Reklama

Kościół

Sakrament to nie zwyczaj

Rząd zachęca, aby odprawianie uroczystości pierwszokomunijnych organizować na świeżym powietrzu. W tym samym czasie, od 5 maja, pełną parą działają w Polsce galerie handlowe, składy budowlane i sklepy wnętrzarskie...

Mateusz Morawiecki poinformował, że od 15 maja można organizować imprezy okolicznościowe w zamkniętych pomieszczeniach do 25 gości, a od 29 maja limit zostanie zwiększony do 50 osób. Do niedawna w miejscach kultu religijnego 1 osoba przypadała na 20 m2, a od 4 maja – na 15 m2. Bez zmian pozostaje obowiązek zakrywania ust i nosa oraz zachowywanie 1,5 m odległości od innych. Na te wieści czekali m.in. rodzice dzieci pierwszokomunijnych, bo deklaracja ta oznacza, że na uroczystość będzie można zaprosić rodzinę, a nie tylko chrzestnych.

Większość polskich diecezji wydała specjalne komunikaty, w których rekomenduje organizowanie ceremonii w małych grupach lub indywidualnie w porozumieniu z rodzicami oraz, oczywiście, przy zachowaniu obostrzeń sanitarnych. Ksiądz doktor Piotr Pierzchała, dyrektor Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Diecezji Warszawsko-Praskiej, ma nadzieję, że „dzięki temu dzieci będą mogły skupić się na tym, co jest istotą sakramentu”.

Szukanie nowych sposobów

Reklama

Przygotowania do Pierwszej Komunii św. zawsze odbywają się na dwóch płaszczyznach. Pierwsza to katecheza szkolna, druga – parafialna katecheza sakramentalna. Biskup Romuald Kamiński, ordynariusz warszawsko-praski, napisał: „Czas pandemii i związana z nim sytuacja w kraju sprawiają, że o ile nie jest większą trudnością nauka religii on-line, o tyle już niełatwo jest wypełnić zadanie duchowego przygotowania do sakramentów. Przeżywane okoliczności domagają się od nas – duszpasterzy – szukania nowych sposobów formacji w przygotowaniu do tego ważnego wydarzenia, jakim jest Pierwsza Komunia św. i poprzedzająca ją spowiedź”.

Księża biskupi przypominają też, że zadbanie o religijną formację dziecka jest zadaniem rodziców, a nie wyłącznie Kościoła. By wesprzeć rodzinę w trudnej sytuacji pandemicznej, wiele diecezji przygotowało materiały formacyjne, dzięki którym można było rodzinnie, w domowym zaciszu pogłębiać wiedzę religijną.

Na ważną kwestię zwraca uwagę ks. Pierzchała: – Jeżeli dzieci nie uczestniczą systematycznie w Eucharystii, wówczas dużo trudniej jest im przygotować się do Pierwszej Komunii św. Każdy potrzebuje doświadczenia życia religijnego. Czym innym jest śledzenie liturgii za pośrednictwem mediów, a czym innym doświadczenie wspólnoty z rówieśnikami w przestrzeni sakralnej.

Reklama

Kapłan przypomniał także, że wydarzenie Pierwszej Komunii św. jest ważnym momentem w życiu wiary dziecka, ale nie wolno się na nim zatrzymać. – Uroczystość pierwszokomunijna to początek nowego rozdziału, od którego dzieci mogą, a wręcz powinny, w pełni uczestniczyć w eucharystii przez całe swoje życie – dodał.

Roztropność i współpraca

W wielu diecezjach sprawę organizacji Pierwszej Komunii św. pozostawiono „roztropności proboszcza bądź administratora parafii”. Sakrament udzielany jest indywidualnie lub w mniejszych grupach, np. klasami, w niedzielę, ale także w dni powszednie. W parafiach zwiększa się liczbę Mszy św., co powoduje „rozbicie” liczby uczestników pierwszokomunijnych uroczystości. Nowy metropolita gdański zaleca, by „w tych wydarzeniach dzieci zawsze pozostawały pod opieką rodziców”. A abp Wiktor Skworc w wytycznych adresowanych do proboszczów archidiecezji katowickiej napisał: „Rodziców i dzieci komunijne należy roztropnie pouczyć o formie przyjęcia Komunii św. na rękę i wyjaśnić racje”. Z kolei wikariusz generalny diecezji legnickiej – ks. Robert Kristman uważa, że w przypadku powrotu dzieci z klas 1-3 do nauczania stacjonarnego nie ma przeciwwskazań do organizowania w formie zbiorowej Pierwszej Komunii św. W tym przypadku organizacja uroczystości musi uwzględniać obowiązujące przepisy sanitarne. W wielu parafiach, ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w kościele, wewnątrz świątyni będą mogły przebywać jedynie dzieci i ich rodzice, a reszta rodziny będzie musiała pozostać na zewnątrz.

Ksiądz Paweł Sobuś, proboszcz częstochowskiej parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny już obliczył, że parafialna świątynia pomieści wszystkich uczestników wydarzenia. Nie widzi też specjalnej różnicy w przygotowaniach do Pierwszej Komunii św. w pandemii i przed nią. Może tylko niestandardowo w tym roku do sakramentu przystąpi tydzień wcześniej – obok czternaściorga tegorocznych dzieci pierwszokomunijnych – piątka z ubiegłego roku. W 2020 r. w parafii oprócz dwóch małych grup odbyło się też kilka indywidualnych Pierwszych Komunii św., co wcześniej było praktykowane bardzo sporadycznie.

Księża biskupi uważają, że złym pomysłem jest przekładanie daty uroczystości, że bo zwłoka „nie będzie służyła dobru duchowemu dzieci”. Ordynarisz kielecki bp Jan Piotrowski wprost zaleca, by wszystkie dzieci, które miały w tym roku przystąpić do sakramentu, miały taką możliwość najpóźniej do końca 2021 r. Część rodziców w ostateczności wybierze jesień tego roku. Spodziewają się, że pandemia odpuści wtedy na dobre – sporo ludzi będzie zaszczepionych, co spowoduje pełne luzowanie obostrzeń.

Dobra strona złej sytuacji

W ocenie ks. Pierzchały, „pandemia spowodowała odejście od tzw. otoczki okołokomunijnej, rezygnację z wielu «barokowych» aspektów uroczystości. Dzięki temu dzieci będą mogły skupić się na tym, co jest istotą tego sakramentu – na spotkaniu z Jezusem Eucharystycznym”. Wtóruje mu ks. Tomasz Wojtal, rzecznik archidiecezji katowickiej: – Aktualna sytuacja epidemiczna nie pozwala zorganizować uroczystości Pierwszej Komunii św. w dużej grupie choćby w ramach szkoły. Ta nowa konieczna forma, pozbawiona poniekąd tej zewnętrznej otoczki, pozwala skoncentrować się na tym, co jest najważniejsze, a właściwie na Tym, który jest najważniejszy, który jest Bohaterem nie tylko pierwszej, ale w ogóle Komunii św.

W materiale wykorzystano depesze PAP i KAI.

2021-05-11 13:39

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wczesna Komunia św. – fanaberia czy lekarstwo?

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia św.

Bożena Sztajner

W ostatnich latach w Polsce uroczystości pierwszej Komunii świętej są nietypowe. Ponieważ trwa reforma obniżająca wiek szkolny, do Komunii przystępują dziesięcio-, dziewięcio-, a czasami nawet ośmiolatkowie. Z tego samego powodu w wielu diecezjach w ogóle nie ma w tym roku pierwszej Komunii świętej. Poza tym w Polsce coraz częściej do pierwszej Komunii idą dzieci młodsze, czasami nawet przedszkolaki. Czym się kierują ich rodzice przy podejmowaniu decyzji o wczesnej Komunii świętej? Jakie mają trudności i jak je pokonują?

Dziewięcioletni Beppo (czyli Józek – zdrobnienie od Giuseppe) miał wielkie pragnienie – bardzo chciał przyjąć do serca Pana Jezusa w Komunii świętej. Żył w połowie XIX wieku w małym miasteczku niedaleko Wenecji, a w tym czasie w Kościele obowiązywała zasada, że do pierwszej Komunii świętej przystępują 14-latkowie. Młodzi ludzie musieli zdać dość trudny egzamin, więc na przykład święta Bernadetta Soubirous, której ukazała się Matka Boża w Lourdes, miała swoją pierwszą Komunię później niż rówieśnicy, bo „za mało wiedziała”.

CZYTAJ DALEJ

Białoruskie władze ostrzegają Kościół katolicki: nie łamcie praw

2021-09-16 17:24

[ TEMATY ]

Kościół

Białoruś

władza

Vatican News

Białoruski rząd skrytykował opublikowaną przez „Mińską Prawdę” karykaturę, przedstawiającą katolickich księży, którzy zamiast krzyży noszą na szyjach swastyki. Jednocześnie ostrzegł przywódców Kościoła, aby nie łamali obowiązujących w tym kraju praw – donosi brytyjskie czasopismo „The Tablet”.

„Rysunek nie odzwierciedla oficjalnego stanowiska państwa wobec Kościoła rzymskokatolickiego” – przyznał pełnomocnik rządu ds. religii w liście skierowanym do przewodniczącego białoruskiego episkopatu. Dodał jednak, iż państwo białoruskie oczekuje, że „księża katoliccy będą kierować się obowiązującym prawem, przyczyniając się do współpracy między państwem a Kościołem”.

CZYTAJ DALEJ

Rok 2022 będzie we Wrocławiu rokiem Edyty Stein [św. Teresy Benedykty od Krzyża]

2021-09-16 20:56

Tomasz Lewandowski

Dom św. Edyty Stein we Wrocławiu

Dom św. Edyty Stein we Wrocławiu

Rada Miejska Wrocławia przyjęła rezolucję w sprawie ustanowienia roku 2022 rokiem Edyty Stein. Przyszły rok stanowić będzie okazję do przypomnienia zarówno jej dorobku intelektualnego i tragicznego życiorysu, jak i dramatycznej historii Wrocławia oraz Europy, w tym Holokaustu, którego Stein była ofiarą. Będzie także okazją do rozwijania dialogu między narodami i religiami oraz upowszechniania wielokulturowego dorobku Europy.

- Za jej wyborem na patronkę 2022 przemawia jej chrzest i komunia święta, których setna rocznica przypada na początek przyszłego roku. A za parę dni jest również 130. rocznica jej urodzin. Częściej przekazuje się nam obraz zakonnicy – filozofki, a była to również bardzo aktywna kobieta, bliska naszym współczesnym – mówi Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję