Reklama

Niedziela Świdnicka

Ekstremalna modlitwa

W Bielawie w ostatni piątek Wielkiego Postu blisko 250 osób wyszło na pięć tras Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

Niedziela świdnicka 15/2021, str. I

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Rodzeństwo Katarzyna Mierzejewska i ks. Marcin Banaczyk po raz pierwszy wyruszyli na jedną z tras Bielawskiej EDK

Rodzeństwo Katarzyna Mierzejewska i ks. Marcin Banaczyk po raz pierwszy wyruszyli na jedną z tras Bielawskiej EDK

Na początku wszyscy spotkali się na Mszy się w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W wygłoszonej homilii ks. Tomasz Kowalczuk pytał się o postawę każdego z słuchaczy: – Czy bliżej nam do postawy ekstremalnej Jezusa, który chce rozmawiać z chcącymi Go pozbawić życia, czy postawy ekstremalnej faryzeuszów, którzy kryli się za barykadą własnych rozwiązań, nie słuchając innych?

Kapłani z młodzieżą

Po otrzymaniu wskazówek i błogosławieństwie „Piękni ludzie” wyruszyli do Barda, Krzeszowa, Wambierzyc. Wśród uczestników była także spora grupa młodzieży, która wraz ks. Łukaszem Basistym wyruszyła na 30-kilometrową trasę św. Agnieszki w okolice Bielawy. Uczestnikami Bielawskiej EDK były osoby z terenu całej diecezji świdnickiej, a także i spoza jej granic. Wśród nich dostrzec można było siedmiu kapłanów.

Najtrudniejsza trasa

Reklama

– Na EDK idę po raz kolejny, już nie pamiętam który, bo jestem tu od początku. Chcę oddać Bogu swój trud, pracę, wysiłek, które będą mnie czekały na trasie, a nade wszystko oddaję swoją modlitwę. Jest to moja odpowiedź na Bożą miłość, bo przecież Bóg nas tak bardzo kocha. Mam ze sobą cały worek intencji, chcę Bogu zawierzyć dzieci, wnuki, całą rodzinę i parafię, przyjaciół i znajomych – mówi Niedzieli Świdnickiej Zbigniew Wójcik, z par. Bożego Ciała w Bielawie.

– W tym roku zdecydowałem się pójść sam trasą św. Rity, Bielawa-Bielawa – mówi Zbigniew. Trasa św. Rity to najtrudniejsza trasa Bielawskiej EDK (przyp. red.). Szlak przecina całe pasmo Gór Sowich. To marsz bez wytchnienia i spora dawka zmagań duchowych, jednak opiekunką trasy jest św. Rita, patronka od spraw beznadziejnych. – Każdego roku szczęśliwie docierałem do celu, wierzę, że i w tym roku będzie tak samo – zapewniał jeszcze przed wyjściem nasz rozmówca, któremu ostatecznie udało się dość do celu.

Po raz pierwszy

Na 30-kilometrową trasę św. Agnieszki wyruszyło także bielawskie rodzeństwo Katarzyna Mierzejewska wraz z ks. Marcinem Banaczykiem. – Idziemy po raz pierwszy, z pewnością będzie to dla nas wyjątkowe doświadczanie nocnej drogi krzyżowej. Do tej formy pobożności zmobilizowałam się osobiście. Nie ukrywam, że o pójściu na EDK myślałam już kilka lat wcześniej. Jestem przekonana, że intencje które noszę w sercu muszą być okupione wysiłkiem, cierpieniem poświęceniem i modlitwą. A w sercu będę nieść prośby za dzieci i męża, o pokój w rodzinie i w intencji samej siebie – opowiadała przed wyjściem w trasę Katarzyna. – Jestem głęboko przekonany, że wysiłek duchowy i fizyczny przynoszą nieocenione owoce w naszym życiu. Wyprawa będzie dla mnie także formą pokuty za grzechy swoje i bliskich – dodaje ks. Marcin. Rodzeństwo przeszło całą trasę, jednak nie obyło się bez cierpienia i kontuzji, które połączone z modlitwą mają przynieś zgodnie z zapowiedzią dobro.

2021-04-06 13:06

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekstremalnie dla... Niego

Pierwsi już przeszli. Kolejni wyruszą w ten weekend, następni – 5 kwietnia. Najwięcej, bo aż kilkadziesiąt tysięcy osób, na Ekstremalną Drogę Krzyżową pójdzie w piątek przed Niedzielą Palmową

Można do nich dołączyć. Jednak od razu trzeba zastrzec, że Ekstremalna Droga Krzyżowa (EDK) nie jest dla wszystkich. Organizatorzy zniechęcają osoby zamknięte. Ludzi, którzy oceniają innych a siebie uważają za lepszych. A także tych, którzy myślą, że jakoś to będzie. – Trzeba mierzyć zamiar na siły, jakie się ma – ostrzega ks. Jarosław Raczak. Kapłan pełni funkcję rzecznika EDK, ale o wydarzeniu wie wszystko również z własnego doświadczenia. Sam 4 razy szedł w EDK, dlatego zachęcając do udziału jednocześnie nie owija w bawełnę.

CZYTAJ DALEJ

Anita Włodarczyk: Wierzę w Boga, kocham Go, jestem Mu oddana

2021-08-04 17:58

PAP

Anita Włodarczyk po raz trzeci z rzędu zdobyła olimpijskie złoto w rzucie młotem. Po odebraniu najcenniejszego krążka powiedziała, że jest ambitna i jeśli zdrowie pozwoli, to za trzy lata wystartuje też w Paryżu. W przeszłości Włodarczyk przyznawała, że po każdym sezonie pojawia się na Jasnej Górze, by – jak mówiła – przed Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej podziękować Panu Bogu i Jego Matce.

Anita Włodarczyk przechodzi do historii światowego sportu. W Japonii wywalczyła złoto i trzeci raz z rzędu została mistrzynią olimpijską.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba wracać do wskazań Ojca Świętego Franciszka,

2021-08-04 19:42

Archiwum MFS

    Pięć lat temu nasze miasto rozbrzmiewało wszystkimi językami świata, a ulice wypełnili radośni, rozśpiewani młodzi uczestniczący w Światowych Dniach Młodzieży.

    Uroczystości rocznicowe zostały zorganizowane na Campus Misericordiae w dniach 30 lipca do 1 sierpnia br. To była okazja, aby na nowo przeżyć wyjątkowy czas wspólnoty, radości i modlitwy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję