Reklama

Franciszek

W Sarajewie Papież nie odniesie się do objawień w Medjugorie

Nie oczekuję, aby 6 czerwca, podczas swojej wizyty w stolicy Bośni i Hercegowiny papież odniósł się do kwestii domniemanych objawień w Medjugorje – powiedział podczas dzisiejszego briefingu dla dziennikarzy rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi SJ.

[ TEMATY ]

wizyta

Franciszek w Sarajewie

www.voxdomini.com.pl

Matka Boża z Medjugorie

Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej zaznaczył, że nie ma obaw o bezpieczeństwo papieża, a Franciszek będzie się po Sarajewie poruszał zasadniczo w otwartym papamobilu.

Medjugorje leży w diecezji Mostar na terenie Bośni i Hercegowiny. Według słów grupy młodych mieszkańców tej miejscowości, 24 czerwca 1981 r. zaczęła im się ukazywać Matka Boża, przekazując przesłania. „Spotkania” te trwają do dzisiaj i są związane nie z miejscem (zdarzają się także poza Medjugorjem), ale z osobami wizjonerów. Właśnie niespotykana w historii tego typu zjawisk długotrwałość i brak ich ostatecznego zakończenia są jedną z głównych przyczyn, dla których Kościół katolicki nie wypowiedział się ostatecznie na temat ich nadprzyrodzonego charakteru.

Dotychczas Stolica Apostolska za miarodajne uznaje stanowisko episkopatu byłej Jugosławii z 1991 r., w myśl którego nie można potwierdzić nadprzyrodzonego charakteru zjawisk zachodzących w Medjugorju. Dopóki tak się nie stanie, nie można organizować tam oficjalnych pielgrzymek. Mimo to przybywający do tego miejsca wierni powinni być otoczeni opieką duszpasterską. Co roku przyjeżdża do Medjugorja ok. 2 mln ludzi.

Reklama

18 stycznia ub. roku zakończyła swoje prace międzynarodowa komisja badająca domniemane objawienia Matki Bożej, której przewodniczy kard. Camillo Ruini. Rezultat jej badań został przekazany Kongregacji Nauki Wiary, która ma wydać orzeczenie w sprawie objawień w Medjugorie.

6 czerwca około godz. 9.00 przyleci na lotnisko w Sarajewie samolot z Ojcem Świętym na pokładzie. Pół godziny później na placu przed pałacem prezydenckim odbędzie się ceremonia powitania, po czym w pałacu Franciszek odbędzie rozmowę z trzyosobowym Prezydium Republiki i spotka się z przedstawicielami władz, do których wygłosi przemówienie.

O godz. 11.00 na stadionie Koševo papież odprawi Mszę św., w czasie której wygłosi homilię. Następnie w siedzibie nuncjatury apostolskiej spożyje obiad z biskupami Bośni i Hercegowiny.

Reklama

Na godz. 16.20 planowane jest w katedrze spotkanie z kapłanami, zakonnicami, zakonnikami i seminarzystami, do których Franciszek przemówi, podobnie jak podczas spotkania ekumenicznego i międzyreligijnego w prowadzonym przez franciszkanów międzynarodowym ośrodku studenckim (o 17.30) i z młodzieżą w Młodzieżowym Ośrodku Diecezjalnym im. Jana Pawła II (o 18.30).

Krótka ceremonia pożegnania odbędzie się na sarajewskim lotnisku o 19.45, po czym o 20.00 samolot z papieżem na pokładzie odleci do Rzymu.

2015-05-28 16:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wizyta króla Filipa VI w USA odwołana z powodu pandemii

Król Filip VI nie spotka się w kwietniu w Waszyngtonie z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Powodem odwołania wizyty hiszpańskiego monarchy w Białym Domu jest pandemia koronawirusa - poinformowano w środę w obu stolicach.

W środę hiszpańskie MSZ podało w komunikacie, że zaplanowane na 21 kwietnia spotkanie o randze państwowej między Filipem VI a Donaldem Trumpem zostało przełożone na bliżej nieokreślony termin.

“Wizyta króla Filipa VI i królowej Letycji w Białym Domu została przełożona z uwagi na umożliwienie władzom USA i Hiszpanii skoncentrowanie uwagi oraz środków na walkę z pandemią Covid-19” - przekazało MSZ w Madrycie.

Odwołanie spotkania hiszpańskiego monarchy z Trumpem potwierdziła w środę także administracja amerykańskiego prezydenta.

W środę wieczorem król Hiszpanii, który jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, wygłosi orędzie do narodu. Transmitowane przez telewizję przemówienie Filipa VI będzie pierwszym takim wystąpieniem tego monarchy od czasu organizacji przez władze Katalonii nielegalnego referendum niepodległościowego w tym regionie w październiku 2017 r.

Tymczasem kierowana przez Filipa VI armia potwierdziła, że pomaga już w prawie 50 miastach w realizacji zadań związanych z obowiązującym od niedzieli stanem zagrożenia epidemicznego.

W środę liczba żołnierzy biorących udział w tej operacji została powiększona do 2600. Dotychczas w ramach specjalnej jednostki ratunkowej ulice miast najbardziej doświadczonych pandemią patrolowało około 1000 żołnierzy.

Restrykcje związane z wychodzeniem z domów zostały wprowadzone na terenie całej Hiszpanii w niedzielę na podstawie ogłoszonego przez rząd stanu zagrożenia epidemicznego. Nakazuje on obywatelom pozostanie w domach z wyjątkiem uzasadnionych przypadków, kiedy wyjście na ulice jest niezbędne. Wśród nich jest m.in. udanie się do pracy, apteki, banku lub sklepu.

Pomimo apeli polityków, mediów i celebrytów w Hiszpanii do środowego popołudnia zatrzymano tysiące osób, które naruszyły przepisy o stanie zagrożenia epidemicznego. Policja wypisała ponad pół tysiąca mandatów o wartości od 100 do 600 euro i zatrzymała 73 osoby odmawiające wykonania poleceń funkcjonariuszy lub stawiające im opór.

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Mieć w sercu doskonałą Miłość

2020-05-28 21:26

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Dziesięciu neoprezbiterów, którzy 23 maja przyjęli święcenia kapłańskie z rąk abp Józefa Kupnego, odprawiło Mszę Św. prymicyjną w kaplicy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólnota kleryków pożegnała swoich starszych kolegów, którzy już za chwilę podejmą pracę duszpasterską w diecezji. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Józefczyk, który na wstępie przypomniał, że spotkanie odbywa się w czasie nowenny do Ducha Świętego, która jest głęboko wpisana w liturgię Kościoła. - Będziemy za chwilę prosić, aby On przemienił nas wewnętrznie swoimi darami i stworzył serce nowe – mówił neoprezbiter.


- Ilekroć czytam Ewangelię o powołaniu apostołów, nasuwa mi się pytanie dlaczego na tych prostych i niewykształconych ludziach Jezus zaczął budować swój Kościół? Przecież byli uczeni w piśmie, faryzeusze, kapłani starego testamentu. Bo według Ewangelii byli to ludzie zadufani w sobie, obłudni i zakłamani. Oni nie widzieli człowieka, ale tylko i wyłącznie literę prawa – mówił w homilii ks. Sylwester Łaska.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. Kacper Radzki, rektor MWSD. - Drodzy neoprezbiterzy, cieszymy się waszą obecnością po tej stronie ołtarza i życzymy wam, abyście mieli w sercach doskonałą miłość. To spełnienie pragnień Chrystusa wyrażanych w budowaniu jedności zwłaszcza wśród tych, którzy decydują się iść Jego śladami, składając Jego ofiarę i użyczając Jemu samych siebie – życzył ks. Radzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję