Reklama

Głos z Torunia

Historia miłości

Czy w Eucharystii widzisz historię miłości? Co oznacza wypełnianie przykazań? – takie pytania postawili sobie młodzi z Grudziądza.

Niedziela toruńska 40/2020, str. I

[ TEMATY ]

Grudziądz

wspólnota Effatha

Małgorzata Borkowska

Modlitwę śpiewem prowadziła wspólnota Effatha

Modlitwę śpiewem prowadziła wspólnota Effatha

We wspomnienie św. Stanisława Kostki, patrona polskich dzieci i młodzieży, 18 września, grudziądzka młodzież rozpoczęła kolejny cykl comiesięcznych spotkań Pokolenie JPII. Młodzi zgromadzili się w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Grudziądzu. Konferencję Bóg jest miłością wygłosił ks. Sławomir Sobierajski, wikariusz parafii.

Reklama

Zebrani usłyszeli historię bogatego młodzieńca (Mt 19,16-22). Młody człowiek chciał być szczęśliwy i osiągnąć życie wieczne, nie był jednak gotów zostawić wszystkiego dla Jezusa. Człowiek XXI wieku żyje w niezwykłych czasach gwałtownego rozwoju. Dziś możemy mieć wiele rzeczy i osiągać takie cele, które naszym rodzicom i dziadkom wydawały się nieosiągalne. Często jednak nie potrafimy wejść w dany dzień z przekonaniem, że doświadczymy czegoś dobrego. Nie zawsze jesteśmy szczęśliwi, że w tym miejscu możemy przeżywać swoje życie.

Ks. Sobierajski w czasie spotkania mówił, że „przykazania dopiero wtedy stają się do zaakceptowania przez człowieka, kiedy uświadamia on sobie, że robi te rzeczy z miłości”. Powołując się na encyklikę Benedykta XVI Deus caritas est (z łac. Bóg jest miłością), wspomniał, że Boga można spotkać na modlitwie, Eucharystii, w Kościele, we wspólnocie. – Największym darem, jaki Bóg pozostawił w Kościele, jest Eucharystia. Czy nie jest to dla mnie tylko zlepek modlitw? Czy widzisz w niej historię miłości? Historię miłości – bo tak trzeba Mszę św. nazwać, otworzyć oczy swojego serca i w tym sakramencie zobaczyć Boga, który jest miłością – mówił w czasie konferencji ks. Sobierajski.

Adoracja Najświętszego Sakramentu była okazją, aby prosić Jezusa o doświadczenie Jego miłości. Modlitwę śpiewem prowadziła Odnowa w Duchu Świętym – Wspólnota Effatha. Na zakończenie uczestnicy odśpiewali Apel Jasnogórski.

Na kolejne spotkanie młodzieży z cyklu Pokolenie JPII 16 października zaprasza parafia św. Józefa Oblubieńca w Grudziądzu-Mniszku.

2020-09-30 11:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grudziądz, nie Graudenz

Niedziela toruńska 7/2020, str. VI

[ TEMATY ]

wojsko

niepodległość

Grudziądz

Archiwum Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu

Wojsko polskie w Grudziądzu

Wojsko polskie w Grudziądzu

Gen. Stanisław Pruszyński dowódca 1. Pułku Ułanów, Grupy Operacyjnej wchodzącej w skład Frontu Pomorskiego, otrzymał zadanie przejęcia z rąk niemieckich Grudziądza. Datę wyznaczono na 23 stycznia 1920 r.

Już w dniach poprzedzających ten dzień wielu Niemców opuszczało w pośpiechu miasto. Dzień wcześniej Polacy przejęli twierdzę Grudziądz. Jako ostatni z pozostałych śladów zaboru Grudziądz opuściła niemiecka załoga wojskowa. Zdjęto flagę z masztu i wymaszerowano w kierunku granic miasta przez drewniany most na Wiśle. Ostatni burmistrz niemiecki doktor Peters przekazał władzę pierwszemu polskiemu komisarycznemu prezydentowi Józefowi Włodkowi.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Prof. Maksymowicz o śmierci Polaka w Plymouth: To oczywista eutanazja i to wyjątkowo bestialska

2021-01-27 20:27

Vatican News

To oczywista eutanazja i to wyjątkowo bestialska – ocenił prof. Wojciech Maksymowicz. Były wiceminister nauki, neurochirurg, dyrektor Kliniki Budzik odniósł się do sporu dotyczącego Polaka, odłączonego od aparatury podtrzymującej życie.

Mężczyzna zmarł wczoraj w szpitalu w południowo-zachodniej Anglii. Część bliskich pana Sławomira oraz polskie władze do końca walczyli, by mężczyzna mógł być leczony w Polsce. Według szpitala w Plymouth, gdzie przebywał, doszło u niego "do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu". Pomoc mężczyźnie zaoferowali polscy lekarze z kliniki "Budzik", jednak Sąd Opiekuńczy orzekł, że podtrzymywanie życia mężczyzny nie jest w jego najlepszym interesie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję