Reklama

Niedziela Rzeszowska

Ciekawe miejsca na wakacyjne pielgrzymowanie (10)

„Święta rozmowa” w Połomi

W wielu świątyniach diecezji rzeszowskiej możemy podziwiać niezwykłe dzieła sztuki sakralnej. Dziś zapraszam do odwiedzenia kościoła parafialnego w Połomi, gdzie możemy zobaczyć znakomity późnogotycki tryptyk w kompozycji świętej rozmowy.

2020-09-16 11:29

Niedziela rzeszowska 38/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Kościół

świątynia

Ks. Janusz Sądel

Kościół w Połomi

Kościół w Połomi

Miejscowość Połomia została założona na prawie magdeburskim już w 1346 r. przez króla Kazimierza Wielkiego. Pierwszy kościół modrzewiowy w Połomi wzniesiono w połowie XV wieku, jako kościół filialny parafii w Czudcu. Parafia została erygowana przez bp. Zbigniewa Oleśnickiego w 1447 r. na prośbę dziedziców: Prochny, Pakosława i Kietlicza Procheńskich. Świątynia była wotum za szczęśliwy powrót z bitwy pod Warną. Staraniem dziedzica Kaspra Dunin-Przystalowskiego w 1577 r. wybudowano nowy kościół pw. Matki Bożej i św. Mikołaja. Kościół wzniesiono z kamienia, by mógł pełnić także funkcje obronne. W 1644 r. kościół został konsekrowany. Posiada trójbocznie zamknięte prezbiterium, do którego od północy przylega zakrystia, a do nawy od południa kruchta ze skarbcem. Na belce tęczowej znajduje się krucyfiks z XVII wieku. Kościół zawiera wiele cennych zabytków, m.in. gotycką chrzcielnicę z końca XV wieku, kamienne portale pomiędzy prezbiterium a zakrystią z drzwiami kutymi z blachy z 1644 r., zaopatrzonymi w oryginalny zamek, wykonany przez cech strzyżowskich kowali, ołtarz główny z pierwszej połowy XVIII wieku z obrazem „Męczeństwo św. Sebastiana” oraz ambonę rokokową z drugiej połowy XVIII wieku.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 38/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukraina: katolicy kijowscy odzyskali w końcu kościół św. Mikołaja

2020-09-18 20:32

[ TEMATY ]

Kościół

Ukraina

św. Mikołaj

Kijów

Wikipedia

Kościół św. Mikołaja w Kijowie

Kościół św. Mikołaja w Kijowie

Rada Ministrów Ukrainy zatwierdziła 16 września plan budowy w Kijowie do końca 2023 Domu Muzyki. Trafi tam Narodowy Dom Muzyki Organowej i Kameralnej Ukrainy, mieszczący się obecnie w dawnym kościele katolickim św. Mikołaja, co oznacza, że wróci on do swych pierwotnych właścicieli – katolików stolicy Ukrainy. Do tego czasu gmach będzie użytkowany wspólnie przez wiernych i melomanów.

Ministerstwo Kultury i Polityki Informacyjnej ma do końca 2023 roku zbudować w Kijowie Dmach Muzyki i przenieść do niego wspomniany Narodowy Dom Muzyki Organowej i Kameralnej Ukrainy.

Władze poleciły również resortowi kultury przekazanie w stałe bezpłatne użytkowanie "Gminie Religijnej Parafia św. Mikołaja diecezji kijowsko-żytomierskiej Kościoła rzymskokatolickiego w mieście Kijowie" budynku kościoła św. Mikołaja na ul. Wełykiej Wasilkiwśkiej 75. Rząd postanowił ponadto, że do chwili przeniesienia się na nowe miejsce Domu Muzyki dotychczasowy użytkownik będzie korzystał z dawnej świątyni razem z parafianami.

Katolicy stołeczni od dawna starali się o odzyskanie kościoła, apelując jednocześnie o jego pilne odnowienie. Rok temu protestowali oni przeciwko odbyciu w pomieszczeniu świątyni pokazu mody. Zgodę na przeprowadzenie go wydało Ministerstwo Kultury.

Wzniesiony na przełomie XIX i XX wieku w stylu neogotyckim kościół św. Mikołaja jest jednym z arcydzieł sławnego w tamtym czasie miejscowego architekta Władysława Horodeckiego i należy do najpiękniejszych budowli Kijowa.

Do połowy XIX stulecia w mieście istniała tylko jedna świątynia katolicka – kościół św. Aleksandra, który, choć duży jak na tamte czasy, mógł pomieścić najwyżej nieco ponad tysiąc osób. Tymczasem liczba wiernych przekraczała wówczas 35 tys. (w połowie byli to Polacy), co stanowiło prawie 14 proc. mieszkańców miasta. Nieustannie zabiegali oni o zezwolenie na budowę nowego obiektu i w końcu dopięli swego, a prywatni przedsiębiorcy i wierni przeznaczyli na ten cel ogromną, jak na tamten okres, sumę pół miliona rubli.

Ogłoszono konkurs, który wygrał 24-letni student Instytutu Inżynierów Cywilnych Stanisław Wołowski. Władze miasta uznały jednak, że projektant jest za młody i nie ukończył jeszcze studiów, toteż kierownictwo i nadzór nad budową powierzono wspomnianemu W. Horodeckiemu, cieszącemu się wówczas sławą jednego z najlepszych architektów w mieście, podczas gdy wystrojem wnętrza zajął się włoski mistrz Elio Sala, który już wcześniej współpracował z Horodeckim.

21 sierpnia 1899 wmurowano uroczyście kamień węgielny pod przyszły kościół, rozpoczynając w ten sposób budowę, która trwała ponad 10 lat. Wynikało to częściowo z warunków przyrodniczych: ziemia w tym miejscu znajdowała się w pobliżu rzeczki Łybiď i była mocno podmokła, budowniczowie musieli więc wzmacniać fundamenty palami betonowymi (był to wynalazek kijowskiego inżyniera Antona Strausa). Ale budowę przerwała również na pewien czas tragiczna śmierć 1 września 1904 r. 18-letniego robotnika Juchyma Kewlicza. Wszczęto śledztwo przeciw Horodeckiemu, ale okazało się, że poszkodowany zginął wskutek własnej nieostrożności.

Ostatecznie 19 grudnia 1909 ówczesny biskup pomocniczy łucki, żytomierski i kamienieckopodolski Antoni Karaś w obecności tysięcy wiernych konsekrował nową świątynię. Jej pierwszym proboszczem został pochodzący z Niemirowa na Podolu ks. Józef-Jan Żmigrodzki. Doczekał on czasów sowieckich i w 1930 został skazany na 7 lat obozu pracy, ale zmarł już przed końcem wyroku, w 1935 na Wyspach Sołowieckich.

W 1938 bolszewicy zamknęli kościół a parafia przestała istnieć. Budynek ograbiono z cennych rzeczy a w środku urządzono magazyn. Podczas walk o Kijów jesienią 1943 wskutek ostrzału artyleryjskiego uszkodzono mury i część wystroju wnętrza. Gmach odbudowano po wojnie, niszcząc jednak "przy okazji" cenne witraże i malowidła, a do odnowionych pomieszczeń przeniesiono Państwowe Archiwum Obwodu Kijowskiego. Na wieżach (wysokości 55 m) umieszczono urządzenia do zagłuszania zachodnich rozgłośni radiowych.

Postanowieniem Rady Ministrów ówczesnej Ukraińskiej Republiki Sowieckiej z 13 grudnia 1979 dawną świątynię zamieniono na Republikański Dom Muzyki Organowej i Kameralnej. Na miejscu głównego ołtarza stanęły organy sprowadzone z Czechosłowacji.

Pierwszą Mszę św. w byłym kościele odprawiono dopiero w styczniu 1992, a 25 czerwca 2001, podczas swego pobytu w Kijowie, odwiedził to miejsce Jan Paweł II. Obecnie współgospodarzami budynku są wspomniany Domu Muzyki i parafia katolicka a Msze i nabożeństwa są tam odprawiane po ukraińsku, polsku, hiszpańsku i po łacinie.

CZYTAJ DALEJ

Biskup Arlington w USA: pandemia to nasza chwila Pięćdziesiątnicy

2020-09-22 10:33

[ TEMATY ]

koronawirus

icsnaps/Fotolia.com

Obecna pandemia koronawirusa, która doprowadziła do fizycznego oddalenia się między ludźmi „w pewnym sensie odzwierciedla sytuację, w której znalazło się wielu pierwszych chrześcijan” – stwierdził w liście pasterskim biskup diecezji Arlington w amerykańskim stanie Wirginia Michael Burbidge. Hierarcha nazwał ten nowy moment w życiu Kościoła „Pięćdziesiątnicą XXI wielu”. Jego zdaniem, światowy kryzys zdrowotny przyspieszył postęp w dzieleniu się Ewangelią w wymiarze cyfrowym.

Bp Burbidge podkreślił, że Kościół powinien wykorzystać „traumę pandemii, a także wstrząs gospodarczy”. Zapewnił, że Duch Święty będzie nadal uzdalniał Kościół, nawet w czasach blokady i izolacji, do przezwyciężania „strachu, samotności i bezbronności, przypominając nam, że Bóg jest z nami, zawsze”.

Porównał obecną sytuację pandemii do tej, w której znaleźli się oddzieleni od siebie wyznawcy Chrystusa z pierwszego wieku – „w izolacji jako więźniowie wiary, zamknięci w celach i oczekujący na egzekucję, lub w odległych wspólnotach pozbawionych kapłana lub sakramentów przez dłuższy czas”.

Zaznaczył, że mimo tych dramatycznych okoliczności, członkowie wspólnoty chrześcijańskiej pozostawali wówczas duchowo blisko dzięki modlitwie za siebie nawzajem. Zwrócił uwagę, że także dziś katolicy znaleźli kreatywne sposoby komunikowania się podczas obecnej pandemii, w szczególności za pomocą środków cyfrowych, takich jak transmisje na żywo i media społecznościowe oraz pozostawanie ze sobą w bliskości duchowej.

„W czasach, gdy wielu czuło się samotnych, dary Kościoła były im udostępniane w nowy sposób” – dodał duchowny i wspomniał o wielu twórczych sposobach umożliwiających kapłanom udzielanie podczas pandemii sakramentów: Eucharystii, spowiedzi i namaszczenia chorych.

Przypomniał postawę Apostołów oraz św. Pawła, którzy w obliczu zagrożenia ze strony władz rzymskich, nakazującym im zaprzestanie publicznego głoszenia Dobrej Nowiny, odpowiadali: „Bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli” (Dz. 4, 20). Zaznaczył, jednocześnie, że nakaz głoszenia królestwa Bożego „nigdy się nie zmienił”.

Jego zdaniem, rewolucja cyfrowa, jaka się dokonała ostatnio, niesie ze są zagrożenia, ale i szansę dla Kościoła, gdyż komunikacja cyfrowa „odwołuje się do tego, co najlepsze i najgorsze w ludzkiej naturze”.

Zachęcił, by członkowie Kościół korzystali z tych narzędzi skutecznie i mądrze, „aby prawdziwe i dokładne informacje nie zgubiły się w morzu dezinformacji i opinii”. „Ważne jest, aby Kościół zachował i rozwinął zdolność do opowiadania swojej historii” – dodał. Wskazał, że ta „chwila Pięćdziesiątnicy XXI wieku”, wywołana przez pandemię, jest okazją do zaproszenia ludzi do pełni Ewangelii. Zastrzegł jednocześnie, że nowe media nie mogą być jedynymi narzędziami ewangelizacji.

„Dobra Nowina Ewangelii uwolni nas, ale ona nie może być reklamowana jak produkt konsumencki lub dostosowana bez zastanowienia do blichtru nowych technologii. To nie jest propaganda. To nie jest spin. Przyjmując nowe środki komunikacji, Kościół nie może dać się zniewolić trendami ani dostosowywać swojego przesłania tak, by było bardziej popularne lub modne” – przestrzegł biskup.

CZYTAJ DALEJ

A może na rekolekcje?

2020-09-23 09:30

Krzysztof Borysiewicz

W świecie rozpędzonym sprawami dnia codziennego, potrzeba od czasu do czasu chwili zatrzymania. Rekolekcje to odpowiednia forma umocnienia ducha i osobistego wyciszenia. Duchową propozycję można odnaleźć w Domu Formacji Stałej w Sulistrowiczkach.

Obecnie trwają tam rekolekcje kapłańskie prowadzone przez ks. Andrzeja Muszalę z Archidiecezji Krakowskiej. Prowadzi on pustelnię ukrytą w Beskidzie Małym. Dlatego też temu “świętemu czasowi” towarzyszył milczenie.

- W najbliższym czasie planujemy inne rekolekcje. Nie tylko dla kapłanów, ale także dla osób świeckich i starszych i młodszych - mówi ks. Maciej Małyga, Wikariusz Biskupi ds. Stałej Formacji Kapłanów

W następnym terminie od 4 do 8 października przewidziane są kolejne rekolekcje kapłańskie, prowadzone przez ks. Krzysztofa Marcjanowicza z Watykanu, z Rady ds. Nowej Ewangelizacji.

- Na te i inne rekolekcje można zgłaszać się przez specjalny formularz, który znajduje się na stronie Formacji Stałej lub na FB - zachęca ks. Maciej

23 października rozpoczną się rekolekcje Lectio Divina. Poprowadzi je ks. Mariusz Rosik.

- Będą to trzydniowe spotkanie ze słowem Bożym. Zachęcam wszystkich, którzy szukają Słowa w swoim życiu. Jest to propozycja dla osób, które chciałby popatrzeć na swoje życie przez pryzmat słowa Bożego. Są to rekolekcje dla osób życia konsekrowanego, świeckich, młodszych czy starszych.

Podczas rekolekcji przewidziane jest wprowadzenie w dany fragment Ewangelii, osobista modlitwa, adoracja.

- W sobotę (24 października) przewidziany jest dzień milczenia, tak aby słowo Boże mogło działać - mówi ks. Maciej.

Swój termin rekolekcji mają także katecheci. 

- Od 6 do 8 listopada zapraszamy katechetów na specjalne dla nich rekolekcje. Organizowane są one we współpracy z Wydziałem Katechetycznym - zachęca ks. Małyga.

Z kolei 13 listopada przewidziana jest propozycja dnia skupienia dla nadzwyczajnych szafarzy Najświętszego Sakramentu.

- Rekolekcje te prowadzone będą we współpracy z diecezjalnym duszpasterstwem szafarzy. Będzie to dobry czas dla szafarzy do duchowego odpoczynku i odnowienia charyzmatu. Zwłaszcza teraz, gdy w dobie Covid - 19 ich posługa jest zawieszona - zaznacza ks. Małyga.

15 listopada odbędzie się kolejna seria rekolekcji kapłańskich, prowadzona przez o. Wojciecha Delika, dominikanina, przeora wrocławskiego klasztoru.

- Przełom listopada i grudnia to wejście w nowy rok liturgiczny i czas Adwentu. To też czas rorat. W tym czasie przewidziane jest wprowadzenie w w Adwent i możliwość zapoznania się z materiałami, które pomogą w prowadzeniu homilii dla dzieci - zachęca ks. Maciej.

Ostatnie w tym roku rekolekcje przeznaczone są dla ojców z synami. Odbędą się one po świętach Bożego Narodzenia.

- Rekolekcje “Jak Józef z Jezusem”, rozpoczną się 28 grudnia i potrwają do 31 grudnia do godz. 10:00. Celem rekolekcji jest m.in. odnowienie i umocnienie kluczowych w życiu więzi. Zapraszam już dziś - mówi ks. Maciej.

Warto zaplanować sobie czas i wybrać dla siebie odpowiednie rekolekcje. Jeżeli w tym roku się nie uda, można to uczynić w przyszłym.

- Już trwa planowanie rekolekcji na przyszły rok. Spośród rekolekcjonistów będzie m.in. ks. Wojciech Węgrzyniak. Zapraszam bardzo serdecznie do Domu Formacji Stałem - zachęca ks. Maciej Małyga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję