Reklama

Wiara

Demokracja potrzebuje Królowej

Tylko uznanie Boga jako Zasady życia osobistego i społecznego jest gwarancją wolności człowieka, a tym samym także drogą do większej sprawiedliwości i większej demokracji. Do tego nie wystarczy prawodawstwo.

2021-04-27 12:56

Niedziela Ogólnopolska 18/2021, str. 14-15

[ TEMATY ]

Maryja

B.M. Sztajner

Do naszej tradycji maryjnej należy nadawany Maryi tytuł: Królowa Polski bądź też: Jasnogórska Królowa Polski. Wyrasta on z polskich doświadczeń religijno-narodowych i szczególnej roli, którą odgrywa w polskich dziejach sanktuarium na Jasnej Górze. Jego genezy można szukać już w XV wieku, ale szczególne jego rozpowszechnienie nastąpiło w XVII wieku, do czego przyczyniły się śluby króla Jana Kazimierza w 1651 r. z jednoznacznie brzmiącym zdaniem skierowanym do Maryi: „Ciebie za Patronkę moją i za Królową państwa mojego obieram”.

Okoliczności historyczne

Dalsze dzieje tego tytułu kształtowały się zależnie od okoliczności historycznych, które stawały się udziałem narodu polskiego. W czasie rozbiorów Maryja Królowa była postrzegana jako duchowe źródło jedności narodu zniewolonego przez trzech zaborców i rozproszonego na emigracji. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Maryja Królowa stała się symbolem odbudowy Kościoła i państwa pod znakiem wspólnego wysiłku duchowego i wspólnej pracy. Wtedy narodziły się m.in. pielgrzymki stanowe. Po II wojnie światowej królowanie Maryi było postrzegane jako gwarancja wolności duchowej wobec nacisku komunistycznego totalitaryzmu. Był to pewien paradoks, ale właśnie odniesienie do Królowej przyczyniało się do obrony zasady demokratycznej, której istotę stanowi powszechność wolności i prawdy.

Uznanie prymatu

Reklama

Tytuł Królowej Polski odniesiony do Maryi ma w naszej tradycji narodowe i polityczne znaczenie, co nie jest żadnym nadużyciem. Może on być traktowany jako fundamentalna zasada konstytucyjna i oparcie porządku demokratycznego. Tytuł ten był już widziany jako punkt odniesienia dla reformy obyczajów we wspólnocie narodowej, przypominał o narodowej jedności, o potrzebie wspólnej pracy i wspólnych dążeń. Przede wszystkim jednak podkreślał, że dzieje narodu i państwa potrzebują jasnego odniesienia do Boga i uznania Jego prymatu. Tytuł Królowej Polski zdecydowanie wskazuje, że tylko Bóg jest gwarancją wolności, wspólnego dobra, sprawiedliwości i wielkoduszności w życiu społecznym. Tytuł ten uznawany w minionych wiekach za ważny, także w swoim wymiarze politycznym, stał się niejako preambułą polskich konstytucji, choć nie był do niej wpisany. Porządek konstytucyjny ma sens, jeśli opiera się na Bogu.

Więź i demokracja

Możemy więc powiedzieć, że do Maryi jako Królowej zwracamy się głównie w sprawach i potrzebach społecznych, narodowych, politycznych, państwowych, a zatem w tym wszystkim, co dotyczy Polski i Polaków. Do Maryi jako Matki zwracamy się natomiast w naszych osobistych czy rodzinnych potrzebach. W tym przypadku odwołujemy się do tej więzi, która ma bardziej bezpośredni i wewnętrzny charakter, tzn. do więzi macierzyńsko-dziecięcej.

Dzięki Maryi – Królowej Polski głębiej rozumiemy, czym jest demokracja. Jest ona autentyczna, jeśli uwzględnia pierwszorzędne odniesienie do Boga i Nim się inspiruje w kształtowaniu relacji międzyludzkich. Konstytucje państw demokratycznych takie odniesienie (invocatio Dei) mają. Niekiedy jest to odniesienie także do Trójcy Świętej, np. w Niemczech. Główne pojęcia i zasady, którymi kieruje się państwo demokratyczne, mają genezę chrześcijańską, np. pojęcie osoby, godności człowieka, znaczenia praw podstawowych, zasady subsydiarności itd. Można właściwie powiedzieć, że demokracja jest porządkiem politycznym opartym na prymacie Boga, który przypomina nam o tym, że istnieje obiektywne i powszechne prawo moralne, że istnieją zasady postępowania obowiązujące wszystkich tak samo, że istnieje dobro wspólne, które wszyscy powinni otaczać szacunkiem i dla niego pracować; wszyscy są równi co do godności, co powinno znajdować wyraz w każdej dziedzinie życia, a nie tylko w powszechnym prawie wyborczym. Dzięki Królowej Polski staje się zrozumiałe, że pierwszym twórczym czynnikiem życia narodowego i państwowego jest cnota, szczególnie cnota sprawiedliwości.

Kolory maryjne

Reklama

Królowa Polski jest pierwszą Demokratką, ponieważ stale przypomina nam o tym, że życie narodowe i państwowe powinno się łączyć z jasnym odniesieniem do Boga, który jest gwarantem wolności wszystkich. Filozoficznie, a więc rozumowo, można wykazać, że tylko uznanie Boga jako Zasady życia osobistego i społecznego jest gwarancją wolności człowieka, a tym samym także drogą do większej sprawiedliwości i większej demokracji. Do tego nie wystarczy prawodawstwo, choćby najbardziej subtelne.

Cyprian Kamil Norwid w wierszu Legenda napisał: „Oto siedzi Królowa w kolorach narodu”. Tak, w ciągu wieków nadaliśmy Maryi „kolory narodowe”, kult maryjny w Polsce przybrał bardzo swojskie rysy i formy, odbiły się w nim dzieje narodowe oraz wspólne doświadczenia. Stale pozostaje aktualne wezwanie, aby i nasze życie narodowe, kulturowe, polityczne nabierało „kolorów maryjnych”, gdyż w ten sposób wezwanie: Królowo Polski będzie miało pełne znaczenie i wymowę, a tym samym nabierze także czynnego charakteru w naszych dziejach.

Ocena: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

Narodzenie NMP

Francisco de Zurbaran

"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635

Kościół katolicki obchodzi 8 września święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiemy dokładnie, kiedy narodziła się Maryja, a data tego święta wynika z tradycji kultu maryjnego.

Świętowane tego wydarzenia niesie głęboką treść teologiczną. Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.

CZYTAJ DALEJ

Pan wśród radości wstępuje do nieba

Niedziela Ogólnopolska 19/2018, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Archiwum

Benvenuto Tisi "Wniebowstąpienie" (fragment)

Benvenuto Tisi

Wniebowstąpienie Jezusa Chrystusa nastąpiło czterdzieści dni po Jego zmartwychwstaniu, podczas których wiara uczniów dojrzała tak bardzo, że stali się wyznawcami Ukrzyżowanego. Posługując się motywami znanymi ze Starego Testamentu, św. Łukasz podkreśla, że wskrzeszenie Jezusa z martwych zapoczątkowało wywyższenie Go do chwały Bożej, czyli zapowiadaną przez proroków intronizację Mesjasza jako Syna Bożego. Wniebowstąpienie było wydarzeniem rzeczywistym, ale nie mieściło się w kategoriach tego świata. Jego tajemniczy charakter wyraził się przede wszystkim w obłoku ukrywającym obecność chwały Bożej. Uczniowie otrzymali wyraźne polecenie, aby zamiast wpatrywać się w niebo rozpocząć odważne świadczenie o Jezusie, poczynając od Jerozolimy, w której przebywali, „aż po krańce ziemi”, to znaczy: wszędzie.

CZYTAJ DALEJ

Watykan – udekorowano miejsce związane z zamachem na Jana Pawła II

2021-05-15 18:47

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

Gdy 13 maja 1981 r. na placu św. Piotra dokonano zamachu na Jana Pawła II, ciężko rannego Papieża przewieziono jeepem do Watykanu. Samochód objechał z tyłu Bazylikę św. Piotra i przez dziedziniec Belwederski dojechał do budynku, który znajduje się obok Poczty Watykańskiej i sklepów (annona) – mieszczą się w nim biura watykańskiej służby zdrowia i przychodnie lekarskie.

Ciało zranionego Papieża położono w wejściu na posadzce. I to tutaj po raz pierwszy papieski lekarz, dr Renato Buzzonetti, dokonał oględzin rannego. Tak ten fakt wspominał kard. Stanisław Dziwisz: „Wyjęli mi Papieża z ramion i położyli na posadzce w korytarzu budynku. Dopiero wtedy zobaczyliśmy ogromną ilość krwi, która wypływała z rany postrzałowej. Dr Buzzonetti zgiął nogi w kolanach, pytając, czy może nimi poruszać. Poruszył. Lekarz kazał natychmiast udać się do Polikliniki Gemellego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję