Reklama

Niedziela Lubelska

Bezcenny dar

Świątynia jest darem Boga dla nas, a jednocześnie naszym darem dla Pana Boga – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 41/2022, str. IV

[ TEMATY ]

poświęcenie kościoła

Tadeusz Boniecki

W uroczystościach wzięła udział delegacja górników

W uroczystościach wzięła udział delegacja górników

Poświęcenie kościoła to historyczne wydarzenie w życiu każdej wspólnoty parafialnej. Takiej radości 25 września doświadczyli wierni z parafii Przenajświętszej Trójcy w Chełmie. Uroczystościom przewodniczył abp Stanisław Budzik.

Od kaplicy do kościoła

Przy kaplicy na os. Gwarek w Chełmie bp Bolesław Pylak najpierw utworzył samodzielny ośrodek duszpasterski, a 25 września 1990 r. erygował parafię, której pierwszym proboszczem został ks. Jacek Brogowski. Na początku wierni zgromadzili się na modlitwie w kaplicy, która znajduje się przy pl. Jana Pawła II, a w 1993 r. wraz z proboszczem podjęli trud budowy kościoła. Realizację projektu przygotowanego przez architekta Dariusza Lewandowskiego w latach 1998 – 2009 kontynuował ks. prał. Tadeusz Kawala. Kolejny proboszcz zapisał się w historii wspólnoty jako gorliwy kapłan i troskliwy gospodarz. Po jego śmierci wspólnotą krótko zarządzał ks. Robert Raczyński, a od 2010 r. proboszczem jest ks. Wojciech Jaroszyński. W duszpasterskiej pracy wspomagają go wikary ks. Tomasz Atras i senior ks. Mieczysław Bochenek. Dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu ks. Jaroszyńskiego i ofiarności czterotysiecznej wspólnoty udało się doprowadzić prace do końca i przygotować kościół do konsekracji. Duchowym przygotowaniem do historycznej uroczystości były Misje święte, przeprowadzone przez ks. Romana Skowrona.

Radość parafii

– Jeśli domu Pan nie zbuduje, na próżno trudzą się ci, którzy go wznoszą. Dziś dziękujemy Bogu w Trójcy Jedynemu za dar naszego kościoła. Budowaliśmy naszą świątynię przez wiele lat, w wielkim trudzie; dziś radujemy się jej pięknem. Cieszymy się, że od tego momentu nasz kościół będzie przekazany na wyłączną własność Pana Boga. Wierzymy, że ta świątynia będzie służyć Bogu i ludziom. Bóg będzie w niej uwielbiony, a my dostąpimy uświęcenia – powiedzieli przedstawiciele parafian. Słowa powitania do parafian i zaproszonych gości, w tym poseł na Sejm RP Anny Dąbrowskiej-Banaszek i zastępcy prezydenta miasta Chełma Doroty Cieślik, skierował ks. Wojciech Jaroszyński. – Niech ta piękna liturgia zbliży nas do Boga i uświadomi, że jesteśmy Kościołem Jezusa Chrystusa – powiedział ksiądz proboszcz. Przywołał też osoby zaangażowane w dzieło budowy świątyni i podziękował w imieniu całej wspólnoty parafialnej tym, którzy składali ofiary i fundowali do kościoła różne potrzebne elementy. Podczas powitania biskupa lubelskiego i przekazania mu kluczy do świątyni, ks. Jaroszyński poprosił: – Spraw, by ta budowla wznoszona przez ludzi, stała się darem danym na własność Panu Bogu.

Żywy Kościół

W homilii abp Stanisław Budzik nawiązał do znaczenia Kościoła jako wspólnoty ludu Bożego. – Święty Paweł przypomina, że Kościół to nie tylko budynek z cegły i kamienia, ale przede wszystkim budowla z żywych kamieni, zbudowanych na fundamencie, którym jest Jezus Chrystus. Przez chrzest staliśmy się świątynią Boga. Duch Boży mieszka w nas jak w świątyni i czyni z nas jedną rodzinę Bożych dzieci – nauczał pasterz. –Dziękujemy Chrystusowi za ten kościół i ludzi, którzy go wybudowali. Papież Benedykt XVI napisał, że budynek kościelny reprezentuje żywy Kościół. Kiedy przez cały dzień jesteśmy zajęci naszą pracą, on stoi i pełni wartę; jest trwałą obecnością i skupieniem naszej wiary i modlitwy. Ta budowla żyje dzięki nam. Gdy jej nie uduchowimy, nie wniesiemy w nią naszej wiary, nadziei i miłości, pozostanie jedynie kamieniem i drewnem – przestrzegł arcybiskup. Słowa papieża seniora pozostawił jako zadanie dla wspólnoty parafialnej i poprosił, by wierni wypełniali kościół obecnością i modlitwą.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

2022-10-04 12:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: św. Jan Chrzciciel był sobą

– Dzisiaj czcimy św. Jana Chrzciciela, bo był sobą według woli Boga i miał odwagę być innym oraz znakiem sprzeciwu wobec świata – powiedział abp Wacław Depo. 26 czerwca metropolita częstochowski wizytował parafię Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w Myszkowie i przewodniczył Sumie odpustowej, podczas której dokonał poświęcenia kościoła. Ofiarował również dla parafii relikwie jej patrona.

W homilii abp Depo przypomniał, że zadaniem św. Jana Chrzciciela „było wskazać na Mesjasza, przygotowując i prostując ludzkie drogi dla Jezusa”. – Jan nie tylko wskazał na Jezusa: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”, ale on do Niego ciągle prowadzi. Nie zatrzymywał na sobie, mówił prawdę: „Ja nie jestem Mesjaszem. Ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandałów” – wyjaśnił celebrans.

CZYTAJ DALEJ

Jak będzie w czyśćcu? Fulla Horak o życiu pozagrobowym

2023-01-24 20:30

[ TEMATY ]

czyściec

stock.adobe.com

Nieprzeliczona, nieobjęta wprost myślą jest rozmaitość tych mąk, gdyż każda wina ma swój odpowiednik w cierpieniu. Najstraszniejszą męką duszy jest tęsknota za Bogiem, którą odczuwa stale z wyjątkiem okresu, który spędza w niektórych kręgach czyśćca, gdzie niemożność zwracania się do Niego myślą – jest najokrutniejszą męką właśnie.

We wszystkich zresztą innych kręgach dusza rwie się ku górze, ku światłu, ku Bogu i cierpi z powodu niemożności zbliżenia się do Niego przez swoje nieodpokutowane jeszcze winy. Żadne pragnienie, do jakiego serce ludzkie jest zdolne, nie może się z tym równać, gdyż jest to pragnienie powrotu do swego Stwórcy i Pana wiedzącej, wyzwolonej już z ciasnoty zmysłów, nieśmiertelnej duszy. Bóg ciągnie ją ku sobie jak olbrzymi o prze-możnej, obezwładniającej sile magnes. Tęsknota za Bogiem jest więc czymś, czego dusza wyzbyć się nie może, tak jak ślepe, bezwolne opiłki metalu nie mogą przestać rwać się ku przyciągającym je biegunom. Tęsknota ta jest więc niejako tłem, na którym zarysowują się rozmaite desenie i zygzaki cierpień, udręczeń i stanów pokutującej duszy.

CZYTAJ DALEJ

MŚ piłkarzy ręcznych: Dania pokonała w finale Francję

2023-01-30 08:08

[ TEMATY ]

sport

PAP/Adam Warżawa

Obrońcy tytułu piłkarze ręczni Danii zdobyli złoty medal mistrzostw świata rozgrywanych w Polsce i Szwecji. W finale w Sztokholmie pokonali Francję 34:29 (16:15). Wcześniej w meczu o brąz Hiszpania wygrała ze Szwecją 39:36 (18:22).

Polacy, którzy odpadli w drugiej rundzie, zostali sklasyfikowani na 15. miejscu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję