościami, którymi i my obecnie pragniemy żyć: „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

Reklama

Krzyż misyjny jest symbolem nawrócenia i odnowy wiary.

Uroczysta Eucharystia

W swojej homilii metropolita odniósł się do postawy patriotyzmu tak charakterystycznej dla obu kapłanów. Po homilii wszyscy uczestnicy Eucharystii upadli na kolana, aby uroczyście odnowić Śluby Jasnogórskie, których autorem jest kardynał. Cała nasza wspólnota potwierdziła, że nieustannie pragnie oddawać cześć i służyć Maryi Królowej Polski, Patronce tej świątyni i całej naszej ojczyzny. Każdy z mieszkańców Karnic przeżył Eucharystię bardzo głęboko, z poczuciem ogromnej wdzięczności za dar życia św. Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego oraz za wsparcie, które otrzymuje od nich i od Matki Bożej w codziennym życiu.

2020-06-30 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Samorządu Terytorialnego

Niedziela świdnicka 24/2020, str. IV

[ TEMATY ]

samorząd

bp Marek Mendyk

dziękczynienie

/facebook.com/gminaudanin

Bp Marek Mendyk i ks. prał. Marek Babuśka otrzymali od samorządowców pamiątkowe statuetki

Włodarze i mieszkańcy gminy Udanin wraz z bp. Markiem Mendykiem dziękowali za 30 lat wolnych samorządów.

W imieniu księdza proboszcza słowa powitania do przybyłych gosci skierował dziekan ks. prał. Marek Babuśka, który podkreslił radość z pierwszej oficjalnej wizyty nowego biskupa świdnickiego na terenie dekanatu Strzegom.

– Misja samorządowców to przede wszystkim służba obywatelom na rzecz ich dobra wspólnego. Urzędnik nie urzęduje, ale służy, ponieważ władza w rozumieniu Kościoła to przede wszystkim służba na rzecz dobra wspólnego – tymi słowami rozpoczął homilię bp Marek Mendyk i dodał – Tą modlitwą obejmuję całą gminę i modlę się o pomyślność, dostatnie życie dla mieszkańców gminy.

Zasada pomocniczości

W dalszej części pasterz diecezji świdnickiej przypomniał jedną z głównych zasad, na których oparte jest funkcjonowanie władzy świeckiej, a mianowicie zasadę pomocniczości, która pomaga w organizowaniu życia społecznego. – Jej istota sprowadza się do twierdzenia, że struktura społeczna wyższego rzędu wspiera zadania struktury społecznej niższego rzędu. Za przykład można podać wszystkie działania, które sprowadzają się do pomocy rodzinie. Widać to nie tylko w wymiarze społecznym. Również w życiu moralnym – wyjaśnił ksiądz biskup. – Zasada pomocniczości stoi na straży całego fundamentu ładu społecznego. Samorząd prowadząc szkoły, placówki oświatowe, ma zapewnić rodzicom poczucie bezpieczeństwa odnoszące się do dzieci. Posyłając dziecko do szkoły, rodzice muszą mieć przekonanie, że będzie ono tam bezpieczne nie tylko w zakresie fizycznym czy psychicznym, ale także w wymiarze wyznawanego światopoglądu czy wartości życiowych – tłumaczył społeczne nauczanie Kościoła bp Mendyk.

Następnie, aby podkreślić dzisiejsze wydarzenie, ordynariusz zwrócił uwagę, że przeżywana Msza św. nie jest „akademią z jakieś okazji”, ale jest przede wszystkim, serdeczną, pokorną modlitwą i Najświętszą Ofiarą, którą składamy Panu Bogu dziękując za 30 lat samorządności.

Służba ludziom

W nawiązaniu do czytań mszalnych, biskup przytoczył słowa Jezusa z Wieczernika: „Poślę wam Ducha prawdy, On doprowadzi was do całej prawdy”. – Spróbujmy oczami wyobraźni przenieść się do Wieczernika. Wyobraźmy sobie nasze miejsce przy stole, gdzie pośrodku siedzi Jezus i wypowiada mowę pożegnalną. Spróbujmy podzielić stan ducha Apostołów, którzy z pewnością, tak jak my dzisiaj, nie rozumieli tego, co Jezus do nich mówi, ale wiedzieli jedno, że kochają Jezusa i byli z Nim w wielkiej zażyłości – powiedziałał hierarcha, który następnie zapytał o motywację do działania ze względu na Jezusa: – Czy ja podejmuję służbę wobec innych dlatego, że Jezusa kocham, czy dlatego, żeby się ludziom przypodobać?

Przypomnijmy, że gmina Udanin w administracji państwowej należy do powiatu średzkiego, natomiast w administracji kościelnej przynależy do dekanatu Strzegom. Kościół Matki Bożej Anielskiej w Udaninie jest światynią poewangelicką, która została poświęcona w 1961 r. przez bp. Wincentego Urbana. Kościół ten jest filią parafii w Piekarach, gdzie proboszczem jest ks. Marek Jodko, tego dnia nieobecny na uroczystościach z powodu choroby.

Po Eucharystii odbyła się część artystyczna, podczas której z programem wstąpili Andrzej Bielski i Marcin Malinowski.

CZYTAJ DALEJ

Bp Kawa: czas, abyśmy z odwagą mówili: „jestem człowiekiem wierzącym”

2020-08-12 20:54

[ TEMATY ]

wiara

chrześcijanin

franciszkanie.pl

Przyszedł czas, abyśmy z odwagą mówili: jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu – mówił bp Edward Kawa ze Lwowa podczas Mszy św. w czasie Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

W homilii bp Kawa pytał, dlaczego dzisiaj, jako ludzie wierzący, „tak często jesteśmy smutni, tak często boimy się bronić swoich wartości, tak często się lękamy, aby ktoś o nas źle nie mówił?”

– Często nawet boimy się przyznać się do tego, że jesteśmy ludźmi wierzącymi. Może właśnie przyszedł czas, abyśmy z odwagą razem za Maryją mówili te słowa: Wielbi dusza moja Pana, moje życie jest uwielbieniem Pana, jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu, które Bóg włożył mi w serce. I chcę, aby te wartości były naprawdę wszędzie tam, gdzie ja jestem: w moim domu, w mojej ojczyźnie. I nikt i nic, żaden system, żadna ideologia, żadna propaganda medialna czy żaden inny system nie może nam tego zniszczyć – podkreślił bp Kawa.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję, kaznodzieja ocenił, że w takim stanie, w jakim była św. Elżbieta, znajduje się Kościół katolicki w Polsce i na świecie. Odniósł się w ten sposób do ostatnich wydarzeń w Warszawie, gdzie doszło do profanacji symboli religijnych i patriotycznych.

– To są rzeczy, które są niedopuszczalne, które godzą nie tylko w naszą godność chrześcijan i katolików, ale to są rzeczy, które tak naprawdę godzą w naszą tożsamość. I nie możemy milczeć. Nie możemy być pasywnymi czy obojętnymi. „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli” - jest to słowo, które dzisiaj bardzo mocno jest dla nas aktualne – podkreślił.

Lwowski biskup pomocniczy stwierdził, że w matce Jana Chrzciciela możemy odnaleźć siebie, ponieważ u każdego z nas rodzi się wiele pytań na temat obecnej sytuacji i każdy z nas odczuwa pewną samotność – i to nie tylko teraz, kiedy panują obostrzenia związane z epidemią.

– Przeżywamy teraz czas wielkiej samotności, kryzys. Czujemy się bardzo często niepotrzebni, jeśli nie jesteśmy produktywni, jeśli nasze życie nie przynosi sukcesów. Jeśli nie nadążamy za tym światem, to bardzo często jesteśmy właśnie w takim stanie jak Elżbieta. Wpatrując się w Elżbietę można dzisiaj dla siebie znaleźć bardzo dużo odpowiedzi. Ta, która całe życie uchodziła za przeklętą, stała się błogosławioną, dlatego że poczęła życie w swoim łonie, pod swoim sercem. Bóg zmienia przekleństwo w błogosławieństwo. I dzisiaj Bóg chce dokonać takiej przemiany w naszym życiu. Chce to, co dzisiaj jest dla nas największym ciężarem przekleństwem, aby stało się dla nas wielkim darem – mówił.

Zdaniem hierarchy, dzisiaj Kościół jest tak jak św. Elżbieta – ma w sobie życie, ale jest bardzo izolowany i marginalizowany.

Bp Kawa podkreślił, że tak jak do Elżbiety, tak dzisiaj Maryja „śpieszy dzisiaj, aby przybyć do nas, abyśmy nie byli samotni, abyśmy się nie czuli odrzuceni, czy zapomniani”.

Tegoroczny odpust jest przeżywany w wyjątkowych okolicznościach z kilku powodów. Pierwszym jest trwająca pandemia, z powodu której program uroczystości został mocno okrojony. Kolejny to uroczyste ogłoszenie dekretu o podniesieniu kościoła w Kalwarii Pacławskiej do godności bazyliki mniejszej. Dokona tego nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio podczas Mszy św. 13 sierpnia o godz. 18.00.

W tym roku przypada również 400. rocznica urodzin Andrzeja Maksymiliana Fredry, fundatora Kalwarii Pacławskiej, który rozpoczął w 1665 r. budowę pierwszego kościoła oraz klasztoru i dróżek kalwaryjskich, a w 1668 r. zaprosił franciszkanów, aby opiekowali się tym miejscem i przybywającymi pielgrzymami.

Franciszkanie chcą także uczcić 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Z tej okazji 13 sierpnia o 20.45 na placu kościelnym odbędzie się prawykonanie oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” autorstwa Andrzeja Głowienki.

Obchody odpustu kalwaryjskiego potrwają do 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Pontonowe szaleństwo [wideo]

2020-08-13 23:26

ks.Piotr Rozpędowski

Wakacje w pełni. Świetnie wykorzystują ten czas księża z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Henrykowie.W ramach cotygodniowych spotkań “Młodzież w klasztorze”zaprosili oni młodych na spływ pontonowy Nysą Kłodzką.

Nasza redakcja uczestniczyła w tym wydarzeniu. Nagraliśmy krótką relację wideo z tego wydarzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję