Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Są wyróżnieni, zwycięzcę poznamy

Trzy podmioty zostały nominowane do diecezjalnej Nagrody im. św. Maksymiliana Kolbego. Podobnie jak w ubiegłym roku, ze względu na pandemię, nagroda zostanie wręczona podczas kameralnego spotkania transmitowanego on-line.

Niedziela bielsko-żywiecka 2/2022, str. I

[ TEMATY ]

Nagroda św. Maksymiliana

Robert Karp

Niestety nie będzię takiej gali jak ta z 2020 r., ale nagroda zostanie wręczona

Niestety nie będzię takiej gali jak ta z 2020 r., ale nagroda zostanie wręczona

Figurkę „Matki Bożej zza drutów” otrzyma albo pojedyncza osoba albo też stowarzyszenie. Tym ostatnim jest Rycerstwo Niepokalanej działające w parafii św. Maksymiliana Kolbego w Ciścu, działające na różnych polach od 40 lat. Obecnie wspólnota MI inicjuje i realizuje różne przedsięwzięcia dla lokalnej społeczności. Podjęła m.in. działania zmierzające do powstania żłobka i domu dziennego pobytu dla osób starszych. Członkowie stowarzyszenia dbają także o stałą formację duchową, są aktywni w strukturach diecezjalnych Rycerstwa.

Parafia św. Marii Magdaleny w Cieszynie zgłosiła do nagrody znanego w tamtejszej społeczności Krzysztofa Czarnotę. Nominowany należy do grup prowadzących działalność ewangelizacyjną, jest prezydentem Legionów Maryi w Cieszynie, członkiem Apostolatu Maryjnego, Ruchu Szensztackiego, Żywego Różańca, grupy Odnowy w Duchu Świętym Radość, Szkoły Nowej Ewangelizacji Zacheusz. Posługuje od lat jako nadzwyczajny szafarz Eucharystii, m.in. w szpitalu. Jest organizatorem akcji Modlitwa na Mostach i Różaniec na ulicach miasta

Kandydatką jest także Lidia Wajdzik nominowana przez parafię Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie. Lidia Wajdzik angażuje się w działalność Apostolstwa Dobrej Śmierci na terenie diecezji i poza jej granicami oraz Dzieła Pompejańskiego, w którym kilkaset osób modli się za kapłanów, za nienarodzone dzieci. Działalność wspólnot animowanych przez p. Lidię skierowana jest także na pomoc misjom w Tanzanii i ubogim rodzinom na Syberii.

Nagroda św. Maksymiliana Kolbego przyznawana jest w diecezji bielsko-żywieckiej od kilku lat. Celem inicjatywy jest promocja działalności ewangelizacyjnej oraz pobudzenie wrażliwości apostolskiej. Laureatem nagrody może być osoba duchowna, świecka, członek instytutu życia konsekrowanego albo stowarzyszenia życia apostolskiego oraz organizacja, wspólnota lub stowarzyszenie, które prowadzą działalność ewangelizacyjną i apostolską. Nagrodzony/a otrzyma kopię figurki „Matki Bożej zza drutów”. Oryginał to niewielka, drewniana rzeźba powstała w czasie II wojny światowej w KL Auschwitz. Wykonał ją na terenie niemieckiego obozu w 1940 r. więzień Bolesław Kupiec (nr 792). Dziś figurka przechowywana jest w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach

2022-01-04 18:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezjalne wyróżnienie

Niedziela bielsko-żywiecka 4/2021, str. I

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Nagroda św. Maksymiliana

Robert Karp

Ordynariusz bielsko-żywiecki z tegorocznymi laureatami

Ordynariusz bielsko-żywiecki z tegorocznymi laureatami

Małżeństwo katechistów wędrownych, którzy od 30 lat związani są z Drogą Neokatechumenalną, zostało wyróżnione Nagrodą św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Galę z powodów pandemii transmitowano on-line. Tadeusz i Mirosława Budzichowie mają siedmioro dzieci i troje już w niebie. Porzucili swoje prace i rozpoczęte kariery naukowe, aby całe swoje życie poświęcić ewangelizowaniu tych, którzy oddalili się od Boga i Kościoła. Dzięki ich gorliwej pracy apostolskiej powstało kilkadziesiąt wspólnot na terenie diecezji bielsko-żywieckiej. Ewangelizacyjna posługa zaowocowała m.in. pojednaniem ogromnej liczby małżeństw; w wielu przypadkach odwoływano nawet sprawy rozwodowe.

CZYTAJ DALEJ

Święta z hebanową twarzą

Gdybym spotkała tych handlarzy niewolnikami, którzy mnie porwali, a także tych, którzy mnie torturowali, uklękłabym przed nimi i ucałowałabym im ręce, ponieważ gdyby się to wszystko nie wydarzyło, nie byłabym teraz ani chrześcijanką, ani zakonnicą...” – pisała po latach św. Józefina Bakhita. Urodziła się najprawdopodobniej w 1869 r. Imię Bakhita nie było imieniem nadanym jej przez rodziców, ale przez handlarzy niewolnikami, którzy porwali ją z sudańskiej wioski, gdy miała zaledwie 7 lat. Kilkakrotnie sprzedawana w ciągu 10 lat, doświadczyła udręki niewolnictwa. Właściciele chłostali ją za najmniejsze przewinienia. Okrutną pamiątką z niewoli pozostał tatuaż. Wycinano go brzytwą, a świeże rany zasypywano solą. Bakhita cierpiała i traciła nadzieję. Jej los odmienił się, kiedy na targu niewolników w Chartumie kupił ją włoski konsul Callisto Legnani. Po odwołaniu go z placówki w Sudanie, polityk zabrał ją do Włoch. To w rodzinie Legnanich Bakhita doświadczyła dobroci, miłości i szacunku. Na czas jednego z służbowych wyjazdów małżonków zamieszkała u sióstr kanosjanek. I tu dokonał się przełom. Młoda Afrykanka poprosiła o pomoc w poznaniu tego Boga, którego od dziecka „odczuwała w sercu, nie wiedząc, kim On jest”. Po kilku miesiącach, w wieku 21 lat, przyjęła chrzest i nowe imię: Józefina. Nie wróciła już do domu Legnanich, ale pozostała w katechumenacie i stopniowo odkrywała plany Boga względem swego życia. Przez wieczystą profesję zakonną stała się w pełni duchową córką św. Magdaleny di Canossa. Przez ponad 50 lat „czarna siostra” była kucharką, praczką, szwaczką, zakrystianką i furtianką. Jej ciepły głos, o specyficznej dla Afrykańczyków modulacji, dodawał otuchy ubogim i cierpiącym, którzy pukali do drzwi furty. Pokora i miłość, z jaką była w stanie wybaczyć porywaczom, zrodziły się ze spotkania Boga. Uwierzyła Jezusowi, który mówi: „WEŹCIE NA SIEBIE MOJE JARZMO I UCZCIE SIĘ ODE MNIE, BO JESTEM CICHY I POKORNEGO SERCA” (Mt 11, 29). Bez tego spotkania i bez wiary Jan Paweł II w 2000 r. nie ogłosiłby jej świętą i nie nazwał „siostrą uniwersalną”.

CZYTAJ DALEJ

Bp Bizzeti: sytuacja w Turcji jest tragiczna; pomagamy, jak możemy

2023-02-08 15:28

[ TEMATY ]

Turcja

Karol Porwich/Niedziela

„Jak zawsze w takich sytuacjach, ma się poczucie zagubienia. Ale (…) ludzie trwają na modlitwie, więc ostatecznie wiara stanowi wielką pomoc” – zauważył wikariusz apostolski Anatolii. Bp Paolo Bizzeti w momencie trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii znajdował się we Włoszech, jednak od razu zaczął pracować na rzecz organizowania pomocy dla ofiar tragedii. Według oficjalnych danych w wyniku katastrofy zginęło w sumie ponad 11 tys. osób.

Hierarcha opisał Radiu Watykańskiemu obecną sytuację w południowej Turcji, gdzie m.in. zawaliła się rzymskokatolicka katedra. Jako odpowiedzialny za miejscową Caritas zwrócił również uwagę na solidarność, którą tamtejsza ludność sobie okazuje, oraz na trudności w dostarczaniu pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję