Reklama

Kościół

Pielgrzymka Tygodnika Katolickiego "Niedziela" na Jasną Górę

"Miejsce wyrażenia wiary i głębi ducha" - to hasło tegorocznej – 24. już Pielgrzymki Czytelników, Pracowników i Współpracowników Tygodnika Katolickiego Niedziela na Jasną Górę. Pielgrzymki nietypowej, bo organizowanej w reżimie sanitarnym.

W 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II przedmiotem naszej refleksji będzie hasło zaczerpnięte ze spotkania pracowników Niedzieli z Janem Pawłem II w Watykanie (29 czerwca 1996 r.): „Niedziela – miejsce wyrażenia wiary i głębi ducha” – wyjaśnia ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Niedzieli.

Zapraszamy wszystkich Czytelników na transmisję NA ŻYWO Mszy św. z Jasnej Góry w ramach Pielgrzymki "Niedzieli". Początek transmisji: sobota 19 września, godz. 11:00, na portalu niedziela.pl

Reklama

Przez ostatnie 24 lata nasi czytelnicy towarzyszyli nam w naszym zawierzeniu Maryi na Jasnej Górze. W tym roku, ze względu na ograniczenia i obawy wynikające z pandemii, wiele osób może uczestniczyć w niej tylko w wymiarze duchowym. Właśnie z tych powodów jedynym, ale najważniejszym punktem tegorocznego spotkania będzie Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Andrzeja Przybylskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w intencji pracowników i czytelników Niedzieli. Każda nasza pielgrzymka była otwarciem Niedzieli na jutro, ale także dziękczynieniem za dotychczasowe dziedzictwo

– Trzeba radować się i dziękować Bogu, że wierzący w Polsce biorą wasz tygodnik do ręki w poszukiwaniu Dobrej Nowiny i również że znajdują na jego łamach miejsce dla wyrażenia swojej wiary i głębi ducha – powiedział św. Jan Paweł II do redaktorów Niedzieli podczas pamiętnej audiencji w 1996 r.

Przy okazji pielgrzymki 2020 warto przypomnieć zarys historii liczącego sobie blisko 95 lat pisma, które wiernie towarzyszyło w minionych dekadach Polakom i Kościołowi.

Charyzmat Niedzieli

Reklama

Nasz tygodnik od początku realizował program nakreślony przez bp. Teodora Kubinę w jego Arcypasterskiej zachęcie. Biskup napisał wówczas: „Idź, śmiało, Niedzielo, w imię Boże do ludu katolickiego! Zdobywaj sobie serca, przynosząc im ducha niedzielnego, światło niedzielne i ciepło niedzielne, i głosząc pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowem. Idź z zaufaniem i radością, bo dobry lud katolicki tęskni za tobą i przyjmie cię ochotnie”.

Program Niedzieli wiernie kontynuowali kolejni redaktorzy naczelni pisma: ks. Wojciech Mondry (1926-37), ks. Stanisław Gałązka (1937-39), ks. Antoni Marchewka (1945-53), ks. Ireneusz Skubiś (1981 –2014), Lidia Dudkiewicz (2014-19). Obecny redaktor naczelny ks. Jarosław Grabowski często mówi o Niedzieli jutra, czyni to jednak w wierności dziedzictwu swoich poprzedników.

Trudny czas

Bardzo trudnym okresem była II wojna światowa. Wydawanie Niedzieli zostało wówczas zawieszone przez niemieckiego okupanta. W starania o wznowienie wydawania pisma zaangażowana była m.in. Zofia Kossak-Szczucka, która przebywała w Częstochowie po upadku Powstania Warszawskiego. Powrót w 1945 r. nie był jednak łatwy. Władze komunistyczne utrudniały wydawanie pism katolickich, zaczęły ograniczać prenumeratę i nakład papieru. Mimo interwencji m.in. kard. Stefana Wyszyńskiego „rząd Polski Ludowej nadal trwał w swoim uporze i nie dawał nam zezwolenia na reaktywowanie Tygodnika Katolickiego Niedziela”– zapisał ks. Marchewka.

Nowy początek

Szczególny moment w staraniach o wznowienie wydawania Niedzieli nastąpił wraz z rozpoczęciem pontyfikatu Jana Pawła II w 1978 r. i narodzin Solidarności w sierpniu 1980 r. Już w styczniu 1979 r. bp Stefan Bareła wystosował list do premiera Piotra Jaroszewicza w sprawie Niedzieli. Do Jaroszewicza pisali też w tej sprawie księża dziekani diecezji częstochowskiej. Kiedy w sierpniu 1980 r. na Wybrzeżu wybuchły strajki, bp Stefan Bareła podjął kolejne starania o reaktywowanie tygodnika. Tym razem się udało. Pierwszy numer reaktywowanej Niedzieli ukazał się 7 czerwca 1981 r.

Ksiądz Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny, tak widzi przyszłość Niedzieli: – W moim głębokim przekonaniu tygodnik katolicki musi postawić na formację, na religijny rozwój człowieka. Musi stawiać czoło powierzchowności wiary i wzrastającej ignorancji religijnej, której konsekwencją jest negowanie prawd wiary i zasad moralnych. Ma wyjaśniać i uzasadniać naukę Kościoła, odpowiadając zarówno na proste, jak i wymagające pytania... W tym celu powinien pokazywać wzorce wzięte z życia, by udowodnić, że można żyć zgodnie z zasadami wiary w dzisiejszych czasach (fragment wywiadu Nowa, ciekawa, wierna z nr 15/2019)

Dziękując za dar wspólnej modlitwy, pozostaje nam nadzieja na spotkanie z czytelnikami za rok.

2020-09-16 11:30

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Skworc do księży dyrektorów Wydziałów Duszpasterskich: Niedziela „to perła w koronie”, której trzeba strzec

2020-09-29 21:16

[ TEMATY ]

Niedziela

arcybiskup

Niedziela

KEP

„To perła w koronie”, której trzeba strzec - tak mówił o świętowaniu niedzieli do księży dyrektorów Wydziałów Duszpasterskich abp Wiktor Skworc. Ich spotkanie rozpoczęło się we wtorek późnym popołudniem w Katowicach. To gremium opracowuje program duszpasterski dla Kościoła w Polsce. Spotkanie potrwa do czwartku (1 października).

Abp Wiktor Skworc, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski, na rozpoczęcie spotkania przypomniał, że tematem trzeciego roku programu duszpasterskiego w Polsce - Eucharystia daje życie - są słowa: "Posłani w pokoju Chrystusa." To program na lata 2021/22, który koncentruje się na Eucharystii jako tajemnicy świętowania i apostolatu.

- O świętowaniu niedzieli nigdy dość. Serdecznie więc proszę i zachęcam, aby sprawa niedzieli jako dnia Pańskiego i jego świętowania mocno wybrzmiała w naszym programie i w zwyczajnym nauczaniu pasterzy Kościoła w Polsce - mówił arcybiskup do zgromadzonych księży. Dodał, że przyszłość naszej Ojczyzny powinna być budowana na wartościach. - Wartością pierwszą pośród wartości jest na pewno rodzina, chroniona Konstytucją i niedziela. „To perła w koronie”, której trzeba strzec - wskazywał.

Dajcie ludziom w niedzielę odpocząć! - apelował hierarcha. Przypomniał, że o prawo do niedzielnego odpoczynku zmagali się strajkujący robotnicy Wybrzeża i Górnego Śląska. Sprawa ta powraca akurat w 40-tą rocznicę podpisania społecznych porozumień. - Promujmy niedzielę jako święty dzień chrześcijaństwa i kultury europejskiej tak jak inne europejskie kraje - nawoływał. Zaznaczył też, że powinnością duszpasterzy jest budowanie i umacnianie wartości niedzieli jako dnia dla Boga i człowieka.

- Nie możemy się zgodzić na dyktaturę różnych organizacji, korporacji zajmujących się handlem i dystrybucją towarów, które nie biorą pod uwagę kosztów społecznych - mówił dodając, że wolna niedziela to element naszej kulturowej tożsamości. - Jako duszpasterze apelujemy, aby się liczono z nakazem świętowania niedzieli, zapisanym w III Bożym przykazaniu: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”. To z nim łączymy obronę dnia Pańskiego – dnia zmartwychwstania Chrystusa – dnia dla chrześcijan świętego - wskazywał arcybiskup.

Przypomniał, że Konferencja Episkopatu Polski wielokrotnie wypowiadała się na temat niedzieli, m.in. udzielając poparcia inicjatywie NSZZ "Solidarność" dążącego do ograniczenia handlu w niedzielę.

- Niedziela – jako święto Boga i człowieka, jest integralnie związana ze świętowaniem - podkreślał arcybiskup. Zaznaczał, że "w sytuacji odradzającego się powoli życia społecznego trzeba środkami oddziaływania duszpasterskiego odbudowywać parafialne wspólnoty, gromadząc je wokół ołtarza, pamiętając, że to nie my gromadzimy, a Chrystus."

Oceniał, że zawieszenie życia parafialnego i duszpasterstwa dokonało się nagle, z kolei odbudowanie życia religijnego w parafii będzie wymagało czasu. - Wierni muszą dojść do wewnętrznego przekonania, że zagrożenie minęło, a postepidemiczna codzienność wymaga aktywności, zaangażowania i działania przez włączenie się w odtworzenie międzyosobowych relacji na każdym szczeblu - apelował. - Oby każde spotkanie na Eucharystii prowadziło do odbudowania świadomej i odpowiedzialnej wspólnoty - dodawał metropolita katowicki.

W przemówieniu cytował też słowa kard. Roberta Sarah’a: Z radością powróćmy do Eucharystii! - Aby świętować i odpoczywać - dodał na koniec.

Spotkanie Księży Dyrektorów Wydziałów Duszpasterskich rozpoczęło się we wtorek późnym popołudniem w Katowicach. To gremium opracowuje program duszpasterski dla Kościoła w Polsce. Temat trzeciego roku realizacji programu duszpasterskiego to "Posłani w pokoju Chrystusa." Motto biblijne brzmi „Ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (J 6, 57). Spotkanie potrwa do czwartku (1 października). Księża dyrektorzy Wydziałów Duszpasterskich tradycyjnie spotykają się dwa razy w roku, w poszczególnych diecezjach.

CZYTAJ DALEJ

Jak motywować dzieci do nauki?

2020-10-07 12:39

Niedziela Ogólnopolska 41/2020, str. 58

[ TEMATY ]

rodzina

edukacja

Adobe Stock

„Eustres” to pojęcie, które zmienia negatywne skojarzenia ze słowem „stres”. Bo stres to nie tylko reakcja niszcząca nasz układ nerwowy, ale także sygnał do natychmiastowego działania.

Wszyscy chcielibyśmy odczuwać zapał i chęć do działania, a także mieć niespożyte zasoby dobrej energii. Nie jest to takie proste w życiu dorosłym, choć można to wyćwiczyć. Dzieci z kolei są stworzeniami zaprogramowanymi tak, żeby się rozwijać. Jeśli coś się tu psuje, to przez nasz (dorosłych) system społeczny, prawny i zasady, zatem eustres, czyli stres pozytywny, jest immanentną cechą dzieci. Ich nie trzeba pobudzać, one to robią same, również – a może przede wszystkim – kiedy się uczą. Tu pojawia się jedno z wielu ograniczeń, które nakłada szkoła.

Chodzi o to, że szkoła nie jest zainteresowana tym, żeby nauczyć, tylko tym, żeby uczyć. W następstwie tego młody człowiek traci motywację do nauki, bo przede wszystkim nie ma odniesienia do tego, ile umie, co powinien jeszcze umieć oraz kiedy nauka się skończy – a to bardzo frustrujące, bo dziecko bierze udział w wyścigu, nie wiedząc, gdzie jest meta.

Młody człowiek w naszym pokoleniu ma prawo zapytać, co będzie miał z tego, że się czegoś uczy. Stąd częste pytania nastolatków dziś na tyle odważnych, żeby wręcz wyzywająco pytać dorosłych: „Po co mi to? Dlaczego mam się uczyć wzorów skróconego mnożenia? Dlaczego mam znać na pamięć nazwy rowów oceanicznych?”. Jeśli odpowiedzi nie padają, to motywacja i pozytywny stres zostają zneutralizowane.

Jeśli chcemy motywować dzieci do nauki i pogłębiać ich głód wiedzy, umiejętności oraz doświadczeń, musimy umieć je przekonać, że uczą się czegoś w jakimś celu, że ten cel osiągną, a nauka się kiedyś skończy. Że to, co posiądą, przyda im się do czegoś konkretnego w życiu.

Rola rodziców jest w tym procesie gigantyczna. Oto kilka przykładów: „Chodź, synku, założymy listwy w twoim pokoju. Oblicz jego obwód. Widziałem w internecie, że listwy mają 250 cm długości. Ile musimy ich kupić? Brawo, a teraz jedziemy do marketu, potrzebujesz coś jeszcze do pokoju?”.

Inny przykład: „Córeczko, ja ciągle pracuję i nie mam czasu poczytać, a zależy mi na dobrej książce. Masz tu trzy podobno ciekawe książki, przeczytaj je i napisz mi ich recenzje. Wiem, że na polskim uczyliście się pisać recenzje. Czekam na twoją opinię...”.

Czasem wymiar finansowy jest nawet jeszcze skuteczniejszy niż opinia. „Synu, jesteś dobry z języka angielskiego. Zapisz się na kurs i zrób certyfikat. Jak będziesz miał certyfikat, to mój znajomy zatrudni cię do oprowadzania grup zagranicznych turystów po naszym mieście. Co ty na to?”.

W tym przykładzie pojawiają się dla dziecka dwie informacje: po pierwsze – jak zrobisz certyfikat, to zakończysz naukę, będziesz coś umiał i miał na to dokument. Po drugie – będziesz miał perspektywę zarobienia pieniędzy oraz zdobycia doświadczenia zawodowego.

Tego typu przykłady wywoływania motywacji przez wykorzystanie umiejętności w życiu codziennym można mnożyć – zachęcam do ich zastosowania. Nauka w szkole nabierze wtedy dla dzieci sensu.

CZYTAJ DALEJ

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem!

2020-10-24 20:33

[ TEMATY ]

życie

Tomasz Wolny/Ida Nowakowska / autor: YT/Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji/Fratria

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem! "Nie można go zlikwidować, bo się chce". "Kocham ferajnę z Chromosomem Miłości!"

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wydali komunikat w którym podkreślają, że iż fakt, iż dziecko poczęte jest chore nie może być samodzielną przesłanką dla przerwania ciąży.

Orzeczenie TK wywołało histerię środowisk liberalno-lewicowych. W medialnym szumie nie może nam jednak umknąć to co najważniejsze, czyli prawo do życia i miłość. Zwracają na to uwagę znani i lubiani prezenterzy Ida Nowakowska i Tomasz Wolny.

Ida Nowakowska w rozmowie z „Jastrząb Post” odniosła się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Ten temat jest niezwykle trudny, wrażliwy. Dotyka wielu osób i w różnym stopniu każdy inaczej przeżywa tę historię — podkreśliła prezenterka TVP, która wielokrotnie podkreślała, że jest osobą wierzącą.

Ja podchodzę do tego indywidualnie, sama nie miałam takiej sytuacji, więc staram się gdzieś otworzyć swoje serce i zrozumieć. Ale jestem wychowana tak, że wiem, że życie to jest coś, czego nie można po prostu zlikwidować, bo się chce, ma się taką zachciankę. Wszystko jest po coś — podkreśliła.

Ida Nowakowska zaapelowała też do celebrytów o rozwagę przy publicznym zabieraniu głosu w tak delikatnej i ważnej sprawie jaką jest życie nienarodzonych jeszcze dzieci.

Tomasz Wolny z TVP stwierdził natomiast krótko: kocham te moją ferajnę z 21 Chromosomem Miłości!

To właśnie dzieci z zespołem Downa są wyjątkowo często skazywane na aborcję. Mówił o tym chociażby europoseł PiS Patryk Jaki.

Tomasz Wolny podkreślił, że dzięki dzieciom z „Chromosomem miłości” świat jest lepszy.

Dzięki nim świat jest nie tylko piękniejszy, ale i lepszy! Oni pokazują nam jacy sami powinniśmy być na co dzień i dokładnie tak jak my, chcą i mają prawo by żyć — napisał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję