Reklama

„Prawdziwy” papież

2020-10-14 10:49

Niedziela Ogólnopolska 42/2020, str. 27

Już od samego początku pontyfikatu papieża Franciszka próbuje się go zaszufladkować, wmawiając opinii publicznej, że należy do którejś strony politycznego sporu. Jego krytycy z prawicy twierdzą, że bliżej mu do lewicy, a z kolei skrajna lewica widzi go w nurcie przeciwnym. Które z tych twierdzeń jest zatem prawdziwe? Żadne. Ojcu Świętemu daleko zarówno od jednej, jak i od drugiej strony politycznego sporu. Krytykuje on stosowany „w wielu krajach polityczny mechanizm jątrzenia, rozdrażniania i polaryzacji”. To powszechna dziś metoda „robienia” polityki.

Reklama

Już jako metropolita Buenos Aires kard. Jorge Bergoglio starannie unikał prób wykorzystania swojej osoby w politycznej walce. Rzadko uczestniczył w uroczystościach z udziałem polityków, a w ogóle nie dopuszczał do robienia wspólnych zdjęć. Podobne zasady zachowuje jako papież. Żeby nie być wykorzystywanym, do tej pory nie odwiedził swojej ojczyzny. Z tego powodu odmówił też spotkania amerykańskiemu sekretarzowi stanu Mike’?owi Pompeo, w USA bowiem trwa właśnie końcówka kampanii wyborczej.

Franciszka naprawdę trudno jest zaszufladkować i tylko osoba niechętna może wierzyć w publicystyczne tezy widzące w nim czy to rewolucjonistę, czy konserwatora. Papieżowi nie podoba się ani jedna, ani druga rola, w których próbuje się go obsadzać. Ma swoją własną. W najnowszej encyklice napisał, że troska o wspólne dobro jest jedną z najwyższych form miłości. Apeluje o przywrócenie szacunku dla polityków, bo zadanie mają niełatwe, ale konieczne. Widzi jednak poważne mankamenty dominujących dziś i rywalizujących ze sobą obozów politycznych, dlatego najważniejszy rozdział swojej encykliki zatytułował – Lepsza polityka. Lepsza od tej, która obecnie dominuje. Papież narzeka, że „polityka przybiera dziś często formy, które utrudniają drogę ku innemu światu”, i dystansuje się zarówno od populistów, jak i liberałów. „Pogarda dla słabych może się ukrywać w formach populistycznych, które wykorzystują ich dla swoich demagogicznych celów, lub w formach liberalnych, służących interesom gospodarczym możnych”. Taki jest prawdziwy papież.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czarnek: będą decyzje wobec uczelni, które wprowadziły tzw. godziny rektorskie

2020-10-29 10:20

[ TEMATY ]

Przemysław Czarnek

Lubelski Urząd Wojewódzki

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek

Będę podejmował decyzje, które leżą w kompetencji ministra nauki i edukacji, wobec uczelni, w których wprowadzone tzw. godziny rektorskie i zachęcać wręcz do udziału w manifestacjach - zapowiedział w czwartek minister Przemysław Czarnek.

Minister w TVP Info był pytany o sytuację, w jakiej znaleźli się sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Justyn Piskorski i Jakub Stelina, którzy są wykładowcami na uczelniach, po wydanym w ubiegłym tygodniu wyroku w sprawie aborcji. Stelina jest dziekanem Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, a Piskorski kierownikiem Zakładu Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Według mediów, Piskorski został poproszony przez współpracowników z uczelni poproszony o rezygnację z kierowania Zakładem Prawa Karnego.

"Jeśli chodzi o Gdańsk problem jest szerszy" - zauważył Czarnek. Powiedział, że Uniwersytet Gdański jest jedną z tych uczelni, w których wprowadzono tzw. godziny rektorskie. "Zwolniono uczniów, studentów, po to by uczestniczyli w tych strajkach, narażając ich bezpośrednio na niebezpieczeństwo, zachęcając ich do tego niebezpieczeństwa utraty zdrowia i życia, nie tylko przez nich, ale również przez ich rodzony. To skandaliczna nieodpowiedzialna postawa władz uczelni" - podkreślił. Poinformował, że chodzi o 15 uczelni, głównie wrocławskich.

"Natomiast, jeśli chodzi o Poznań i pana sędziego, szefa zakładu Prawa Karnego, skierowałem odpowiednie wystąpienie do pani rektor, dlatego, że tam doszło już do rzeczy, która w wolnym kraju i w wolnej nauce, absolutnie mieć miejsca nie może. Jeśli pracownicy naukowi żądają ustąpienia ze stanowiska profesora uczelni, który jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego, który w ramach swojej niezawiłości orzeka w konkretnej sprawie i za to, że korzysta ze swojej niezawisłości, żądają od niego ustąpienia ze stanowiska i robią to prawnicy, czyli tak na prawdę występują przeciwko niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów to jest to rzecz, która absolutnie nie może mieć miejsca w demokratycznym państwie i na wolnej uczelni" - powiedział minister edukacji i nauki.

"Występuję w tej sprawie do pani rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza po to, żeby się tą sprawą poważnie zajęła. Oprócz tego jest to przejaw (...) łamania, czy gwałcenia wolności nauki, wolności przekonań i wolności światopoglądu na uczelniach" - wskazał Czarnek. Jak mówił, chodzi o sędziego, który ma światopogląd konserwatywny i wydał orzeczenie zgodne z konstytucją, co nie jest tolerowane na uczelni. Według niego, to rzecz godna potępienia. "Jestem w tej sprawie w bezpośredniej łączności z Uniwersytetem Adama Mickiewicza, z panią rektor, chce tę sprawę do końca wyjaśnić" - poinformował.

"Gdańsk - jak powiadam - jest jeszcze głębszym problemem, bo tam są te godziny rektorskie. W tej sprawie też będę podejmował odpowiednie decyzje, które leżą w kompetencji ministra nauki" - dodał. Dopytywany, jakie to będą decyzje odpowiedział: "Po analizie tego wszystkiego, jeszcze w dniu dzisiejszym, po tym wszystkim, co się działo wczoraj do wieczora, będziemy komunikować w następnych godzinach". Zaznaczył, że polskie prawo daje dużą autonomie uczelniom i co do tego nie ma wątpliwości, ale "tam gdzie dochodzi do bezpośredniego łamania prawa i łamanie prawa jest absolutnie jednoznaczne, to wtedy możliwości są daleko idące, te administracyjne".

"Ale proszę nie zapominać, że ja ma również - jako minister edukacji i nauki - kompetencje do rozdzielania środków inwestycyjnych dla uczelni, środków na badania, na granty. Takie wnioski leżą u nas w ministerstwie i nie mam najmniejszej wątpliwości, że będziemy musieli brać pod uwagę również to, co się dzieje na poszczególnych uczelniach, które narażają na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia nie tylko swoich studentów, ale również ich rodzin, również ich najbliższych, również seniorów z ich rodzin, zachęcając ich wręcz do wychodzenia na wielkie manifestacje w szczycie pandemii koronawirusa" - wskazał Czarnek.

W ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. TK wydał orzeczenie w pełnym składzie. Dwóch sędziów - Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski - zgłosiło zdania odrębne. Uzasadnienie do orzeczenia TK przedstawił sędzia Justyn Piskorski. Po wyroku TK w całej Polsce trwają protesty, organizowane m.in. przez "Strajk kobiet". (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ agt/

CZYTAJ DALEJ

Odszedł do Domu Ojca

2020-10-29 23:51

[ TEMATY ]

ks. Zbigniew Wokotrub

Archiwum Kurii Biskupiej w Zielonej Górze

śp. ks. Zbigniew Wokotrub

śp. ks. Zbigniew Wokotrub

 Więcej informacji o posłudze śp. Kapłana i o Jego pogrzebie. Wnocy z 28 na 29 października br. w szpitalu w Słubicach, w wieku 63 lat i w 39 roku kapłaństwa, zmarł śp. ks. Zbigniew Wokotrub, rezydent w parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze.

Msza św. pożegnalna zostanie odprawiona w konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze, 2 listopada o godz.18.00.

Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie we wtorek 3 listopada br., w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej w Dębnie (diecezja szczecińsko-kamieńska), o godz.12.00. Następnie dalsze uroczystości pogrzebowe na cmentarzu w Dębnie przy grobowcu rodzinnym.

Informujemy również, że Msza św. żałobna za zmarłego Kapłana zostanie odprawiona także w kościele pw. Narodzenia NMP w Siedlisku, w poniedziałek 2 listopada br. o godz.11.30.

Ks. Zbigniew Wokotrub urodził się 8 czerwca 1957 r. w Dębnie Lubuskim jako syn Leona i Heleny z d. Oleksij. W 1960 r. rodzina przeprowadziła się do Kowalowa. Tam uczęszczał do szkoły podstawowej. Następnie uczył się w liceum ogólnokształcącym w Rzepinie. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości w 1976 r. rozpoczął studia w seminarium duchownym w Paradyżu. 30 maja 1982 r. w Gorzowie Wlkp. przyjął święcenia kapłańskie z rąk sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty. Pracował jako wikariusz w Lubniewicach (1982 – zastępstwo wakacyjne), Świebodzinie (św. Michała, 1982-1984), Głogowie (Najśw. Serca Pana Jezusa, 1984-1985), Żaganiu (Wniebowzięcia NMP, 1985-1988) i Rokitnie (1988-1991). 1 września 1991 r. mianowano go proboszczem nowo utworzonej parafii pw. MB Rokitniańskiej w Kostrzynie nad Odrą. Dodatkowo w roku 1992 r. powierzono mu funkcję diecezjalnego duszpasterza kolejarzy, którą pełnił przez kolejne sześć lat. W 1996 r. poprosił o przeniesienie na mniejszą placówkę duszpasterską. 20 sierpnia 1996 r. powierzono mu parafię w Trzebiczu. 6 sierpnia 2002 r. został zwolniony z urzędu proboszcza i podjął pracę duszpasterską w diecezji grodzieńskiej na Białorusi. Po powrocie z Białorusi w roku 2005 był przez kilka miesięcy wikariuszem w Krzeszycach, a 10 grudnia tego roku mianowano go proboszczem w Siedlisku. 1 sierpnia 2018 r. został przeniesiony do parafii pw. Świętej Rodziny w Wiechlicach, jednak już po miesiącu – ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia – otrzymał urlop zdrowotny i prawo do zamieszkania w Domu Księży Emerytów w Zielonej Górze. 1 sierpnia 2019 r. został formalnie zwolniony z urzędu proboszcza w Wiechlicach i zamieszkał jako rezydent w parafii konkatedralnej pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze.



CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję