Reklama

Włoscy i polscy charyzmatycy na wspólnej modlitwie w Krakowie

2015-06-11 10:27

jms / Kraków / KAI

Bożena Sztajner

W piątek 12 czerwca u franciszkanów w Krakowie gościć będzie Wspólnota Maryja Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej z Włoch. O godz. 19.00 dojdzie do wyjątkowego spotkania rzymskich i krakowskich charyzmatyków. Będą się oni modlić o ożywienie życia religijnego i eklezjalnego miasta.

Dwie godziny wcześniej znany włoski duchowy przewodnik i organizator spotkań modlitewnych oraz biblijnych ks. Fabio Bartoli w oparciu o praktyczne ćwiczenia przedstawi oryginalny sposób ewangelizacji Księgą Apokalipsy.

Spotkanie w Auli bł. Jakuba przy Franciszkańskiej 4 o godz. 17.00 połączone będzie z prezentacją jego najnowszej książki pt. „Wyjdź, ludu mój, z Babilonu. Dobra Nowina Apokalipsy: opór i radość”.

Reklama

„Autor pomaga zrozumieć aktualność Apokalipsy i mechanizmy świata w którym żyjemy. Odpowiada na pytania: czy świat skończy się już teraz?; kim jest bestia Apokalipsy dzisiaj?; kto obecnie rządzi światem?; jak zwyciężają słudzy Baranka?” – zapowiada o. Andrzej Gutkowski, redaktor naczelny serwisu informacyjnego franciszkanie.pl.

Po spotkaniu autorskim z ks. Fabio Bartoli organizatorzy zaplanowali ponadto prezentację nowej odsłony wortalu franciszkanie.pl, przebudowanego po kilkunastu latach od swojego istnienia. Kampania informacyjna prowadzona będzie również w papierowym wydaniu „Gościa Niedzielnego” i w internecie na stronach: gosc.pl oraz wiara.pl.

Tagi:
rekolekcje Rzym charyzmat

Rekolekcje w Niższym Seminarium Duchownym

2019-04-15 08:41

Al. Dawid Borciuch

Ks. Adrian Fertacz

Od 12 do 14 kwietnia br. w naszej wspólnocie miały miejsce rekolekcje wielkopostne, których hasłem były słowa: „Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1, 30). Poprowadził je absolwent NSD z roku 2004, ks. dr Kamil Zadrożny – prefekt Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej. Przez trzy dni alumni mieli możliwość wysłuchania konferencji, poświęconych odkrywaniu swojego powołania wzorem Najświętszej Maryi Panny.

Pierwszy dzień nauk rekolekcyjnych skupił się na kwestii, jak odkryć łaskę powołania w młodzieńczym wieku. Ojciec podkreślał, że Pan Bóg każdego dnia daje łaskę, by człowiek jak najlepiej spełniał swoje powołanie. Zaznaczył: „Bóg chce, byśmy przyjęli i odpowiedzieli na jego zaproszenie do świętości”. Czas konferencji zwieńczyła Droga Krzyżowa. Ksiądz rekolekcjonista zachęcał, by w poszczególnych stacjach odkrywać Bożą łaskę i miłość wobec bliźnich.

W sobotę przyszedł czas na sakrament spowiedzi. Alumni w Godzinę Miłosierdzia, wzięli udział w nabożeństwie pokutnym wraz koronką do Bożego Miłosierdzia i wspólnym rachunkiem sumienia. Nauczania księdza rekolekcjonisty w dalszym ciągu skupiały się na postaci Maryi i jej drogi powołania. „Maryja cały czas szła w pielgrzymce wiary. Jest dla nas wzorem słuchania Boga, dostrzegania Jego obecności oraz potęgi miłości. Ta młoda Niewiasta z Nazaretu jest przykładem wielkodusznego pójścia za Jezusem” – mówił ks. Kamil Zadrożny.

Ostatni dzień nauk był okazją do zrozumienia tego, jak powinno odpowiedzieć się na swoje powołanie. Ksiądz rekolekcjonista podkreślał: „Każdy powinien mówić Bogu jak Maryja: Oto ja – stoję przed tobą ze wszystkim co posiadam – niech mi się stanie według słowa Twego”. Odbył się także finał seminaryjnego konkursu wiedzy na podstawie Katechizmu Kościoła Katolickiego, którego głównym tematem była moralność chrześcijańska.

Czas tych świętych rekolekcji był dla alumnów niezwykłą okazją do refleksji nad istotą powołania. Poszczególne konferencje ukazały Najświętszą Maryję Pannę jako najlepszy wzór odkrycia i odpowiedzenia na swoje powołanie. Nie bała się Ona bowiem trwać przy Chrystusie do końca jako matka, ale i najwierniejsza uczennica. To w Matce Bożej należy szukać odpowiedzi na to, czym powinno cechować się nasze powołanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: prawie 200 tysięcy pszczół z dachu katdery Notre-Dame przeżyło pożar

2019-04-23 09:35

kg (KAI/B-I) / Paryż

Około 180 tys. pszczół z uli umieszczonych na dachu katedry Notre-Dame przeżyło niedawny wielki pożar tej świątyni. Oznajmił o tym 19 kwietnia pszczelarz świątyni Nicolas Géant w rozmowie z amerykańską agencją Associated Press. Wyznał, że doświadczył "wielkiej ulgi", gdy zobaczył zdjęcia satelitarne, na których widać, że żaden z trzech znajdujących się na szczycie katedry uli nie ucierpiał.

marina_foteeva – stock.adobe.com

Według niego we wszystkich tych ulach żyje łącznie prawie 180 tys. pszczół. Jednocześnie Géant przypomniał, że owady te nie mają płuc a wydzielający się w czasie pożaru dwutlenek węgla wywołuje tzw. efekt sedatywny, czyli obniżenia aktywności w połączeniu z sennością. Zaznaczył, że gdy pszczoły poczują ogień, wówczas trutnie zaczynają jeść miód i chronić główną postać w ulu - matkę (królową).

Pszczelarz podkreślił, że występujące w Europie pszczoły w żadnych okolicznościach nie porzucają swych uli.

Wielki pożar, który ogarnął paryską katedrę, wybuchł 15 kwietnia wieczorem i został ugaszony nazajutrz nad ranem. Rozpoczął się na rusztowaniach, wznoszących się nad dachem świątyni, po czym przeniósł się do jej środka, powodując m.in. zawalenie się iglicy i dachu oraz inne ogromne straty we wnętrzu. Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył już, że wciągu najbliższych 5 lat katedra powinna zostać odbudowana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W 2018 r. zginęło na świecie ponad 4,3 tys. chrześcijan

2019-04-24 17:43

kg (KAI/ABC) / Kolombo

W ubiegłym roku na świecie zginęło co najmniej 4305 chrześcijan a ponad 1,8 tys. świątyń zostało zniszczonych lub przynajmniej zaatakowanych. Dane powyższe przedstawił w rozmowie z madryckim dziennikiem „ABC” dyrektor krajowego oddziału papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) Jaime Menéndez Ros.

Twitter

Przypomniał, że papież Franciszek wspomniał niedawno, że obecne prześladowania wyznawców Chrystusa znacznie przewyższają rozmiary ich prześladowań z pierwszych trzech wieków istnienia nowej religii w Cesarstwie Rzymskim. Tendencje te potwierdza też najnowszy raport wspomnianego stowarzyszenia, przedstawiony pod koniec ub.r., z którego wynikało m.in., że ponad 327 mln chrześcijan żyje w krajach, w których dochodzi do prześladowań lub dyskryminacji na tle religijnym.

„Chrześcijaństwo jest nadal najbardziej prześladowaną religią na świecie. Wszyscy wiemy, że zagrożenie wolności religijnej jest czymś bardzo poważnym, stanowi bowiem barometr wobec innych praw podstawowych” – oświadczył Menéndez. Zauważył, że wolność religijna jest wprawdzie bardzo ceniona, ale zarazem coraz bardziej ograniczana w niektórych częściach świata. Dodał, że 61 proc. ludności świata żyje w krajach, których obywatele nie mogą w pełni swobodnie wyrażać swej wiary. Za większością przypadków łamania wolności religijnej stoją radykalizm islamski, państwa autorytarne i skrajne nacjonalizmy.

Nawiązując do wielkanocnych krwawych zamachów na Sri Lance dyrektor hiszpańskiej sekcji PKwP zaznaczył, że zajmuje ona „szczególne” miejsce na mapie ograniczania wolności religijnej. Przypomniał, że ponad 75 proc. mieszkańców tego wyspiarskiego kraju południowoazjatyckiego wyznaje buddyzm, „cieszący się tam przywilejami konstytucyjnymi”. Zwrócił uwagę, że ludzie z zewnątrz nie wiedzą, że tamtejszy buddyzm jest bardzo agresywny, odmienny od ogólnie znanego pokojowego wizerunku tej religii. Tymczasem na wyspie ma ona bardzo radykalne nastawienie i jej wyznawcy byli odpowiedzialni za akty przemocy w ostatnich 3 latach wobec hinduistów, stanowiących 13,2 proc. ludności i muzułmanów – 8,6 proc.

Również Narodowy Chrześcijański Alians Ewangeliczny Sri Lanki potwierdza, że ekstremiści buddyjscy prowadzą „akcje zastraszania” mniejszości religijnych. Takie organizacje jak Brygada Buddyjska czy „Sinha Lei” (Krew Lwa) od dawna szerzą swą ideę jednego „narodu syngaleskiego”. Alians odnotował dotychczas 89 ataków na chrześcijan w 2016 i 36 – do maja 2017. Wyznawcom Chrystusa, stanowiącym 9,1 proc. mieszkańców wyspy, odmawia się ponadto m.in. prawa do grzebania swych zmarłych na cmentarzach publicznych, ich świątynie są niszczone i zamykane, ekstremiści buddyjscy dopuszczali się też wobec nich aktów przemocy fizycznej oraz grozili im śmiercią.

Według najnowszych doniesień, do krwawych zamachów na trzy kościoły (dwa katolickie i jeden protestancki) i cztery luksusowe hotele w kilku miastach Sri Lanki na Wielkanoc przyznało się tzw. Państwo Islamskie (IS). Jeden z wiceministrów oświadczył, że zamachy były odwetem za marcowy atak na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie zginęło 50 osób. Zdaniem rządu, co potwierdził Premier Ranil Wickremesinghe, IS rzeczywiście mogło mieć powiązania z zamachami. Ostrzegł też, że na wyspie wciąż są bojownicy i materiały wybuchowe.

Ruwan Gunasekara, rzecznik policji Sri Lanki, podał, że było 9 terrorystów, w tym jedna kobieta - żona jednego z nich, przy czym 8 z nich już zidentyfikowano. Z kolei minister obrony narodowej Ruwan Wijewardene przyznał, że część z nich była wcześniej zatrzymywana za udział w bójkach, ale żaden z tych incydentów nie był aż tak poważny. Dodał, że większość zamachowców pochodziła z dobrze sytuowanych rodzin, była wykształcona i stabilna finansowo, a jeden z terrorystów studiował w Wielkiej Brytanii, potem być może też w Australii, po czym wrócił na Sri Lankę i tu zamieszkał.

Zamachy, w których zginęło ponad 320 osób, a przeszło 500 odniosło rany, były największymi atakami terrorystycznymi na wyspie od zakończenia w niej w 2009 roku 30-letniej wojny domowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem