Reklama

Bp Buzun: Miłosierdzie Boże jest potrzebne każdemu człowiekowi

2015-04-12 17:42

ek / Kalisz / KAI

Niedziela TV

Wszystkim jest potrzebne nawrócenie, zwrócenie się ku Bożemu Miłosierdziu, przemiana wewnętrzna – podkreślił bp Łukasz Buzun podczas mszy odpustowej w diecezjalnym sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu. Uroczystość poprzedziła Noc Miłosierdzia, w czasie której modlono się w intencji papieża Franciszka, biskupów i diecezjan.

W homilii biskup pomocniczy diecezji kaliskiej wskazywał, że Miłosierdzie Boże potrzebne jest każdemu człowiekowi. - Miłosierdzie Boże jest dla ludzi, którzy chcą zmienić swoje życie i Boga proszą o Jego miłosierdzie. To odwrócenie się od siebie, od wpatrywania się w swoją przeszłość, odwrócenie się od takiego myślenia, że Miłosierdzie Boże może jest dla ludzi świętych, ale nie dla mnie– wyjaśniał celebrans. Dodał też, że owocem Bożego Miłosierdzia jest pokój Boży, z którego rodzi się wiara.

Bp Buzun stwierdził, że Bożego Miłosierdzia człowiek doświadcza w sakramentach świętych, a zwłaszcza w sakramencie pokuty. - Każdy człowiek ma skłonność do złego, popełnia jakiś grzech mniejszy czy większy, nikt nie ma czystego sumienia przed Bogiem, dlatego wszystkim potrzebne jest nawrócenie, zwrócenie się ku Bożemu Miłosierdziu, przemiana wewnętrzna – mówił.

Zaznaczył również, że w życiu człowieka ogromną rolę odgrywa Eucharystia. - Eucharystia jest ważna, bez niej jestem pusty jak dzwon, bo czerpię tylko z siebie, z własnej mądrości, własnego doświadczenia, a chodzi o to, aby wpatrywać się w Jezusa Chrystusa i z Niego czerpać siły – tłumaczył hierarcha.

Reklama

Zachęcał do okazywania miłosierdzia bliźnim. - Świat nie preferuje miłosierdzia, ale wręcz przeciwnie mówi, że trzeba walczyć o swoje, że można zniszczyć drugiego człowieka, żeby tylko dorobić się. Uczy, że człowiek mocny to ten, który zabija, a nie ma wyrzutów sumienia. Natomiast Jezus mówi o miłosierdziu, które przejawia się w relacjach międzyludzkich. Trzeba mieć serce dla kogoś, kto jest słaby, wzgardzony lub wykluczony - mówił

Zdaniem bp. Buzuna „mieć miłosierdzie to przekroczyć swój egoizm, to nie stawiać swojej osoby w centrum uwagi, ale mieć serce dla innych. To jest nauka miłosierdzia – stwierdził biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Prosił wiernych, aby odmawiali koronkę do Miłosierdzia Bożego nie tylko w kościele, ale również w domu, rodzinie czy w samochodzie. Wtedy jesteśmy pośrednikami miłosierdzia, które przemienia ludzkie życie – podkreślił.

Uroczystość odpustową zakończyła litania do Bożego Miłosierdzia i procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła.

Parafia Miłosierdzia Bożego w Kaliszu została erygowana we wrześniu 1952 r. jako jedna z pierwszych w Polsce pod tym wezwaniem przez ówczesnego biskupa włocławskiego Franciszka Korszyńskiego. Zanim wybudowano świątynię wierni gromadzili się w kaplicy zakonnej Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanego Poczęcia Maryi. W 1957 r. wydano zezwolenie na budowę kościoła, ale wkrótce zostało ono przez Urząd Wojewódzki w Poznaniu wycofane. Dopiero 17 lat później udało się pozyskać kolejną zgodę. W 1977 r. bp Jan Zaręba z Włocławka wmurował kamień węgielny poświęcony przez papieża Pawła VI. Dziś Sanktuarium Miłosierdzia Bożego stoi w pełnej krasie. Ścianę główną zdobi mozaika przedstawiająca Pana Jezusa wzorowana na obrazie z objawień św. Faustyny. W dolnym kościele znajduje się Kaplica Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu. W prezbiterium jest ciekawa płaskorzeźba ukazująca poczet polskich świętych. Poczet zamyka sylwetka Ojca Świętego Jana Pawła II i bp. Jana Zaręby, ówczesnego biskupa włocławskiego.

26 września 1993 r. bp Stanisław Napierała konsekrował świątynię i ustanowił ją Diecezjalnym Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. W latach 1982-2009 proboszczem parafii był ks. inf. Bogumił Jóźwiak, a po nim ks. Bogumił Kempa. Od 1 lipca 2014 r. proboszczem i kustoszem sanktuarium jest ks. kan. Witold Szala.

Tagi:
bp Buzun Łukasz

Reklama

Jasna Góra: zakończenie jubileuszu Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej

2018-10-07 15:40

it / Jasna Góra (KAI)

- Różaniec to droga do przemiany życia - przypomniał bp Łukasz Buzun z Kalisza. Z udziałem kilku tysięcy osób na Jasnej Górze odbył się odpust Matki Bożej Różańcowej stanowiący uwieńczenie jubileuszowego roku 50-lecia powstania Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Jej charyzmatem jest szerzenie kultu Bogarodzicy Maryi, poprzez propagowanie modlitwy różańcowej, jako czynnej pomocy Matki Kościoła.

B. Sztajner/Niedziela

Bp Łukasz Buzun, który przewodniczył Mszy św. na szczycie wzywał do nieustannej modlitwy. Podkreślał, że „modlitwa różańcowa to droga wewnętrznej przemiany, droga doświadczenia Bożego Miłosierdzia, które pragnie dotknąć każdego człowieka, droga nawrócenia innych osób, za które się modlimy”. Dodał, że to również pozwolenie Duchowi Świętemu, by w nas działał.

O. Marek Nowacki dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej przypomina, że powstała ona z inspiracji Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, „który wezwał, aby otoczyć Jasną Górę murem serc połączonych różańcem pod przewodnictwem zwycięskiej Pani Jasnogórskiej”.

Ten milenijny apel Prymasa Tysiąclecia podjął o. Bronisław Matyszczyk, paulin. W 1967 r. powstały pierwsze trzy „Róże”, składające się z 45 osób. 6 stycznia 1968 r. ta mała grupa pod nazwą Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej rozpoczęła działalność na Jasnej Górze. W krótkim czasie, bo 26 sierpnia 1970 r., w uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej, otrzymała błogosławieństwo pasterskie, a 5 sierpnia 1974 r. została prawnie ustanowiona i zatwierdzona przez kard. Wyszyńskiego.

Zadaniem Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej jest szerzenie misji Jasnej Góry w Polsce i na świecie poprzez modlitwę różańcową, która jest dla niej środkiem jedności i więzi z Sanktuarium Narodu. To wszystko, co stanowi duchową treść Jasnej Góry i wpisuje się w jej historię i współczesność, jest zarazem posłannictwem Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej niesionym w prywatnej i wspólnotowej modlitwie oraz w świadectwie wiary do własnych rodzin, parafii i środowisk.

A ponieważ Jasna Góra to Sanktuarium Narodu wśród intencji głównie polecanych na różańcu jest prośba za Polskę. - Matka Boża nas ze wszystkiego wybroni. Nam przede wszystkim potrzeba odwagi, potrzeba też jasnego opowiedzenia się po stronie wartości, bo w momencie kiedy moralność człowieka jest w kiepskiej kondycji, to moralność narodu też jest w kiepskiej kondycji - powiedziała Ania z Pruszkowa.

Szczególnym zadaniem Rodziny Różańcowej jest również modlitwa za Ojca Świętego, biskupów i kapłanów oraz o pokój na świecie.

Przynależność do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej zobowiązuje wszystkich członków do codziennego odmawiania i rozważania przynajmniej jednej wybranej przez siebie tajemnicy różańca świętego.

Niemal przez cały rok trwało jubileuszowe pielgrzymowanie członków Rodziny Różańcowej na Jasną Górę połączone z osobistym aktem zawierzenia Maryi. W sekretariacie Rodziny była wyłożona księga, w której pielgrzymi upamiętniali swój osobisty Akt Zawierzenia Matce Bożej. Wydany został specjalny modlitewnik, który jest podręcznikiem formacyjnym dla czcicieli różańca.

Przygotowane zostały także specjalne obrazy i pamiątki jubileuszowe. Zainaugurowana została nowa aplikacja mobilna „Różaniec z Jasną Górą”.

W związku z jubileuszem Jasnogórska Rodzina Różańcowa przygotowała specjalne wotum - nowe tabernakulum w Kaplicy Serca Pana Jezusa, przylegającej do bazyliki – w miejscu, w którym członkowie wspólnoty spotykają się każdego dnia na Eucharystii. Ponieważ kaplica ta to dawna Kaplica Aniołów Stróżów, a Jasnogórska Rodzina Różańcowa jest oddana pod opiekę Aniołów Stróżów, tabernakulum okalają figury czterech aniołów, trzymających w dłoniach kandelabry ze świecami.

W projekcie zawarto elementy skupiające symbolikę kaplicy i różańcowej wspólnoty. W centrum kompozycji aniołowie odsłaniają płótno, na którym prezentują Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi, z tego miejsca niejako wyrasta różaniec, by opleść krzyż. - Jesteśmy jakby wprowadzani przez aniołów w tajemnicę naszego zbawienia, a narzędziem zagłębienia się w to misterium jest różaniec święty. Tak przedstawioną scenę adorują aniołowie trzymający lichtarze ze świecami - wyjaśnia o. Dyrektor JRR.

Specjalne wotum dziś po Mszy św. zostało poświęcone przez bp. Łukasza Buzuna i o. Arnolda Chrapkowskiego, generała Zakonu Paulinów.

Z okazji jubileuszu powstał również hymn Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Tekst opracowano na podstawie Supliki bł. Bartłomieja Longo, przywołanej przez Jana Pawła II w liście apostolskim „Rosarium Virginis Mariae”, a refren na podstawie słów kard. Stefana Wyszyńskiego, które stały się inspiracją do założenia JRR.

Dzisiejszy odpust poprzedziły trzydniowe rekolekcje wspólnoty. W codziennym programie rekolekcji, oprócz nauk, znalazły się m.in. poranna Msza św., droga krzyżowa, adoracja Najświętszego Sakramentu i nabożeństwo różańcowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Brazylia: największa na świecie procesja maryjna

2019-10-20 12:59

Zdzisław Malczewski TCHr/vaticannews / Belém (KAI)

W brazylijskim Belém (stolicy stanu Pará) odbyła się największa w świecie katolickim procesja ku czci Matki Bożej z Nazaretu, popularnie nazywanej Królową Amazonii. 4-kilometrową trasę przeszły ponad 2 mln pielgrzymów przybyłych także z innych regionów tego kraju. Procesje te odbywają się każdego roku nieprzerwanie od 227 lat.

wikipedia.org

Bezpośrednio po porannej Mszy sprawowanej przed katedrą o godz. 5:30 przez abp. Giovanniego D’ Aniello wyruszyła ulicami miasta procesja z figurą Matki Bożej z Nazaretu do maryjnej bazyliki sanktuarium. W uroczystościach brali udział także biskupi z okolicznych diecezji, którzy nie biorą udziału w synodzie o Amazonii w Rzymie. Tegoroczny temat święta brzmiał „Maryja, Matka Kościoła”.

Procesja, która z każdym rokiem przyciąga tłumy czcicieli Pani z Nazaretu, pomimo wysokiej temperatury, przebiegała w klimacie modlitwy, śpiewu i czci do Matki naszego Zbawiciela. Uczciwie szkół publicznych i prywatnych ciągnęli 13 wozów, do których pielgrzymi składali swoje wota dziękczynne za otrzymane łaski: świece, wykonane z wosku części ciała ludzkiego. Dla Europejczyka trudno jest zrozumieć ludową pobożność ludu brazylijskiego. W sposób szczególny ich przyrzeczenia składane Panu Bogu, czy Matce Najświętszej. Dla przykładu 24-letnia Brenda Carine Rodrigues, po ukończeniu studiów prawniczych, złożyła przyrzeczenie Matce Bożej, że jeżeli zdoła zdać aplikację do Brazylijskiej Izby Adwokackiej (OAB), to przez cały czas trwania procesji będzie niosła na głowie grubą książkę prawniczą. „Kiedy zawierzamy, to osiągamy. To jest przejaw mojej wiary. Prosiłam Matkę Bożą, aby ukończyć studia prawnicze i zdać trudny egzamin z aplikacji i moje pragnienie się urzeczywistniło” – mówiła wspomniana młoda adwokatka. Wiele osób przeszło całą procesję na kolanach. Do tronu figurki Matki Bożej z Nazaretu przywiązany był sznur 400 m długości. Pielgrzymi starali się chociaż przez chwilę móc go dotknąć w celu uproszenia łaski, czy też wyrażenia podziękowania za otrzymany dar. Przed sanktuarium uczniowie szkół publicznych i prywatnych stali z flagami wszystkich 26 stanów brazylijskich oraz Dystryktu Federalnego.

Ukoronowaniem maryjnej pięciogodzinnej procesji była Msza sprawowana przed sanktuarium, której przewodniczył bp Gilberto Pastana z diecezji Creato w stanie Ceará. „Zostaliśmy przyprowadzeni przez Maryje i jej Syna aż dotąd. Błogosławiony jest każdy kto szedł w procesji modląc się przez pośrednictwo Maryi i wypraszając u Niej łaskę odpowiedzialności i współpracy, aby stawać się każdego dnia coraz lepszym, będąc prowadzonym przez wartości ewangeliczne, takie jak pokój, braterstwo, dzielenie się i miłość. Niech Maryja wzmacnia w każdym z nas to pragnienie dotarcia do celu” – podkreślił bp Pastana.

Uroczystości ku czci Królowej Amazonii będą trwały aż do 28 października. Każdego dnia odbywać się będą procesje młodzieży, dzieci, rowerzystów, biegaczy i innych grup wiernych. Hasło tegorocznego święta „Maryja, Matką Kościoła” nawiązuje do Jubileuszu 300-lecia istnienia diecezji Belém, jak też do trwającego Synodu Biskupów dla Amazonii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Min. Szumowski na KUL: Sprzeciw sumienia jest podstawowym prawem lekarzy

2019-10-20 17:44

dab / Lublin (KAI)

Bez wiedzy może dojść do zastąpienia obiektywnej prawdy własnymi życzeniami, dlatego tak ważne jest kształtowanie własnego sumienia. Sprzeciw sumienia jest podstawowym prawem lekarzy - powiedział prof. Łukasz Szumowski. Minister zdrowia wygłosił wykład podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Nowy semestr rozpoczęło ponad 10 500 studentów, w tym 1203 doktorantów i 924 studentów zagranicznych.

Alex E. Proimos / Foter.com / CC BY

W swoim wykładzie prof. Łukasz Szumowski mówił o roli, jaką humanistyczne i katolickie uniwersytety odrywają w dyskursie naukowym. Zauważył, że coraz częściej w naukach empirycznych kwestie dotyczące oceny prawdy i fałszu są traktowane relatywnie. – Te decyzje są szczególnie ważne w tak wrażliwych dziedzinach jak seksuologia, psychiatria i psychologia. Pojawia się pytanie czy prawda to demokratyczny wybór większości czy może jest niezmienna i obiektywna? – pytał lekarz.

Profesor zwrócił uwagę na zagrożenia, jakie mogą płynąć z uprawiania nauki bez kręgosłupa moralnego i religijnego. - Wiara daje poczucie pokory w zdobywaniu wiedzy, a rozum i prawda pozwala kształtować wiarę i ją odczytywać. Pytanie o etykę w poznawaniu wiedzy rodzi następne pytanie: Quo Vadis? Atlasy anatomiczne używane na Uniwersytecie Wiedeńskim były tworzone na podstawie ciał zabitych Żydów w obozach zagłady. Rodzi się pytanie o wiedzę, która powstaje z gruntu nieetycznych działań. Czy ona może nam służyć i w jaki sposób – mówił członek Rady Ministrów.

Minister Zdrowia podkreślił znaczenie sumienia, jako form bezpieczeństwa przed relatywizacją prawdy o człowieku. - Sumienie nie jest prywatnym drogowskazem każdego z nas, dlatego, że ma silne umocowanie w prawodawstwie. Sprzeciw sumienia, jako podstawowe prawo lekarzy potwierdził Trybunał Konstytucyjny, co niesie za sobą bardzo konkretne implikacje dla życia i funkcjonowania pacjentów i lekarzy. Bez wiedzy może dojść do zastąpienia obiektywnej prawdy własnymi życzeniami, dlatego tak ważne jest kształtowanie własnego sumienia – tłumaczył Szumowski.

W swoim przemówieniu rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński przypomniał, że jednym z ważnych zadań katolickiego uniwersytetu, o którym pisał św. Jan Paweł II, i na który wskazuje dziś również papież Franciszek, jest współtworzenie chrześcijańskiej kultury. Uniwersytet ma być miejscem rzetelnej debaty, autentycznego dialogu i prawdziwej wspólnoty, a także ma kształtować ludzi wyposażonych w kulturę intelektualną i moralną, zdolnych poprzez twórczy dialog przemieniać świat w duchu wartości chrześcijańskich.

- Są różne sposoby potencjalnego partycypowania uniwersytetu w tworzeniu takiej kultury; może on być opiekunem i strażnikiem prawdy, kulturowym laboratorium problemów mających fundamentalne znaczenie dla życia społecznego oraz kuźnią elit. Za tymi metaforycznymi wyrażeniami stoją określone idee. Wbrew współczesnym modom intelektualnym, uniwersytet ma trwać przy ideale pełnej prawdy i bronić prawdy przed ośmieszaniem, deformowaniem i mieszaniem z fałszem – mówił rektor KUL.

Wielki Kanclerz Uczelni abp Stanisław Budzik przypomniał zasłużone dla KUL postacie: pierwszego rektora uczelni ks. Idziego Radziszewskiego oraz kard. Stefana Wyszyńskiego. Zauważył, że jako młody student, ks. Wyszyński doświadczył w Lublinie ducha i atmosfery zakorzenionej przez założyciela uczelni.

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II powstał w 1918 r. Obecnie uniwersytet tworzy 8 wydziałów (Wydział Teologii; Filozofii; Nauk Humanistycznych; Nauk Społecznych; Prawa, Prawa kanonicznego i Administracji; Biotechnologii i Nauk o Środowisku oraz Matematyki, Informatyki i Architektury Krajobrazu w Lublinie oraz Wydział Nauk Inżynieryjno-Technicznych w Stalowej Woli), badania naukowe prowadzone są w ramach 20 instytutów, odzwierciedlających dyscypliny naukowe uprawiane na uczelni. To nowy podział wynikający z wdrażania reformy szkolnictwa wyższego i nauki.

Kolejną nowością jest Szkoła Doktorska KUL. Prowadzi ona kształcenie w 11 dyscyplinach: filozofii, historii, językoznawstwie, literaturoznawstwie, naukach o sztuce, naukach prawnych, naukach socjologicznych, pedagogice, prawie kanonicznym, psychologii i naukach teologicznych. Naukową karierę rozpoczęły w niej 33 osoby.

Łącznie na KUL studiuje ponad 10 500 studentów, w tym 1203 doktorantów i 924 studentów zagranicznych. I rok rozpoczyna ponad 3400 studentów, wśród których jest 341 cudzoziemców – najwięcej osób pochodzi z Ukrainy i Białorusi, po raz pierwszy są studenci z Albanii, Azerbejdżanu, Bośni i Hercegowiny oraz Dominikany.

W tegorocznej rekrutacji największym zainteresowaniem kandydatów cieszyły się te kierunki, które od lat wybierane są najchętniej: psychologia, prawo i filologia angielska. Nowym kierunkiem, prowadzonym od tego roku akademickiego jest antropologia stosowana (applied antrophology), studia w jęz. angielskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem