Reklama

Bp Tomasik przed Wielkim Tygodniem: wyłączmy wszystko co ma charakter rozrywki

2015-03-27 16:40

rm / Radom / KAI

Przemysław Goławski, golawski.net/ pl.wikipedia.org

Wszystko, co ma charakter rozrywki, trzeba wyłączyć z Wielkiego Tygodnia - powiedział biskup Henryk Tomasik. Ordynariusz radomski zwrócił też uwagę, że Niedziela Palmowa wpisuje się w diecezjalne obchody Światowego Dnia Młodzieży, do czego zachęcał św. Jan Paweł II.

Bp Tomasik podkreślił, że radość Niedzieli Palmowej oznacza, że zostaliśmy zbawieni, że idziemy za Jezusem Chrystusem. - Taki jest człowiek: od "Hosanna" do "ukrzyżuj". Gdzieś między tymi skrajnościami jest każdy z nas. Warto zadać sobie pytanie w Niedzielę Palmową, do którego z tych rozwiązań jest bliżej w naszym życiu - powiedział bp Tomasik w audycji "Kwadrans dla Pasterza" na antenie Radia Plus Radom.

Bp Tomasik zwrócił uwagę, że obchody Niedzieli Palmowej wpisują się w diecezjalne obchody Światowego Dnia Młodzieży. - Wszystko po to, by młodzi mówili "Tak" Chrystusowi. Owszem, trudno od strony duszpasterskiej wprowadzić wymiar młodzieżowy w tę niedzielę, ale warto pamiętać, że św. Jan Paweł II chciał, aby był to dzień refleksji młodych przy Chrystusie - powiedział biskup radomski.

Reklama

Bp Tomasik nawiązał również do orędzia papieża Franciszka na tegoroczny 30. Światowy Dzień Młodzieży. Jego hasłem są słowa Pana Jezusa: "Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą". - Ojciec Święty mówi o sercu otwartym dla Chrystusa. Zachęca, by to serce było nieustannie kształtowane. W Polsce łączymy program duszpasterstwa młodzieży z orędziem Ojca Świętego. Chodzi o program Serce 2.0. - przypomniał krajowy duszpasterz młodzieży. Program ten jest kolejnym etapem duchowych przygotowań do Światowego Dnia Młodzieży w Krakowie.

Biskup Tomasik dodał też, że w orędziu papieskim jest mowa o kształtowaniu odpowiedzialności w naszym życiu. - Wielu jej brakuje. Ile osób zawierających związek małżeński ma świadomość, że przyjmuje na siebie odpowiedzialność za drugą osobę, za wspólnotę, którą tworzy i dziecko, które pojawi się w rodzinie? Albo, ile razy rzucamy słowa, które krzywdzą innych ludzi - zauważył biskup Henryk Tomasik.

Tagi:
Wielki Tydzień bp Jacek Jezierski

Reklama

Bp Jezierski: ekumenizm nie prowadzi do „transferu wyznaniowego”

2018-01-20 17:05

ks. pt / Elbląg (KAI)

Obok ekumenizmu ludzi nauki i ekumenizmu duchowego wytrwałej modlitwy, istnieje też ekumenizm wspólnego losu, a nawet ekumenizm męczenników chrześcijan z różnych Kościołów – napisał w liście z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan bp Jacek Jezierski. Wskazał, że ekumenizm nie oznacza też „pozyskiwania drugiego” ani nie prowadzi do "transferu wyznaniowego", ale do odkrywania tego, co jest wartościowe i szlachetne w innych społecznościach wyznaniowych. Słowo biskupa zostanie odczytane w świątyniach diecezji elbląskiej w niedzielę 21 stycznia br.

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Jacek Jezierski

W dokumencie bp Jezierski przypomina o trwających od stuleci podziałach w łonie chrześcijaństwa. Według niego, także dziś występuje pomiędzy wyznawcami Chrystusa niechęć, nieznajomość, albo obojętność. Bardzo często poszczególne Kościoły chrześcijańskie żyją swoim własnym życiem i nie potrzebują siebie nawzajem – zaznacza autor listu.

- Tymczasem wspólne doświadczenie nieszczęścia, jakim jest wojna, czy prześladowania, choćby ze strony skrajnego nurtu islamu, uświadamia wyznawcom Chrystusa, podzielonym i oddalonym od siebie, wspólnotę naszego losu – pisze bp Jezierski.

Według bp. Jezierskiego - bywa tak, że wspólne doznanie nieszczęścia i cierpienia, pomaga odkrywać ludzkie oraz chrześcijańskie braterstwo. - Zresztą wcześniej, o tym doświadczeniu jedności, jako wspólnoty losu, o ekumenizmie rodzącym się w obozach jenieckich i koncentracyjnych pisali teologowie, którzy przeżyli II wojnę światową – przypomina hierarcha.

- Sprawcą jedności wśród wyznawców Jezusa jest przede wszystkim Duch Święty. On budzi w nas tęsknotę i pragnienie jedności. Nie pozwala zastygać w samozadowoleniu, ale każe podejmować trud jej poszukiwania. – pisze biskup elbląski. Według biskupa elbląskiego, chodzi tu o jedność w wierze, a także o większą bliskość pomiędzy wspólnotami różnych wyznań.

- Ekumeniczne nastawienie rozpoczyna się od życzliwego myślenia i mówienia o chrześcijanach z innych Kościołów i wspólnot – zauważa bp Jezierski. Jego zdaniem, gdy jako katolicy jesteśmy mocno związani z Kościołem, to nie musimy obawiać się, że kontakt z innymi spowoduje utratę naszej tożsamości. - Poznanie drugiego, innego chrześcijanina, nie musi prowadzić do niemądrej fascynacji nim, do przejmowania jego poglądów oraz zwyczajów. Poznanie drugiego powinno prowadzić do większej bliskości i przyjaźni. Przy zachowaniu szacunku dla jego odmienności i wierności wobec własnej tradycji – pisze hierarcha.

Według bp. Jezierskiego, ekumenizm nie oznacza też „pozyskiwania drugiego”. Nie prowadzi do transferu wyznaniowego, ale do odkrywania tego, co jest wartościowe i szlachetne w innych społecznościach wyznaniowych. - Być może, nie mamy na co dzień bezpośredniego kontaktu z wyznawcami Chrystusa, należącymi do innych wspólnot chrześcijańskich. Żyjemy bowiem na ogół w jednolitej większości katolickiej –zauważa biskup elbląski. Przypomina jednak, że kształtowanie własnej świadomości i postaw, a więc duchowości ekumenicznej, jest niezmiernie ważnym zadaniem.

W trwającym w diecezji elbląskiej Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan odbyły się już nabożeństwa ekumeniczne w Mikołajkach Pomorskich (kościół rzymskokatolicki) i Elblągu (zbór zielonoświątkowy). Kolejne miejsca spotkań i modlitwy ekumenicznej to: Szymonowo i Elbląg (kaplica Seminarium Duchownego, kościół oo. Franciszkanów w Elblągu i kościół polskokatolicki).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Maryi

2019-08-25 09:05

xpk / Łódź (KAI)

To, co Kościele jest najważniejsze, to nie są mury, bramy, struktury, najważniejsza w Kościele jest relacja, której się Kościół uczy od Maryi. Cały Kościół był z Maryją na Golgocie. Wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Mary - mówił abp Grzegorz Ryś do uczestników łódzkiej pielgrzymki, która dotarła na Jasną Górę.

BPJG

Mszą świętą celebrowaną po przewodnictwem kard. Konrada Krajewskiego na szczycie jasnogórskim zakończył się kolejny dzień nowenny przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej. Liturgia ta jest ukoronowaniem pątniczego trudu pielgrzymów z archidiecezji łódzkiej, którzy przez cały dzisiejszy dzień przybywali do częstochowskiego sanktuarium. Podczas Eucharystii słowa pouczenia pasterskiego do zgromadzonych wygłosił abp Grzegorz Ryś.

BPJG

Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że to, co jest istotą Kościoła, rozgrywa się głęboko w człowieku. - Nie myślcie, że Kościół to jest instytucja lub urząd. Kościół się dzieje w człowieku. Kiedy was pytają co z Kościołem, popatrzcie w siebie. Czy to, co najważniejsze, co decyduje o Kościele jest w was? Czy jest w was doświadczanie miłości do Jezusa? Czy jest w was doświadczenie bycia pokochanym/pokochaną, bycia oblubienicą, małżonką? Czy jest w was to doświadczenie? Ono jest pierwotne. Z tego doświadczenia rodzi się wspólnota miłości między nami. Tego Kościoła możemy doświadczać na pielgrzymce. Być może to jest jeden z największych darów pielgrzymowania, że odkrywamy w Kościele to, co jest najistotniejsze – podkreślił arcybiskup łódzki.

- Prawdą pierwszą i fundamentalną w Kościele jest to, że chodzi w Nim o miłość pomiędzy Bogiem, a człowiekiem. Ta prawda nie jest pierwsza w ten sposób, że kiedyś usłyszałeś o niej i ją przeżyłeś, i było to 70 lat temu, ale że ona jest pierwsza zawsze. Była pierwsza, kiedy wyruszaliśmy na pielgrzymkę i jest pierwsza, kiedy będziemy wracać do domu. Jest pierwsza, kiedy pójdziecie na Eucharystię w swoich własnych parafiach. To jest pierwsza i podstawowa prawda: Bóg mnie kocha. Bóg mnie kocha do szaleństwa. Bóg mi proponuje miłość, która jest oblubieńcza - małżeńska – zauważył kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na Jasnej Górze trwają Uroczystości Matki Bożej Częstochowskie

2019-08-26 11:34

it / Jasna Góra (KAI)

Na Jasną Górę na dzisiejszy odpust Matki Bożej Częstochowskiej, w 100 grupach dodarło 36,5 tys. pieszych pątników. To o 4,5 tys. więcej niż rok temu na 26 sierpnia. Więcej jest też pielgrzymek rowerowych, których przyjechało - 25. Były też 2 grupy biegowe i 1 na rolkach. Tendencja wzrostowa pielgrzymowania utrzymuje się, i zdaniem przeora Klasztoru świadczy o „wewnętrznym instynkcie wiary Polaków”. W sumie w tegorocznym sezonie pielgrzymkowym modliło się na Jasnej Górze aż o 11 tys. pątników więcej w stosunku do tego samego czasu sprzed roku.

Monika Książek

Pielgrzymi, którzy przybywali na dzisiejszą uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej, podobnie jak ci z pierwszej połowy miesiąca, w drodze prosili o Ducha Świętego, o odnowę Kościoła i oblicza polskiej ziemi, o jedność w naszym Narodzie, za kapłanów; dziękowali za pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski i jego miłość do Królowej, błagali o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego przypominając jego akty zawierzenia, przepraszali za profanacje, zwłaszcza Matki Bożej w znaku Jasnogórskiego Wizerunku.

Pielgrzymi zawsze wrażliwi są na aktualne wydarzenia. Wobec tragedii, która wydarzyła się w Tatrach zanosili swoje modlitwy za wszystkich, którzy ucierpieli podczas burzy.

Jak podało Biuro Prasowe Jasnej Góry od 16 do 25 sierpnia na Jasną Górę dotarło 100 pielgrzymek pieszych. Podążało w nich 36 tys. 500 osób. W ubiegłym roku odnotowano 86 pielgrzymek a w nich 32 tys. osób.

Popularniejsze stają się pielgrzymki rowerowe - ich liczba zwiększyła się o 10. Przybyło 25 takich grup a w nich 1,8 tys. osób. Dotarły także dwie pielgrzymki biegowe z Łodzi (50 osób) i z Rumunii (10 osób) oraz pielgrzymka na rolkach (101 osób).

Zdaniem o. Mariana Waligóry, przeora Jasnej Góry „pielgrzymowanie jasnogórskie to bezcenny dar, to fenomen, który pokazuje jak bardzo potrzebujemy działania, czynu, który będzie nas zbliżał do Boga”.

Przeor pielgrzymowanie nazywa „wewnętrznym instynktem wiary”, który jest w nas i niezależenie od sytuacji społeczno-politycznej, będzie się w nas rozwijał. - To jest nasza moc duchowa i nie jest to powód do chluby, ale do tego, byśmy widzieli, że jest w nas wielki potencjał i z niego czerpali - podkreśla.

O. Waligóra uważa, że wzrost liczby pielgrzymów przybywających w tym roku w pieszych i rowerowych grupach „świadczy to o duchowej potrzebie Polaków”. - Dziś na pielgrzymkę ludzie nie idą z powodów politycznych, ten czas już minął, pielgrzymowanie coraz bardziej nabiera wymiaru rekolekcji w drodze, wewnętrznego ożywienia. Mamy potrzebę trudem, ascezą drogi pielgrzymiej, zanosić nasze osobiste intencje i świata w którym żyjemy i wyrażać miłość wobec Boga przez wstawiennictwo Jego Matki – powiedział.

Najliczniejszymi pieszymi pielgrzymkami minionych dziesięciu dni były: 37. Pielgrzymka Tarnowska z liczbą 8,130 osób, 43. Piesza Pielgrzymka Opolska, w której przyszło 2,8 tys. pątników i 94. Pielgrzymka Łódzka z liczbą 2 tys.

Ogółem od 12 maja, czyli od początku sezonu pielgrzymkowego, na Jasną Górę we wszystkich rodzajach pielgrzymek – pieszych, rowerowych, biegowych i innych przybyło łącznie 134 tys. osób. To aż o 11 tysięcy więcej niż rok temu.

A to jeszcze nie wszystkie grupy. W najbliższych dniach dotrzeć mają jeszcze m.in. 408. Piesza Pielgrzymka Żywiecka, 13. Pielgrzymka Młodych Archidiecezji Katowickiej i 24. Piesza Pielgrzymka Świata Osób Słabych z Olsztyna k. Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem